Dodaj do ulubionych

Rydzyk twierdzi...

11.07.07, 09:27
"zakochani to kupa mięsa z hormonami"... Tego człowieka to naprawdę do czubów
powinni zabrać. Ciekawe co będzie następnym celem Dyrektora radia bez twarzy.
Obserwuj wątek
    • minasz Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 09:29
      z punktu biologicznego tak to wyglada
      • krzysiek1042 Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 09:30
        :D to fakt ale Tata nie jest chyba biologiem :) ani tym bardziej politykiem...
        • minasz Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 09:34
          moze chodzi o to ze jak stwierdzi gdzie nie ma ingerencji boskiej to moze sie
          skupic na tym gdzie moze byc
    • zwroclawianka Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 10:08
      > "zakochani to kupa mięsa z hormonami"... Tego człowieka to naprawdę do czubów
      > powinni zabrać. Ciekawe co będzie następnym celem Dyrektora radia bez twarzy.

      czasami kupa tłuszczu z dodatkiem mięsa.. albo kupa kości (np. ally mcbeal)
    • lupus76 Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 11:01
      krzysiek1042 napisał:

      > "zakochani to kupa mięsa z hormonami"...

      Ja bym poszedł jeszcze dalej: niezakochani też.

      Tego człowieka to naprawdę do czubów powinni zabrać.

      CośTy taki nienawistny wobec psychiatrów. Chciałbyś pracować z przypadkiem
      beznadziejnym, hę? Może lepiej do chirurga plastycznego - ten miałby sznsę się
      wykazać.

      Ciekawe co będzie następnym celem Dyrektora radia bez twarzy.
      Władza. To jest jego cel. Im więcej - tym lepiej :)
    • mloda.kobietka23 Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 11:11
      Oj niezly ubaw mam z tym ksiezulkiem:)i jeszcze wiekszy z tych ludzi cogo
      sluchaja...to nawet jest przerazajace ;/
      • frying.pan Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 11:26
        No właśnie nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Gdyby to było jakieś zjawisko
        marginalne w Polsce - to może bym miała ubaw, ale ze zdaniem tego oszołoma liczą
        się czołowi politycy w naszym państwie, więc robi się naprawdę przerażająco.
        • kontik_71 Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 21:06
          To jest w sumie zjawisko marginalne, gdyby nie politycy wlazacy mu w dooope to
          nikt by nie slyszal durnia...
    • marta19874 Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 19:18
      Bo on już dawno jest "okrzyknięty" czubkiem...tyle,że nie siedzi zamkniety w
      pokoju z gąbek:)))
    • betti22 Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 19:32
      ten kraj to jedna wielka patologia...zeby taki czlowiek mogl sie tak swobodnie
      wypowiadac...i jeszcze miec tyle do powiedzenia w polityce...!!!!! szlag
      czlowieka trafia <wkurw..ny>
      • kontik_71 Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 21:11
        Swoboda wypowiedzi jest kontytucyjnym prawem kazdego czlowieka.. Nie w tym,
        rzecz, ze mu wolno, tylko ze nie ponosi konsekwencji swoich wypowiedzie.. No
        ale jesli wybiera sie katolickich oszolomow (np Sobecka, Jurek) lub zaklamanych
        karlow (nie musze pisac kogo mam na mysli) to nie nalezy sie dziwic, ze rydzowi
        wlos to tylko ze starosci z glowy spasc moze.. :(
        • lupus76 Re: Rydzyk twierdzi... 12.07.07, 08:53
          kontik_71 napisał:

          > Swoboda wypowiedzi jest kontytucyjnym prawem kazdego czlowieka.. Nie w tym,
          > rzecz, ze mu wolno, tylko ze nie ponosi konsekwencji swoich wypowiedzie.. No
          > ale jesli wybiera sie katolickich oszolomow (np Sobecka, Jurek) lub
          zaklamanych
          >
          > karlow (nie musze pisac kogo mam na mysli) to nie nalezy sie dziwic, ze
          rydzowi
          >
          > wlos to tylko ze starosci z glowy spasc moze.. :(

          A wiesz, co jest najbardziej irytujące? Że partia, która a priori powinna
          walczyć o wolność światopoglądową, czyli lewica - też włazi kieckowym bez
          mydełka w wiadome miejsce. Przypomnę choćby tzw "konsensus w sprawie aborcji",
          czy ratyfikację Konkordatu...
          • kontik_71 Re: Rydzyk twierdzi... 12.07.07, 09:00
            Ratyfikacja konkortadu to chyba byla jednak sprawka Jana Marii... ale nie
            jestem tego pewny bo wtedy nie mialem polskiej TV :(
            A o abrocji moze nie piszmy bo sie awantura zrobi... Powiem tylko, ze cale
            szczescie Polska nie jest wyspa :)
            • lupus76 Re: Rydzyk twierdzi... 12.07.07, 09:10
              kontik_71 napisał:

              > Ratyfikacja konkortadu to chyba byla jednak sprawka Jana Marii... ale nie
              > jestem tego pewny bo wtedy nie mialem polskiej TV :(

              Nie. Ustawę przygotował rząd Pani Premier Suchockiej, a ratyfiował tęże ustawę
              parlament, w którym większość miała koalicja SLD-PSL ( o ile dobrze pamiętam
              cieniasy grali na zwłokę i w końcu w 1997 roku Parlament ratyfikował, a
              Prezydent Kwaśniewski podpisał tęuroczę ustawę, która kosztuje polskiego
              podatnika co najmniej 200 zeta rocznie, per capita oczywiście).
              Doceń, proszę, że jestem związany z lewicą, a i tak jąkrytykuję - za to że robi
              to czego nigdy robić nie powinna.

              > A o abrocji moze nie piszmy bo sie awantura zrobi...

              Zgoda
              Powiem tylko, ze cale
              > szczescie Polska nie jest wyspa :)
              Tu też zgoda.

              A takich "kwiatków" byłbym w stanie wyciągnąć więcej :)
              • kontik_71 Re: Rydzyk twierdzi... 12.07.07, 09:14
                Nie. Ustawę przygotował rząd Pani Premier Suchockiej, a ratyfiował tęże ustawę
                > parlament, w którym większość miała koalicja SLD-PSL ( o ile dobrze pamiętam
                > cieniasy grali na zwłokę i w końcu w 1997 roku Parlament ratyfikował, a
                > Prezydent Kwaśniewski podpisał tęuroczę ustawę, która kosztuje polskiego
                > podatnika co najmniej 200 zeta rocznie, per capita oczywiście).
                > Doceń, proszę, że jestem związany z lewicą, a i tak jąkrytykuję - za to że
                robi

                Niestety ten okres minal mi bez dokladnych informacji... dopiero od 2000 roku
                jestem na biezaca z polska polityka (zdecydowanie bardziej niz z tubylcza)
                Masz racje, teoretycznie lepiwac powinna spuscic konkordat w najblizszej
                toalecie, ale z drugiej strony taki czyn (mily mi niezmiernie) moglby
                spowodowac spore konsekwencje... cieny lud mysli, ze konkordat jest cool i
                dobry :(
                Ja tez jestem lewicowy :)
    • anahella Re: Rydzyk twierdzi... 11.07.07, 23:09
      krzysiek1042 napisał:

      > "zakochani to kupa mięsa z hormonami"

      zakochani w pieniadzach (tak jak Rydzyk) tez.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka