Dodaj do ulubionych

Męska "odwaga":)))

26.06.07, 17:50
Nie cierpię, kiedy obcy mężczyźni ostentacyjnie gapią się na mnie! I nie o to
chodzi, że im zabraniam, tylko o głupie zachowanie, bo zauważcie, że mężczyzna
nabiera do tego odwagi szczególnie w grupie innych samców, a kiedy idzie sam,
to spójrz takiemu prosto w oczy, to o mało zawału nie dostanie:)))

Ciekawe jak to jest z tą męską odwagą???
Nie pytam o to na męskim forum, bo tam z pewnością zakrzyczeliby mnie ci
"odważni" przed ekranem:))), ale pytam Was Drogie Panie, czy macie podobne
spostrzeżenia???:)
Obserwuj wątek
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:52
      nie, ja nie mam takich obserwacji, mam wrażenie, ze coś Ci się przyśniło.
      • dorciaz Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:54
        a zastanowiłaś sie dlaczego przyciągasz uwage? może masz rozpiety rozporek......
        • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:56
          Nie Dorciu:) W sukienkach nie mam rozporków:)))
      • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:57
        Może :) Naprawde nie patrzą się na Ciebie mężczyźni?:) No to chyba coś Ci nie
        wyszło:))))
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:59
          Jak mają ochotę to patrzą a jak nie to nie. Nie ma co sie dopatrywać wielkich
          prawd na temat rodzaju męskiego.
          p.s. mnie tak naprawdę wszystko wychodzi i do tego jestem fajną laską :-)
          • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:04
            No i tak też myslałam, że fajna z Ciebie laska:), tylko nie rozumiem dlaczego
            bronisz mężczyzn, którzy jak wiadomo odważni są ...czasami:)))
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:08
              no bo po co na cały męski ród napadać i uogólniać? Zdarzają się durni faceci i
              durne babki. Dla mnie liczy się tylko jeden pan i nie mam mu zbyt wiele do
              zarzucenia.
              • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:11
                :) Taka moja obserwacja:) , która nie z bajek wyjęta, tylko z życia, a tak
                naprawdę to uogólnienie jest trochę przekorne. Ja pracuję z mężczyznami i z
                wieloma się przyjaźnię, ale kiedy im to mówię , to sami przyznają, iż tak jest w
                istocie:)))
    • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:54
      Eee przysadzasz.. Ja z zasady nie mam kumpli wiec sila rzeczy nie przechadzam
      sie w stadzie samcow.. A nie boje sie przypatrzyc jakies jadnej dziewoi i serce
      nadal mam jak dzwon :)
    • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:56
      "samce" już od małego najbardziej "odważne" stają się w dużym stadzie

      a mnie się to źle kojarzy i gdy widzę takie "byki" które wciąż stadami się prowadzają żal serce ściska ;)
      • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:57
        Właśnie...
        • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:58
          Ale to sa jakies straszne prymitywy... nie ma sie kim przejmowac
          • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 17:59
            przeważnie tak..ale czasem nawet fajne chłopaki w gromadzie dostają głupawki ;)
            • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:00
              To znaczy, ze oni tez sa prymitywni... nadal nie ma sie kim przejmowac :)
              • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:01
                > To znaczy, ze oni tez sa prymitywni... nadal nie ma sie kim przejmowac :)

                no nie wiem..spróbuj kiedyś pochodzić w stadzie i zobaczymy czy nie zgłupiejesz ;)
                • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:02
                  Ja jestem samotnym mysliwym.. stada mnie nie interesuja :)
              • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:02
                czasami kazdy głupawki dostaje. Zwłaszcza w grupie. Normalne i ludzkie. Nie
                bądźmy tacy surowi. O ile ta głupawka nie przekracza granic dobrego smaku
                oczywiscie
                • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:05
                  Glupawka to dla mnie wyjatkowo dobry humor, a to co tu autorka opisuje to
                  raczej prymitywne formy zachowan...
                  • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:09
                    Które niestety czasem zdarzają się nawetdośc- z pozoru wydawać by się mogło-
                    rozsądnym osobnikom:)

                    Wiadomo, że wpływ grupy jest zawsze spory i ( dobra niech będzie) kobiety i
                    mężczyźni zachowują się inaczej, kiedy są sami, a kiedy w grupie , która daje im
                    poczucie siły:)

                    To tak jak z Niemcami, kiedy jest jeden to się boi, a jak jest ich dwóch, to już
                    maszerują:)))
                    • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:10
                      Osobniki slabe potrzebuja grupy aby miec poczucie sily i bezpieczenstwa.
                      Osobniki zzdajace swoja wartosc i sile nie potrzebuja ochrony grupy. Tak jest u
                      ludzi i u zwierzakow.. Czysta natura :)
                      • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:14
                        Oj, oj, oj...:) Rozumiem , że osobnik Kontik jest niczym Herkules:) oczywiście-
                        takie cuda w naturze też się zdarzają:)

                        Obys tylko kiedyś nie wpadł w grupę rozpasanych bab:))), co oczywiście może Cię
                        speszyć lub mocno rozbawić:)))
                        • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:15
                          Nie, Kontik ni ejest herkulesem.. Kontik po prostu nie przepada za meskim
                          towarzystwem... A z grupami rozpasanych bab juz sobie dawalem rade :P
                          • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:19
                            Jak to Kontik nie przepada za męskim towarzystwem??? A piwo , mecz, męskie
                            rozmowy i klepanie się po ramionach...???Kontiku, przecież to połowa męskiego
                            życia, przecież wiadomo, że z kobietą to nie da się na dłuższą metę wytrzymać:)))

                            A gdzie spotkałeś te rozpasane baby???:)))I dałeś sobie radę??? Ja Cię szczerze
                            podziwiam...
                            • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:22
                              Nie znosze pilki noznej, malo pije, nie bawia mnie rozmowy o odwloku Maryni
                              itp.. wole miec amputowana polowe jestestwa niz spedzac czas ma
                              takich "rozrywakch". A co do rozpasanych .. tutaj np jakos sobie daje rade :)
                              • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:32
                                O "odwłoku Maryni"???:)))
                                No wiesz, ja chyba bym też padła na takim temacie:)))Piłki nożnej , boksu,
                                tudzież żużlu też nie lubię, ale sądzę, że tak naprawdę można się z mężczyznami
                                dogadać.
                                Już napisałam, że trochę żartowałam:), ale tylko trochę:)

                                I mówisz, że tu są rozpasane baby???No popatrz, popatrz...nie przypuszczałam, że
                                tu jest tak świetnie:)))
                                • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:35
                                  Wiesz.. odwlok ladniej brzymi od "doooopy" :)

                                  Tutaj jest baardzo swietnie :)
                                  • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:41
                                    Fe!Myślę , że wyraziłeś się zbyt po męsku :(

                                    I mówisz, ze te tematy Cię nie interesują?
                                    Masz rację, ważniejszy jest Marysiny intelekt, dusza i te rzeczy...Jestem pełna
                                    zrozumienia i podziwu Kontiku:)

                                    I najważniejsze, że tu jest świetnie:)
                                    Pozdrawiam :) Pa:)
                                    • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:43
                                      Napisalem tak jak sie mowi :)
                                      Wiesz ja wole pojednyczo napawac sie widokiem pieknej kobiety.. nie potrzebuje
                                      do tego sekundantow :)

                                      Marysiny biost tez jest wazny i nalezy zwrocic na niego uwage :)
                                      • kontik_71 Blad 26.06.07, 18:43
                                        biust mialo byc
                                        • emancypantka5 Re: Blad 26.06.07, 18:45
                                          Rozumiem ten błąd, zapewne pisząc to słowo, miałeś przed oczami wizję, która
                                          przesłoniła klawiaturę:)))
                                          • kontik_71 Re: Blad 26.06.07, 18:50
                                            Hmmm rozgryzlas mnie :) Jakas jasnowidzka czy co :)?
                                            • emancypantka5 Re: Blad 26.06.07, 18:53
                                              Może jasnowidzka, a może po prostu dusza mężczyzny nie jest dla mnie zagadką?:)
                                              • kontik_71 Re: Blad 26.06.07, 18:59
                                                NO az tacy latwi to my tez nie jestesmy..
                                                • emancypantka5 Re: Blad 26.06.07, 19:01
                                                  A kto mówi, że łatwi?:)

                                                  Przeciez nikt nie chce Wam Panowie odbierać złudzeń:)))
                                                  • kontik_71 Re: Blad 26.06.07, 19:03
                                                    Oj chyba bede musial pokazac jezyk :P
                                                  • emancypantka5 Re: Blad 26.06.07, 19:08
                                                    Jak z wdziękiem, to się nie obrażę:))) Bo ja wcale obrażalska nie jestem:P

                                                    Miłego wieczoru Kontiku:) Wolę się ewakuować zanim Ci przyjdzie do głowy się na
                                                    mnie (wdzięcznie czy nie) obrazić:)
                                                  • kontik_71 Re: Blad 26.06.07, 19:13
                                                    NIe jestem obrazalski :) Milego wieczoru :)
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:01
        sie uwzięłyście. a co powiecie o stadkach głupich kóz chichoczących na ulicach?
        • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:02
          Znowuminiewyszlo, wycieli Ci jajniki :)??? NIe spodziewalem sie takiego wpisu
          bo kobiecie :P
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:05
            ale czemu? jajniki na miescu, zwarte i gotowe ;-)
            • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:07
              Wiesz.. tzw solidarnosc jajnikow :)
              • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:08
                a zdrowy rozsadek to co? Fanaberia?
                • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:09
                  Zdrowy rozsadek na czesto tendencje do przegrywania :)
                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:11
                    często na wasze szczeście Szanowni Panowie. który z was nie lubi, jak kobieta
                    straci dla niego głowe?
                    • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:13
                      No côz, ciezko z tym sie nie zgodzic :)
                      • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:14
                        a jakie pole do nadużycia ;-)
                        • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:16
                          A jaka przyjemnosc :) Czysta rozkosz :)
                          Czyzbys kiedys tak stracila caly rozsadek dla jakiegos mana :)?
                          • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:21
                            nie raz i nie dwa...Stare dzieje <rozmarzyła się>
                            • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:22
                              Maslane oczy mimo okularow na nosie :) ?
                              • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:28
                                bo my dziś ostro piłyśmy na forum...O maślane oko nietrudno w takich
                                okolicznosciach
                                • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:29
                                  A co bylo pite? :)
                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:32
                                    koniak pod czekoladowe kulki z orzechami i kasztanki. Potem były kolorowe
                                    drinki. skończyło sie na wódce z ogórkiem
                                    • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:34
                                      I Ty jeszcze zyjesz?? Mocna glowa, nie powiem :)
                                      • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:35
                                        Żyje. Ale jakos mi tak inaczej
                                        • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:35
                                          Swiat jest bardziej kolorowy i taki miekki :)?
                                          • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:43
                                            życie piękniejsze
                                            • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:45
                                              Zycie jest zawsze piekne, czasami tylko nie chcemy tego zauwazyc...:(
                                              • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:46
                                                albo zapomnielismy okularów
                                                • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:49
                                                  Masz teraz okulary na nosku :)??
                                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:54
                                                    i owszem
                                                  • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:00
                                                    Hmmm ciekawe jak to wyglada :) Niech zgadne, masz grzywke i pod nimi okulary :)?
                                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:03
                                                    Nie mam grzywki na czole. W planach i owszem
                                                  • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:04
                                                    :) A jak dalekie sa te plany?
                                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:05
                                                    bardzo bliskie. Do najbliższej wizyty u fryzjera
                                                  • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:05
                                                    A poza grzywka beda tez inne zmiany :)?
                                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:07
                                                    na razie nie dojrzałam do ściecia włosów. Raczej za bardzo nie
                                                  • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:10
                                                    A dlugie sa? :)
                                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:12
                                                    do łopatek. A jak wyprostuję to dłuzsze
                                                  • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:13
                                                    Nie scinaj ich.. prosze :)
                                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:15
                                                    przeciez nie ścinam
                                                  • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:16
                                                    Ale nawet nie mysl o tym :) Takei wlosy to skarb :)
                                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:19
                                                    jak je rano próbuje uczesać, to zdanie mam nieco odmienne
                                                  • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:19
                                                    Ale gdy kto sie nimi bawi to z pewnoscia jestes zadowolona z posiadania ich :)?
                                                  • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:21
                                                    a i owszem. Idę do kina. Miłego wieczoru :-)
                                                  • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:21
                                                    Nawzajem :) Milego ogladania :)
              • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:08
                moje 2 jajniki w pełni mi wystarczają, nie mam ochoty solidaryzować się z innymi :-)
                • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:11
                  Chyba sobie wydrukuje ten wpis :) Wyjatki isnieja!!
                  • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:19
                    zaden tam wyjątek. z tą solidarnością to niezły pic na wodę :-)
                    • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:23
                      Pic na wode gdy jestescie miedzy soba, ale jesli jakis samiec sie pokazuje to
                      zwieracie szeregi :)
                      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:24
                        e tam, opowiadasz :-) ja tak nie mam i moje najblizsze olezanki również.
                        • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:25
                          Dziewczyno ja swego czasu pracowalem z samymi kobietami.. matko co tam sie
                          dzialo...!
                          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:28
                            no nie wiem, pewnie nie zmyślasz, bo po co miałbys to robić. Więc wydrukuj sobie
                            moj post tak jak mowiles na pociechę :)
                            • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:29
                              No zmyslanie byloby conajmniej dziwne.. a poza tym latwo sie zaczac platac w
                              zeznaniach.. nie oplaca sie :)
        • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:03
          > sie uwzięłyście. a co powiecie o stadkach głupich kóz chichoczących na ulicach?

          są niegroźne, pocieszne i można pooglądać najnowszą modę bo zwykle wszystkie mają na sobie najnowsze trendy (takie same tylko w różnych kolorach ) ;)
          • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:04
            Pominmy milczeniem daski stada bijace ludzi..
            • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:04
              " daski "

              a co to? :)
              • kontik_71 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:05
                To laski na "d" :)
    • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:11
      Nie sądzę, że każdy mężczyzna tak postępuje. Z pewnością grupa dodaje siły, ale
      również kobieta czuje się pewniej, gdy nie jest sama.

      A w zasadzie po co komu grupa, by się przyjrzeć kobiecie? :)
      • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:12
        widocznie niektóre kobiety tak onieśmielają, że jest potrzebna :)
        • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:16
          No bez przesady, spojrzenie to tylko spojrzenie :).
          • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:20
            mimo wszystko jeśli jest obawa, że zemdleje z wrażenia kolega się przyda :D
            • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:33
              Szanowna Pani, jeszcze nie widziałem takiej kobiety, na której widok miałbym
              zemdleć, chociaż jak poszukam w myślach ... :)))
              • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:37
                > Szanowna Pani, jeszcze nie widziałem takiej kobiety, na której widok miałbym
                > zemdleć, chociaż jak poszukam w myślach ... :)))

                ale Ty Lwem jesteś..a nie "bykiem" stadnym :)
                • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:38
                  a może powinnam pisać Szanowny Panie Lwie? :)
                  • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:43
                    Jak ma zabrzmieć kabaretowo, to proszę :))))
                    • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:47
                      Chyba salonowo:)
                      Chociaz jak wiadomo ostatnimi czasy salony i kabarety niebezpieczne się do
                      siebie upodobniły:)))
                      • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:48
                        Proszę, kogo ja widzę - Pani Emancypantka :)))
                        Pani na serio z tym upodobnieniem? :)
                        • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:54
                          No nie do końca, gdyż tak naprawdę niektóre kabarety mają klasę:)
                          • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:58
                            Dawno nie oglądałem żadnego kabaretu. Dawniej lubiłem kabaret polityczny, ale
                            dziś już nie :).
                            • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:00
                              Nadal żartowałam-kabarety schodzą na psy,podobnie jak polityczne salony. Ja tak
                              się tylko z troską zastanawiam, gdzie mają się podziać lwy?:))) MGM:)))
                              • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:05
                                Salony polityczne nie, kabarety też (ale to kiepskie miejsce dla lwów, prawda?).
                                To już chyba powrót do natury nam pozostał :)
                                • emancypantka5 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:12
                                  Tak więc "darz bór" Lewku:)

                                  W naturalnym środowisku czyhają przeróżne niebezpieczeństwa...:)

                                  Pa:)
                                  • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:13
                                    W naturalnym środowisku łatwiej sobie radzić :)

                                    Pa :)
                • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:42
                  Lwy też są stadne :)
                  Niby koty, a jednak :)))
                  • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:44
                    chodziło tylko o to, że Król zwierząt nie powinien ot tak sobie mdleć ;)
                    • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:47
                      Wie Pani, uroda pewnej damy tak dalece mnie onieśmiela, że chyba nawet cztery
                      nogi nie utrzymałyby mnie :))
                      • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:55
                        znane mi są takie objawy..choć przyczyna inna :)
                        • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:57
                          Czy będzie nietaktem spytać jaka? ;)))
                          • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:06
                            jest kilka opcji..jedna z nich to kontakt wzrokowy..bardzo bliski kontakt wzrokowy :)
                            • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:08
                              Mhm, taka opcja.
                              Ale to chyba zależy też od jakości kontaktu, prawda? :)
                              • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:13
                                > Ale to chyba zależy też od jakości kontaktu, prawda? :)

                                powiedziałabym nawet, że to zależy od tego kto patrzy i jak :)
                                • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:14
                                  Aha!
                                  Chociaż powiem, że to też mi przeszło przez myśl :)
                                  • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:17
                                    swoją drogą bardzo przyjemne uczucie..więc życzę, żeby była możliwość częstego oglądania tej Pani :)
                                    • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:19
                                      :))) trzeba by tę Panią przenieść z powrotem w lata 60-te, obawiam się :P
                                      • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:21
                                        to może być drobny kłopot :)
                                        • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:23
                                          Polak potrafi, więc się nie zniechęcam :)))
                                          • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:24
                                            a ja tylko pozornie mam łatwiej z jedną właściwą parą oczu ;)
                                            • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:26
                                              Dlaczego pozornie, nie chcą się patrzeć tam, gdzie powinny?
                                              • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:29
                                                haha..w najbliższej okolicy takich nie ma
                                                może też nie ten czas..nie to miejsce :)
                                                • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:30
                                                  To Pani też ma kłopot. Ale są już upatrzone? :)
                                                  • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:34
                                                    czy upatrzone daleko są lepsze od nieodnalezionych? :) efekt bardzo podobny ;)
                                                  • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:39
                                                    Jakie ładne porównanie :)
                                                    Nie, chyba nie.
                                                  • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:48
                                                    ale przynajmniej nie grozi mi upadek z powodu drżących, miekkich kolan ;)
                                                  • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:51
                                                    Proszę się tak nie zarzekać. Nie wiadomo, kiedy ta właściwa para oczu może Panią
                                                    urzec :)))
                                                  • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:53
                                                    żebym tylko w tym czasie nie stała nad przepaścią..ani na szczycie wieży ;)
                                                  • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:55
                                                    Myślę, że na miękkiej łące albo na innym miękkim miejscu :)))
                                                  • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 20:00
                                                    może być chmurka..miękka i puszysta :D
                                                  • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 20:03
                                                    Ale musiałaby Pani bujać wówczas w obłokach. Ja myślałem o bardziej przyziemnej
                                                    rzeczy :))
                                                  • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 20:07
                                                    dla pewności najpierw pójdę na łąkę..potem skok na spadochronie ;)
                                                  • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 20:10
                                                    Na pewno tak będzie.
                                                    Uroczo mi się z Panią gawędzi i mam nadzieję pogawędzić jeszcze nie raz.

                                                    Dobrego wieczoru :)
                                                  • obca1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 20:15
                                                    miłego wieczoru :) teraz pewnie przyśnią mi się chmurki i oczy ..pysznie ;)
                                                  • lew-salonowy Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 20:18
                                                    Miłych, miękkich snów zatem :)
      • asia96301 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 18:15
        bo co dwie pary oczu to nie jedna?
    • izabellaz1 Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 19:19
      emancypantka5 napisała:

      > Nie cierpię, kiedy obcy mężczyźni ostentacyjnie gapią się na mnie! I nie o to
      > chodzi, że im zabraniam,

      No to dobrze wiedzieć, że jesteś tak wspaniałomyślna i im nie zabraniasz;P

      > zauważcie, że mężczyzna nabiera do tego odwagi szczególnie w grupie innych
      > samców, a kiedy idzie sam, to spójrz takiemu prosto w oczy, to o mało zawału
      > nie dostanie:)))

      Zależy od egzemplarza:)
    • cala_w_kwiatkach Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 21:03
      tak, mam podobne spostrzezenia
      odwazniej w grupie, ale to chyba tez tyczy sie kobiet
      ale jak to kobiety sa w grupie to faceta mega oniesmiela
    • rozczochrany_jelonek Re: Męska "odwaga":))) 26.06.07, 21:12
      > Ciekawe jak to jest z tą męską odwagą???

      podejdz i zapytaj , chyba nie jestes odwazna tylko przed ekranem :-)))))
    • ronsonek Re: Męska "odwaga":))) 27.06.07, 00:37
      Ja się często patrzę i nie raz obiekt spojrzał mi wprost w oczy i jakoś nie
      padałem trupem. Może dlatego, że spoglądam na kobiety bo lubię widok ładnej
      kobiety, a na jakie mam spoglądać? Na stare i pomarszczone? I jakoś sobie nie
      wyobrażam żadnych bezeceństw z tymi kobietami w roli głównej. A czemu nie padam
      trupem jak mi, któraś spojrzy w oczy? Może dlatego, że żyję w błogiej
      świadomości, że może sobie taka kobieta spoglądać i spoglądać, co raczej nie
      zmieni faktu, że jestem z wyglądu raczej nie w typie faceta co to się podoba
      kobietom, a i obecne 15 kg nadwagi swoje robi :)))
      No i ja nie szukam wrażeń, jak pisałem lubię widok ładnej kobiety, to patrzę po
      prostu.
    • nemo1968 Chodź do nas na "Mężczyznę" to Cię rozszarpiemy ;) 27.06.07, 08:54
      No, chodz "odważna" emancypantko :))))!
      • emancypantka5 Re: Chodź do nas na "Mężczyznę" to Cię rozszarpie 27.06.07, 18:00
        No widzisz Nemo jak to właśnie jest-piszesz w liczbie mnogiej-"do nas" ,
        "rozszarpiemy cię".
        Dziękuję, że jestes takim cudownym przykładem stadnej odwagi , która jest
        tematem mojego wątku:)))

        Oj, jak to cięzko być kobietą , co ma zawsze rację...:))))))))))))))))))))))))))
        • nemo1968 Re: Chodź do nas na "Mężczyznę" to Cię rozszarpie 27.06.07, 18:32
          Chodź, sam Cię załatwię ;)))
          • emancypantka5 Re: Chodź do nas na "Mężczyznę" to Cię rozszarpie 27.06.07, 18:48
            O to już mi znacznie bardziej podoba:))
            Podoba do tego stopnia , że nawet będę uważać, aby nie bronić się zbyt
            mocno:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka