Dodaj do ulubionych

Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się zemści

    • kunegunda_reich bo większość facetów w gruncie rzeczy jest tak... 11.08.07, 22:10
      koszmarnie konserwatywnych. Pewnie rozumował tak: poszłaś z nim do łóżka po
      kilku godzinach znajomości ergo jesteś dziwką. Więc Ci zapłacił.
      Sama jesteś sobie winna.
      • kalina.tt Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 11.08.07, 22:37
        kunegunda_reich napisała:

        > koszmarnie konserwatywnych. Pewnie rozumował tak: poszłaś z nim do łóżka po
        > kilku godzinach znajomości ergo jesteś dziwką. Więc Ci zapłacił.


        Myślisz, że gdyby nie poszła z nim do łóżka za pierwszym razem tylko np po
        10-ciu randkach to wyszłoby coś z tej znajomości?
        Czy, zakładając, ze koniec tego spotkania byłby inny i obydwoje poszliby spać do
        swoich domków, to następne randki miałby w ogóle miejsce?
        Nawet jeśli tak to wolałabym, zeby to się skończyło jak się skonczyło, bo cham,
        chamem się urodził i chamem zostanie. I cham by z niego wylazł wcześniej czy
        później. Znajomość nie zdązyła się zacząć.
        Kurczę, zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej iść z facetem od razu do łóżka,
        wtedy naga prawda nie da się ukryć, mniej byłoby zawiedzionych, ze złamanym sercem.
        • feenstra Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 11.08.07, 22:58
          > Myślisz, że gdyby nie poszła z nim do łóżka za pierwszym razem
          tylko np po
          > 10-ciu randkach to wyszłoby coś z tej znajomości?
          Pewnie nie, ale uniknęłaby seksu z gnojem co musiało być przeżyciem
          traumatycznym (choć nie znam z autopsji)

          Czy, zakładając, ze koniec tego spotkania byłby inny i obydwoje
          poszliby spać do swoich domków, to następne randki miałby w ogóle
          miejsce?
          Pewnie nie, niewielka strata, zgodzisz się?

          Znajomość nie zdązyła się zacząć.
          Nooo, moim zdaniem się zaczęła i to bardzo mocnym akcentem

          > Kurczę, zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej iść z facetem od
          razu do łóżka,
          > wtedy naga prawda nie da się ukryć, mniej byłoby zawiedzionych, ze
          złamanym sercem.
          No rzeczywiście. Najlepiej iść z każdym napotkanym facetem od razu
          do łóżka, jeśli po wszystkim splunie na ciebie i rzuci ci stówę
          skreślasz go i szukasz dalej. Przynajmniej zmarnowałaś tylko jeden
          wieczór. Super sposób, a ja, moherowy beret, spotykam się z
          chłopakiem, powoli się zakochuję, i kiedy jestem już pewna że mnie
          szanuje i kocha idę z nim do łóżka. Normalnie średniowiecze.
          Aha, i żeby nie było. Potępiam faceta z całą stanowczością, mój
          moherowy fanatyzm jest z tych łagodniejszych, nie uznaję podwójnych
          standartów dla kobiet i mężczyzn. Ani on ani ona nie wzbudzają
          mojego szacunku, delikatnie mówiąc
          • gosia1123 Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 02:04
            Sorki,ale nawet gdyby po tych 10 randkach coś było to nie chciałabym być z takim
            chamem co nie potrafi szanować kobiet.Nawet jak chciał tylko seksu to jednak
            mógł wyjść bez tego kretyńskiego i prostackiego zachowania.
        • kunegunda_reich Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 11.08.07, 23:11
          kalina.tt napisała:

          > kunegunda_reich napisała:
          >
          > > koszmarnie konserwatywnych. Pewnie rozumował tak: poszłaś z nim do łóżka
          > po
          > > kilku godzinach znajomości ergo jesteś dziwką. Więc Ci zapłacił.
          >
          >
          > Myślisz, że gdyby nie poszła z nim do łóżka za pierwszym razem tylko np po
          > 10-ciu randkach to wyszłoby coś z tej znajomości?


          pytanie z gatunku retorycznych, tego nikt nie wie

          > Czy, zakładając, ze koniec tego spotkania byłby inny i obydwoje poszliby spać d
          > o
          > swoich domków, to następne randki miałby w ogóle miejsce?

          j.w.

          > Nawet jeśli tak to wolałabym, zeby to się skończyło jak się skonczyło, bo cham,
          > chamem się urodził i chamem zostanie. I cham by z niego wylazł wcześniej czy
          > później. Znajomość nie zdązyła się zacząć.

          Przecież ja go nie bronię. To co zrobił świadczy o jego prymitywizmie.

          > Kurczę, zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej iść z facetem od razu do łóżka,
          > wtedy naga prawda nie da się ukryć, mniej byłoby zawiedzionych, ze złamanym ser
          > cem.

          myślisz, że przespanie się z kimś odsłania jego prawdziwe oblicze? Żarty.
          • kalina.tt Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 11.08.07, 23:22
            > myślisz, że przespanie się z kimś odsłania jego prawdziwe oblicze? Żarty.

            No przecież odsłoniło więc fakt nie żart.
            • arioso1 potraktowal Cię 12.08.07, 00:00
              tak jak mu pokazalaś a raczej dalaś mu do zrozumienia że latwo
              nawiązujesz kontakty.
              Doslownie to tak- faceci nas tak traktują jak im pokazemy kim
              jesteśmy. Myślisz ze on nie pomyslal sobie -o rany ze mna dziś
              poszla to pewnie wczoraj z tym a jutro z tamtym-bo to jej przychodzi
              latwo. Nie oszukuj się potraktowal cie jak dzi_wkę ,bo pomyślal ze
              nią jesteś .
              na drugi raz nie bądz tak rozwiązla i poczekaj dla przyzwoitosci
              kilka dni
            • feenstra Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 09:13
              Odsłoniło rzeczywiście, ale dziewczyna zapłaciła za to zbyt wielką
              cenę, nie sądzisz? Ja nie jestem aż tak żądna wiedzy żeby uprawiać
              seks z obcymi facetami w celu dowiedzenia się czy rzucą mi po
              wszystkim w twarz kasę czy jednak nie
            • kunegunda_reich Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 09:46
              kalina.tt napisała:

              > > myślisz, że przespanie się z kimś odsłania jego prawdziwe oblicze? Żarty.
              >
              >
              > No przecież odsłoniło więc fakt nie żart.

              Tylko dlatego, że prawie nic innego nie robili (znali się kilka godzin). Ale to
              mogła być każda inna czynność np. wspólna podróż, spotkanie służbowe, wypad do
              klubu.
              A ile jest małżeństw, w których prawdziwe oblicze jednej ze stron wychodzi na
              jaw po paru latach np. w czasie jakiejś trudnej sytuacji życiowej (utraty pracy,
              choroby itp.).
      • paul55 Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 11.08.07, 22:39
        prawda, prawda...
        • uyu Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 00:18
          0agataa pisze:
          "Zostałam wykorzystana i upokorzona" bo, Spotkałam (wydawało się)
          fajnego faceta, miło spędziliśmy wieczór, a ze on bardzo mi się
          podobał poszliśmy do mnie i noc tez spędziliśmy razem. Było
          cudownie."

          Gdyby cie wykorzystal nie byloby cudownie. Po drugie o nic nie
          prosil, sama chcialas.

          "On wstał rano przede mną, ubrał się i chciał wyjść, wtedy ja
          zapytałam, kiedy znowu się spotkamy, na co on tylko cynicznie się
          uśmiechnął, wyciągnął portfel i rzucił 100zł na łózko, po czym bez
          słowa wyszedł. Chyba nie muszę pisać jak się wtedy poczułam."

          Docen to, ze nie okazal sie hipokryta, bo z tego co piszesz nie
          wynika, ze przed pojsciem do lozka przysiagl tobie dozgonna milosc.

          "Zrobił ze mnie szmatę i panienkę lekkich obyczajów, przez tego
          dupka przepłakałam cały dzień."

          Wiesz w jakim spoleczenstwie zyjesz i czego sie po nim spodziewac.
          No i zastanow sie nad tym, ze on ograniczyl sie do dania tobie stu
          zlotych. Okreslenia "szmata i panienka lekkich obyczajow" uzylas
          sama. Oznacza to, ze wiesz o tym, ze w tym spoleczenstwie tak a nie
          inaczej traktuje sie kobiety postepujace tak jak ty to zrobilas.

          "Ale nie podaruję mu tego, upokorzę go tak samo jak on mnie albo i
          bardziej. Macie jakieś pomysły jak to zrobić? Nie pozwolę aby uszło
          mu to płazem!!! Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się zemścić?"

          Zemsta to brzydkie uczucie, niskie. No i osmieszysz sie jeszcze
          bardziej, no bo co mu zrobisz? Zatkasz dziob? Dasz ogloszenie do
          prasy, ze przespalas sie z nim pierwszego wieczora bo wygladal na
          ksiecia z bajki? Bo on najwyzej grzecznie odpowie, ze zachowal sie
          uczciwie wobec kobiety ktora byla chetna i pracowita i za owa chec i
          pracowitosc zaplacil.

          Im bardziej bedziesz sie szamotala, tym bardziej bedziesz sie
          pograzala.
          Chec zemsty powodowana upokorzeniem to naprawde bardzo zly doradca.


          Na koniec powiem tylko, ze z zyciem jest tak jak z lusterm. Odbija
          sie w nim dokladnie to samo co stoi przed nim. Jesli stoi dama to w
          odbiciu widac dame.

          No i pomysl jeszcze nad jednym. Moze naprawde mu sie podobalas? Moze
          gdybys nie byla taka szybka wasza znajomosc potoczylaby sie inaczej?
          Bo w koncu mogl sobie pomyslec, ze idziesz do lozka z kazdym z kim
          spedzilas w miare udany wieczor. Moze po prostu go zawiodlas?
          • graviola Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 00:38
            no zemsta jest niskim uczuciem to fakt, a jak to cie nie przekonuje
            pomysl co bedzie jesli sie zemscisz, a on bedzie chcial sie zemscic
            za zemste :)ludzie lubia walczyc ze soba w brzydki sposob...
            • po_za_granicami Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 01:17
              A gdyby autorka watku napisala tak :

              "Spotkałam fajnego faceta, miło spędziliśmy wieczór, a ze on
              bardzo mi się podobał poszliśmy do mnie i noc tez spędziliśmy razem.
              Było cudownie. On wstał rano przede mną, ubrał się i wyszedl...
              wlasnie tak mialo sie to skonczyc"

              Po takim wyznaniu tez powiedzieli byscie ze to dziwka, i ze zle
              zrobila??


              Mam tyko wrazenie ze autorka watku nalezy do tego samego grona
              ludzi... ktorzy ja tutaj zbesztali ze zapomiala zacisnac nozek... a
              wogole to powinna wrocic do domu i zabawic sie z wibratorem jak nie
              umiem okiełznac swoich żadzy :))

          • breblebrox Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 13:14
            uyu napisała:
            > Docen to, ze nie okazal sie hipokryta,

            Łał, dosłownie wzór godny nasladowania. Zróbmy mu jakiś ołtarzyk, bo zachował się tak, jak większość kobiet, które nie wyznają zasady seksu na pierwszej randce, chciałaby, aby się zachował.
            Kobiety rzeczywiście są godne współczucia, dlatego że zazdrość o powodzenie innej kobiety potrafi im przysłonić uczciwy pogląd na sprawę.
            • feenstra Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 17:15
              breblebrox napisała:
              Kobiety rzeczywiście są godne współczucia, dlatego że zazdrość o
              powodzenie innej kobiety potrafi im przysłonić uczciwy pogląd na
              sprawę.


              Przejrzałaś mnie, strasznie jej zazdroszczę! Dostała całą stówę a mi
              po naszym pierwszym razie mój M wręczył tylko kwiatki.. A co do tego
              pana, nie zamierzam stawiać mu ołtarzyka. Panowie postulujący
              werbalnie lub mową ciała seks na pierwszej randce są dla mnie
              skreśleni. Tanie dz..., co z tego że męskie. Jak widzisz pełne
              równouprawnienie, zero seksizmu
              • breblebrox Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 19:39
                Nie unoś się tak i z dystansu zwróć uwagę na to, kto rzuca najbardziej opryskliwe teksty pod adresem tej dziewczyny. Prawda jest taka, że to kobietom łatwiej przez gardło przechodzi słowo "dziwka" - jak Ci się wydaje, dlaczego?
                • feenstra Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 22:37
                  No więc specjalnie przejrzałam wątek i to panowie jednoznacznie
                  potępili dziewczynę, część w bardzo nieprzyjemnych słowach (masz to
                  na co zasłużyłaś), pare dziewczyn jej broni (nie ma nic złego w
                  seksie z obcym facetem), większość kobiet jak ja podkreśla że
                  zachowanie faceta było skandaliczne ale dziewczyna niestety
                  umożliwiła mu upokorzenie jej. Więc powtarzam jeszcze raz - facet
                  nie jest wart żeby na niego splunąć
                  • karmelek4 feenstra 12.08.07, 23:50
                    feenstra napisała:

                    Więc powtarzam jeszcze raz - facet
                    > nie jest wart żeby na niego splunąć

                    Nic dodać nic ująć.
                  • breblebrox Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 13.08.07, 00:09
                    feenstra napisała:

                    > Więc powtarzam jeszcze raz - facet
                    > nie jest wart żeby na niego splunąć

                    Tu akurat się z Tobą zgodzę.
            • kunegunda_reich Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 17:33
              breblebrox napisała:


              > Kobiety rzeczywiście są godne współczucia, dlatego że zazdrość o powodzenie inn
              > ej kobiety potrafi im przysłonić uczciwy pogląd na sprawę.


              Powodzenie?!! Ty chyba nie znasz znaczenia tego słowa. Zmieszanie kogoś z błotem
              nazywasz POWODZENIEM??
              • breblebrox Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 19:44
                Tak, powodzenia, a może jeszcze bardziej odwagi - większość kobiet chętnie oddałaby się takiej jednonocnej przygodzie, ale boją się właśnie reakcji otoczenia, a w szczególności innych kobiet.
                • kunegunda_reich Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 19:54
                  breblebrox napisała:

                  > Tak, powodzenia, a może jeszcze bardziej odwagi - większość kobiet chętnie odda
                  > łaby się takiej jednonocnej przygodzie, ale boją się właśnie reakcji otoczenia,
                  > a w szczególności innych kobiet.

                  powinny raczej bać się facetów bo najczęściej gość z którym się bzykną wypaple
                  wszystko swoim kolegom (aby pokazać jaki jest macho).

                  >
                  • breblebrox Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 20:13
                    kunegunda_reich napisała:
                    > powinny raczej bać się facetów bo najczęściej gość z którym się bzykną wypaple
                    > wszystko swoim kolegom (aby pokazać jaki jest macho).

                    Z doświadczenia wiem, że taka sytuacja niekoniecznie jest zależna od tego czy sie z danym facetem pójdzie do łóżka, czy nie - część facetów to po prostu mitomani, gotowi wymyśleć dowolną bajkę aby poprawić swój wizerunek w oczach kolegów.
                • feenstra Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 22:49
                  A co tu ma odwaga do rzeczy? Najwięcej odwagi wymaga
                  powiedzenie "nie" w pewnych sytuacjach. A pójście z obcym facetem do
                  łóżka? Nie nazwałabym tego odwagą.. Powodzeniem tym bardziej nie bo
                  żeby facet chciał dziewczynę jednorazowo przelecieć bez żadnych
                  zobowiązań naprawde nie musi być ona ani odrobine atrakcyjna, nie
                  musi być błyskotliwa (w zasadzie wcale nie musi się odzywać), nie
                  musi nawet być zupełnie przytomna
                  • breblebrox Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 13.08.07, 07:34
                    A jakiej odwagi wymaga powiedzenie "nie" w takich przypadkach? Mówisz o sytuacjach ekstremalnych, kiedy ma się do czynienia z jakimś (pożal się Boże) mężczyzną, który siła stara się wymusić na kobiecie "tak"?
                    Bo ja piszę o odwadze w przełamywaniu stereotypów, takich jak ten, że kobieta, która na pierwszej randce idzie do łóżka z mężczyzną, zasługuje na najgorsze potraktowanie ze strony tegoż (dla przypomienia dodam, że jeszcze nie tak dawno to samo mówino o kobiecie, która żyła z mężczyzna "na kocią łapę", lub o tej, która nosiła nieślubne dziecko - takie przeświadczenie czasami jeszcze dzisiaj pokutuje).
          • frying.pan Re: bo większość facetów w gruncie rzeczy jest ta 12.08.07, 15:48
            Rany, rzygać mi sie chce jak czytam, że to kobieta, ktora idzie do lozka z
            facetem na pierwszej randce ZAWIODŁA wielmożnego pana. A ten pan, to co? Święty
            był? Poszli do lozka obydwoje - tylko że ona sie puścila, a on nie? To sie
            nazywa seksizm.
            A co najbardziej boli - najwięcej wypowiedzi mówiących o tym, że to ONA jest
            łatwa, i że on miał prawo tak sie zachowac pada z ust (czy raczej spod palców)
            kobiet. Żałosne.
    • gosia1123 Re: Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się z 12.08.07, 02:23
      Zenada po prostu jak to czytam.Widze,ze dalej panują prawa jeżeli facet chce to
      może przelecieć nawet po 2 babki dziennie i jego nikt sie nie czepi jeszcze jak
      sie do tego chamsko zachowa to i tak wina kobiety bo w koncu seks na pierwszej
      randce to coś strasznego.KOBIETY MAJA TAKIE SAMO PRAWO DO PRZYJEMNOŚCI CO
      MĘŻCZYŹNI!!Jezeli nie ma faceta to co ma sobie wibrator w tyłek wsadzić.Zaraz mi
      tutaj wyskoczą wszystkie matki Teresy,ze dziewczyna sie nie szanuje i jest
      dziwka itp norma.Jezeli byliście podnieceni chciałaś tego to uwierz mi,ze nie
      masz czego żałować:PA faceta po prostu olej to co zrobił świadczy jedynie o jego
      zachowaniu.Jedyne co możesz zrobić to do niego pójść i oddac mu ta stowe.
      • gosia1123 Re: Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się z 12.08.07, 02:34
        I nie piszcie mi,ze tego można sie spodziewac po wiekszosci facetów.Poprostu
        dziewczyna miala pecha,ze traila na takiego chama z takim tupetem.Kiedy idziesz
        do łózka z kimś kogo znasz jeden dzień musisz sie z tym liczyć,ale miałaś po
        prostu dużego pecha.Te teksty,ze jesteś szmata itp to jedna wielka bzdura nie
        przejmuj sie.
    • robaczek-parszywek Ta historia nie trzyma sie kupy 12.08.07, 08:54
      normalny facet zamiast wstawać wczesniej ubierać sie i wychodzić, wykorzytsal by
      sie jeszcze z kilka razy :) Poza tym nie upokarzał by cie i nie dawał by ci
      kasy. Miło spedziliscie noc wiec nie miałby powodów by być złosliwym.
      • baba67 Re: Ta historia nie trzyma sie kupy 12.08.07, 10:19
        On nie byl normalny.
        Nie wszyscy stosuja podwojne standarty-kiedy bylam jeszcze mloda i piekna
        napalony na mnie po chwili znajomosci facet byl skreslony jako dziwkarz i
        poszukiwacz przygod.
        jako moher uwazam, ze lapanie faceta na sex na pierwszej randce moze dobrze
        funcjonowac tylko jako pulapka-chce, znaczy nie nadaje sie.
        • emancypantka5 Zemsta to głupi pomysł 12.08.07, 10:34
          Miał po prostu ochotę na sex, Ty na związek, co jemu prawdopodobnie wydało się
          śmieszne-tzn. związek z kimś kto na pierwszej randce idzie z nim do łóżka...Stąd
          drwiąca mina i (może dla rozwiania Twoich nadziei to sto zł.).
          Myśl o zemście nie jest mądra. Nie zatruwaj się nią. Najlepiej zapomnij o tym co
          się stało, pieniądze oddaj żebrakowi na ulicy i tylko wyciągnij wnioski na
          przyszłość.
          Pozdrawiam.
          • uyu Re: Zemsta to głupi pomysł 12.08.07, 12:08
            Wydaje mi sie, ze wiekszosc wypowiadajacych sie - ta, ktora
            krytykuje sw.Tereski, czyta tekst autorku watku bez zrozumienia.
            Bo o co tak naprawde w nim chodzi? O to jak zachowal sie mezczyzna
            oraz o chec zemsty autorki.
            Wiekszosc pisze tak, jakby swiat funkcjonowal tak jak to one sobie
            wyobrazaja, a niestety tak nie jest. Wbrew pozorom polskie
            spoleczenstwo jest matcho i zasciankowe a meskie wyobrazenia o
            idealnej kobiecie na wspolne zycie nie biora pod uwage mozliwosci
            bycia z dziewczyna ktora pierwszego wieczora idzie do lozka i tyle.
            To nie ja wymyslilam. Takie sa kanony. Nie osadzam jej postepowania,
            bo nie moje posladki nie moja sprawa. Mam inne kryteria i guzik mnie
            obchodzi kto z kim spi i kto od sciany.
            Jak zwykle najlatwiej jest doszukiwac sie winy tylko i wylacznie u
            innych. Juz o wiele trudniej jest zastanowic sie nad tym co w naszym
            wlasnym postepowaniu spowodowalo, ze zachowali sie tak a nie inaczej.
            Juz pisalam, ze otaczajacy nas swiat ma wlasne mechanizmy i
            niebranie ich pod uwage moze miec przykre konsekwencje.
            No coz, autorka otrzymala bolesna nauczke o tym, ze nie nalezy dawac
            sie zwiesc pozorom i zamiast rozmyslac o zemscie czyli o nastepnym
            osmieszeniu sie, powinna nigdy o niej nie zapomniec.
            Zycie jest brutalne, ludzie tacy jacy sa a nie tacy jak nam sie
            wydaje. Oto cala banalna prawda.
            • wrr2 Re: Zemsta to głupi pomysł 13.08.07, 00:54
              Ale pisanie tak jak ty w poprzednim poście, że dziewczyna zawiodła faceta (LOL)
              to już bardzo duże przegięcie: przecież go siłą nie zaciągnęła do łóżka i skoro
              on też żyje w "społeczeństwie macho" to wiedział czego się spodziewać.
    • martita503 Re: Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się z 12.08.07, 11:52
      skoro poszlas z nim do lozka pierwszego wieczoru to moze jestes
      lekkich obyczajow?
      100zl za malo? a ile by cie usatysfakcjonowalo?
    • vivian.darkbloom zemsta 12.08.07, 13:33
      facet to rzeczyiwście skończony sku..syn i na dodatek hipokryta (przecież nie
      uprawiałaś seksu sama ze sobą). Mógł wprost powiedzieć, że myślał, ze to tylko
      seks lub coś w tym stylu, a nie rzucać 100 zł.

      Co do zemsty - dobra zemsta to zwykle coś niezgodnego z prawem, więc efekt może
      być taki, ze Ty nabawisz się poważnych kłopotów - ze sprawą sądową włącznie
      Pewnie, ze każdego ruszy jak mu ktoś obrysuje samochód gwoździem ;) ale zawsze
      może Cię ktoś zobaczyć, może tam jest kamera, której nie zauważyłaś.
      Gdybyś się jednak decydował an zemstę hardcorową (co odradzam) to bardzo ważne
      żebyś wcześniej poznała zasady zacierania czy niezostawiania śladów np.
      wysyłając coś nieprzyjemnego pamiętaj, żeby wszystko robić w jednorazowych
      rękawiczkach, a także żeby nie wpadł tam Twój włos czy cokolwiek innego z czego
      można uzyskać DNA etc.

      Można tez zrobić zemstę zabawną - tylko nie wiem czy osobowość tego faceta jest
      taka, że sie przejmie. ale są sklepy z tzw. śmiesznymi gadżetami, z których
      wiele ma charakter obraźliwy, ale jak byś je wysłała to nic poważnego Ci nie
      grozi. Można tez wysłać jakąś książkę, o znaczącym tytule czy tematyce - ale tym
      też nie każdy się zdenerwuje.
      • qw994 Re: zemsta 12.08.07, 20:15
        Można tez wysłać jakąś książkę, o znaczącym tytule czy tematyce -
        ale ty
        > m
        > też nie każdy się zdenerwuje.

        Na przykład taką? :))

        www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,474255.html
        • kunegunda_reich Re: zemsta 12.08.07, 20:19
          qw994 napisała:

          > Można tez wysłać jakąś książkę, o znaczącym tytule czy tematyce -
          > ale ty
          > > m
          > > też nie każdy się zdenerwuje.
          >
          > Na przykład taką? :))
          >
          > www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,474255.html


          raczej poradnik psychologiczny dla impotentów pt. "Seks to nie wszystko":P
          • vivian.darkbloom np. "choroby weneryczne" ;) 13.08.07, 08:24
            ten facet pewnie miał więcej tkaich jednonocnych przygod i o ile nie
            stosował prezerwatywy to można wysłać mu anonimowo ksiązkę medycnzą
            wstylu "choroby weneryczne" i na stronie z kiłą zaznaczyć zakładką i
            dopisać "Tym cie zaraziłam".
            Jesli ma wiele kochanke to na pewno sie przestraszy...
            można zacząć wysyłac regularnie książki z opisami wyjatkowo
            makabrycznych morderstw dokonywanych przez kobiety na meżczyznach
            ale to podziała tylko na wrazliwych i neurotycznych ;)
    • cala_w_kwiatkach Re: Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się z 12.08.07, 16:08
      umow sie z nim na 2 randke, przespijcie sie ponownie, a nad ranem
      rzuc mu tylko 50zł ;)
    • cala_w_kwiatkach ale wzielas ta kaske? 12.08.07, 16:14
      i na co wydalas?;)
    • kocioo BZDURY!!!!!! 12.08.07, 17:34
      Ja się przespałam ze swoim chłopakiem na pierwszej nawet nie randce i jestem z
      nim już 3 lata i nic nie zapowiada końca, kochamy się dużo bardziej jak pary
      cnotliwych nie wydymek..i znam więcej takich przypadków, facet okazał się chamem
      i tyle, zapomnij
    • merediith Re: Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się z 12.08.07, 17:39
      Masz nauczkę na przyszłośc.
      Nie należy oczekiwac niczego wiecej po jednonocnej zabawie.
      Cóż myślę,że najlepiej dla Ciebie bedzie przebole i zapomniec o tym
      palancie.Po co rozmyślac o kimś kto ma Cię za tanią dziwkę?(tak
      tanią-100za noc to bardzo mało).
      Nie trac na niego energii i zycia.Nie warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka