Dodaj do ulubionych

brak iskier...

06.07.07, 09:32
nie wiem co mam myśleć, jestem z facetem od 9 miesięcy, do tej pory wszystko
było ok (a może tylko tak mi się wydawało?), ostatnio powiedział mi, że
między nami nie iskrzy, że bardzo mnie kocha, ale nie iskrzy i jeszcze dodał,
że musimy coś z tym zrobić, żeby zaczęło iskrzyć, na co ja odpowiedziałam, że
z mojej strony jest wszystko ok, ale jeśli z niego nie, to trudno ale ja nic
na to nie poradzę, bo chemia albo jest albo jej nie ma, nie da się tego
nauczyć... chciałam się nawet z nim rozstać, bo nie jestem masochistką, która
się będzie katować, ale on stwierdził, że bardzo mnie kocha i może to już tak
po prostu jest, że po takim czasie (9 miesięcy!) to może już tych iskier nie
ma, że on będzie się bardzo starał o ten związek, bo bardzo mnie kocha i mu
zależy, ale ze mnie uszło całe powietrze, nie wiem czy dobrze zrobiłam
zgadzając się na to, żeby pozostać w tym związku, bo już nic nie jest takie
jak przedtem i ja już się powoli wycofuję... przepraszam za bełkot, ale mam
tysiąc myśli w głowie, co o tym sądzicie???
Obserwuj wątek
    • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:33
      no ja sądze ze nie iskrzy
      • anula.em Re: brak iskier... 06.07.07, 09:34
        iskrzyc powinno zawsze:)
        • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:36
          jakby iskrzyło zawsze to by sie zuzyło iskrzydełko
          • anula.em Re: brak iskier... 06.07.07, 09:44
            prawdziwe iskrzydelka iskrza wiecznie:)
            • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:45
              widac to ich nie jest prawdziwe?
              jakby iskrzyły wiecznie to by to było perepetum mobile
              • anula.em Re: brak iskier... 06.07.07, 09:46
                zgadza sie,nie jest...
                • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:49
                  tez na to wpadłem
      • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:34
        to po co mówi, że kocha, że tęskni, że chce być ze mna??? nie kumam...
        • krzysiek1042 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:35
          może się przyzwyczaił do Twojej osoby ???
        • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:35
          może dobrze gotujesz?
          • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:37
            hihi, raczej nie... chociaż bardzo się staram
            • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:38
              to moze jesteś bogata?
              • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:39
                zaczyna mi się poprawiać humor:-)
                • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:40
                  hm no to moze jestes dobra w łóżku?:)
                  • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:42
                    hahaha a jak:-)
                    • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:43
                      to pewnie dlatego jest z Tobą
                      no ale dlaczego qrd nie iskrzy?
                      • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:46
                        sama tego nie rozumiem, ogólnie to wszystko pokręcone strasznie jest:-(
                        powiedziałam mu, żebyśmy się rozstali skoro nie czuje do mnie tego co ja do
                        niego, na to odpowiedział, żebym nie czytała między wierszami, może to taki
                        typowy pies ogrodnika???
                        • 3.14-czy-klak Re: brak iskier... 06.07.07, 09:48
                          przestań byc dobra w łóżku zobaczymy czy to o to chodzi?
                          • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:49
                            nie no umrę tu zaraz ze śmiechu:-) mam z dnia na dzień stać się kłodą??? nie
                            potrafię:-) idę lepiej popracować, dzięki za poprawę nastroju, ciekawe na jak
                            długo:-)
        • anula.em Re: brak iskier... 06.07.07, 09:36
          moze boi sie byc sam?sorry za szczerosc...
          • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:36
            może... i nie przepraszajcie za szczerość, tego właśnie potrzebuję, zdrowego
            podejścia do tematu:-)
            • anula.em Re: brak iskier... 06.07.07, 09:39
              to na mnie mozesz zawsze liczyc:)
              • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:40
                dzięki:-)
                • malumcia Re: brak iskier... 06.07.07, 09:50
                  Jak dla mnie to facet sam nie wie czego chce. Jak kocha, to po co mówił, że nie
                  iskrzy? To jakiś emocjonalny popapraniec musi być :P Jak jest miłość, to musi
                  iskrzeć, szczególnie na początku.
                  • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:56
                    no właśnie, dla mnie te pojęcia są równoznaczne, chyba nigdy nie zrozumiem
                    facetów, najgorsze jest to, że to co mi powiedział to już się cofnąć tego nie
                    da, a ja będę to teraz analizować i się męczyć...
    • butterflymk Re: brak iskier... 06.07.07, 09:48
      halo, ale najważniejsze że jet miłość,
      mówią że o związek trzeba dbać,
      czyli jak coś jest nie tak, to trzeba starać się poprawić...
      iskrzy to zapałka, a u was moze trzeba coś urozmaicić, wymyśleć, ...
      jak myślisz?
      • asienka81 Re: brak iskier... 06.07.07, 09:52
        dziękuję, takich słów było mi trzeba:-) wiem, że mnie kocha, to nie ulega
        najmniejszym wątpliwościom, ale kurcze te słowa zabolały...
      • konrado80 Re: brak iskier... 06.07.07, 10:51
        a skad wiesz ze jest milosc??
        moze jest wlasnie tak jak napisala Anula, ze on po prostu boi sie byc samemu
        moz ejest tak ze ta go w koncu chciala, a ze jest fajna, to pomyslal sobie ze
        juz sie przemeczy dla dobra ogolu
        tylko jesli tak jest, to co bedzie jak w koncu spotka taka, do ktorej cos
        poczuje, ze wtedy cos miedzy nim a tanowa cos zaiskrzy...
        no ale nie wiemy jak bylo na poczatku, czy w ogole cos iskrzylo, alke jak mowi
        ze nie iskrzy, to i pewnie tez nie iskrzylo...
        • butterflymk Re: brak iskier... 06.07.07, 10:53
          nie wiem tego ani Ty ani ja
          możemy sobie gdybać...
          ale lepiej jest pozytywnie myśleć niż negatywnie...
          • konrado80 Re: brak iskier... 06.07.07, 10:57
            czasami tak, ale czasami lepiej patrzec na to realnie
            czy chcialabys byc z gosciem, ktory jest z Toba tylko dlatego ze uwaza ze chce
            byc?? przeciez w kazdej chwili moze spotkac inna i miedzy nimi zaiskrzy, a
            wtedy Tobie powie, sorry, ale ja Ciebie wcale nie kochalem...
    • vandikia Re: brak iskier... 06.07.07, 10:21
      mocno chemicznie iskrzy max przez pierwsze 2 lata i jest to uwarunkowane
      zmianami zachodzącymi w mózgu podczas zakochania, w pewnym momencie
      nadprodukcja hormonu powodującego uczucie "szczęśliwosci" sie wyrownuje.

      tyle, ze u niektorych zaczyna się nużąca rutyna, a u innych dojrzała miłość w
      takim momencie - która tez iskrzy momentami, nie ma sie moze juz tych motylkow
      w brzuchu co na poczatku, ale jest sie pewnym, ze sie kocha.
      moze Twoj chlopak po prostu nie kocha? a moze potrzebuje bodzcow. 9 miesiecy to
      dosc krotki czas jak na takie teksty moim zdaniem. 9 miesiecy razem -
      powinniscie sie pożerać, a nie jęczeć :)
      wyjezdzcie gdzies na weekend, albo na 1 dzien w jakies nowe miejsce, zrob jakas
      odskocznie od codziennosci - naładujecie akumulatory.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka