Dodaj do ulubionych

Wulkan namietnosci

26.06.03, 19:09
Niektóre z was w łóżku zachowują się jak na prawdziwe damy przystało, choć w
głowach kłębią się wyszukane erotyczne fantazje. Inne, czekając na miłość
swojego życia, w ogóle nie chodzą do łóżka i nie przeżywają radości
związanej z seksem. Są też takie kobiety, które bez seksu nie wyobrażają
sobie życia. Uwielbiają się kochać i próbują
ciągle nowych rzeczy.

Te z was, które są w jednym związku od lat, często ulegają rutynie. Dzieci,
praca, mąż stają się najważniejsi. Seks ciągle odkładamy na później,
zapominając, ile można czerpać z niego radości i energii. Rozwiąż nasz test
i policz, czy masz przewagę odpowiedzi A, B czy C. Dowiesz się, czy jesteś
kochanką ustatkowaną, oczekującą czy atakującą.

1. Według Ciebie wspaniały seks z partnerem to:
A. dużo pieszczot oraz słów prowadzących do stosunku uwieńczonego orgazmem
obojga
B. uległość wobec dominującego i namiętnego partnera
C. seks ekstremalny: nowe pozycje, przygody, miejsca

2. Idealny partner do łóżka dla Ciebie:
A. potrafi stworzyć atmosferę intymności, bliskości i ciepła
B. jest romantyczny i uważny, lubi przejmować ster w życiu i łóżku
C. jest wielbicielem ekscytujących seksualnych przygód, mężczyzną z
wyobraźnią i szalonymi pomysłami

3. Kiedy się całujesz, często myślisz:
A. Mmm... to cudowne. Mam nadzieję, że jemu podoba się tak samo jak mnie
B. Szkoda, że nie wykąpałam się i nie umyłam zębów, zanim zaczęliśmy
C. To miłe, ale ciekawe, co będzie dalej

4. Najgorsze doświadczenie seksualne to:
A. leżysz z opaską na oczach, związana przez Twojego silnego i milczącego
partnera, który kocha się z Tobą powoli i bez słowa
B. szybki numerek przed wyjściem do pracy
C. seks w pozycji klasycznej pod kołdrą

5. Francuski seks z Twoim partnerem to:
A. coś tak przyjemnego, że może Cię nawet odciągnąć od "głównego dania”,
czyli samego stosunku
B. coś, czego każdy powinien doświadczyć przynajmniej raz w swoim związku
C. normalka, w Waszym związku zdarza się tak często
Obserwuj wątek
    • mario2 Rozwiazanie. Nie ogladaj przed udzieleniem odp. :) 26.06.03, 19:10
      Ustatkowana (przewaga A)
      Jaką jesteś kochanką: Ważne są dla Ciebie odczucia partnera. Znacie się
      dobrze, a seks sprawia Wam przyjemność. To wynik wspólnie przeżytych lat,
      pewnego przyzwyczajenia, które sobie wypracowaliście. Mimo wszystko nie
      zapominaj, że przyzwyczajenie to rutyna, a od tej z czasem trudno się uwolnić.
      Istnieje niebezpieczeństwo, że brakuje Ci spontaniczności, która utrzymuje
      życie seksualne na ekscytującym poziomie.
      Twoje mocne strony: Zmysłowość i wrażliwość, dzięki którym doskonale wyczuwasz
      potrzeby partnera.
      Seksplan dla Ciebie: Do udanego współżycia potrzebne są nowe doznania i
      doświadczenia. Nie bój się wprowadzać nowości. Mogą dotyczyć miejsc, w których
      się kochacie, nowych pozycji, których jeszcze nigdy nie próbowaliście,
      erotycznych fantazji itp.
      Żeby seks był lepszy: Wykorzystaj siłę dotyku. Pieść swojego mężczyznę, masuj
      go, dotykaj. Zadbaj o zmysłową atmosferę w sypialni. Pomogą świece, pachnące
      kadzidełka i koronkowa bielizna. Opowiadaj o swoich erotycznych fantazjach,
      nawet gdy są nieprzyzwoite, to podgrzeje atmosferę. Gdy przystąpicie do ich
      realizacji, osiągniecie maksimum zadowolenia.

      Oczekująca (przewaga B)
      Jaką jesteś kochanką: Spontaniczność to podstawa udanego seksu, a Ty zamiast
      wykorzystać swój naturalny potencjał, czekasz, aż ktoś rozpali w Tobie wielkie
      pożądanie. Nie czekaj na księcia z bajki, spójrz łaskawszym okiem na kolegę z
      pracy. Jeśli nie potrafisz cieszyć się seksem w stałym związku, może powinnaś
      przestać dostrzegać w partnerze tylko wady. Może to właśnie on jest tym
      gorącym kochankiem, na którego czekasz, tylko Ty nie dajesz mu szansy na
      okazanie tego.
      Twoje mocne strony: Chcesz, żeby seks był czymś wyjątkowym i starasz się, żeby
      tak było.
      Seksplan dla Ciebie: Spróbuj rozbudzić w sobie podniecenie dzień po dniu.
      Wprowadź się w odpowiedni nastrój, pozwól sobie na erotyczne fantazje, a nawet
      masturbację. Kiedy czekasz na powrót ukochanego z pracy, nie myśl: Ciekawe, co
      zaproponuje tym razem, ale: Nie mogę się doczekać, kiedy wróci, bo tak bardzo
      chciałabym z nim zrobić to i to.
      Żeby seks był lepszy: Fantazjuj na jawie. Jeśli jesteś sama, pozwól sobie na
      romans. Jeśli w stałym związku, zmień podejście do seksu. Zamiast mówić: Mam
      tylko dziesięć minut do wyjścia, i co z tym robimy?, spróbuj powiedzieć: Muszę
      mieć cię teraz!

      Atakująca (przewaga C)
      Jaką jesteś kochanką: Twoje życie seksualne jest aktywne i zróżnicowane.
      Jesteś otwarta na nowe doświadczenia. Budowanie stabilnego związku to jednak
      nie tylko ciągłe eksperymenty w sypialni. Między dwojgiem ludzi ważne są
      bliskość, czułość i wzajemne zrozumienie. Zastanów się, jak zebrać wszystkie
      te doświadczenia i odkryć głębię przeżycia seksualnego.
      Twoje mocne strony: Otwartość na wszelkie seksualne nowości. Wiesz, że wysoki
      poziom ekscytacji pozwala na utrzymanie wzajemnego zainteresowania.
      Seksplan dla Ciebie: Nadmierna aktywność seksualna może doprowadzić w końcu do
      wypalenia w tej sferze, a ciągłe poszukiwanie nowych wrażeń sprawić, że Twój
      partner poczuje się jak rzecz, zabawka służąca do zaspokojenia Twoich potrzeb.
      Z drugiej strony Twoje doświadczenie sprawia, że jesteś prawdziwym koneserem
      seksu. Zadaj sobie jednak pytanie: Czy skakanie z fantazji na fantazję
      rzeczywiście coś Ci daje? Działaj powoli. Przekonaj siebie i partnera, że są
      doświadczenia seksualne, które warto smakować dłużej.
      Żeby seks był lepszy: Zwolnij trochę, zatrzymaj się na chwilę. Nie przekreślaj
      doznań, które lubisz, tylko dlatego, że już raz ich spróbowałaś. Postaw na
      zmysłowość. Szepcz czułe słowa, pieść swojego mężczyznę. Seks jest drogą do
      wzajemnego poznania, a nie celem samym w sobie. I nie zapominaj, że pozycja
      klasyczna sprzyja orgazmowi u kobiety.
      • drzazga1 Re: Mario... litości! 26.06.03, 19:56
        Chciało Ci się przepisywać z jakiejś kolorowanki (kategoria: pismo dla kobiet,
        tfu, tfu...)???

        Pracowity jesteś....
        • sharon_s ze swierszczyka 26.06.03, 19:58
          drzazga1 napisała:

          > Chciało Ci się przepisywać z jakiejś kolorowanki (kategoria: pismo dla
          kobiet,
          > tfu, tfu...)???
          >
          > Pracowity jesteś....

          a moze to gra wstepna??;)
          • Gość: kobieta dojrzala Re: ze swierszczyka IP: *.acn.pl 26.06.03, 20:08
            No coz na wszystkie pytania moje odpowiedzi brzmia od A do C, niestety nie moge
            znalezc profilu mojej osobowosci, moze w takim razie Ty mi wyjasnisz jaka
            kochanka jestem :)
            • mario2 Re: ze swierszczyka 27.06.03, 06:29
              Ja nie jestem psychologiem z pisma kobiecego. Na Twoje pytanie moge dac
              odpowiedz tylko po sesji indywidualnej :)
          • drzazga1 Re: ze swierszczyka 26.06.03, 20:16
            sharon_s napisała:

            >
            > a moze to gra wstepna??;)

            Ratunkuuu....
            ;-))))
    • mario2 Re: Wulkan namietnosci 26.06.03, 21:45
      Mnie dziwi tylko poziom niektorych pism kobiecych. Czy one (pisma) dostosowuja
      sie do poziomu czytelniczek, czy odwrotnie? :)
      • sharon_s Re: Wulkan namietnosci 26.06.03, 22:05

        > Mnie dziwi tylko poziom niektorych pism kobiecych. Czy one (pisma)
        dostosowuja
        > sie do poziomu czytelniczek, czy odwrotnie? :)

        biorac pod uwage ilosc rad, to do poziomu narzeczonych lub mezow
        czytelniczek;;))
        • mario2 Re: Wulkan namietnosci 26.06.03, 22:09
          masz racje! Przeciez narzeczeni, mezowie musza w koncu ze swoimi babami sie
          dogadac, a wiec musza sobie w jakis sposob przysfoic ten belkot.

          Chyle glowe przed narzeczonymi i mezami :)
          • sharon_s Re: Wulkan namietnosci 26.06.03, 22:12


            > masz racje! Przeciez narzeczeni, mezowie musza w koncu ze swoimi babami sie
            > dogadac, a wiec musza sobie w jakis sposob przysfoic ten belkot.

            czegos chyba sobie nie ´´przysfoiles´´...
            • mario2 Re: Wulkan namietnosci 27.06.03, 06:27
              czepiasz sie litrowki, tfu literowki po litrowce? :)
      • anahella Re: Wulkan namietnosci 27.06.03, 02:45
        mario2 napisał:

        > Mnie dziwi tylko poziom niektorych pism kobiecych. Czy one (pisma)
        dostosowuja
        > sie do poziomu czytelniczek, czy odwrotnie? :)

        To pierwsze.
        • mario2 Re: Wulkan namietnosci 27.06.03, 06:28
          Hmmm mam to rozumiec tak jak rozumiem? :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka