smutna_bardzo
04.08.07, 16:43
witam,
mam 29lat, kilka tygodni temu rozstałam się z chłopakiem z którym byłam od
czasów licealnych. Od bardzo długiego czasu mieszkaliśmy razem - w jego
mieszkaniu, które od a do z urzadzalismy razem za nasze wspólne pieniadze. On
był całym moim życiem, jego dobro było dla mnie na pierwszym miejscu, dabałam
o niego, kochałam go. Po rozstaniu wyprowadziłam się do rodziców, wróciłam do
swojego pokoju z przed ponad 10 lat, i zastanawiam się co dalej z moim
życiem. Tesknię bardzo, całymi dniami chce mi się płakać, snuję się z kąta w
kąt. Bardzo schudłam, spię po 12 godzin, ciągle jestem zmęczona,nie mam
prawie żadnych znajomych, zresztą nic mi się nie chce - zastanawiam się czy
to nie początki depresji.Nie wiem nawet po co to piszę tak chciałam się komuś
wyżalić- bo nawet nie mam z kim pogadać