aabigail
14.09.07, 10:48
Za jakieś dwa lata przeprowadzę się na wieś z dużego miasta. Pochodzę z
rodziny ateistów i sama też nią jestem. Moja mama już mnie straszy, że na wsi
to na pewno nie będę miała życia, ludzie będą wytykać mnie palcami. Jej uwagi
na ten temat są wręcz napastliwe. Jest to wieś niedaleko mojego
dotychczasowego miejsca zamieszkania, dużego miasta, gdzie i tak codziennie
będę dojeżdżała na studia, a potem pewnie i do pracy. Czy faktycznie na wsi
jest aż tak źle dla ateistów? Czy to tylko przekonanie mojej mamy?