Dodaj do ulubionych

czy oddajecie honorowo krew?

02.07.07, 17:18
Jak w temacie...
ja jadę oddać krew (nie pierwszy raz) w środę..
W Wwie jest - jak co roku latem - dramatyczna sytuacja w bankach krwi, zaczyna
jej brakować nawet do operacji ratujących życie...
Bardzo polecam honorowe krwiodastwo, daje zajebistego powera (w sensie
mentalnym, fizycznie po oddaniu krwi czlowiek jest odrobinke klapnięty, ale to
szybko przechodzi:), poczucie, że zrobilo sie coś naprawde wartościowego..

aaa, no i dostaje sie 8 czekolad oraz usprawiedliwienie do pracy (czyli
przysluguje dzien wolnego:)

www.rckik-warszawa.com.pl/index.html
Obserwuj wątek
    • sottobosco Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:20
      oddaję, ale dopiero od niedawna
      faktycznie fajne uczucie, polecam wszystkim którzy mogą oddawać, niech to robią :)
    • jablko_adama Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:29
      jeszcze w zyciu nie oddalem,choc mam krew zero rh minus,wiec jestem
      uniwersalnym dawca,szkoda tylko ze nie mam na tyle odwagi-kiedys poszedlem do
      centrum krwiodastwa,jak pani dowiedziala sie jaka mam grupe krwwi zaraz mnie
      chciala obsluzyc:)

      nie dalem sie

      uwazam,ze lepiej w dobie roznych chorob zakznych powstana zkalady wytwarzajce
      preparaty krwiopochodne



      *************************************

      "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
    • sowa_83 Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:33
      jeszcze konserwa, soczek, kawa, no i badania krwi przy okazji:)
      • jablko_adama Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:35
        cze

        jasne,wole nie dostac takich rarytasow



        *************************************

        "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
        • sowa_83 Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:41
          rarytasy zawsze mozna oddac biednemu dziecku na ulicy - podwojna pomoc:)
          • jablko_adama Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:51
            to ja juz wole kupic w sklepie,jakbym mial pomagac:(



            *************************************

            "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
    • tezromantyczka Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:42
      Nie oddaję.
    • tengoku77 Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:47
      Na pewno nie boję się widoku krwi.. ale ukłucie jest mało przyjemne..
      Jeszcze nie oddawałam krwi, ale raczej dlatego, że nie jestem przekonana czy
      mogę.. i jak to zniosę ;)
    • obca1 Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:53
      nie..nawet 8 czekolad nie osłodziłoby mi tego doświadczenia :)

      > Bardzo polecam honorowe krwiodastwo, daje zajebistego powera (w sensie
      > mentalnym, fizycznie po oddaniu krwi czlowiek jest odrobinke klapnięty, ale to
      > szybko przechodzi:)

      ja jestem "odrobinę klapnięta" po pobraniu małej fiolki..ale podziwiam krwiodawców :)
      • tengoku77 Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 17:58
        :)) aż się uśmiechnęłam jak zobaczyłam Ciebie pod tym wątkiem ;D
    • alicez Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 18:31
      2 tygodnie temu oddałam krew w celu "zaistnienia" w Krajowym Banku Dawców
      Szpiku ale nad oddaniem honorowo krwi tez się zastanawiam. I jak sie
      zmobilizuję to może i w tym tygodniu oddam :-)
    • mroof Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 18:43
      Bardzo chciałam ale powiedzieli mi że mam za niskie ciśnienie.
    • vandikia Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 18:45
      Krwi to chyba dramatycznie nie brakuje z tego co wiem?
      Jasne, że oddawac szlachetnie.
      Ja nie oddaje, bo jestem za słaba i chuda
      I pamietaj, ze oddawanie krwi uzależnia organizm :)
      • kiddo Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 18:54
        vandikia napisała:

        > Krwi to chyba dramatycznie nie brakuje z tego co wiem?

        brakuje. wejdź sobie na link który wkleiłam. Tam jest apel o oddawanie krwi, bo
        tragicznie jej brakuje.
        Mój znajomy w zeszłym roku (też latem) miał o kilka dni przesuniętą operację
        ratującą życie (powiększający się z godziny na godzinę nowotwór twarzoczaszki,
        z każdą chwilą rosło ryzyko przerzutów do węzłów chłonnych i - tą drogą - na
        cały organizm, no słowem - czas był bardzo, bardzo ważny wtedy) bo nie było
        jego grupy. Co myśmy się wtedy tej krwi naszukali.. wśród znajomych i
        nieznajomych..
        • vandikia Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 19:32
          no ale moze mial nietypowa grupe krwi?
          ja wiem, ze gdy sa apele o krew, to chodzi glownie o to, ze pacjent ma ..nie
          wiem jak to nazwac.. wyznaczone iles tam ml krwi i jesli przekroczy dawke, to
          wtedy rodzina musi placic za krew. przynajmniej tak bylo w przypadku mojego
          kolegi, ktory mial rany postrzalowe i oddawali krew na niego, zeby zona nie
          musiala kasy placic - calkiem niemalej.
          • kiddo Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 19:45
            nie, miał "normalną" grupę krwi - tzn nie jakąs rzadką ani nie tę
            najpopularniejszą.
            i nie była to kwestia pieniędzy tylko faktycznego braku krwi w lodówkach.. Jak
            możesz myśleć, że chodziło o zaoszczędzenie kasy... A - przepraszam za dosadne
            pytanie - ale gdyby Tobie rozrastał się w szczęce w bardzo dużym tempie
            nowotwór (mój znajomy miał zapowiedziane przez lekarzy, że być może podczas
            operacji będzie trzeba amputować mu całą żuchwę, żeby usunąć całego guza i
            ratować mu życie) - czy wówczas myślałabyś o tym, żeby przyoszczędzić troszke
            pieniędzy, nawet kosztem opóźnienia operacji o pare dni? nie sądze...

            nie chce sie kłócić ani dyskutować, ale pierwsze słysze w ogóle o takiej opcji -
            płacenia za krew, no ale może o czymś nie wiem

            aha, a ten apel na stronie centrum krwiodawstwa jest "globalny", tzn nie chodzi
            o krew dla konkretnego pacjenta, tylko o krew dla wszystkich pacjentow - także
            tych potencjalnych, którymi my wszyscy tu, nawiasem mówiąc, jesteśmy
            • sir.vimes Fajnie jest rozpatrywać problem 02.07.07, 19:55
              pod kątem "podejrzanej" ;) oszczędności rodzin chorych.

              czy wówczas myślałabyś o tym, żeby przyoszczędzić troszke
              > pieniędzy, nawet kosztem opóźnienia operacji o pare dni? nie sądze...

              Zabawny pomysł. Szkoda, ze niektórym trzeba to tłumaczyć.

              Nie chodzi o zaoszczędzenie przez kogoś stówki czy dwóch tylko o np. 10 lat
              zycia. Nie do kupienia, niestety.

            • vandikia Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 20:11
              a ja nie jestem przeciwniczka oddawania krwi i pochwalam taka akcje
              i nie chodzi mi o zaoszczedzanie kasy - gdzie to napisalam??? nie uprawiaj
              nadinterpretacji moich wpisow, tylko czytaj ze zrozumieniem. wyobraz sobie, ze
              zona kolegi nie miala kasy na krew, nie mogla wziac pzoyczki w tempie, do tego
              byla w 7 m-cu ciazy, wlasciwie rodzina nie pomagala, zostawiona sama sobie,
              facetowi dawali 20% na przezycie. gdyby nie znajomi, nie wiem jakby sie to
              skonczylo. i normalnie musiala zaplacic za krew, bo gosc mial 3 dziury po
              strzalam w ciele. nie wiem czemu placila, taki byl wymóg.
              zanim zadasz mi jeszcze jakies dziwne pytania sie lepiej zastanow najpierw

              i juz nie bede moze pisac w jaki sposob niektorzy wrecz handlują krwią, bo i
              tak starczy ostatnio opowiesci dziwnych tresci nt srodowiska lekarskiego. a
              robią to nieliczni, wiec nie bede oczerniac wszystkich


              -----
              ja nic nie poradzę,
              ja po prostu taka super jestem
              • kiddo Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 20:28
                to ty sie lepiej zastanów, zanim do takiego wątku wetniesz sie z jakimiś
                sensacjami o płaceniu za krew i zepsuciu środowiska lekarskiego czy innymi
                anegdotami, bo ten wątek miał zachęcić ludzi do honorowego oddawania krwi
                (nawet jedna zachęcona osoba to będzie wielki sukces) a nie zniechącać...

                no wiec sory jeśli poczułaś sie urażona, ale mogłaś sobie po prostu darować
                swojego posta, bo zrobił pewnie wiecej szkody niż pożytku
                • vandikia Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 20:31
                  a czemu mam nie pisac? jesli tak wyglada sytuacja, to lepiej siedziec cichutko?
                  nie zniechecam do oddawania krwi, naprawde masz chyba duzo zlej woli, zeby
                  wnioskowac z moich postow takie rzeczy.
                  mam tylko nadzieje, ze gdy np. komus bliskiemu bedzie potrzebna duza ilosc
                  krwi, to ja otrzyma. ze bedzie mogl otrzymac.
                  to co robidz jest bardzo dobre, mam nadzieje, ze sie nie rozczarujesz nigdy i
                  nie powiesz" jak to dalem/am tyle krwi, a nie ma jej dla kogos..
                  bez odb z mojej str
          • sir.vimes Może dostać krew na zasadzie "handlu wymiennego" 02.07.07, 19:52
            Np. dajesz krew zaznaczając na formularzu, ze dajesz dla kogoś. Ktoś skorzysta z
            twojej krwi a w zamian "twój chory" dostanie taką samą ilość krwi odpowiedniej
            grupy.
            Na nieszczęście krwi, szczególnie rzadkich grup, po prostu brakuje.
            • vandikia Re: Może dostać krew na zasadzie "handlu wymienne 02.07.07, 20:12
              dokladnie tak.
    • qw994 Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 19:03
      Ja dwa razy chciałam oddać krew, ale za każdym razem mnie dyskwalifikowano :)
      Mam od zawsze lekką niedokrwistość. Lub na granicy normy, a to za mało na
      krwiodawcę.
    • hurricaine I czekoladę dają;)) 02.07.07, 19:14
      Chcecie pochwalic się odwagą? Znacie kogoś kto potrzebuje krwi? A moze dopytać o
      szczegóły?
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48309
      • hurricaine Heh, widzę, ze o czekoladzie 02.07.07, 19:17
        pisałaś:))
        A ja się powtarzam...

      • perelka851 Re: I czekoladę dają;)) 02.07.07, 19:19
        Ja na razie oddałam krew tylko raz, przed mikołajkami. I postanowiłam oddawać
        co rok o tej samej porze. Zachęcam wszystkich do oddawania krwi, to nie boli,
        jedynie wkłucie może być odrobinę nieprzyjemne ale to, co czuje się się już po
        oddaniu- świetna sprawa!! No i ta czekolada:))
    • sir.vimes Oddaję 02.07.07, 19:18
      Mam rzadką grupe krwi - i od kiedy ważę ponad 50 kg już mogę;))
    • xtrin Niestety nie. 02.07.07, 19:56
      Mam krew "uniwersalny biorca", więc wyjątkowo mało przydatną. Kiedyś się nawet
      chciałam zgłosić, ale mi powiedziano, że takiej to nie chcą.
      Do tego mam wyjątkowo paskudnie ustawione żyły i nawet pobranie krwi do badania
      sprawia pielęgniarkom sporą trudność, a u mnie kończy się stanem bliskim
      omdlenia. Więc choć bardzo bym chciała, to krwiodawca ze mnie żaden :(.
    • sloncezaoknem Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 19:59
      Ja niestety nie oddaję :( próbowałam, ale mnie nie chcą, bo nie wchłaniam
      żelaza i wiecznie mam anemię ;) Na szczęście mąż ratuje honor rodziny :))) A
      czekolady wtedy zjadam JA! :-D
      • xtrin Re: czy oddajecie honorowo krew? 03.07.07, 00:17
        sloncezaoknem napisała:
        > Ja niestety nie oddaję :( próbowałam, ale mnie nie chcą, bo nie wchłaniam
        > żelaza i wiecznie mam anemię ;) Na szczęście mąż ratuje honor rodziny :)))
        > A czekolady wtedy zjadam JA! :-D

        I prawidłowo - czekolada ma dużo żelaza :).
    • akkknes Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 20:14
      ostatnio jakos nie, ale to przez moje problemy zdrowotne.
      powoli sie wylizuje wiec pewnie znowu zaczne nosic w porfelu ksiazeczke
      honorowego dawcy.
    • sir.vimes Jeżeli ktoś się boi 02.07.07, 22:34
      może oddać samo osocze krwi czy płytki - są BARDZO potrzebne a wysiłek organizmu
      dawcy niezbyt wielki.

    • 83kimi Re: czy oddajecie honorowo krew? 02.07.07, 23:38
      Nie. Pomijając fakt, że zawsze mdleję podczas pobierania krwi - nie mogłabym
      oddać, gdyż ważę co najmniej 10 kg za mało.
    • aurelia_aurita Re: czy oddajecie honorowo krew? 03.07.07, 02:42
      nie, bo się nie kwalifikuję.
      ale popieram.
    • hurricaine A geje by chcieli i choć są zdrowi - nie mogą 03.07.07, 10:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48309&w=65261963
      • kiddo Re: A geje by chcieli i choć są zdrowi - nie mogą 03.07.07, 10:59
        żenada...
        ale czego sie spodziewać po tym kraju :(
        • hurricaine No cóż... 03.07.07, 11:02
          To musi być szczególnie przykre gdy chodzi o kogoś bliskiego.

          Nie wyobrażam sobie - stać bezczynnie, patrzeć jak cierpi i nie móc wspomóc
          chociażby krwią z tak debilnego powodu.
        • asiawp Re: A geje by chcieli i choć są zdrowi - nie mogą 17.09.07, 15:33
          kiddo napisała:

          > żenada...
          > ale czego sie spodziewać po tym kraju :(

          dlaczego " w tym kraju"?
          jestem dawca w Niemczech i tutaj tez osoby z grupy ryzyka (np.
          prostytutki lub te w zwiazkach homoseksualnych) nie moga oddawac krwi
      • sir.vimes Żałosne ale czy ktoś coś z tym robi? 03.07.07, 11:06
        Ktoś się zajmuje tą sprawą?
    • mloda.kobietka23 Re: czy oddajecie honorowo krew? 03.07.07, 11:25
      Kiedys chcialam ale lekarz powiedzial, ze nie moge poniewaz mam luszczyce.
      Lepiej zeby inni jej nie mieli:)
      • sir.vimes Tak, to prawda 03.07.07, 11:27
        łuszczyca, atopowe zapalenie skóry - no niestety, lepiej tym nie zarażać biorcy.
    • cledomro Re: czy oddajecie honorowo krew? 03.07.07, 11:25
      oddaję, oddaję - jedna z pierwszych rzeczy, jaką zrobiłam, korzystając ze swojej
      pełnoletności (kiedyż to było...).
    • wyssana.z.palca Re: czy oddajecie honorowo krew? 03.07.07, 11:57
      oddaje :) mam rzadka grupie krwi i mysle sobie, ze keidys i ja bede mogla jej
      potrzebowac to moze ktos sobie tak pomysli jak ja i ja dostane ;) wiem, wiem..
      naiwne. ale swietne uczucie, ze zrobilam cos dobrego, jakos sie komus
      przysluzylam.. choc nie lubie igiel, klucia i tych spraw posiwecialm sie dla
      dobra sprawy i co pol roku bede to robic :)

      nie mowiac o czekoladkach i karcie HDK dzieki ktorej wchodze do leakrza bez
      kolejki :DDDD
    • pani.misiowa Re: czy oddajecie honorowo krew? 03.07.07, 13:43
      Nie, chociaz sama idea bardzo mi sie podoba i goraco popieram a takze szanuje
      wszystkich tych, ktorzy oddaja.
      Ja niestety mam regularne problemy z anemia, co dyskwalifikuje mnie jako dawce
      krwi.

      Chcialabym natomiast by moje narzady w razie smierci zostaly wykorzystane na
      ratowanie innych ludzi. Mnie juz wtedy nie beda potrzebne.
    • brasilka2 Re: czy oddajecie honorowo krew? 03.07.07, 16:43
      W zeszłym tygodniu pierwszy raz oddałam, bo koleżanka potrzebowała na operację
      swojej mamy. Ale na pewno nie ostatni. Mam zamiar teraz regularnie oddawać.
      W firmie ponad 200 osób, z czego większość facetów, a tylko kilka dziewczyn
      oddało tę krew. Nie rozumiem tego. Boją się czy co? :O
      • sir.vimes Może się boją a może nie mogą. 03.07.07, 18:59
        A może niewiele o tym wiedzą po prostu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka