Dodaj do ulubionych

Nazwisko dwuczłonowe

23.08.07, 07:43
Drogie Panie
Dlaczego niektóre z Was pozostaje przy nazwisku rodowym a dodaje
drugie nazwisko męża, czyli ma nazwisko dwuczłonowe? Po co to jest
potrzebne? Czy robią to osoby, które mają tytuły naukowe? Proszę
wypowiedźcie się na ten temat.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • atari800xl Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 07:46
      zeby glupi mial zagadke:)

      a tak na serio to fajnie to wyglada.
    • enith Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 08:18
      Tytuł naukowy ma niewiele wspólnego z decyzją o połączeniu nazwisk. Panieńskiego
      nazwiska nie pozbyłabym się nigdy, należę do rodziny o taki nazwisku i już. Męża
      nazwisko przyjęłam, bo należę także do jego rodziny. Oba nazwiska są krótkie,
      więc nie ma kłopotu. U mnie za podwójnym przemówił jeszcze jeden czynnik. Mąż ma
      obco brzmiące nazwisko, a moje imię w połączeniu z tylko amerykańskim nazwiskiem
      brzmiałoby dziwnie. Stąd podwójne, choć cały proces zamiany, wymiany dokumentów
      itp. to jednak problem.
      • kontik_71 Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 08:33
        Wymiana dokumentow to zawsze jest problem.. wiem jaki to bol bo to
        ja przejalem nazwisko zony a nie ona.. W moim wypadku to wiekszosc
        urzednikow nie chciala wierzyc, ze moje nazwisko zniknie...
        • d.o.s.i.a Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 22:35
          Kontik. Jak tak sobie czytam Twoje wypowiedzi, to coraz bardziej mi sie
          podobasz... ;)
          Zazdroszcze zonie...
          • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 11:22
            a ja mysle, ze zona kontika w koncu sie znudzi posiadaniem w domu panienki i
            albo poszuka sobie faceta na boku albo calkiem legalnie.

            Kobiety potrzebuja mezczyzn - a faceto-panienki lubia na bardzo krotka mete ;)
            • bitch.with.a.brain Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 15:13
              raczej mu męskości nie brakuje
      • atari800xl amerykanskie nazwisko?? 23.08.07, 09:35
        >a moje imię w połączeniu z tylko amerykańskim nazwiskie
        > m
        > brzmiałoby dziwnie.

        a jak brzmi amerykanskie nazwisko:)) heheheh sa takie wogole???
        • trypel Re: amerykanskie nazwisko?? 23.08.07, 09:49
          atari800xl napisał:


          > a jak brzmi amerykanskie nazwisko:)) heheheh sa takie wogole???

          Oczywiście że są - w tłumaczeniu na polski to np Siedzący Bizon albo Biegnący
          Grizzly... to typowe amerykanskie nazwiska :D
          • atari800xl Re: amerykanskie nazwisko?? 23.08.07, 10:38

            > Oczywiście że są - w tłumaczeniu na polski to np Siedzący Bizon albo Biegnący
            > Grizzly... to typowe amerykanskie nazwiska :D

            no ale to by bylo juz trzyczlonowe..
        • enith Re: amerykanskie nazwisko?? 23.08.07, 18:00
          Lucyna Richardson, dajmy na to:) Moim zdaniem brzmi śmiesznie, o wiele bardziej
          niż np. Lucyna Kowalska-Richardson (choć ja, bogu dzięki, mam dwa krótkie nazwiska).
    • vivian.darkbloom "utrata" osiągnięć 23.08.07, 09:27
      gdy zmieniasz nazwisko to część twoich osiągnięć sprzed małżenstwa
      może przestać być kojarzona z tobą. Np. jesteś posłanką czy radną.
      jeśli zmienisz nazwisko to mniej zorientowani wyborców mogą nie
      wiedzieć, że to ta sama osoba.
      Choć oczywiscie można to wykorzystać w drugą stornę - jeśli ma sie
      złą przeszłosć to zmiana nazwiska moze pomóc.
    • ilka07 Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 09:32
      A ja chciałam "przedłuzyć" istnienie nazwiska rodowego. Nie ma juz żadnego chłopa:), który by mógł przedłuzyc ród, zostałam ja i moja siostra, no i zdecydowałam, że swoje zostawię i dopiszę męża. Dzieci tez będą miały podwójne, no bo chodzi przeceiz o przedłużenie rodu...Jak dziecko będzie dorosłe to może wybrać, albo jedno albo drugie, albo oba:)
      • atari800xl Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 09:37
        ja tez od przyszlego roku bede mial podwojne nazwisko...zreszta bardzo do siebie
        oba pasuja..




        > A ja chciałam "przedłuzyć" istnienie nazwiska rodowego. Nie ma juz żadnego chło
        > pa:), który by mógł przedłuzyc ród, zostałam ja i moja siostra, no i zdecydował
        > am, że swoje zostawię i dopiszę męża. Dzieci tez będą miały podwójne, no bo cho
        > dzi przeceiz o przedłużenie rodu...Jak dziecko będzie dorosłe to może wybrać, a
        > lbo jedno albo drugie, albo oba:)
      • tezromantyczka Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 16:39
        Albo żadne, bo wyjdzie za mąż i stwierdzi, że podwójne nazwisko było
        męczące. ;-)
    • hem-ina Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 16:15
      m. in. z tego powodu, o którym ktoś już napisał wczesniej. Mam pewne
      doświadczenie w branży i znajomości, poza tym kilka artykułów w
      prasie. Szkoda byłoby stracić potencjalne szanse np. na rozwój
      kariery ze względu na zmianę nazwiska, a tak to często ludzie
      kojarzą nazwiska i w moim przypadku może to tylko pomóc. A poza tym
      moje dwa bardzo ładnie brzmią razem :)
    • fr-edza Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 16:29
      Ja od zawsze chcialam miec dwa nazwiska i tez tak mam , ale tutaj
      doszło jeszcze cos , moj maż ma glupie nazwisko i lepiej komponuje
      sie z moim rodowym , lub mogę tez uzywac tylko mojego pierwszego ,
      wiec mi to odpowiada.
      • rozowykapturek Re: Nazwisko dwuczłonowe 23.08.07, 22:27
        a dziewczyna brata mojego narzeczonego ma na imie tak samo jak ja i
        nie chce bysmy po slubie nazywaly sie tak samo. chce zachowac troche
        odrebności, hm ... powiedzmy ze oryginalnosci. moje nazwisko jest
        dluzsze a narzeczonego krotsze i sie ladnie komponuja ;-) poza tym
        podoba mi sie moj nazisko, jest znane i dobrze sie na miescie
        kojarzy. taki na razie jest moj tok myslenia, bo slubu na razie nie
        biore.
        glownie chodzi o to zeby sie nie nazywac dokladnie tak samo jak
        przyszla szwagierka
      • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 11:20
        "moj maz ma glupie nazwisko"

        hehhhhehehe

        on jest glupi, ze sie z Toba ozenil i tyle.
        jak zona moze powiedziec, ze maz ma glupie nazwisko?!
        jestes nieskonczenie bezmyslna.
    • ivon74 Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 07:13
      A co na to wasz wybranek? Czy nie miał sprzeciwu na Wasze
      dwuczłonowe nazwisko?
      • enith Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 07:20
        Z całym szacunkiem... trzeba chyba być niespełna rozumu, żeby mieć coś przeciwko
        podwójnemu nazwisku żony. Nie wyobrażam sobie swojego męża każącego mi
        zrezygnować z nazwiska rodowego, takie żądanie oznaczałoby, że ślubu nie będzie.
        Na szczęście męża mam normalnego, nawet sam zaproponował czy nie chciałabym, by
        on miał także podwójne, kochany facet:)
        • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 12:20
          bezmyslna panienka a nie facet.
          a ten gosc co bys za niego wyszla to by byl szczesciarz :)
      • fr-edza Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 07:50
        Ja myślę że mój mąż wolałby żebym miała tylko jego nazwisko , ale
        nigdy się głośno do tego nie przyzna:)
        • enith Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 08:00
          Ale czemu ma chcieć? Przecież to nie jego sprawa i nie jego decyzja.
          • fr-edza Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 08:18
            Wiesz ja jestem z natury osoba uparta i zawsze dożącą do określonego
            celu , więc on nawet nic w tej kwestji nie mówił bo wiedzial że
            duskusji na ten temat nie bedzi , to moja sprawa jakie chcę mieć
            nazwisko.Ja poprostu czuję to podswiadomie.Czasem np jak cos
            zalatwiam np to podaje tylko jedno nazwisko , zwłaszcza jak jest to
            sprawa na telefon i raz powiedział z żalem że zawsze urzywam
            rodowego nazwiska.
          • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 11:26
            jego zycie, jego zona, jego sprawa i jego .... decyzja.
            • enith Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 18:00
              > jego zycie, jego zona, jego sprawa i jego .... decyzja.

              Wolne żarty. Co mąż ma do nazwiska żony? Takiego, który chciałby mi coś narzucać
              w tej kwestii kopnęłabym w doopę na do widzenia.
              • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 18:49
                no coz ... i dlatego zwiazalas sie z emocjonalna panienka a nie mezczyzna ;)
                cale zycie bedzie ci czegos brakowac i w koncu sobie uswiadomisz,
                ze chlopa ci brakuje :)
                hehehehe

                pozdrawiam ;)
                • enith Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 19:22
                  :)

                  Ja również pozdrawiam i szczerze współczuję. Tobie, że dowartościować się musisz
                  narzucając żonie wolę w kwestii nazwiska. Żonie, cóż, ona sama wie najlepiej
                  czego nalezy jej współczuć, gdy ma się takiego męża.
                • michal_powolny1 Re: Nazwisko dwuczłonowe 27.08.07, 22:06
                  Bardzo śmieszne. Jeszcze nie wyjaśniłeś co ma ze sobą wspólnego
                  samodzielność małżonków z prawdziwą męskością.
                  Moja żona nie zmieniła nazwiska, mój kuzyn przyjął nazwisko żony.
                  Dla nas nie jest obrazą wykonywanie tak zwanych "kobiecych prac" w
                  domu. Po prostu nasze małżenstwa to związki partnerskie.
    • xtrin Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 08:13
      A dlaczego mam nagle pozbywać się nazwiska, z którym żyłam tyle lat?
      Z drugiej strony jest nieco prościej gdy małżonkowie nazwisko dzielą.
      Stąd dwuczłonowe to najlepsze rozwiązanie i tyle.
      • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 12:22
        bo wychodzisz za maz i maz bierze na siebie odpowiedzialnosc za Ciebie.
    • modliszka24 Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 08:59
      robia to rozne osoby nie zaleznie czy maja tytul naukowy .mi podoba sie moje
      rodowe nazwisko i chciala bym zachowac rodzinna tradycje dlatego mam nazwisko
      dwuczlonowe
    • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 11:17
      nazwisko dwuczlonowe to najlatwiej widoczny objaw emocjonalnej niedojrzalosci
      kobiety :(
      Kobieta dojrzala jest zona swojego meza a nie tatusia, mamusi, telewizora i
      kolezanek.
      Nie ma tu zadnej korelacji z poziomem wyksztalcenia.
      Mozna natomiast zuwazyc, ze dwuczlonowe nawisko bardzo silnie sie
      koreluje z nieszczesliwymi dziecmi rozwchwianych emocjonalnie matek ktore nie
      potrafia oderwac sie emocjonalnie od tatusio/mamus i szukaja swojego poczucia
      wlasnej wartosci wszedzie tylko nie tam gdzie trzeba :(

      Panowie - jak kobieta chce miec dwuczlonowe nazwisko to znaczy, ze trzeba sie
      powaznie zastanowic czy nadaje sie do malzenstwa!
      • mrsnice Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 11:31
        Funstein - nic innego jak głupek nie przychodzi mi do głowy. Stek
        bzdur wymyślonych przez maluczkiego faceta, który niewątpliwie ma
        ogromny kompleks.
        W życiu nie nosiłabym nazwiska takiego głupka!
        • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 11:38
          jak nic nie ma w glowie to nic do glowy nie przychodzi.
          Nic nadzwyczajnego.
          Pozdrawiam mrsnice i zapewniam, ze nie mialaby zadnych szans na
          bycie moja zona i rodzenie moich dzieci :)
          • trusia29 Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 16:13
            Ja nawet gdybym takie szanse miała, to na pewno bym nie skorzystała.
            Zadna frajda być żona męskiego szowinisty.
            • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 19:46
              oj malzonka by sie nie zgodzila ;)
              ma zabawe na calego, bo moze byc kobieta.
              no ale ona ma glowe pelna rozumu,
              a nie nieswiadomych kompleksow ;)
              • trusia29 Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 19:50
                a moze to ty masz kompleksy? zona musi byc ulegla i poddać sie
                mężowi? Ja jak najbardziej szanuje mego małzonka, przyjęlam jego
                nazwisko jako drugie ale nie wydaje mi sie niczym złym zachowanie
                wlasnego, rodowego nazwiska. No i nie krytukuje tych pań, które
                nazwisko męza przyjęły. Widze natomiast że ty masz problemy z
                akceptacja odmiennego stanowiska niz twoje wlasne.
      • bitch.with.a.brain Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 15:12
        A zmieniłbyś nazwisko na nazwisko żony?Przecież facet też jest mężem swojej żony
        a nie swoich rodziców
        • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 12:18
          kolejny blad logiczny, wynikajacy z pokrzywionej optyki !
          facet nie jest mezem swojej zony tylko facetem.
          nie zapominaj o tym jak chcesz byc szczesliwa zona.
          • bitch.with.a.brain Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 19:31
            nie zamierzam,ale dziekuje za rade
      • vivian.darkbloom a jak mężczyzna sprzeciwia się dwuczłonowemu... 27.08.07, 08:50
        ...to należy od niego uciekać. Bo widać, że traktuje żonę
        przedmiotowo - trochę jak swoją własność, ktora musi być oznaczona
        jego nazwiskiem.

        dwuczłonowe nazwisko wynika z pragmatyzmu, a nie jakiś fanaberii.
        Jeśli masz jakieś osiągnięcia jako panna to przyjmując nazwisko męża
        one w jakimś sensie są stracone w świadomości publicznej. Czy nie
        zauważasz jaki to problem np. dla pracowniczek naukowych?
    • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 11:42
      Drogie Panie!

      Apeluje abyscie masowo tracily emocjonalne dziewictwo!
      Warto byc kobieta swojego mezczyzny.
      Warto nosic nazwisko meza.
      Na prawde!
      • mrsnice Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 13:40
        niesamowite.... wątpię, żeby jakakolwiek ci cośkolwiek urodziła
        brrr....
        • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 18:53
          zazdrosnica jestes ;)
          mam piekna corke i ciagle jestem nagabywany o kolejne.
      • artemisia_gentileschi Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 17:05
        No, i jakie zajebiste komplikacje w przypadku rozwodu, kolejna
        wymiana dokumentow:/ Zmienilam nazwisko po slubie i zaluje, teraz
        musze zmieniac z powrotem.
        A naprawde pisze sie lacznie.
    • isowawa Re: Nazwisko dwuczłonowe 24.08.07, 16:27
      mój tata jest znaną, wpływową i bardzo zamożną osobą w mieście i
      dlatego zostawiłam sobie rodowe nazwisko i dodałam męża, prowadzę
      rozległe intersy i chcę, aby mnie z tatą kojarzono, to ułatwia wiele
      spraw
    • sandrunia87 Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 12:08
      Ja uważam, że kobieta to nie pies, który zmienia właściciela. Mam
      swoje nazwisko (oczywiście po ojcu, jakże by inaczej) i to część
      mnie, zaś zwyczaj zmiany nazwiska u kobiety jest wg. mnie
      starodawny. Ponadto chcę, by moje osiągnięcia naukowe (hehe o ile
      takie będą) kojarzono z moją rodziną. I to jest kompletna bzdura, że
      kobieta włącza się do nowej rodziny, bo w takim razie facet też to
      czyni, czyli może powinni zamienić się nazwiskami? Ludzie biorąc
      ślub do niczego się nie przyłączają. Oni są na drodze tworzenia
      nowej, osobnej rodziny.
      • funstein Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 12:26
        zmiana nazwiska na nazwisko meza to symboliczne
        przekazanie corki przez ojca zieciowi.
        Teraz on sie musi martwic przez Ciebie i o Ciebie.
    • sandrunia87 Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 12:31
      Szkoda, że to tylko symbol, bo mimo powszechności tego zwyczaju nie
      zauważyłam, żeby mężczyźni tak bardzo troszczyli się o kobiety,
      raczej albo oboje się o siebie troszczą albo to kobieta więcej robi
      niż jej mąż. I jak już wspomniałam, kobieta to nie piesek.
    • kora3 Powody bywają różne ... 26.08.07, 12:44
      Jednym z nich bywa np. dorobek zawodowy kojarzony z nazwiskiem pani sprzed jej
      ślubu. W niekórych dziedzinach zawodowych (takze naukowych) ma to spore
      znaczenie, by kojarzono nas z konkretną osobą (czasem niekoniecznie znaną
      osobiscie, ale np. z publikacji, czy twórczosci) i nie trzeba było tłumaczyć, ze
      sie jest tym kimś tylko zmieniło sie stan cywilny i nazwisko.
      Innym znanym mi powodem zachowania poprzedniego nazwiska i to nie panieńskiego
      nawet, ale po byłym mezu :) przy kolejnym małzeństwie było to, ze nazwisko eks
      meza nosiło dziecko z poprzedniego zwiazku i matka nie chciala, by miało
      zupelnie inne nazwiko niż ona.
      Czasem kobiety pozostawiają nazwisko rodowe, bo choć same jeszcze nie mają
      swojego dorobku na polu zawodowym, czy biznesowym, ich rodowe nazwisko jest
      kojarzone z uwagi na rodzinę, co bywa korzystne.

      Czasem po prostu dla fantazji, albo ladnego współbrzmienia "starego" i nowego
      nazwiska.
      Najlepszym wg mnie powodem poziostawienia sobie swojego nazwiska, jako
      pierwszego czlonu, był ...zaklad. Moja koleżanka z uczelni tak zrobia :)
      Zestawienie jej nazwisk po dziś zdień budzi wesołosc :)

      Mnie wszelako interesuje coś innego:) mianowicie dlaczego niektórym ludziom
      jakoś jakby "przeszkadza" to, ze ktoś inny ma dwuczlonowe nazwisko? Słyszałam
      juz dorabianie ideologii do tego:) np. ze tak robią "feministki" - nawet
      jeśluiby tak było, komu to przeszkadza i dlaczego kogos cudze nazwisko( ka)
      obchodzi (dzą)?
      • kora3 Dodam, ze facet, dla którego 26.08.07, 13:00
        pozostawienie sobie przez żone poprzedniego nazwiska jest jakims problemem, wg
        mnie jest osobą skrajnie chyba zakompleksioną i bardzo niedojrzala emocjonalnie.
        Jeśli dla kogoś podwojne nazwisko żony jest "problemem" to zcas się udac do
        lekarza chyba.

        Żeby była jasnosc - ja mam pojedyncze nazwisko:) po byłym mezu. Rodowe mam
        niezbyt ladne, a kiedy wychodziam za mąż nie bylam jeszcze znana w swojej
        branży. Po rozwodzie moglam bez wiekszych kosztow i ceregieli wrócić do
        rodowego, ale byłam już w swojej dziedzinie dosc rozpoznawana pod nazwiskiem po
        męzu ( dzięki całkowicie swojej pracy, meza miałąm spoza branży a nasze nadal
        wspólne nazwisko :) jest dosc powszechne).
        Gdybym teraz wychodzila za mąż po raz kolejny na pewno zostawiłabym sobie obecne
        nazwisko, z wygody. Nie przypuszczam by to mialo jakiekolweik znazcenie dla
        mojego partnera, bo to jest normalny, dojrzały i niezakomplesiony facet :)
    • trusia29 Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 16:09
      Hehehe, mam dwa nazwiska bo chciałam zachowac swoje rodowe, jestem
      do niego przyzwyczajona i chce je mieć. Obydwa nazwiska są ładne,
      więc powodem nie było nieładne nazwisko meża. Jestem tylko magistrem
      (chociaz podwójnym, z dwóch różnych dziedzin:))
    • bizzarra Re: Nazwisko dwuczłonowe 26.08.07, 19:48
      bo moj maz chcial zebym zatrzymala nazwisko panienskie... wracalismy
      do urzedu i robilismy zmiany. mysle, ze ze wzgledu braku ciaglosci
      nazwiska w mojej rodzinie.
    • ivon74 Re: Nazwisko dwuczłonowe 27.08.07, 07:08
      A wasze dzieci jakie będą miały nazwisko? Chyba po mężu, czy
      zdarzają się przypadku, że dziecko ma dwuczłonowe nazwisko?
      • ivon74 Re: Nazwisko dwuczłonowe 28.08.07, 07:27
        Jakie nazwisko ma diecko?
        • enith Re: Nazwisko dwuczłonowe 28.08.07, 08:00
          Skąd to zainteresowanie? Piszesz dysertację na ten temat?

          Dziecko będzie miało nazwisko takie jak mój mąż i ja, z tym, że ja mam dodatkowo
          jeszcze panieńskie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka