14.07.07, 13:45
od jakiegoś czasu pewien młodszy ode mnie o 6 lat chłopak zaczał
się "odzywać" do mnie najgorzej ze pracujemy razem tzn żeby było zabawniej on
jest "pod'e mną" heh
Dostaję smski od tego gostka takie okropnie miłe że aż dostaję skrętu kiszek.
Napisałam mu ze popsuje relacje przez takie żarty i że ma przestać wysyłać mi
takie rzeczy. A w pracy jak jesteśmy kompletna cisza z jego strony tylko to
eski...???
O co mu chodzi?może nabija się ze mnie razem ze swoimi kolegami...<co jest
prawdopodobne, nawet bardzo> bo czasem ich ścignę za coś w pracy ale tak na
wesoło raczej
Co o tym myślicie??

Obserwuj wątek
    • betti22 Re: "młodsi" 14.07.07, 13:51
      proponuje olac sprawe...skoro ten gosc Cie nie interesuje w zaden sposob...a jak
      Cie wciagnie w ta swoja gierke to mozesz miec pozniej nieprzyjemnosci w postaci
      oskarzenia o mostelowanie swojego pracownika i wykorzystywanie pozycji
      (zawodowej ma sie rozumiem :D )
      • kasia_ruchasia Re: "młodsi" 14.07.07, 14:17
        masz rację

        aż sie dziś rano popłakałam bo jest mi okropnie głupio i nie wiem jak się
        zachować. Nie jestem zainteresowana, tylko pomyslałam sobie że jestem żałosna.
        Nawet nie czuję sie kobietą. I poryczałam się jak jakaś kretynka. A jeszcze rok
        temu było zupełnie inaczej. To wszystko obudziło we mnie "coś" czego nawet nie
        umiem nazwać ale dotyczy to mojej samotności coś jak ukłucie o którym wiem
        tylko ja. Bo na zewnatrz człowiek cały czas gra i nie da komuś "podskoczyć".
        Najsmieszniejsze jest to że jak "on" przyszedł do pracy to na samym początku
        miał też kontakt ze mną i jak razem wypisywaliśmy dokumenty i podał mi swoje
        imie i nazwisko to wtedy zamarłam, podał adres tak samo... szok... i wtedy
        pomyślałam sobie "szkoda ze nie urodziłam się później" bo jak zmieniłabym tylko
        jedną literę w jego imieniu i adresie to po prostu byłby adres i imię +
        nazwisko osoby którą chyba wciąż kocham. I teraz właśnie akurat on wysyła mi
        takie smski przy tym moim cholernym sentymencie do mojego ex
        • nangaparbat3 Re: "młodsi" 14.07.07, 15:38
          Moze ex to była zyciowa pomylka, a los od początku wyznaczył Ci tego mlodego. 6
          lat to teraz zadna róznica, odłóż to na bok i zajmij sie wszystkim innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka