paw_dady Re: kobiety a gary 23.06.03, 19:56 aise_ napisała: > albo gary cooper:-) aaa ale ten to juz tylko na celuloidzie wiec ma plaski humor ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: kobiety a gary 23.06.03, 20:17 > aaa ale ten to juz tylko na celuloidzie wiec ma plaski humor ;-) płaski, niepłaski... czepiasz sie pawiu. miały byc gary? są gary...:-) poza tym w garach pokrywka sie liczy a nie humor:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady nieprawda 23.06.03, 20:44 aise_ napisała: > płaski, niepłaski... czepiasz sie pawiu. > miały byc gary? są gary...:-) > poza tym w garach pokrywka sie liczy a nie humor:-)) wymiary nie maja znaczenia !!! tak mowil mi psychoanalityk jak mu zafundowalem 3go merca ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ prawda prawda... 23.06.03, 20:49 > wymiary nie maja znaczenia !!! tak mowil mi psychoanalityk jak mu zafundowalem > 3go merca ;o) musze Cie rozczarowac pawiu. rózne rzeczy nie maja znaczenia, ale 3 wymiary miewaja czasem, oj miewaja...;-)))))) poza tym nie wierz psychoanalitykom. wszyscy bez wyjątku to straszni kanciarze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: kobiecy los :))) 23.06.03, 19:59 lyche1 napisała: > Angeles :))) to lepiej nie z frisco bo tam geje, i nic nie poderwiesz ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: kobiety a gary IP: *.acn.pl 23.06.03, 20:00 paw_dady napisała: > np Gary Oldman ;-P Hehe ten pan wygrał wycieczkę do Tunezji :)) I like these calm little moments before the storm. It reminds me of Beethoven. Can you hear it? It's like when you put your head to the grass. You can hear it growing. You can hear the insects, bzzz... You don't like Beethoven. You don't know what you're missing. Overtures like that get my.. juices flowing. So powerful. But after his openings, to be honest,he does tend to get a little fucking boring. That's why I stopped! You are a Mozart-fan. I love him, too. I lo-o-ove Mozart! He was Austrian, you know. But for this kind of work, he is a little bit light. So I tend to go for the heavier guys. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady uscislijmy 23.06.03, 20:04 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > paw_dady napisała: > > > np Gary Oldman ;-P > > > > Hehe ten pan wygrał wycieczkę do Tunezji :)) ja czy gary? a moze ja z garym ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: uscislijmy IP: *.acn.pl 23.06.03, 20:05 > ja czy gary? a moze ja z garym ;-P Chyba z garem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: uscislijmy 23.06.03, 20:06 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > Chyba z garem :)) i tak przez zolodek do serca !!! znasz sie na facetach ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: uscislijmy IP: *.acn.pl 23.06.03, 20:09 paw_dady napisała: > Gość portalu: Xanatos napisał(a): > > > Chyba z garem :)) > > i tak przez zolodek do serca !!! znasz sie na facetach ;o) Baaardzo się znam... jak na fizyce kwantowej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: uscislijmy 23.06.03, 20:43 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > Baaardzo się znam... jak na fizyce kwantowej :)) a wiadomo kwarki tu skwarki tam i jezdesmy w domu. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: kobiety a gary 23.06.03, 20:47 paw_dady napisała: > np Gary Oldman ;-P nie dosc ze gary to jeszcze stary;) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady ok wolisz bojsbendy? 23.06.03, 20:50 anahella napisała: > nie dosc ze gary to jeszcze stary;) a wiadomo, ze bojsbendy przechodza dopiero mutacje (potme to juz tylko hulki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: ok wolisz bojsbendy? 23.06.03, 20:51 paw_dady napisała: > anahella napisała: > > > nie dosc ze gary to jeszcze stary;) > > a wiadomo, ze bojsbendy przechodza dopiero mutacje (potme to juz tylko > hulki ;) No nie - moze kiedys mi cos strzeli do glowy to zostane przedszkolanka;) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: ok wolisz bojsbendy? 23.06.03, 20:54 anahella napisała: > No nie - moze kiedys mi cos strzeli do glowy to zostane przedszkolanka;) eee i bedzisz sie zalotnie usmiechac do tatusiow jako ta american butty? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: ok wolisz bojsbendy? 23.06.03, 20:55 paw_dady napisała: > eee i bedzisz sie zalotnie usmiechac do tatusiow jako ta american butty? ;-) tylko do tych przystojnych:> Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: ok wolisz bojsbendy? 23.06.03, 20:58 anahella napisała: > tylko do tych przystojnych:> taaak a jak cie taki poderwie to powie kochanie zostan z malym na tydzien a ja z zona jade do meksyku ;o) faceci to swinie, ale to lepiej niz dupa wolowa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: ok wolisz bojsbendy? 23.06.03, 21:04 paw_dady napisała: > faceci to swinie, ale to lepiej niz dupa wolowa ;-) Jak koledze mowilam ze jest swinia to on mi tak odpowiadal: "Tak, swinia, ale oryginalna, bo ogonek mam z przodu":) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: ok wolisz bojsbendy? 23.06.03, 21:05 anahella napisała: > Jak koledze mowilam ze jest swinia to on mi tak odpowiadal: > > "Tak, swinia, ale oryginalna, bo ogonek mam z przodu":) i dodajmy krecony !!! poza tym ajk bedzieszm nie denerwowac podpisze sie rumburak ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
anahella czy ja sie denerwuje? 23.06.03, 22:02 paw_dady napisała: > poza tym ajk bedzieszm nie denerwowac podpisze sie rumburak ;-P W pracy - 6 godzin ze sluchawkami na uszach - od bladego switu (czyli tak od 10.30) slucham Mozarta. Przyszlam do domu i zauwazylam ze nie wzielam plytek z pracy wiec slucham Vivaldiego. Czy po takiej dawce takiej muzyki mozna sie czymkolwiek zdenerwowac? podpisano: Anahella - oaza spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: czy ja sie denerwuje? 24.06.03, 00:07 anahella napisała: > W pracy - 6 godzin ze sluchawkami na uszach - od bladego switu (czyli tak od > 10.30) slucham Mozarta. Przyszlam do domu i zauwazylam ze nie wzielam plytek z > pracy wiec slucham Vivaldiego. Czy po takiej dawce takiej muzyki mozna sie > czymkolwiek zdenerwowac? > > podpisano: Anahella - oaza spokoju aaaa to w takim razie rumburakiem straszyc nie wypada, rozumiem mozart to taki facet,ktory robi kulki czekoladowe a wiwaldi to od polskiego radia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś