Dodaj do ulubionych

częsty sex

18.08.07, 11:21
witam , chciałam zapytac czy któraś z Was ma tak jak my z mężem,
jeśteśmy już razem 2 lata i od tego momentu kochamy sie codziennie a
nawet kilka razy dziennie, chciałam dodac ,że mamy 4, 5 miesięcznego
synka.Czy to jest normalne, czy znami coś nie tak?może jesteśmy
uzależnieni>?(dodaje ,że sprawia nam to cały czas przyjemnośc)
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: częsty SEKS, nie sex ;) 18.08.07, 11:27
      Tak. Jesteście jak najbardziej chorymi ludxmi. Podejrzewam
      najgorsze: jesteście chorzy z urojenia. Lekarstwo: miłość nagich w
      pokrzywach. Przejdzie jak ręką odjął.
      Normą jt raz w miesiącu, po ciemku, po pijaku i pod kołdrą z
      kalendarzem i termometrem w ręku, Biblią na stoliku i dziurami w
      koszulach nocnych i piżamach, coby nie oglądać grzesznych ciał.
      Ewentualnie całkowity celibat, bo od onanizmu się ślepnie i rosną
      błony między paluchami.
      Leczcie się nim będzie za późno.
      • karmelek4 menk.a...hehe:) 18.08.07, 11:31
        nieżle to opisałaś :)
        • polla.k Re: menk.a...hehe:) 18.08.07, 11:37
          ludzie to mają problemy ;)
          • menk.a Re: menk.a...hehe:) 18.08.07, 12:13
            mają, mają;))))
        • menk.a Re: menk.a...hehe:) 18.08.07, 12:16
          chciałam pomóc;)))))
      • justynka9914 Re: częsty SEKS, nie sex ;) 18.08.07, 11:45
        menk.a a mi się wydaje że to nie mamy problem ale ktoś inny:(
        • menk.a Re: częsty SEKS, nie sex ;) 18.08.07, 12:17
          justynka9914 napisała:
          > menk.a a mi się wydaje że to nie mamy problem ale ktoś inny:(

          Sąsiedzi zza cienkiej ściany? Kiedy spotykacie się przy wejściu do
          bloku pewnie krzyżują palce i rzucają czosnkiem?;))
      • dziewice Re: częsty SEKS, nie sex ;) 18.08.07, 21:58
        hehehehehe
    • wzwod Re: częsty sex 18.08.07, 11:38
      Aaa to chyba normalne. W dzien powszedni kochamy sie zazwyczaj 2
      razy, rano zeby sie obudzic, i przed spaniem zeby wyregulowac
      cisnieniem. Czasami nabieram ochoty dopiero jak widze moja myszke
      bioraca prysznic. Robimy to wszedzie i gdzie tylko popadanie. W
      weeknedy zdarza sie rano 2-3 razy. Zazwyczaj ok 6 bo tak sie budzimy
      przyzwyczajeni wstawaniem do pracy, a pozniej ok 10 po krotkiej
      drzemce i ok 14 przed obiadem.
      Zabawnie bywa w niedziele bo oboje lubimy chodzic do kosciola i
      zazwyczaj nam sie zachciewa tak o 10.15. Z zegarkiem w reku przez 10-
      15 robie wtedy mojej myszce minetke a pozniej hop do dziurki i
      konczymy tak za 15 jedenasta.
      Lubimy tez sie kochac u rodzicow jak jestemy na obiedzie w niedziele
      w moim starym pokoju. Jest troche adrenalimy. Kochalismy sie ostanio
      w parku w centrum Wroclawia. Na imprezie u znajomej moijej myszki.
      Wszyscy takie sztywinaki a nikt sie nie zorentowal zesmy sie przez
      parzyli jak kroliczki.
      Pozdrawiam szczesliwych..
    • yagiennka Jak człowiek nie ma problemu 18.08.07, 11:50
      to go sobie szuka. Martwi cię to czy co???:D
    • robaczek-parszywek Re: częsty sex 18.08.07, 12:24
      chałbym wierzyć że piszesz prawde ...
      • justynka9914 Re: częsty sex 18.08.07, 12:32
        robaczek-parszywek:a po co miałabym kłamac ??
        • robaczek-parszywek Re: częsty sex 18.08.07, 12:49
          justynka9914 napisała:

          > robaczek-parszywek:a po co miałabym kłamac ??

          bo mozesz.
    • kitek_maly Re: częsty sex 18.08.07, 13:01
      ok, to może jeszcze raz napisz w czym problem?
      według mnie to troll i tyle :)
      • justynka9914 Re: częsty sex 18.08.07, 13:03
        kitek-mały o co chodzi z tym trolem
        • justynka9914 Re: częsty sex 18.08.07, 13:04
          a według mnie to po prostu zazdrościcie i dlatego tak piszecie
          • karmelek4 Umarłam z zazdrości:)nt 18.08.07, 13:05
            • menk.a Re: K. nie zazdrość, bo to piękności szkodzi;)nt 18.08.07, 13:16

          • kitek_maly Re: częsty sex 18.08.07, 13:08
            aaa to Ty się pochwalić tu przyszłaś... hmm nie - ciężko zauważyć ;)

            nie rozumiem w czym tkwi Two problem, po prostu. masz fajny seks
            codziennie a nawet kilka razy dziennie i?...
            • justynka9914 Re: częsty sex 18.08.07, 13:12
              a ty raczej narzekac,po co w ogóle odpisujesz,powodzenia
              • kitek_maly Re: częsty sex 18.08.07, 13:14
                ja narzekam?? :)
                przeczytaj swojego posta może :)

                wydaje mi się, że sama nie wiesz już po co go założyłaś i tyle :)
    • virtual_woman Re: częsty sex 18.08.07, 13:14
      Jak masz okres to też kochacie się po parę razy dziennie ? ;)
      • menk.a Re: częsty sex 18.08.07, 13:17
        virtual_woman napisała:

        > Jak masz okres to też kochacie się po parę razy dziennie ? ;)

        wtedy częstotliwość wzrasta. ;)))
        Maleństwo przyszło się pochwalić :DDD
        • justynka9914 Re: częsty sex 18.08.07, 13:20
          menka:w czsie sexu są największe doznania-ALE JAK WIDAC NIE WSZYSCY
          TEGO DOZNALI
          • virtual_woman Re: częsty sex 18.08.07, 13:22
            no a w czasie okresu ???
        • virtual_woman Re: częsty sex 18.08.07, 13:23
          No właśnie coś się wymiguje od odpowiedzi ;)))
          Pewnie wzrasta :D
          • menk.a Re: częsty sex 18.08.07, 13:27
            Wie, co mówi. Wszak ma 'największe' doznania w czasie seksu;)
    • artemisia_gentileschi Re: częsty sex 18.08.07, 13:43
      Zadzwon do Radyja z tym problemem:)
      • justynka9914 Re: częsty sex 18.08.07, 21:49
        nie ma tu nikogo inteligentnego
        • alpepe Re: częsty sex 18.08.07, 21:57
          nie wyłączająć ciebie.
          • wzwod Re: częsty sex 18.08.07, 22:02
            Alpepe, a po tobie to sie nie spodziewalem takiej odpowiedzi. Ty
            intelektualna amazonka zbijasz watki o seksie. Przeciez seks to sens
            zycia. Nie powiesz mi przeciez ze nie kochacie sie z mezem podczas
            okresu. O ty brzydka dziewczynka, aa fee
            • alpepe Re: częsty sex 18.08.07, 22:36
              nio, ostatnio to okresu nie mam, już od 7 miesięcy...
        • wzwod Re: częsty sex 18.08.07, 21:58
          A justynka9914, ludzie nie rozumieja jak seks moze byc fajny. Polacy
          sa slabymi kochankami, brakuje im wyobrazni. Maja slaba diete, sa
          otyli, pala, pija alkohol. Wiekszosc kobiet nigdy nie otarla sie
          nawet obok orgazmu. Stad to niezrozumienie i wysmiewanie..

          A propos seksu podczas okresu, to moja myszka bierze tabletki i
          zwyczajnie nie ma okresu. Nie interesowalem sie tym ale mowila mi
          tylko ze czasami robi przerwe czy cos zeby uregulowac cykl.. Tal czy
          tak kochamy sie bez przerwy :-).
          Kilka razy wydawalo mi sie ze poczulem jakby metaliczny smak ale nie
          przeszkaza mi to. Poporostu w takich sytuacjach plycej siegam
          jezykiem ;-p
          • justynka9914 Re: częsty sex 19.08.07, 07:57
            widzę,że jest tu jeden mężczyzna:):)
            • koala_tralalala Re: częsty sex 20.08.07, 21:17
              Moze to mezczyzna (nie wiadomo), ale napewno mitoman. Wiedze o
              pigulkach ma cieniutka, po prostu kompromitacja, zwlaszcza w swietle
              powyzszych przechwalek.
              • kajkai Re: częsty sex 21.08.07, 12:19
                jego myszka bierze non stop pigulki i czasem robi przerwe ???
                Czy ja jestem debil, on czy jego myszka :D ???
    • kasia-sz Re: częsty sex 18.08.07, 22:59
      zazdrosze Wam:) mojemu partnerowi wystarczy raz w miesiacu;(
    • fr-edza Re: częsty sex 19.08.07, 07:59
      I Ty się martwisz!:):):)
    • iberia.pl Re: częsty sex 19.08.07, 10:52
      nie masz wiekszych zmartwien?Ciesz sie jak jest na stare lata
      bedziesz miala co wspominac :-)
    • vandikia Re: częsty sex 19.08.07, 11:30
      wakacje sie niedlugo koncza i wrocisz do ksiazek ;)
      BTW.. jak sie chcialas pochwalic, to trzeba to bylo zrobic w jakies
      subtelniejszej formie. A jak sie okazuje, ze chwalic sie nie ma
      czym, to sie oburzasz..Na forum starych panien Twoj wpis moze
      zrobilby furorę na jaką pewnie liczylas, ale nie tu.. oj nie tu sex
      10razy dziennie to norma :> ba, niektorzy moga sie "pochwalic"
      roznymi partnerami nawet hehehe :))
      • justynka9914 Re: częsty sex 19.08.07, 16:45
        vandikia;skoro zaglądasz na forum starych kobiet to tam lepiej
        zostań a po tych różnych partnerach to zajrzyj lepiej do lekarza bo
        możesz się zdziwic hahaha
        • vandikia Re: częsty sex 19.08.07, 21:55
          nie trzeba zagladac, wystarczy odrobina oleju w glowie i logicznego
          myslenia, ale co ty mozesz o tym wiedziec :>
          no i jak zwykle u frustratek problem ze zrozumieniem tekstu..
          napisalam gdzies, ze mam wielu partnerow..koloryzujesz tak samo jak
          durna opowiastke o coedziennym seksie po iles razy.. chyba ci się
          zatarła od czestotliwosci i na mozg rzucilo. tyle w temacie :>
    • justynka9914 Re: częsty sex 20.08.07, 17:33
      vandikia dla mnie jestes tandetna
      • vandikia Re: częsty sex 20.08.07, 19:46
        dla takich jak ty moge byc nawet niczym :>
    • frutinka Re: częsty sex 20.08.07, 21:00
      Najpierw każesz nam potraktować to jako problem "czy z nami wszystko w
      porządku?" itp., a potem zarzucasz komus,że Ci zazdrości.
      Skoro martwisz się, ze cos jest problemem, to jak mozesz sądzic, ze ktoś Ci
      "problemu" będzie zazdrościł? To kompletnie nielogiczne.
      Dlatego uważam, że pieprzysz bzdury po prostu. To jest post w rodzaju "Jestem
      wysoką blondynką o niebieskich oczach i wymiarach 90-60-90. Czy to źle???
      Martwię się." Buhahaha:) Taki post na miarę 16-latki.
      PS. I nie - nie zazdroszczę Ci, poniewaz nie mam takiego temperamentu i nie
      muszę kilka razy dziennie 7 dni w tygodniu. Po prostu tego nie potrzebuję, więc
      możesz być naprawdę PEWNA - ja Ci nie zadroszczę!
    • ingerman robicie cos poza tym? 21.08.07, 12:34
    • bri Re: częsty sex 21.08.07, 12:50
      Jeżeli kochaliście się także w dniu porodu to faktycznie normalni
      chyba nie jesteście, szczególnie Ty. Ale masochizm to niegoroźna
      dewiacja ;)
      • falafala Re: częsty sex 21.08.07, 13:12
        porodu to pikus, ale pologu wsrod krwi....
        • bri Re: częsty sex 21.08.07, 13:14
          To miałam na myśli :)
    • tezromantyczka Re: częsty sex 21.08.07, 12:56
      Najważniejsze, że obojgu Wam to odpowiada i że jesteście zadowoleni.

      My kochamy się 2-4 razy w tygodniu.
    • tezromantyczka A tak właściwie... 21.08.07, 12:59
      ...to jaki jest cel Twojego postu?
      Chcesz się pochwalić, poskarżyć, poradzić?
      • justynnka Re: jak dla mnie to normalne n/txt 21.08.07, 13:19
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka