opkun 14.10.05, 07:22 sejm z przewagą miernot już mieliśmy, komuś nadal przeszkadza elementarna potrzeba wykształcenia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
garcio Liderzy 14.10.05, 07:26 A który klub parlamentarny ma więcej indywidualności, liderów? Odpowiedz Link Zgłoś
18261826www SAMOOBRONA TO PIJAKI NIEROBY I ZLODZIEJE!!! 14.10.05, 13:33 100% Prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
hatteras Re: SAMOOBRONA TO PIJAKI NIEROBY I ZLODZIEJE!!! 14.10.05, 13:40 18261826www napisa?: > 100% Prawdy ================= TAAAK!!!ale ja by?em pierwszy! Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit PLATFORMA TO PIJAKI NIEROBY I ZLODZIEJE!!! 14.10.05, 15:13 Plus afery pruwatyzacyjne,nfi,huty,banki mosty warszawskie ,gdańskie KLD tylko 8,5 mil ukradli kol. za których ręczył Tusk.Ugrupowanie przestępców założone przez Agentów dla Agentów .Więc się nie podniecaj zwolenniku kryminalnych przekształceń. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz PO to klub wysokiej klasy korupcji i zdrady Polski 14.10.05, 17:37 Jak na razie ich dzialalnosc jest jeszcze ograniczona. Tusek prezydentem oznacza blokade reform administracji przemieniajacych Polske z skorumpowanej republiki bananowej w demokracje. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit NARÓD PRZESTĘPCOM Z PLATFORMY POWIE NIE 14.10.05, 15:31 Zaczęły się przedwyborcze harce.Sploty reklamowe,konwencje i pieniądze płyną wartką rzeką,a kraj z długiem 444.1 mld zł powoli chyli się ku ruinie.Dlatego ludzie odpowiedzialni, nie zaufają koalicji klęski PO PIS bo efekty tych działań widać w statystykach demograficznych i gospodarczych i jak by nie patrzeć ukazują tylko perspektywę upadku Ojczyzny. Dlatego siły pro Polskie ,pro narodowe mające na celu dobro tego kraju muszą stwożyć koalicję patriotyczną pod przywództwem Samoobrony. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit PLATFORMA TO KARIEROWICZE I MALWERSANCI 14.10.05, 11:23 Nieuczciwe pazerne ugrupowanie słynące z afer chciejstwa i grabieży majątku narodowego ,którego hasłem było że pierwszy milion należy ukraść.A podstawowa uczciwość to jak dokona się malwersacji i przekrętów w kraju to robią cię europosłem.Obrzydliwość!Jak przechodzą obok ludzie z tej pasożytniczej formacji UWAGA NA PORTFELE. Odpowiedz Link Zgłoś
heiltusek NIE ZAPOMINAJCIE O BALCEROWICZU + 80% KRYMINALISTO 14.10.05, 13:30 jola_z_dywit napisała: > Nieuczciwe pazerne ugrupowanie słynące z afer chciejstwa i grabieży majątku > narodowego ,którego hasłem było że pierwszy milion należy ukraść.A podstawowa > uczciwość to jak dokona się malwersacji i przekrętów w kraju to robią cię > europosłem.Obrzydliwość!Jak przechodzą obok ludzie z tej pasożytniczej formacji > UWAGA NA PORTFELE. Co zostaje po odrzuceniu prawa i sprawiedliwosci? Szara strefa i menele. Taki jest ten elektorat. W aresztach i więzieniach Tusk zdobył ponad 80% głosów, wynika z danych udostępnionych na stronach PKW: www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/020000/026401_284.htm www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/140000/146505_1009.htm www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/300000/302408_12.htm www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/020000/022203_14.htm Moze to uogolnienie, ale jak sie ma 80% poparcia w wiezieniach to juz cos to mowi. Mowi myslacemu, ale Gazeta Wyborcza tlumaczy to tak: “Tusk ma elitarny elektorat: to młodzi, wykształceni” Widzimy jaki to elektorat i w jakim kierunku wyksztalcony. Trudno sie dziwic, ze sa przeciwni Prawu i Sprawiedliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
heiltusek Re: NIE ZAPOMINAJCIE O PIJAKU LEPPERZE100%KRYMINA 14.10.05, 13:50 OPROCZ PRZEINACZENIA W TYTULE NIE MASZ NIC NA POTWIERDZENIE SWOICH POMOWIEN. JESTES ZALOSNY W ZACIETRZEWIENIU. Odpowiedz Link Zgłoś
hatteras SAMOOBRONA TO PIJAKI ,NIEROBY I Z?ODZIEJE!!!! 14.10.05, 13:05 Po?owe przechleja,po?owe rozkradna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm według mnie klub PO jest przyzwoity 14.10.05, 14:01 może nawet będzie to najlepszy klub w historii III RP. Indywidualności? Myślę, że się znajdą - Waldy Dzikowski, Jarek Wałęsa, Bogdan Zdrojewski, Paweł Śpiewak, Elżbieta Radziszewska, Adam Szejnfeld, Tadeusz Jarmuziewicz, Zbigniew Chlebowski. Co do samorządowców - zwłaszcza zarządzających - to są to najlepsi posłowie (bo rzadko należą do powiększaczy dziury budżetowej). Są profesorowie (Knosala), społecznicy (Fiedler, Staroń, Bublewicz), sportowcy (Kosecki i zwłaszcza Pacelt), Maria Wiśniewska (z sukcesem przeprowadziała PEKAO SA przez prywatyzację), są młodzi (jak Marek Wójcik) ale z doświadczeniem samorządowym, są przedst. środowisk medycznych (Muchacki, Małecka-Libera), jest 46 parlamentarzystów zeszłej i 11 wcześniejszych kadencji. Myślę, że reprezentacja bardzo przyzwoita. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 07:26 --cytat-- to straszny banał i średnia krajowa. I jeszcze te ulubione filmy: "Seksmisja", "Nie lubię poniedziałku", "Indiana Jones", "Gladiator", "Shrek", a co najwyżej "Miś", "Rio Bravo", "Tess" lub "Misja". O tytuły ulubionych książek autorzy ankiety nawet nie pytali. -------- Dobre . Mogli przynajmniej spytac o ulubione komiksy Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 08:36 indianski napisał: > --cytat-- > to straszny banał i średnia krajowa. I jeszcze te ulubione > filmy: "Seksmisja", "Nie lubię poniedziałku", "Indiana > Jones", "Gladiator", "Shrek", a co najwyżej "Miś", "Rio Bravo", "Tess" > lub "Misja". O tytuły ulubionych książek autorzy ankiety nawet nie pytali. > -------- > Dobre . Mogli przynajmniej spytac o ulubione komiksy Wyborcza wytyka posłom zły gust i brak książek, a sama robi kardynalne błędy: 1. na pewno pisze razem 2. nagroda filmowa dla "Pręgów" 3. w dziale sportowym przeczytałam ostatnio "dzięki talencie" 4. takich kwiatków jest cała masa. Odpowiedz Link Zgłoś
kaspera Re: PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 10:51 Czytając partyjne ankiety, trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że tym zaradnym ludziom brak w domach porządnych bibliotek, płytotek i filmotek. Ich ulubionymi wykonawcami są bowiem: Maryla Rodowicz, Eros Ramazotti i Bee Gees... Ambitniejsi wskazują Phila Collinsa, Dire Straits, Santanę, Stinga lub U2. Ale - jak na elitę - to straszny banał i średnia krajowa. I jeszcze te ulubione filmy: "Seksmisja", "Nie lubię poniedziałku", "Indiana Jones", "Gladiator", "Shrek", a co najwyżej "Miś", "Rio Bravo", "Tess" lub "Misja". ...faktycznie porażka! O... wypraszam sobie. Głosowałem Na Jarosława Urbaniaka z PO między innymi za to, że w ankiecie napisał, że jego ulubionym wykonawcą jest Jordi Savall. Prócz kompetencji, ważny też jest poziom kultury (nie mylić kultury z dobrymi manierami!) jaki się reprezentuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jan583 Ja tak widzę perspektywę rzadów Tuska 14.10.05, 07:44 Z cyklu -Kochajmy się -wywiad prasowy prezydenta rzeczpospolitej Donalda Tuska rok 2004: Dla mnie z ostatnich debat przedwyborczych wynika jedno.Pan Tusk jest bezbarwną osobą ,miękkim człowiekiem który stara sie o stanowisko ,najwyższe w państwie ,które nie wymaga umięjętnoścui dostosowywania się pod wymagania klakierów,a wręcz przeciwnie wymaga od kandydata ,wiedzy ,zdecydowania i doświadczenia ,wyrobienia politycznego.Zgoda Pan Tusk jest w polityce od 16 lat ,tyle ,że ja mam wiele wątpliwości co do jego osiągnięć politycznych .Przez te szesnaście lat rzadko był inicjatorem jakichś ustaw ,wręcz przeciwnie jako marszałek senatu w czteroletniej kadencji głos zabierał trzy razy .Pytany o to odpowiada ,że robił za stróża porządku i ladu na sali obrad i to go pochłaniało najbardziej .Znając temperaturę obrad senatu -można się było tak zatracić w tej działalności ,że czasami i chrapnąć się wydarzyło marszałkowi podczas drzemki ,na fotelu przewodniczącego obrad. Oto perspektywy rządów prezydenta Tuska wg moich przewidywań -Kochajmy się -niech nas dymają: Panie prezydencie co ma pan do powiedzenia na temat inisjatywy budowy centrum zagazowanych Nimców, w Berlinie- na terenie obozów w Polsce? Pani redaktor każdy Naród buduje sam swoją chistorię ,to jego wewnętrzna sprawa -nam nic do tego. Alez Panie Prezydencie to odwracanie poglądów na wojnę -okazuje się ,że to my Polacy jesteśmy katami Niemćów i całkowicie ponosimy winę za zbrodnie na tym Narodzie. - Żyją jeszcze ludzie tamtego czasu ,oni są więc świadkami prawdy -świat nie da się nabrać . -A co będzie jak tych świadków już zabraknie ? -Chistorii nie da się oszukac ,to czas przeszły dokonany-przeed nami przyszłość -A propo przyszłości w kampanii wyborczej powiedział Pan ,że będzie stanowczy w prowadzeniu polityki zagranicznej-Jak to się ma do sytuacji gdy na jamalu zakręcono kurek z gazem a my kupujemy gaz od Niemców dwa razy drożej? -Prosze Pani, z tego błachego powodu nasz wielki BBiznes nie ucierpiał-rozwija się przecież imperium Kulczyka i Gudzowatego. -Czy aby wykorzystał Pan wszystkie możliwości celem zablokowania umowy ppomiędzy Rosją a Niemcami.? -Ja byłem bardzo aktywny w tej kwestii ,zrobiłem wszystko aby Polska odniosła korzyści z tej bardzo trudnej sytuacji w której znalazła się w wyniku umowy. -Tuz przed finałem sprawy ,czekał Pan w poczekalni Kremla na Prezydenta rosji ponad trzy godziny? -I było warto ,bo mój chonor nie ma żadnego znaczenia ,gdy w świat pójdzie fotografia uśmiechni ętego przezydenta Rosji podającego mi dłoń. -Jak to? -ja mogę się czuć urażony,ale to nie ma nic do rzeczy ,w polityce bardzo liczą się dobre stosunki ,więc nie będę ich psuł swoim prywatnym gniewem,wymachiwaniem szabelką -powtarzam tu chodzi o dobro polskiego biznesu. -A jak Panie prezydencie ma się do rzeczywistości równanie szans obywateli Polski B do Polski A-obietnice kampanijne. -Tej Polsce B już nie da sie nic zrobić ,mają biedę ich problem-nie głosowali na mnie w wyborach ,więc niech teraz szczęzną w swoim prymitywnyum katolicyźmie,wielodzietności i swoim prymitywnym podejsciu do patriotyzmu. -Dlaczego nie zawetował Pa ustawy likwidującej chospicja z udziałem skarbu Państwa? -Bo trend jest inny -jesteśmy starzejącym sie Narodem ,we wszystkich krajach europy ,a zapewniam Panią ,ze tam umieją liczyć jest już ustawaa o eutanazji ,to daleko tańszy sposób rozwiązania problemów.Tą drogą musi iść Polska.Starzy schorowani ludzie są kulą u nogi budżetu Państwa.Ekonomia nie ma serca ,tam jest zimna logika 2+2zawsze równa się cztery. -A co z Ludźmi? -Ci zdrowi ,bogaci mnie kochają ,są maszynką do głosowania i zapewniam Panią ,że w kolejnych wyborach zagłosują na mnie .Ja jestem w stanie ukrócic ich wyrzuty sumienia powodowane brakiem opieki nad schorowanym tatą czy dziadkiem .Mogą oddac się pracy i przyjemności .Moga być spokojni .Ja biorę na siebie załatwienie sprawy . -Pan także nie jest młodszy ,nieuchronnie zbliża sie czas starzenia sie z wszystkiego tego konsekwencjami? -Tu prosze Pani jest daleko inna sprawa .Nadano ściżkę legislacyjną nowemu prawu chroniącemu przyszłych ludzi władzy .Oni nie mogą być utylizowani, bo póki tchu muszą służyć Narodowi.Nie można ot tak się ich pozbyć ,a z tym calego ich doświadczenia i obycia politycznego w świecie. -Słowem mentalność Kalego? -Jaka mentalność to logika .Ludzie ważni ,miłujący inne Narody ,są gwarancją ,że w europie zawsze będzie spokojnie .Ja ,My znamy się i nie damy skrzywdzić się ,a co za tym idzie nie damy skrzywdzić mas wytwzrzających nasz dobrobyt,przepraszam Narodów . -Dziękuję Panie prezydencie za rozmowę ! -Dziękuję Pani bardzo w imieniu mugoli i swojego otoczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof3 Ślinotok z błędami ortograficznymi 14.10.05, 13:39 Piszesz nie na temat, rozwlekle, niezrozumiale i z kardynalnymi błędami. Cytuję jeden z 'kwiateczków': "...Pani redaktor każdy Naród buduje sam swoją chistorię...". Przypominam, że artykuł był nt. dosyć miernego składu klubu parlamentarnego PO. Carramba -:) Odpowiedz Link Zgłoś
esen2 Re: PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 08:03 HGW to wyjątkowo wredna i fałszywa baba. Wszawy charakterek ujawniła podczas swojej kampanii prezydenckiej w 1995 roku, kiedy kopała dołki pod Wałęsą - własnym protektorem. Naród wtedy ocenił ją prawidłowo - 2,7% głosów, bo już wtedy to zła kobieta była. A jak się uśmiechnie to jakaś masakra przecież jest... Odpowiedz Link Zgłoś
r202 Re: PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 08:05 Faktycznie nasi wybrańcy się nie popisali. Powinni zachwycać się muzyką jazzową, filmami Feliksa Falka, poezją Stasiuka, rzeźbami Mitoraja, i tak dalej... Powinni na śniadania jeść grzanki z sokiem pomarańczowym, obiady spożywać w Qchni Artystycznej a ich bąki powinny pachnieć fiołkami. Wtedy zasłużyliby na miano elity. Odpowiedz Link Zgłoś
kaspera Re: PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 10:57 Wysoka kultura nie jest niebotycznym wyzwaniem. Wystarczy zamiast radia Zet przełączyc czasem na II Program Polskiego Radia... Odpowiedz Link Zgłoś
roger45 Jednak dziadek stryjeczny byl w Wehrmachcie !!! 14.10.05, 08:17 Szok przezylem; Tusk zaplakany (to jest hipokryzja) bronil dziadka, ale slowem nie powiedzial, ze stryjeczny dziadek (brat dziadka) sluzyl w W. Kurski , w sumie za pomylke, ale nie skanadaliczną zostal przez media odarty z przyzwoitosci. TO jest skandal ! Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: Jednak dziadek stryjeczny byl w Wehrmachcie ! 14.10.05, 08:31 roger45 napisał: > Szok przezylem; Tusk zaplakany (to jest hipokryzja) bronil dziadka, ale slowem > nie powiedzial, ze stryjeczny dziadek (brat dziadka) sluzyl w W. > Kurski , w sumie za pomylke, ale nie skanadaliczną zostal przez media odarty z > przyzwoitosci. TO jest skandal ! Nie marnuj energii na rzeczy, które stoją czarne na białym w książce D. Tuska. Kto chciał przeczytać, ten przeczytał, czyli Tusk miał odwagę o tym napisać i niczego nie ukrywał. Skandalem jest, że Lech Kaczyński cały poniedziałek utrzymywał, że Kurski nie mija się z prawdą, choć jest ostry w swoich wypowiedziach. Wieczorem przepraszał Tuska 3x. Wszystko na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
roger45 Re: Jednak dziadek stryjeczny byl w Wehrmachcie ! 14.10.05, 08:49 Znaczy Tusk mial to odwage napisac w niskonakladowej publikacji, ale zabraklo mu tej odwagi w goracym momencie konca kampanii; poza tym mial nadmiar pretensji do Kurskiego, bo pomylka byla srednia. Ciekawe notabene dlaczego Kwacha nikt nigdy sie nie spytal co robil i jak sie nazywal ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Jednak dziadek stryjeczny byl w Wehrmachcie ! 14.10.05, 09:04 Książka, która Tusk napisał i w której zamieścił info o bracie dziadka nie była taką niskonakładową... Sprawdź sam... Jakby nie było, to Tusk i jego gdańskie środowisko całe lata 90 przywracało polskiej pamięci historyczny Gdańsk... warto o tym pamietać. Wiele osób było dotąd przekonanych, że polska historia Gdańska zaczęła się w 1945... takie smutne realia... Swoją drogą... jaka to czysta bolszewia, że PiS sprawdza i rozlicza za przodków, jakby ich nastepcy mieli wpływ na ich działania... kiedy zaczną patrzeć w majtki ? Żenująca sprawa... Jestem z Wielkopolski, tej części, która była pod pruskim zaborem, nieobce są mi dylematy i dramaty Górnoślązaków czy Kaszubów, tak po prostu było... w jednej rodzinie po dwóch różnych stronach barykady... Odpowiedz Link Zgłoś
lebierre D TUSK TEZ MIAL TEN DYLEMAT SADZAC JEGO ARTYKULACH 14.10.05, 09:42 q_vw napisał: > Książka, która Tusk napisał i w której zamieścił info o bracie dziadka nie była > > taką niskonakładową... Sprawdź sam... > > Jakby nie było, to Tusk i jego gdańskie środowisko całe lata 90 przywracało > polskiej pamięci historyczny Gdańsk... warto o tym pamietać. Wiele osób było > dotąd przekonanych, że polska historia Gdańska zaczęła się w 1945... takie > smutne realia... > > Swoją drogą... jaka to czysta bolszewia, że PiS sprawdza i rozlicza za > przodków, jakby ich nastepcy mieli wpływ na ich działania... kiedy zaczną > patrzeć w majtki ? Żenująca sprawa... > > Jestem z Wielkopolski, tej części, która była pod pruskim zaborem, nieobce są > mi dylematy i dramaty Górnoślązaków czy Kaszubów, tak po prostu było... w > jednej rodzinie po dwóch różnych stronach barykady... Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: Jednak dziadek stryjeczny byl w Wehrmachcie ! 14.10.05, 09:41 roger45 napisał: > Znaczy Tusk mial to odwage napisac w niskonakladowej publikacji, ale zabraklo m > u > tej odwagi w goracym momencie konca kampanii; poza tym mial nadmiar pretensji d > o > Kurskiego, bo pomylka byla srednia. > Ciekawe notabene dlaczego Kwacha nikt nigdy sie nie spytal co robil i jak sie > nazywal ojciec. Najbardziej was boli, że na waszych własnych oczach wyrasta otwarte i liberalne społeczeństwo, że nie dało złapać się na komunistyczny chwyt dobrej szkoły Jurka Urbana: "Łapać hitlerowca!" Klan kataryny będzie się kurczył z roku na rok. To jest bardzo dobry prognostyk dla Polski. Będziemy z niej dumni. Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: Jednak dziadek stryjeczny byl w Wehrmachcie ! 14.10.05, 08:51 roger45 napisał: > Szok przezylem; Tusk zaplakany (to jest hipokryzja) bronil dziadka, ale slowem > nie powiedzial, ze stryjeczny dziadek (brat dziadka) sluzyl w W. Jezu, czy PiS kiedyś zajmie się jakimiś ważnymi sprawami, jak np. programem gospodarczym rządu? Czy tylko będzie w kółko wałkował swoje własne problemy z hipokryzją i analfabetyzmem? Jestem coraz bardziej przekonany, że ta sprawa służy PiSowi do tego, by odwrócić uwage wyborców od spraw ważnych, a nawet podstawowych. Przypominam proste fakty: 1) to PiS (i jego ratlerki) wyciągnęły sprawę i budowały wokół niej nimb tajemiczości przez co najmniej 5 tygodni; były kontrolowane przecieki i sondowanie gruntu 2) to PiS (pyszczkiem pewnego ratlerka) sformułował wprost insynuację, która pewien kaczy dziobek wspierał osobiście blisko 2 dni 3) to PiS kilkakrotnie przepraszał (kaczym dziobkiem), żeby się publice dobrze w głowach ubiło, jacy są jednak w gruncie rzeczy porządni 4) to PiS wywalił Kurskiego z partii (a wcześniej ze sztabu wyborczego), a przy tym zadbał o to, by sama sprawa wywalania przeciągnęła szum medialny na 2 dni - musi być przykład jaka w PiS sprawiedliwość (i prawo) - nawet sąd partyjny się zebrał I na koniec tej marnej farsy Kurski mówi, że tak w ogóle, to on w książce Donalna Tuska wyczytał, że brat dziadka (nie dziadek) do Wermachtu się sam zgłosił. To szczyt debilizmu, czy tylko liczenie na krótką pamięć wyborców? Przecież jeszcze dwa dni temu to miały być "poważne żródła na pomorzu" oraz "pogłoski, które wymagają wyjaśnienia". A teraz się okazuje, że to poważna książka Donalda Tuska, w której rzecz jest wyjaśniona i podana drukiem!!!! > Kurski , w sumie za pomylke, ale nie skanadaliczną zostal przez media odarty z > przyzwoitosci. TO jest skandal ! Najwyraźniej sąd partyjny PiS inaczej to zakwalifikował. Zgłoś tam swoje żale. Tusk uznał sprawe za zakończoną po pierwszych przeprosinach Leszka Sprawiedliwego (i Prawego). Odpowiedz Link Zgłoś
tysprag Re: Jednak dziadek stryjeczny byl w Wehrmachcie ! 14.10.05, 16:58 roger45 napisał: > Szok przezylem; Tusk zaplakany (to jest hipokryzja) bronil dziadka, ale slowem > nie powiedzial, ze stryjeczny dziadek (brat dziadka) sluzyl w W. > Kurski , w sumie za pomylke, ale nie skanadaliczną zostal przez media odarty z > przyzwoitosci. TO jest skandal Nie wiem, komu odpowiadam? Osobie inteligentnej acz cynicznej (czego w dzisiejszej Polsce chcieć wiecej), czy osobie ksenofobicznej lub zaklamanej lub skrajnie nieinteligentnej? Po pierwsze z historii, na terenach włączonych do Rzeszy (i dawniej do niej nalężących) można byłonie nie podpisać tzw. volkslisty (i to też do czasu ) i nie mieć na jedzenie dla dzieci a nawet trafić do kz (vide: dziatkowie Tuska) lub podpisać i zostać wysłanym do wehrmachtu. Dotyczyło to Pomorza, Śląska, Warmii i Mazur. I w jakim stopniu to obciąża tych ludzi? A tych, którzy nie zdążyli do Armii Andersa i do Polski weszli z Armią Berlinga (i np. nie mogąc patrzeć na śmierć Powstania Warszawskiego sami ruszyli z pomocą by zginąć) obciąża to czy nie? Ten kto, obojętnie z powodu niedostatku inteligencji lub podlości (wrodzonej lub nabytej) nie potrafi odróżnić ludzi zmuszonych w skrajnych warunkach do określonego działania od zwykłych zdrajców i zwyrodnialców (ochotnicy SS, NKWD, politrucy) nie ma powodów do samozadowolenia. Jacka Kurskiego i jego roger'ów 45 (dlaczego nie bolek05?) uważam za ludzi podłych lub głupich. Szukaj sobie roger 45 takich wokół siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r I co autor chciał nam przekazać tym tekstem??? 14.10.05, 08:40 Że klasa średnia to nie elita??.. zgoda ale nie w naszym kraju... tutaj klasa średnia to właśnie elita, to jedyni ludzie zaradni, którzy dochodza do czegoś WŁASNĄ PRACĄ i płaca podatki... klasa średnia w Polsce to ludzie którzy nie zawdzięczają swojej pozycji urodzeniu w bogatej rodzince dawnych partyjnych aparatczyków (vide Cimoszewicz) i nie są to również ludzie którzy wypłynęli jak gooowno na wierzch poprzez blokowanie dróg kiedy nie potrafili spłacić kredytów (vide Lepper)... więc o co panu redaktorowi chodzi????... z opisu postaci jakie zostały posłami klubu PO wynika raczej że jest to pierwszy klub parlamentarny, który opiera się na ludziach sukcesu wypracowanego własnymi rękami a raczej głowami... jeśli to źle to co do qooorwy nędzy jest dobrze??? Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: I co autor chciał nam przekazać tym tekstem?? 14.10.05, 09:15 Dobre pytanie. DLaczego klasa średnia miałaby być elitą? Przecież nawet nazywa się klasą srednią - czy to nie dało panu redaktorowi do myślenia? Ale PiSowi przeszkadza już klasa średnia - i planuje już rozkułaczanie. Przypominam tym, co nie pamiętają, że jak w latach dwudziestych rozkułaczono Ukrainę, to ca. 10 mln ludzi zmarło z głodu. I to bynajmniej nie byli głównie ci rozkułaczeni - oni w międzyczasie lądowali w łagrach, które okazały się dla niejednego mniejszym złem. Odpowiedz Link Zgłoś
jm19 PO, to partia karierowiczów i ludzi bezideowych!!! 14.10.05, 08:40 Trudno posądzać o jakiekolwiek ideały: - klerykalno-dewocyjną "pseudoliberałkę" - Gronkiewicz Walz, która dzięki głupocie Wałęsy dorobiła się fortuny, będąc zawodowym zerem!!! - turystę politycznego - Jana Rokitę, - żądnego kariery - Jarosława Wałęsę, - pseudotransparentną - Julię Piterę, - i wielu innych państwowców-szmorządowców z PO (przepraszam za wyrażenie), którym mało było łatwego SAMORZĄDOWEGO chleba i zapragnęli go zamienić na większy, łatwy, SEJMOWY chleb!!! Niestety im się to udało. W ostatnich wyborach sejmowo-senackich, gdyby na listę wyborczą wystawić KROWĘ lub KONIA i napisać im na czole PO, to by też weszły do Parlamentu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: PO, to partia karierowiczów i ludzi bezideowy 14.10.05, 09:06 > W ostatnich wyborach sejmowo-senackich, gdyby na listę wyborczą wystawić KROWĘ > lub KONIA i napisać im na czole PO, to by też weszły do Parlamentu!!! W PiS weszła Kaczka - to lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
oxy2005 i tak o 3 glowy lepszy od pisu 14.10.05, 08:42 prawdziwych generalow poznaje sie w boju Odpowiedz Link Zgłoś
zambro To gdzie wcześniejsze ustalenia PO? 14.10.05, 08:48 O grandzie w doborze kandydatów w PO najlepiej świadczy artykuł w Przeglądzie nr 37, gdzie w barwny sposób opisano perypetie jednej z krakowskich kandydatek do sejmu. To, ze listy ustalał Szetyna to ewidentny skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
wizazystka Klasy średniej w tym kraju nie stać 14.10.05, 08:45 na pewne wydatki które zafunduje nam Tusk: Http://platne-studia-platforma.w.interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wizazystka Re: Klasy średniej w tym kraju nie stać 14.10.05, 08:46 wizazystka napisała: > na pewne wydatki które zafunduje nam Tusk: platne-studia-platforma.w.interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: Klasy średniej w tym kraju nie stać 14.10.05, 09:03 A ty kiedyś studiowałaś słonko? Bo jakoś nie sądzę, jeśli wydaje Ci się, że studia są bezpłatne. Ja studiowałem w czasach, gdy studia płatne jeszcze praktycznie nie istniały, i już wtedy nikomu (ze studiujących) nie wydawało się, że to jest za darmo. Żeby była jasność w sprawie: sytuacja idealna byłaby taka, że studia wyższe byłyby w 100% bezpłatne dla wszystkich. Tak idealnej sytuacji nie ma nigdzie na świecie, a Polska ma juz wyjątkowo krótką kołderkę.... W związku z tym trzeba zrobić tak, by najzdolniejsi mieli dostęp do darmowych studiów niezależnie od swoich możliwości finansowych, a niestety reszta w rosnącym stopniu musiałaby za studia płacić. Nie jest to żadną nowością - już od dłuższego czasu jest tak, że najbardziej renomowane uczelnie państwowe przyjmują na studia dzienne (czyli w znacznej części darmowe) tych z najlepszymi wynikami, na wieczorowe (częściowo odpłatne) tych z nieco gorszymi, zaś reszta szuka innych uczelni, w tym całkowicie odpłatnych prywatnych. System taki utrzymuje się już a 10 lat - jakoś nie przypominam sobie protestów na ten temat za poprzednich rządów.... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Klasę średnią w tym kraju byłoby stać na wszystko 14.10.05, 10:30 Tylko pazerność kolejnych polskich rządów sprawia, że prowadzenie biznesu i zarabianie pieniędzy w tym kraju to robota dla ryzykantów i poszukiwaczy emocji. Nigdy nie wiesz kiedy przyjdzie jakaś marna urzędniczyna z PIP-y czy z PUP-y czy z US i nie zinterpretuje przepisów po swojemu kładąc swoje brudne łapy nieudacznika na Twoim majątku. PiS oczywiście tego nie zmieni, bo już szykuje się skok na kasę i to ostry. "Afery" SLD będziemy jeszcze wspominać z rozrzewnieniem przy szkodnictwie PiS-u... A studia i służba zdrowia powinny byc oczywiście współfinansowane... Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: PO: Klub klasy zlodziei 14.10.05, 09:05 No kolejny typowy wyborca PiS się ujawnił. Jak ktoś sam na siebie zarabia (przedsiębiorca), to złodziej, A że innym pracę daje, i do kasy państwowej duże podatki płaci, to nieważne.... Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 nikt nie nie ma przeciw uczciwym przedsiebiorcom - 14.10.05, 09:25 mowa o politycznych mafiozach, ktorzy okradli 95% Polakow i zmienili ich w bezrobotnych, niewolnikow i nedzarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: nikt nie nie ma przeciw uczciwym przedsiebior 14.10.05, 10:05 politycznych mafiozów to powinieneś szukać w SLD... tam ich nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: nikt nie nie ma przeciw uczciwym przedsiebior 14.10.05, 10:26 > mowa o politycznych mafiozach, ktorzy okradli 95% Polakow i zmienili ich w > bezrobotnych, niewolnikow i nedzarzy. Napisałeś to jako komentarz do artykułu o posłach PO - więc jak rozumiem, masz dowody (albo chociaż uzasadnione podejrzenia) i jutro pójdziesz z nimi do prokuratury. A że PO zamierza znieść immunitet poselski (PiS chyba nie do końca), to nie powinno byc problemów w osądzeniu. Czy tylko plujesz jadem jak leci i bez zamiaru ponoszenie odpowiedzialności za swoje słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
cookie8 Re: PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 09:08 ...czy p.Schetyna mogłby wyjaśnić sprawę finansów swoich i Ślaska? Odpowiedz Link Zgłoś
jm19 Re: PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 09:37 Pan Schetyna nie może niczego wyjaśnić, gdyż z jego fizjonomii na kilometr bije takim prymitywizmem, że on niczego nie może wyjasnić! Reprezentuje po prostu "poziom chodnika". Znakomicie pasuje do Wałęsy i wielu innych członków i sympatyków PO (przepraszam za wyrażenie), którym pozostała bezzczelność i arogancja dawnej UD-UW. Pan Schetyna, to klasyczny przykład na dowód tego, że w Polsce "sukcesy" w interesach i polityce osiągają idioci lub ludzie o wyglądzie i ruchach IDIOTY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rysiunamisiu Tu p..na wybiorcza ma racjej 14.10.05, 10:07 Pamietam ten typ inteligencji z liceum (zreszta wowaczas jednego z najlepszych w Warszawie), tak strasznie ukierunkowanie na sukces, ze brak im bylo czasu na poszerzanie horyzontow. Przepisywanie tez z kasiazek w stylu autorzy naszych lektor itp. Pogon za sukcesem i brak reflkeksji nad swiatem to cecha tych ludzi, moze dobra w polskim agresywnym biznesie, gdzie kluczowe dla sukcesu jest koncentrowanie sie na celu krotkooresowym, ale w polityce, czy pollityce gospodarczej ... hmmm ... watpie. Znow wracamy do ludzi, ktorzy uwazaja, ze pewne ksiazkowe (z takich ksizek poradnikow) rozwiazania nie sluza pokazaniu mechanizmow, lecz zawieraja gotowe recepty na zycie. Czarno widze Odpowiedz Link Zgłoś
rysiunamisiu Re: Tu p..na wybiorcza ma racjej 14.10.05, 10:14 oczywiscie lektur, Sorry za ort Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: Tu p..na wybiorcza ma racjej 14.10.05, 10:28 > Przepisywanie tez z kasiazek (...) Czy masz na myśli kodeks etyczny Lecha Kaczyńskiego? Bo oczywiście wiesz, że to plagiat?.... Czy może wybiórcza spostrzegawczość uchroniła Cię przed tą wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: PO: Klub klasy średniej 14.10.05, 09:29 nareszcie jacys ludzie na pozimie w Sejmie.. Odpowiedz Link Zgłoś
zambro Z tym Gradem to bajki! 14.10.05, 09:45 O zdolnościach posła Grada( firma od zera do 200 pracowników) to chyba żarty. Tenże poseł w Małopolsce uchodzi za wyjątkowego nieudacznika. Najlepiej o tym swiadczy opinia jaką się cieszy w gminie Pleśna pod Tarnowem, gdzie przez kilka lat był wicewójtem. A jego oświadczenie majątkowe składane na koniec kadencji w 2005r Gazeta Krakowska skomentowała następująco: " Podobnie z "rozbabraną" w 2001 r. budową pozostawał poseł Aleksander Grad z PO. Szkoda - pisze "Gazeta Krakowska" - że nie poszukał rady u swojego kolegi klubowego Tadeusza Parchańskiego, któremu z powodzeniem wystarczyła połowa kadencji na przejście ze stanu surowego do skończenia domu." Odpowiedz Link Zgłoś
aditer Klub klasy średniej 14.10.05, 11:46 Klasa średnia to może jest, ale wg standardów zachodnich, w Polsce to już klasa wyższa... Ciekawe, jak oni rozwiążą problemy społeczne, bo poza "niewidzialną ręką rynku" nie mają chyba nic do zaproponowania! Odpowiedz Link Zgłoś
billy-the-kid Re: Klub klasy średniej 14.10.05, 12:00 PiS, Samoobrona, PSL i LPR mają pomysł na rozwiązanie problemów społecznych: złupic bogatych i dac więcej biednym. Oczywiście bogaci to wszyscy ci którzy posiadają samochód albo płacą regularnie czynsz. Tak więc podniosą podatki pośrednie i bezpośrednie (jeśli nie to budżet nie da rady - już i tak jest sporo zadłużony) i utrzymają monopole państwowe dam gdzie się da - w rezultacie podnosząc ceny. Tak czy inaczej będą musieli przynajmniej pół narodu uderzyc po kieszeni żeby spełnic przynajmniej częśc swoich obietnic wyborczych. Ponieważ osobiście płacę regularnie czynsz z dwojga złego wybieram "niewidzialną rękę rynku" ponieważ nie stac mnie na wyższe podatki, lub ZUS albo wyższe ceny ubezpieczeń, paliwa, ogrzewania itp. Natomiast ci których na to stac albo ci którzy nie mają nic do stracenia mogą wybrac Kaczyńskiego z tym że nie powinni liczyc na zbyt wiele to się nie rozczarują. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 13:50 Przysłuchiwałem sie wczoraj rozmowie Miecugowa z Bratkowskim i Passentem w TVN24. Pomijajac rózne inne wątki rozmowy zwróciłem uwagę na jedna rzecz: obaj panowie zgadzali sie, że własciwie wyborcy nie bardzo sa świadomi, kim są kandydaci i co naprawdę reprezentują! Po prostu niewiele o nich wiedzą! Potwierdza się, ze zwolennicy jednej i drugiej strony ciągnięci są na sznurku propagandy, manipulacji mediów i sondaży. Np. Bratkowski, którego trudno posadzać o wielką sympatię dla Kaczyńskiego, mówił wprost, że ludzie po prostu nie zdają sobie sprawy, że Kaczyński jest człowiekiem wybitnie inteligentnym, co stwierdzali już jego uczelniani wykładowcy. Środowisko, z którego wyrósł to tzw. "inteligencja żoliborska", choć wg. Bratkowskiego jest ona dziś bardziej "na lewo" od Kaczyńskiego. Obiektywnie też podkreślał niezmienna stałość poglądów K. Zarówno Bratkowski, jak i Passent dostrzegali zagrożenie dla istniejących "układów", jeśliby prezydentem miał być Kaczyński. O Tusku, jego środowisku i dokonaniach niewiele mogli powiedzieć, mimo, iż prawdopodobnie zagłosują własnie na niego. Cenię Bratkowskiego za jego szczerą wypowiedź, chociaż wiadomo, ze od lat z Kaczyńskim mu nie po drodze. w związku z tym, że mozliwa jest jednak rzeczowa debata, nawet w warunkach ostrej kampanii, mam pretensję do sztabu Kaczyńskiego. Przede wszystkim o to, że ma materiał do prowadzenia kampanii pozytywnej, promującej kandydata, za którego wstydzić się nie trzeba. Na pewno inteligencja, stałość poglądów, przewidywalność i uczciwość to silne atuty.Korzenie i środowisko również - w tym bije Tuska na głowę. Dziwię się również dlaczego sztab nie potrafi wytłumaczyć Polakom, czym tak naprawdę byłaby forsowana I\/ Rzeczpospolita. Jeżeli okazuje się, że w dużej mierze polega to na tym, aby uwolnić Polskę od przeróżnych "grup trzymajacych władzę", klik, sitw i towarzystw wzajemnego wspomagania i adoracji, to ta kampania mogłaby znaleźć pozytywny oddźwięk. Szczególnie zaś po tym, jak przerózne stare układy niebywale mocno przywarły do kandydata Tuska. Nie jest bowiem szaleństwem twierdzić, ze własnie w tym otoczeniu szukają kontynuacji i ochrony. Wyborcy za nic mają wiedzę na temat sumy dokonań obydwu kandydatów. Kampania negatywna skupia się m.in. na prezydenturze w mieście stołecznym Warszawa. Tyle, że mało kto zdaje sobie sprawę, że to stanowisko jest.....o wiele trudniejsze, niż prezydentura w Polsce. W skali miasta prezydent własciwie odpowiada za wszystko - za finanse, urzędników, strategię rozwoju i wiele, wiele więcej. Prezydent kraju nie rządzi, ma ograniczone prerogatywy i nie jest za wszystko odpowiedzialny - jest rząd i parlament. Kaczyński nie mógł znaleźć antidotum na wszystko, bo wszędzie znajduje rację zasada krótkiej kołdry. W sprawie hospicjów działania władz miejskich odbywały się zgodnie ze zmienionymi przepisami, co udowodniono, ale wrzask pozostał. K. wykazał się też spora odwagą - pozostał wierny swoim zasadom, nie zezwalajac na Paradę. Nie jest na tyle głupi, by nie zdawać sobie sprawy, że to spowoduje powszechną nagonkę i zabierze mu sporo głosów poparcia w przyszłych zmaganiach. To rzadka cecha u polityka. Jak mozna to porównać z koniunkturalizmem Tuska? Wiele partii, po drodze zaś wierutne kłamstwo - oficjalna biografia Tuska podkreśla, że był on załozycielem PO. Prawda jest nieco inna - PO zakładał Olechowski przy współudziale Płażyńskiego. Tusk był trzeci. Jesli wyszła liczba "3", to wspomnę jedynie, że jeszcze kilka lat temu dzisiejszy zwolennik, a były prezydent i antagonista Tuska, L.Wałęsa, określał go jako "gracza trzeciej ligi". Chyba miał jednak rację. Reasumując, sztab Kaczyńskiego miałby co robić w zakresie kampanii pozytywnej i mógłby przekonać wyborców za lepszym wyborem. Po co więc traci punkty w efekcie jakichś niezrozumiałych ciosów poniżej pasa, po co rozdrabnia się na bezuzyteczne, niewiele znaczace szczegóły. Dlaczego nie przekonuje wyborców, że programem faktycznie stanie się to, co wynegocjują obydwie partie, dlaczego ogłasza jakieś punkty programowe, które służą polaryzacji wyborców? Czy nie lepiej skupić się na bogatym materiale pozytywnym i w razie napaści trzymać się zasady "psy szczekają, a karawana jedzie dalej"?! Odpowiedz Link Zgłoś
billy-the-kid Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 14:22 Kaczyński wykazał się odwagą nie zezwalają na paradę równości? Chyba taką samą jak młody człowiek w spocie reklamowym PiS który mówi "nie wstydzę się powiedziec że związek dwóch mężczyzn to nie jest normalna rodzina" - rzeczywiście, to musiało wymagac olbrzymiej odwagi. Kaczyński wiedział doskonale co robi zabraniając parady - liczył na głosy skrajnego prawicowego elektoratu i się nie przeliczył. Stanowisko prezydenta Warszawy trudniejsze niż stanowisko prezydenta państwa? Możliwe, ale jeśli jest trudno to trzeba to uczciwie powiedziec a nie obiecywac Warszawiakom gruszki na wierzbie i wydawac broszurki w których jest opisane jak to pięknie będzie w Warszawie za 10 lat. To potrafi każdy. Gdyby Kaczyński naprawde miał do zaproponowania coś innego poza negatywną kampanią wyborczą to nie zrobiłby Kurskiego szefem swojego sztabu. Zgadzam się że Kaczyński jest inteligentny tak więc w przypadku Kurskiego albo go ta inteligencja zawiodła (w co wątpie) albo cały wybryk Kurskiego był z góry zaplanowany i miał byc dobrze wymierzonym ciosem w Tuska. Jeśli rzeczywiście Tusk jest umoczony w stare układy i przyczynił się do czegoś złego to dlaczego takie stare wygi jak Kurski jeszcze tego nie wyciągnęły? Trudno uwierzyc w to że nie mogli nic znaleźc bo z Tuska taki cwaniak. To że wyciągnęli sprawę z dziadkiem świadczy o tym że naprawdę na Tuska nie mają żadnego haka. I myślę że to dodaje mu jeszcze więcej wiarygodności w oczach wyborców którzy na niego głosowali. Myślę że takie cechy jak inteligencja, stałośc poglądów, przewidywalnośc i uczciwośc charakteryzują Tuska w większym stopniu niż Kaczyńskiego i wszystkich innych kandydatów na ten urząd w historii III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 14:27 > (...) obaj panowie zgadzali sie, że własciwie wyborcy nie bardzo sa > świadomi, kim są kandydaci i co naprawdę reprezentują! To takie typowe narzekanie pozytywistycznych inteligentów, którzy - o zgrozo - uśiwadamiają sobie prawdy oczywiste dla .... wszystkich chodziącyh czasem po powierzchni Ziemi. Zacznijmy od tego, że już kilka lat temu 50% społeczeństwa (dorosłego) nie rozumiało co się mówi w Dzienniku Telewizyjnym. Ten procent nadal rośnie. Inne spostrzeżenie: 75% wyborców kieruje się wyglądem kandydata, a 7% tym, co mówi. Przy takich danych ubolewanie nad tym, że wyborcy nie znają życiorysów kandydatów jest śmieszne (na granicy żałośności). > (...) zwolennicy jednej i drugiej strony ciągnięci są na sznurku > propagandy, manipulacji mediów i sondaży. Hitler wiedział, że "kłamstwo dostatecznie głośno i długo powtarzane staje się prawdą" (cytat z pamięci, więc na pewno nie dosłowny). Tak, spoty TV sa ważniejsze od kandydata. > (...) Kaczyński jest człowiekiem wybitnie inteligentnym (...) Ostatnie wydarzenia dodaja do tej charakterystyki i to, że jest wyjątkowo chory na włądzę i wyjątkowo wiele zdolny uczynić, by sie do niej dorwać. Za wiele jak dla mnie - aż mdli. > Obiektywnie też podkreślał niezmienna stałość poglądów K. Stałość poglądów jest zaletą - o ile nie stoi w sprzeczności ze zmiennością warunków zewnętrznych. Czarnobiały podział świata na swoich i wrogów, dobrzy w okresie walki z ustrojem, dziś poważnie zubaża wizję świata. > Zarówno Bratkowski, jak i Passent dostrzegali zagrożenie dla istniejących > "układów", jeśliby prezydentem miał być Kaczyński. A nie zastanawiali się nad nowymi układami? Nie zainteresowali się układami wokół prezydenta Warszawy? > mam pretensję do sztabu Kaczyńskiego. > Przede wszystkim o to, że ma materiał do prowadzenia kampanii pozytywnej, To tak jak ja. Choć w ten materiał do kampanii pozytywnej nie do końca wierzę (tzn. czytałem program i mam o nim nienajwyższe zdanie). Posunę się jednak dalej. PiS z PO łącznie mogłyby przedstawić bardzo dobry, wspólny (koalicyjny) program wyborczy, w którym i PiS i PO zajęłby się tym, na czym się znają. I zamiast skupiać kampanię na boksowaniu drugiej strony "po całości", każdy zachwalałby "swój ogonek" jako lepszy od Samoobrony / LPR / PSL / SLD / SDPL / etc., ale nie kosztem koalicjanta! Niestety stało się tak, że żądza władzy - i nie będę spekulował czyja - spowodowała, że zamiast się dogadać przed wyborami, obie partie szły na całość w obu wyborach (parlamentarnych i prezydenckich). Odbyło się to kosztem jakości kampanii, wprowadzania niepotrzebnych podziałów między zwolennikami PO i PiS, i na koniec zmniejszenia łącznego wpływy na włądzę w Polsce. Ciekawe, czy się obie partie czegoś nauczą? > Dziwię się również dlaczego sztab nie potrafi wytłumaczyć Polakom, czym tak > naprawdę byłaby forsowana IV Rzeczpospolita. No właśnie bardzo jestem ciekaw. Jak się staram doczytac z programów, włos mi się jeży.... > Jeżeli okazuje się, że w dużej mierze polega to na tym, aby uwolnić Polskę od > przeróżnych "grup trzymajacych władzę", klik, sitw (...) A ja mam wrażenie, że IV RP ma polegac na bezkrytycznym demontażu całej III RP. > Szczególnie zaś po tym, jak przerózne stare układy niebywale mocno > przywarły do kandydata Tuska. Insynuujesz, czy coś masz do powiedzenia? > Nie jest bowiem szaleństwem twierdzić, ze własnie w tym > otoczeniu szukają kontynuacji i ochrony. Szaleństwem, nie insynuacją lub oszczerestwem - może być. > Kaczyński nie mógł znaleźć antidotum na wszystko, bo wszędzie znajduje rację > zasada krótkiej kołdry. Czyli powinien sobie zdawać sprawę, że nie zdoła zadekretować powszechnego bogactwa? A jednak obiecuje bez miary. Czy to ładne, albo przynajmniej uczciwe? > K. wykazał się też spora odwagą - pozostał wierny swoim zasadom, nie > zezwalajac na Paradę. Tyle, że te zasady nie wszystkim się podobają, zaś ich realizacja jest sprzeczna z konstytucją. I w ogóle p. Kaczyński ma jakis problem z seksualnością. Poprzednio zabronił całkiem heteroseksualnych mistrzostw świata. Czy nie mógłby jakoś swoich problemów seksualnych rozwiązywać na kozetce u psychoanalityka, a nie w fotelu prezydenta stolicy Polski? > były prezydent i antagonista Tuska, L.Wałęsa, określał > go jako "gracza trzeciej ligi". Chyba miał jednak rację. Wtedy miał rację. Dziś sam jest w lidze podwórkowej. A Tusk - w pierwszej. Jak sam napisałeś, tamto było wiele lat temu, a to jest teraz. > Po co więc [sztab Kaczyńskiego] traci punkty w efekcie > jakichś niezrozumiałych ciosów poniżej pasa, po co rozdrabnia się na > bezuzyteczne, niewiele znaczace szczegóły. Dobre pytanie. Moim zdaniem jednak PiS ma naprawdę mało punktów do kampanii pozytywnej. Ich program gospodarczy stał się w ciągu 1 dnia pośmiewiskiem wśród ekonomistów (i kolejne wypowiedzi p. Marcinkiewicza dalej go kompromitują). Gdyby go bardziej eksponowali - co wieczór słuchalibyśmy o tym po 20min. w każdym wydaniu każdego dziennika. A tak sa tematy zastępcze, nie mające tak oczywistej interpretacji. > Dlaczego nie przekonuje wyborców, że programem faktycznie stanie się to, co > wynegocjują obydwie partie, dlaczego ogłasza jakieś punkty programowe, które > służą polaryzacji wyborców? No właśnie, dlaczego polaryzuje wyborców. W USA wyborcy są przyzwyczajeni do tego, że tydzien po wyborach emocje opadają i ludzie dalej żyją w jednym państwie. Ale u nas to się przeradza w chorobę nienawiści, która potrwać może dużo dłużej. > Czy nie lepiej skupić się na bogatym materiale pozytywnym i w razie napaści > trzymać się zasady "psy szczekają, a karawana jedzie dalej"?! Tak całkiem nie można psów ignorować - ale dać w łeb kijem i wrócić na tor karawany, to by się dało. I taką mam poradę dla obu sztabów i obu kandydatów. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 15:22 Dochodzę do wniosku, że Twoje wypowiedzi w dużym stopniu wynikają z emocji. Nie zakładam, że przekonam zagorzałych zwolenników Tuska, ale oczekiwałem raczej zderzenia argumentów, niż powtarzaniem medialnych komunałów. Zaznaczyłem też, o co mam pretensję do sztabu Kaczyńskiego i w czym upatruję słabość prowadzonej przez niego kampanii. Jak widzisz nie jestem bezkrytyczny, co niestety często zdarza się moim oponentom. > To takie typowe narzekanie pozytywistycznych inteligentów, którzy - o zgrozo - > uśiwadamiają sobie prawdy oczywiste dla .... wszystkich chodziącyh czasem po > powierzchni Ziemi. Panowie "pozytywistyczni inteligenci" byli dalecy od narzekań. Panowie Bratkowski i Passent, mimo dość odległych korzeni politycznych, potrafią jednak zanalizować środowisko polityczne i społeczne. Dla tego ostatniego analiza nie jest tak korzystna, jak Ci się wydaje. Skąd bowiem pewność speców od PR, że masy można urobić, po co tyle wysiłku i środków angażują media? > > (...) Kaczyński jest człowiekiem wybitnie inteligentnym (...) > > Ostatnie wydarzenia dodaja do tej charakterystyki i to, że jest wyjątkowo chory > na włądzę i wyjątkowo wiele zdolny uczynić, by sie do niej dorwać. Za wiele jak > dla mnie - aż mdli. Postaw tezę przeciwną i ją udowodnij, zamiast "mdlących" komentarzy. > A ja mam wrażenie, że IV RP ma polegac na bezkrytycznym demontażu całej III RP. Wiesz, co oznacza "mieć wrażenie"? Rzucasz, niestety demagogicznymi hasłami - argumentów nie widzę. > > Szczególnie zaś po tym, jak przerózne stare układy niebywale mocno > > przywarły do kandydata Tuska. > > Insynuujesz, czy coś masz do powiedzenia? Nie oskarżaj mnie o insynuacje, a raczej zapoznaj się z faktami: kto deklaruje zamiar wsparcia Tuska? Informacje są na pierwszych stronach gazet, a mnie za długo wyliczać. . Kaczyński ma jakis problem z seksualnością. > Poprzednio zabronił całkiem heteroseksualnych mistrzostw świata. Czy nie mógłby > jakoś swoich problemów seksualnych rozwiązywać na kozetce u psychoanalityka, a > nie w fotelu prezydenta stolicy Polski? To jest wg Ciebie rzeczowa dyskusja? To nie tylko insynuacje, ale coś z daleko niższej półki.Nie podejmuję dyskusji. Nie podchwyciłem też kilku pozostałych wątków, gdyż ich wartości merytorycznej nie można bez skomplikowanych zabiegów uchwycić, a daleko mi do gry emocjami. Ja Cię nie przekonałem, bo mój post w gruncie rzeczy temu nie słuzył - ale Ty nie podjąłeś nawet próby. Odpowiedz Link Zgłoś
billy-the-kid Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 15:43 "Nie oskarżaj mnie o insynuacje, a raczej zapoznaj się z faktami: kto deklaruje zamiar wsparcia Tuska? Informacje są na pierwszych stronach gazet, a mnie za długo wyliczać." Jeżeli ktoś sugeruje że "jakieś przeróżne stare układy niebywale mocno przywarły do kandydata Tuska" i nie podaje konkretnych przykładów to właśnie się nazywa insynuacja. Czyli inaczej sugerowanie że kandydat Tusk ma coś brudnego na sumieniu nie podając jednocześnie konkretnych zarzutów. W ten sposób można powiedziec że "Tuska popiera obce państwo zainteresowane w osłabieniu Polski", pytanie: które państwo i w jaki sposób go popiera? I po co chce osłabiac Polskę? Takie "argumenty" to nic innego tylko insynuacje pod adresem Tuska bez pokrycia w rzeczywistości.A na insynuacje nie łatwo odpowiadac bez emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 16:14 billy-the-kid napisał: > Jeżeli ktoś sugeruje że "jakieś przeróżne stare układy niebywale mocno przywarł > y > do kandydata Tuska" i nie podaje konkretnych przykładów to właśnie się nazywa > insynuacja. Czyli inaczej sugerowanie że kandydat Tusk ma coś brudnego na > sumieniu nie podając jednocześnie konkretnych zarzutów. No dobrze, skoro chcesz iść na skróty i nie masz ochoty, czy czasu, by śledzić bieżące wydarzenia, to podpowiem ci, kto dołączył, lub deklaruje wolę dołączenia do elektoratu Tuska: Borowski Kwaśniewski SLD PD Bochniarz Dalsze wyliczanie zbedne, bo to, co powyżej jasno uwidacznia układ polityczno-biznesowy, charakterystyczny dla "grup trzymajacych władzę". Może dodać do tego Millera? Czemu nie, chłop zadeklarował, ze w żadnym wypadku nie poprze Kaczora. I nie próbuj nadinterpretacji moich wypowiedzi, na taki "haczyk" raczej nie dam sie złapać.< sugerowanie że kandydat Tusk ma coś brudnego na sumieniu > nie do mnie należy, więc bacz, co wypisujesz. Summa summarum: nie zarzucaj mi insynuacji, skoro polecam sięgać po szczegółowe informacje do pierwszych stron gazet. Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 16:54 > No dobrze, skoro chcesz iść na skróty i nie masz ochoty, czy czasu, by śledzić > bieżące wydarzenia, to podpowiem ci, kto dołączył, lub deklaruje wolę > dołączenia do elektoratu Tuska: > Borowski > Kwaśniewski > SLD > PD > Bochniarz Ty chyba nie rozumiesz zasad panujacych w drugiej turze wyborów. W pierwszej turze wyborów każda z tych formacji / osób miała swojego kandydata. To byly ich faktyczne preferencje wyborcze. Ci ludzie zadeklarowali swoje poparcie w drugiej turze, która ma dla tych, których kandydat nie przeszedł, charakter wyboru mniejszego zła. Czyli ci ludzie teraz zagłosują nie tyle na Tuska, co przeciw Kaczyńskiemu. Co jest charakterystyczną cechą Kaczyńskiego zresztą - posiada ogromy elektorat negatywny. > Dalsze wyliczanie zbedne, bo to, co powyżej jasno uwidacznia układ To jest może Twoja mania prześladowcza - ale układ? Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 18:02 rosenkrantz666 napisał: > Ty chyba nie rozumiesz zasad panujacych w drugiej turze wyborów. W pierwszej > turze wyborów każda z tych formacji / osób miała swojego kandydata. To byly ich > faktyczne preferencje wyborcze. Nie masz bladego pojęcia, kim jestem, a jeszcze mniej możesz wiedzieć, co rozumiem, a czego zrozumieć nie jestem w stanie. To taka Twoja dywagacja w kierunku argumentum ad personam, liczę że tego wątku świadomie drąźyć nie będziesz.I nie zarzucaj mi jakiejkolwiek manii przesladowczej; szczerze mówiąc po przeczytaniu tego zdania poczatkowo nie miałem chęci odpowiadać, gdyż tak pisać się nie godzi, tym bardziej, że nic takiej Twojej postawy nie usprawiedliwia. Ale ad rem: zgoda na to, że przeciwko Kaczyńskiemu zebrał się liczny elektorat negatywny. Ale zastanówmy się, gdzie leży tego przyczyna, czy jest to róznica programowa, czy w istocie rzeczy sam Kaczyński? Przychylam się do tezy drugiej. Dlaczego? Jakoś trudno wytłumaczyć fakt, że nagle lewica opowiada się za programem liberalnym, nonsensem jest twierdzić, że tak jest. Prospołeczny program PIS-u byliby gotowi przełknąć, ale nie liberalny program Platformy! Rozdwojenie jaźni? Nie, postawa lewicy wyraźnie wskazuje na szukanie sposobu na utrzymanie się nie tylko jako klasa polityczna, ale przede wszystkim budzi uzasadnione podejrzenie chęci konserwacji określonych układów za wszelką cenę. Piszę świadomie "za wszelką", gdyż między lewicowością, a liberalizmem istnieje głęboka przepaść. Nie zacietrzewienie, czy mania przesladowcza powoduje, że ostateczny wniosek nasuwa się sam: wszyscy nagle przestraszyli się Kaczyńskiego i jego zapowiedzi zwalczania patologii tak w polityce, jak i gospodarce. Dlaczego ma tak małe wsparcie ze strony klas politycznych? Odpowiedź można powtarzać w kółko, myślę, że nie potrzebujesz następnych wykładów na temat mocno już zakrzepłego układu etc. Jeśli zdecydujesz się na odpowiedź, skup się raczej na merytorycznych stronach zagadnienia, tym razem ja nie chcę posadzać Cię o jakąkolwiek manię, w tym przesladowczą. Odpowiedz Link Zgłoś
billy-the-kid Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 18:48 > Przychylam się do tezy drugiej. Dlaczego? Jakoś trudno wytłumaczyć fakt, że > nagle lewica opowiada się za programem liberalnym, nonsensem jest twierdzić, że > tak jest. Prospołeczny program PIS-u byliby gotowi przełknąć, ale nie liberalny > program Platformy" Wcale nie tak trudno to wytłumaczyc. To że ktoś ma lewicowe poglądy nie oznacza wcale że jest półgłówkiem i nie rozumie że do PRL powrotu nie ma. Socjaliści którzy mają poglądy jak najbardziej lewicowe wcale nie dążą do obalania kapitalizmu i własności prywatnej. Jeśli są rozumni to wiedzą że im sprawniej działa wolny rynek i im lepsze warunki rozwoju gospodarczego stwarza państwo, tym więcej jest do dzielenia i mniej biedy. Rozumni socjaliści wiedzą że niszcząc przedsiębiorczośc niczego nie uzyskają. Poza tym częśc lewicy jest lewicowa raczej ideowo co nie wyklucza liberalizmu gospodarczego. Dla tych ludzi Kaczyński jest zagrożeniem nie dlatego że będzie ich z czegoś rozliczał ale dlatego że jest prawicowy tylko ideologicznie natomiast jego działania w gospodarce mogą byc nieobliczalne. Nie przyszło ci do głowy że ci którzy popierają teraz Tuska tak naprawde głosują raczej przeciwko Kaczyńskiemu ponieważ są na tyle rozsądnymi ludźmi że rozumieją że Tusk dla państwa i gospodarki zagrożeniem nie będzie a Kaczyński jeśli będzie chciał realizowac swoje obietnice może wiele zepsuc a na tym ucierpią wszyscy i z lewa i z prawa. Uwierz mi że znam bardzo wielu inteligentnych i wykształconych ludzi którzy im bardziej znają się na ekonomii tym bardziej obawiają się rządów PiS. I mogę cię zapewnic że nigdy nie należeli do żadnego układu. Nie chcę cię urazic ale jeśli ktoś ciągle węszy wszedzie spisek i wydaje mu się że światem rządzi międzynarodowa komunistyczno-liberalna żydomasoneria to zakrawa to na manię prześladowczą i paranoje. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 19:49 Odpowiem w kilku zdaniach, nie cytując odpowiednich fragmentów - nie zamierzam wklejać tu przydługiego wykładu. Sugerujesz, że mimo wszystko jakoś tak pokretnie, ale jednak lewicy bliżej do liberałów.Sugerujesz też, ze poszli w tym kierunku, bo rozumieją, że " niszcząc przedsiębiorczośc niczego nie uzyskają". Nie chcę się naprawdę czepiać słówek, ani zdań, czy to wyrwanych, czy nie z kontekstu. Myślałem, ze Twoje wypowiedzi będą jasne i rzeczowe. Ty natomiast chcesz pozywić mnie mało strawną papką propagandową i za jej pomocą uzasadniać coś, co wymagałoby bardziej zaawansowanej i finezyjnej argumentacji. Gdyby wyborczą więź lewicy z liberałami dało się tak prosto (że nie powiem prymitywnie) uzasadnić, nie byłoby w tym zjawisku żadnej dwuznaczności, a komentatorzy zajęliby się zgoła czymś innym. Bez podejrzeń i szukania drugiego dna. I przyjmij jeszcze jeden fakt, żeby nie było w przyszłości nieporozumień: możesz znać dowolną liczbę ludzi inteligentnych i wykształconych, w dodatku znajacych się na ekonomii, ale i Ty i oni powinniście sobie uświadomić, że wybory parlamentarne za nami, wygrał PIS i dzisiejsze żale są po niewczasie. Poza tym wszystkim rządowy program społeczno-gospodarczy wyłoni się z negocjacji obydwu partii - PIS i PO. Ale jakże trudno przekonać rodaków, że to nie prezydent zadecyduje o dalszej strategii rozwoju; co tu się dzieje na forum - w dalszym ciągu toczą się ostre kłótnie, czy Polska będzie liberalna za Tuska, czy socjalna za Kaczora. Kiedy w końcu zdamy sobie wszyscy sprawę, że spór jest właściwie bezprzedmiotowy, kiedy to do rozgorączkowanych głów dotrze?! Polska na pewno nie będzie do końca ani liberalna, ani socjalna (niekiedy wprawiam swoich rozmówców w prawdziwe osłupienie, kiedy przypominam, ze Piłsudski też był od początku do końca socjalistą!). Będzie tak, jak zaproponuje wspólny dla obu partii rząd - to tam przebiega własciwy front rozmów. Natomiast wybory prezydenckie dadzą jedynie (zaznaczam, że ważną) odpowiedź: czy chcemy stabilnej sceny politycznej, by dać rządowi szansę na spokojną, ale zdecydowaną realizację programu (Kaczyński), czy opowiadamy się za niepokojami, a być może "wojną na górze" w rezultacie prób spełniania obietnic wyborczych za pomocą nacisków politycznych i weta (Tusk). Dodam od siebie, że racja stanu jest w tej chwili (wyniku wyborów do sejmu nie da się zmienić) za stabilną i silną władzą wykonawczą w postaci rządu i prezydenta. Szczerze powiem, ze powodowany taką racją w przypadku zwycięstwa PO w wyborach sejmowych, dziś głosowałbym na Tuska. Jeszcze jedno: jeśli mimo wszystko wygra Tusk, to obawiam się jednak niezłego zamieszania, Kaczyńscy to twardzi, zaprawieni w bojach przeciwnicy, a skutkiem może być (oby nie!) całkowity spadek zaufania wyborców dla rządzących partii i wypłynięcie za cztery lata jedynej możliwej alternatywy: Leppera z Samoobroną. A teraz głosujcie, jak chcecie; chcieliście demokracji - oto ona. Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Re: Miedzy kandydatami (prawie) przepaść 14.10.05, 17:08 > Dochodzę do wniosku, że Twoje wypowiedzi w dużym stopniu wynikają z emocji. Twoje wnioski - Twój problem. > Nie zakładam, że przekonam zagorzałych zwolenników Tuska, ale oczekiwałem raczej > zderzenia argumentów, niż powtarzaniem medialnych komunałów. Bardziej niż zwolennikiem Tuska - jestem przeciwnikiem PiS i Kaczyńskiego. Ich wspólna kampania mnie tak do nich nastawiły. Jestem natomiast zwolennikiem obecnego programu gospodarczego PO. > Panowie Bratkowski i Passent, (...) potrafią jednak > zanalizować środowisko polityczne i społeczne. Dla tego ostatniego analiza nie > jest tak korzystna, jak Ci się wydaje. A jak mi się wydaje? Bo - o ile sam rozumiem co mi sie wydaje - to nie pisałem nic o jakiejś analizie, która miałaby być korzystna dla kogokolwiek. > > > (...) Kaczyński jest człowiekiem wybitnie inteligentnym (...) > Postaw tezę przeciwną i ją udowodnij, zamiast "mdlących" komentarzy. Tezę przeciwną do czego? Ja nie twierdzę, że nie jest inteligentny (jeśli o tę ci chodziło) ani że jest. I nie będę żadnej z tych tez udowadniał, bo nie są moje. Jakby nie na temat ta propozycja. > > A ja mam wrażenie, że IV RP ma polegac na bezkrytycznym demontażu całej I > > II RP. > Rzucasz, niestety demagogicznymi hasłami - argumentów nie widzę. No nie będę w każdym poście i w każdym wątku powtarzał swoich analiz programu PiS - zrobiłem to już kilka razy w kilku wątkach i wystarczy. Chcesz argumentów - poczytaj program PiS (i zastanów się nad konsekwencjami). Polecam strony do 53. > > Kaczyński ma jakis problem z seksualnością. > > Poprzednio zabronił całkiem heteroseksualnych mistrzostw świata. (...) > To jest wg Ciebie rzeczowa dyskusja? To była figura retoryczna zwana ironią. > To nie tylko insynuacje, ale coś z daleko niższej półki.Nie podejmuję > dyskusji. A swoją drogą szkoda, że nie podejmujesz dyskusji o głównych cechach kandydata znanych poza Polską. Poszukaj co piszą o Kaczyńskim w mediach obojęzycznych - do czasu 1szej tury wyborów prezydenckich 50% trafień dotyczyło parady równości. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof3 Hanna Gronkiewicz-Waltz do rządu? Chyba na Kubie 14.10.05, 13:47 Bez 'hospicjum' byłaby ona niestrawna dla pisowców. I tu, chociaż rozsądek mi nakazuje popierac PO, wyjątkowo się z nimi zgadzam. To wyjątkowo odrażająca i zwyczajnie odpychająca, jak obsrana szyba trolejbusa, postać. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz do rządu? Chyba na Ku 14.10.05, 16:53 O ile przyjemniej byłoby obserwować zmagania sztabów wyborczych, gdyby na miejscu Gronkiewicz-Waltz znalazła się Zyta Gilowska. Tusk nie wiedział, co czyni. Na HGW trudno patrzeć ze spokojem. Odpowiedz Link Zgłoś
tumik15 Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz do ...eerrr 14.10.05, 21:59 Ale P.Hanna ma takie same errr jak Tusk, Rokita . Moze PO winna zmienic nazwe na errr . Powiem Za Andrzejem L.-oni juz byli i narrrozrrabiali . Odpowiedz Link Zgłoś