krystian32
23.06.03, 12:40
No wlasnie, pol roku temu poznalem fascynujaca kobiete, ktora jest o ...
osiem lat ode mnie starsza. Wyglada cudownie, na jakies 30 lat. Jest po kilku
nieudanych zwiazkach. Czuje sie przy niej fantastyczne, nie mowiac o tym, ze
seks jest nieziemski. Boje sie jednego, ze nie bede mogl zaakceptowac tego,
jak sie starzeje. Jestem esteta, jak kazdy facet i boje sie, ze mimo pewnego
dnia zaczna mi przeszkadzac jej zmarszczki. I nic na to nie poradze. Nie
licze na jakies Wasze rady. Po prostu chcialem sie podzielic watpliwosciami..
pozdr.