Dodaj do ulubionych

miłego dnia i smacznej kawusi:)

30.06.07, 13:40
na wniosek/podpowiedz Misia założyłam nowy wątek o kawie:D najwyżej mnie
zliczujecie, ze zaśmiecam ale co tam:D teraz pojawiam się rzadko to
przynajmniej bedziecie wiedziały, że żyje:)))

Podziwiam Was laseczki za te zakupy:)) Ja nie nawidzę tego robić. Dla mnie to
jest po prostu koszmar. Jak już trzeba to ide.. a raczej wloke nogi za sobą
ale od około 2 lat wszytsko kupuję on-line:) TO jest dla mnie wymyślone chyba:D

Właśnie wróciłam z Uczelni. Pojechałam do mojego Pana Promotora by mi złożył
swój autograf na mojej pracy bym mogła oddać do dziekanatu już:)) Nalatałam
siętroszke, bo załatwiałam jeszcze sprawy kolegi, który mieszka w tym smaym
mieście a musiał iść do pracy:) Ale jogging zawsze się przyda:))

kawa pyszna.. :)))
Obserwuj wątek
    • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.06.07, 13:44
      A ja popijam czerwoną:)
      Ras, jeszcze trochę i będziesz miała upragnione mgr ...jak to mój mąż mawiał jak
      ja się broniłam: mgr = możesz gówno robić:)))
      • rasgeea Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.06.07, 13:46
        hehe
        no niestety na taki szacowny tytuł muszę popracować jeszcze dwa lata:D

        teraz bronię licencjata:))))
        • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.06.07, 13:48
          Ups....
          ja zrezygnowałam z obrony licencjata po niemiłej przeprawie z moją byłą
          promotorką - przeniosłam się na tzw. studia jednolite i obroniłam dopiero
          magistra. Po pewnym czasie doszłam do wniosku, że dwa dyplomy nie byłyby mi do
          niczego potrzebne:)
          • rasgeea Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.06.07, 13:53
            oj z tym się zgadzam:) Prawdę mówiąc, to ja na samym początku bardzo chiałam iśc
            na magisterskie od razu ale...

            od samego początku sama siebie utrzymuję pomimo, że mieszkam z rodzicami. Sama
            sobie płace za szkołe, utrzymanie sibie i co mi sie zapragnie.. mgr zaoczne
            kosztowały niestety więcej pieniążków niż lic, więc to był jeden powód, a druga
            moja motywacja to było to, że w razie czego moge skończyć naukę po 3 latach i
            mam wyższe niż bym miała odpaśc np na 4 roku z niczym...

            teraz sytuacja wcale nie jest lepsza, zarabiam troszkę więcej więc myślę że będę
            mogła spokojnie iść na mgr uzupełniające ale a mamą nadal dogadać się nie umiem.
            Nasze relacje są fatalne:(

            ale dosć dołów, wystarczy że sobie ryczę co wieczór sama, nie muszę dołować innych:)
            • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.06.07, 16:47
              Ja też się sama utrzymywałam w owym okresie. Mając lat 19 wyprowadziła się z
              domu....Znalazłam pracę w W-wie (mieszkałam 65 km od niej) i tam osiadłam.
              Najpierw zrobiłam 2 letnią szkołę dla asystenteks na Ogrodowej (kierowałam się
              renowaną), coby prace łatwiej znaleźć, a dopiero potem poszłam na studia - za
              pierwszy rok płaciłam sama, a potem udało mi się namówić pracodawce na
              finansowanie:)))
              • doma791 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 01.07.07, 17:28
                Ja popijam ulubione cappucino,zajadam się lodami...mąż bawi sie z Agatką-
                normalnie rodzinna sielanka.I ciesze się ogromnie bo M zostaje z nami przez
                cały tydzień,bedzie pracował of kors,ale przynajmniej na wieczory i noce hihihi
                bedzie w domu.
                Ras ty wszystko kupujesz on line?Ciuchy tez?chyba bym sie bała,biorąc pod uwagę
                nasze nietypowe wymiary.Ja póki co to na allegro kupuję sporadycznie i sa to
                m.in.jakies tam kosmetyki,ksiązki,gadżety dla małej,rzadko ciuchy.
      • wredna_ruda Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 01.07.07, 18:28
        Ja pamiętam wersję mgr inż. = możesz gówno robić i nieźle żyć. Ale to musialy
        być daaawne dobre czasy.
        • misioczat Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 01.07.07, 19:27
          Ja kocham zakupy :D
          Ostatnio, w zwiazku z weselem i wyprzedazami kupilam mase rzeczy :D Najchetniej
          codziennie lazilabym po sklepach i kupowala.. kupowala.. kupowala.. :D
          Dzis kupilismy dwa superkrzesla do biurka w Ikei :D
          • rasgeea Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 02.07.07, 07:45
            tak, kupuję na necie wszystko łacznie z ciuchami. Na początku też się bałam,
            ale nabrałam wprwy:)) W zasadzie to na te dwa lata tylko raz sie naciełam. ALe
            pani i tak mi gacie wymieniła:)
            • kajkakajka1 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 02.07.07, 08:25
              dzien dobry kolezankom ;)
              ras, to koniecznie podaj namiary na strony z tymi ciuchami. a skad wiesz, czy
              rekawy, nogawki nie sa za krotkie, albo talia nie jest pod biustem? ja zawsze
              mam takie problemy nawet jak cos mierze w normalnych sklepach, a co dopiero
              kupować "w ciemno" w necie...
              • doma791 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 02.07.07, 19:26
                n własnie Ras-podaj namiary na kilku sprawdzonych sprzedawców z allegro czy e-
                baya.
    • kawa_mielona Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 04.07.07, 14:28
      Heeelooo! Nie proponuję już nikomu wspólnej kawki bo zaraz mam tzw. "fajrant" w
      pracy. Dzisiaj idziemy na obiadek na mieście a potem z Michem do fotografa
      (zdjęcie na paszport). Może uda mi się przy okazji zrobić małe buszowanko po
      sklepach. Za 10 dni idziemy na wesele do szwagra a ja nie mam jeszcze żadnej
      nowej sukienki. Noszę się z zamiarem pójścia w zeszłorocznej kiecce ale w razie
      okazyjnego upolowania jakiejś szykownej kiecuni chętnie zmienię wcześneijsze
      zamiary:)
      Pozdrawiam, cmok, cmok - Kasia vel Kawka
      • doma791 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 05.07.07, 20:48
        No własnie Kawa-nie miałas kupowac zadnej nowej kiecki!!ty zakupoholiczko
        hihihi:DDD
        Ja tez musze po mału ruszyć na posukiwania weselnej kiecki,na szczescie mam
        wiecej czasu niz ty,bo wesele dopiero w sierpniu
        • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 06.07.07, 08:37
          Pada, zimno, brzydko, paskudnie - nic mi się nie chce..
          Chcę słońca!!!Pozdrawiam Was Kochane!
        • kawa_mielona Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 06.07.07, 08:44
          Wyzwiska typu "ty zakupoholiczko!" pod moim adresem są całkowicie uzasadnione i
          w pełni się z nimi zgadzam :)) Nie kupiłam jednak żadnej nowej kiecki (ha!)
          kupiłam natomiast bluzeczkę z lekkiej, przejrzystej zorżetki i do tego białe
          rurki - to na poprawiny:P
          Domi, do sierpnia napewno kupisz coś ładnego ale już się rozglądaj bo po
          sezonie wyprzedaży wszystko może być przebrane a sklepy będą sprowadzać już
          kolekcje jesień/zima :))
          Pozdrawiam, Kasia :)
          • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 06.07.07, 09:08
            Wyprzedaże już się zaczęły - mi udało się upolować fajne skórzane klapki na
            małym koturnie w rozmiarze 41.
            A na allegro kiedyś widziałam fajna (czerwoną) kieckę - mogłaby być na wesele...
            - poszukaj Kasiu - na pewno coś znajdziesz:)
            • doma791 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 06.07.07, 15:10
              Mamo_marunia zapodaj mi linka do tej sukienki,jesli wygrzebiesz.dzieki:)
              • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 06.07.07, 18:06
                Domcia, to dawno było....ale poszukam....
              • mama_marunia Doma 01.08.07, 14:12
                Znalazłam inną - na wesele mogłaby być..chyba?:)
                www.allegro.pl/item220695635_przepiekna_sukienka_czerwona_sexy_.html#photo
                • doma791 Re: 02.08.07, 17:52
                  Dzięki mamo_marunia-faktycznie śliczna kiecka,ale sprawa juz nieaktualna gdyż
                  przedwczoraj w końcu kupiłam kieckę.Również z satyny w kolorze kremowo-
                  złotawym.Po weselu zapodam foto:)
                  • mama_marunia Re: 03.08.07, 07:23
                    No to będziemy czekać na zdjęcia:)
    • rasgeea miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.07.07, 07:53
      pomiędzy pracą a pracą stukam się kafOOsią:)
      miłego dnia chłopcy i dziewczęta:))))
      • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.07.07, 09:15
        I ja się melduję po urlopie. Popijam czerwoną:)
        • doma791 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.07.07, 09:26
          Ja tez sobie chyba strzelę jakąs kawkę-jestem jak śnięta ryba,pogoda
          zmieniająca się z minuty na minutę tak na mnie działa.Na dodatek w pracy nuuudy.
          Mamo-marunia gdzie urlopowałas?
          • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 30.07.07, 09:31
            Doma, tym razem nad Bałtykiem - pogoda jednak nie była zbyt łaskawa....
            Co do tej sukienki na wesele, to nie widziałam jej już na allegro, ale jest
            trochę fajnych - rozejrzyj się - ja nie znam ani Twojego gustu, ani rozmiaru,
            więc ciężko jest mi coś polecać....
            • kajkakajka1 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 04.08.07, 08:32
              dzien dobry wszystkim :) stukam sie filizanka kawy :) jak sie doprowadze do
              porzadku, to jade do Wawy na łazenie po sklepach i do kina, upatrzyłam taki
              polski film: Pare osób,, mały czas. jak obejrze, to zdam relacje, czy warto na
              niego isc.... milego dnia. Pozdrawiam :)
              • kajkakajka1 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 05.08.07, 11:24
                witam przy drugiej juz dzis kawie :) co do filmu, to czuje pewien niedosyt,
                czegos mu brakowało... niby gra aktorow ok, ale brak jakis glebszych emocji i
                przemyslen po obejrzeniu tego filmu, może jak poczytam wiecej o Mironie
                Białoszewskim i Jadwidze Stanczakowej, to wiecej zrozumiem i wiecej do mnie
                dotrze... poki co niedobor wrazen filmowych zrekompensowałam sobie zakupami :)
                choroba, chyba wlasnie tak wyglada spoleczenstwo konsumpcyjne...;)
                • kawa_mielona Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 06.08.07, 15:50
                  Heloł:)
                  Kawki wprawdzie akurat nie piję ale wpadłam na szybkie ploteczki. Widzę, że na
                  forum przybywa wpisów w dość spokojnym tempie. Ja ogólnie też jestem jakaś
                  rozleniwiona, mam u siebie na wakacjach córeczkę kuzynki więc chwilowo czuję
                  się jak matka dwojki dzieci. Dwójkę wykąpać, dwójce poczytać do snu (oczywiście
                  każdemu z osobna), z jednym zagrać w chińczyka, z drugim pobawic się
                  traktorkiem...mówię Wam, prawie konam:) Zmęczenie to jednak całkiem miłe bo
                  odpłacane radością i zadowoloeniem dzieci. Ja sama radości i zadowolenia bliska
                  nie jestem- bynajmniej:( Moje wakacyjne plany odpływają w siną dal a właściwie
                  już odpłynęły. Jak już kiedyś wspomniałam mój mąż nie może teraz zostawić
                  swoich interesów a znajomi z którymi zawsze jeździmy na wakacje jutro
                  wyjezdzają do Chorwacji. My możemy jechać w poźniejszym terminie ale sami nie
                  chcemy wypuszczać się do Cro. Tak więc pozostają nam wakacje krajowe z
                  ewentualnym rejsem do Szwecji...no ale teraz to ja już na wyrost nie planuję bo
                  jak się okazuje - nie warto:)) Yyyyhhh, już Wam nie marudzę:))
                  Domi, zapodaj foty z wesel koniecznie:) Jak ja sama się trochę pozbieram
                  organizacyjnie to też coś wrzucę na skrzyneczkę
                  Kajka, nie przejmuj się bo ja rekompensuje sobie zakupami nie tylko głód
                  kultury ale też każde jedno niepowodzenie i zmartwienie, zakupami uczczę każdą
                  okazję, kupuję tez bez okazji…szczególnie jak są wyprzedaże
                  Misio, czekamy na Twój powrót z Rodos i obszerną fotorelację. Na pewno jest
                  bosko
                  Ladnapanno, jak tam samopoczucie? Jak maluszek? Obiecałaś pamiętnik ciążowy a
                  ja obiecałam się domagać kolejnych odcinków – tak więc się domagam!
                  Ras, co Ty tak milczysz? Zaczynam się niepokoić, chyba że też „leniuchujesz”
                  gdzieś na górskich szlakach…
                  Ulcia, Keeper, Miraculum, Tulcymea, Maja, Karolina, Azazela i Wszyscy…gdzież
                  się podziewacie? Dajcie koniecznie znać jak tam Wasze kanikuły…pozdrawiam -
                  Kasia
                  • rasgeea Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 07.08.07, 07:57
                    Oj Kasiu, Kasiu ja leniuchuję?? Ja ani na chwilę nie siadam. Jak
                    wiecie zostałam pozostawiona sama na pastwę księgowości, bałam się
                    strasznie, ze nie dam rdy i w ogóle, ale przeżyłam i księgowosć
                    tez :)) co prawda, parę rzeczy trza będzie pzreksięgować jednak ale
                    to nie jest jakiś wielki problem:) Szefowa już wróćiła:) Powiem Wam,
                    że strasznie się cieszę. Brakowało mi jej bardzo. W końcu mam sie do
                    kogo odezwać i z kim posmiać:) Teraz jednak musze wszystkie swoje
                    sprawy doprowadzić do porzadku i łądu ponieważ już od środy idę na
                    urlop. W końcu!!! nawet nie wiecie jak ja się nie mogę doczekać po
                    tak intensywnym roku. Jedziemy na Słowację w Tatry zachodnie.
                    Początkowo plan był taki, że będziemy cały urlop łazić po szlakach,
                    ale postanowiłam, że jednak nie. Oczywiście parę dni poświećimy na
                    łazenie po górach, ale ogólnie mam ochote się byczyć:))) Więc
                    odwiedzimy jakieś jeziorka, baseny, gorące źródła i te pe :)))
                    Po licencjacie i po tych wszytskich egzaminach jeszcze tak naprawdę
                    sobie nie odoczełam, do tego ta gonitwa w pracy wiec czekam na urlop
                    jak ryba na wode :))) ufff...
                    pod koniec sierpnia idę na wesele dwudniowe góralskie!! W sumei nie
                    mogę się już doczekać :D Choć mam problem z sukienkami. Nie umiem
                    nic na siebie znaleśc:( Nie wspomne o butach :( eghhh...
                    Poza tym, na wakacjach jest u nas moja 7 letnia siostrzenica,
                    przychodzi się z nią bnawć na cały dzień druga i ogólnie mamy bardzo
                    wesoło :) Jest triochę latania, więc Kasiu rozumiem Cię doskonale:)
                    Ponadto znajduję cvzas dla tego małego szkraba, który jakby nie było
                    ma juz 9 miesięcy :)) Zdjęcia Emilki wrzucę Wam na skrzynkę:) A
                    swoje jakieś foty powrzucam jak już wrócę z urlopu :)
                    Tymczasem kończę i zmykam :)

                    Pozdrawiam serdecznie :*
                    • mama_marunia Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 07.08.07, 08:52
                      U mnie bez zmian. Urlop minął...marzy mis się już następny, ale to raczej
                      nieprędko:(
                      Młody rośnie i zaczął się rozwijać bardzo szybko - gada już jak najęty i potrafi
                      opowiedzieć, co np. robił z babcia w dzień podczas mojej nieobecności:)
                      Już się boję, co będzie za 3 tygodnie (Młody idzie do żłobka). Muszę zrobić
                      dokładną listę, co wolno mu jeśc (alergik), zamówić metki z imieniem i
                      nazwiskiem, poprzyszywać/naprasować?przykleić.....
                      mam nadzieję, że się zaadoptuje w miarę szybko i łatwo...
                      Forum rzeczywiście ostatnio mało odwiedzane, ale myślę, ż epo wakacjach wszystko
                      wróci do normy:)
                      • karolina2607 Re: miłego dnia i smacznej kawusi:) 07.08.07, 20:47
                        U mnie też bez zmian. Właśnie wróciłam z rowerku z koleżankami
                        (czyli ścieżką nad zalew plus pożądna porcja lodów i do domu i to
                        jest z jednej strony plus bo mozna sobie spokojnie pogadac ale z
                        drugiej strony wogóle się nie da pojeżdzic bo moje kolezanki sa
                        raczej z tych jezdzacych bardzo spacerowym trybem).
                        W sobotę miałam fajną imprezę rodzinną 85 urodziny mojej Babci, była
                        prawie cała rodzina dużo pysznych rzeczy z grila, ciast no i
                        oczywiście tort. A teraz szykuje się na wolny poniedziałek i wtorek
                        (czyli w sumie 5 dni wolnego) może uda się wyskoczyc nad jezioro
                        przynajmnie na 1 dzień ale prognozy pogody nie są zbyt optymistyczne
                        na przyszły tydzień.
                        • rasgeea kawy??? 08.08.07, 08:15
                          bo ja poproszę ;)

                          Zaspałam dziś do pracy, zagubiłam gdzieś kluczyki od auta, musiałam
                          wziąć zapasowe.. mam nadzieje, że to na dziś już koniec:)
                          • kajkakajka1 Re: kawy??? 15.08.07, 08:52
                            witam, ale posucha na forum :) pozdrawiam przy rannej kawusi :)
                            • misioczat Re: kawy??? 15.08.07, 12:34
                              I dobrze, ze posucha, bo mam malo do nadrabiania po powrocie ;)
                              Nie mam czasu, by sie zebrac i opisac jak bylo, ale obiecuje
                              niedlugo zdac relacje ilustrowana fotkami ;)
                              • kajkakajka1 Re: kawy??? 15.08.07, 13:59
                                no wlasnie, wlasnie!! opowiadaj jak bylo? ... zeby wrocic i nawet
                                sie nie odmeldowac, nu nu ;)
                                • doma791 Re: kawy??? 15.08.07, 21:53
                                  No własnie Misio dawaj fotki!!! i pisz relację!
                                  A co u reszty wysokich?
                                  U mnie spokojnie-praca,dom,dziecko itp-generalnie nuuudy.Teraz juz
                                  żyję zbliżającym się weselem przyjaciółki.musze zaliczyć jakies
                                  seansiki w solarium,bo juz pomijając fakt małej ilości słońca w te
                                  wakacje to swoją droga nie bardzo miałabym czas na opalanie.Musze
                                  jeszcze włoski przyciemnic,lekko podciąc itp.
                                  aaaaa w zeszły weekend byliśmy w Trójmieście-było znośnie,więc nie
                                  będe sie rozpisywała

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka