znaleziony w lesie kotek

26.09.07, 14:21
znalezlismy dzis w lesie kotka, w trakcie zbierania grzybow dalo sie
slyszec dosc przerazliwe miauczenie, dotarlismy w koncu do malca..
ok polroczny kotek, wystraszony, niedziki - bo bez problemu wszedl
na rece. niestety nie moglismy go wziac do domow - w jednym jest
pies, a w drugim nie ma pozwolenia. pojechalismy do okolicznej wsi -
ktora byla oddalona o ok 2 km od miejsca znalezienia kotka. bylismy
w wielu domach, pytalismy czy to nie czyjs kot, ale ludzie
powiedzieli, ze raczej nie i ze jesli go tam znalezlismy to go
pewnie ktos przywiozl i wyrzucil, bo tak sie zdarza i ze maly kot by
tak daleko nie odszedl.
kotek jest czarny z rudawo-brazowym miejscami pyszczkiem...jest
naprawde sliczny, probowalismy go oddac komus na wsi, ale chetnych
brak - ludzie pewnie mysleli, ze to zwyczajnie nasz kot. musielismy
go odwiezc do schroniska i po uiszczeniu oplaty za szczepienia
zostal wsadzony w kocią klatke i czeka teraz na nowego wlasciciela.

jezeli ktos z Was chcialby kotka, lub ma warunki na przetrzymanie go
przez jakis czas, az do znalezienia prawdziwego domu - to bardzo
prosze o kontakt mailowy. Warszawa i okolice.

jezeli ktos by go chcial, ale np. aktualnie nie ma pieniedzy na
podstawowe badania i wyzywienie - to ja zapewnie sfinansowanie
badan, na poczatek jakies odzywki i zapas karmy.
Bede wdzieczna, jezeli zechcecie ta wiadomosc 'sprzedac" dalej.
    • kontik_71 Re: znaleziony w lesie kotek 26.09.07, 14:25
      Biedactwo :(

      Wpisz ta wiadomosc na forum.miau.pl/... Tam bedzie wieksza
      szansa na znalezienie kogos.. no chyba, ze Pani.misiowa bedzie
      chciala przyjaciela dla swojego malucha przygarnac :)
      • vandikia Re: znaleziony w lesie kotek 26.09.07, 14:29
        ok dzięki :)
        dodam jeszcze, ze ogolnie kotek wyglada zdrowo, nie jest zachudzony,
        zawszony.. nie wyglada na kota podworkowego, tylko naprawde na
        zwierze wyrwane z domu :(
        • kontik_71 Re: znaleziony w lesie kotek 26.09.07, 14:30
          No coz swinie (sorry swinki) sa wsrod nas :(
          • vandikia Re: znaleziony w lesie kotek 26.09.07, 14:34
            dokladnie..
            w ogole.. w lesie w miejscach naprawde odleglych od jakichkolwiek
            zabudowan spotyka sie porozwalane mini wysypiska smieci :/
            o wizycie w schronisku lepej nie mowic, nigdy wiecej nie chce bez
            potrzeby znalezc sie w tym miejscu
            • kontik_71 Re: znaleziony w lesie kotek 26.09.07, 14:36
              Niestety schroniska sa okropnymi miejscami.. ale przynajmniej tyle
              mozna zrobic dla zwierzakow.. :(
              • kontik_71 Re: znaleziony w lesie kotek 26.09.07, 14:38
                A tak swoja droga.. to, ze w domu masz psa nie powinno byc
                przeszkoda dla malego.. Skoro kotem jest taki maly to jest jeszcze
                w "okresie ochronnym", pies mu nic nie zrobi... A moze mogliby byc
                najlepszymi przyjaciolmi po pewnym czasie?
                • vandikia Re: znaleziony w lesie kotek 26.09.07, 14:39
                  nie u mnie w domu:)
                  a dwa.. to jest dosc ostry pies mysliwski i nie akceptuje innych
                  stworzen w otoczeniu - rzecz przerabiana niestety.
    • szalona.manuela Re: znaleziony w lesie kotek 26.09.07, 22:43
      Dobry uczynek :-)
    • 3.14-czy-klak Re: znaleziony w lesie kotek 27.09.07, 09:05
      niepotrzebnie go wzieliście, napewno jego matka przyjdzie go szukac
      w to miejsce gdzie siedział
      • julcia_bleble Re: znaleziony w lesie kotek 27.09.07, 09:52
        Wiesz jak byl gdzies daleeeeeeko w lesie to moze faktycznie ktos
        chcial sie go pozbyc:( Ludzie to sa chamy.Nie moge sluchac takich
        historii bo od razu plakac mi sie chce.Ostatnio u mnie na osiedlu
        wieczorem ( mamy duzy las nieopodal) znalazlam szczeniaka
        przywiazanego do drzewa;/ przeciez teraz wieczory sa juz zimne wiec
        gdyby nie jego pisk to pewnie nie przetrwalby nocy.Szczeniak
        zadbany, ladny, zal mi go bylo strasznie.Na cale szczescie sasiadka
        go wziela do siebie,takze lepiej nie mogl trafic:) a co do kotka to
        zal mi tylko tego ze nie moglas go komus dac do domu, a ze jest w
        schronisku;/ chociaz z 2 strony lepsze schronisko niz mialby
        zginac.. teraz wogole przeraza mnie ten okres jesienno-zimowy.Jak
        leze w cieplym lozku a pomysle ze przez cala noc w zimnie sa te psy
        w schroniskach to robi mi sie slabo.
        • 3.14-czy-klak Re: znaleziony w lesie kotek 27.09.07, 10:15
          a nie chcesz do ciepłego łóżka tego kotka? ono jest penie lepsze niż
          schronisko?
    • ja-miaplle Re: znaleziony w lesie kotek 27.09.07, 11:00
      może mogłabym go wziąć...:)
      chciałbym napisać do Ciebie na priv. ale nie wiem na jaki adres...
      podaj mo go proszę lu odezwij się do mnie na miaplle@op.pl
      dziękuję
      • nemo1968 Re: znaleziony w lesie kotek 27.09.07, 11:26
        Moge tez cos do Ciebie napisac w sprawie kota ? :)
        • vandikia Re: znaleziony w lesie kotek 27.09.07, 13:30
          sio! Tobie sie okocila naturalnie, a moja bida znajdka
        • vandikia cofam! cofam co napisalam do nemo , sorki ;) 27.09.07, 13:37

      • vandikia Re: znaleziony w lesie kotek 27.09.07, 13:31
        juz pisze :) konto vandikia@gmail.com
        • 3.14-czy-klak słuchaj, ja wezmę rozmawiałem z jednym wietnamczyk 01.10.07, 12:25
          iem, on mówi ze weźmie ze dwa albo i nawet 4 bo ma liczną rodzinę i
          moze zpałacic jeszcze za kazdego 10 zł
    • modliszka24 Re: znaleziony w lesie kotek 27.09.07, 14:00
      napewno przekaze.male kotki sa takie slodkie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja