Dodaj do ulubionych

proszę o ocenę sytuacji

23.10.07, 17:09
czy mama powody do niepokoju, za kilka dni przprowadzam się do innej
miescoowści do chłopaka, po 4 latach znajomości podjęłam taką
decyzję, zwolniłam się z pracy . Kilka dni temu przez przypadek
weszłamm do historii stron internetowych i omało nie zemdłałam, www.
randewu.pl, www.fotoflirt.pl i oczywiści strony porno
przedewszystkim z nastolatkami, co o tym myśleć, chłopak
tłumaczy ,że to męska ciekawośc a ja myślę że coś to znaczy,
najbardziej ruszyły mnie te strony z nastolataki otwieranane prawie
codzienne. W czasie kiedy ja pakuję walizki on "wali k.." na widok
jakiejś małotalty. Nie jesteśmy już młodzi ja mam 31 lat on 37 i za
sobą nieudane małżeństwo. Proszę o ocenę bo intuicja podpowiada mi
nie pakuj się w to
Obserwuj wątek
    • westa123 Re: proszę o ocenę sytuacji 23.10.07, 22:16
      Trudna sprawa. Ja też reaguję alergicznie na pornografię.
      Ciekawa jestem rad.
    • mozambia80 Re: proszę o ocenę sytuacji 23.10.07, 22:45
      Ja tez bym była podejrzliwa... zaproponuj mu może, że pooglądacie te strony
      razem i ukradkiem obserwuj, jak się będzie zachowywał. Skoro znasz go 4 lata, to
      chyba uda ci sie rozpoznać emocje z jego twarzy. Myślę, że jak się bez obaw
      zgodzi na to oglądanie, to juz na jego plus: może po prostu to go "podkręca" i
      tyle. Faceci czasem tak mają, a to nie znaczy, że nas nie kochają :)
    • kasha101 Re: proszę o ocenę sytuacji 24.10.07, 00:28
      No dobra, porno z malolatami, hm, sama nie wiem...Ja bym nie chciala
      czegos takiego znalezc, ale jeszcze bardziej nie chcaialabym znalezc
      adresow jak www.fotoflirt czy podobnych. Bo to by swiadczylo, ze
      szuka sobie kogos, albo przynajmnie sie rozglada, co znaczy, ze mu
      nie wystarczasz, wiesz, wydaje mi sie, ze jak ktos ma w swoim
      zwiazku wszystko, a przynajmniej jest ok, to nie szuka wrazen.
      Pomysl, Ty bys sobie szukala flirtu na podobnych stronach? emocji,
      ekscytacji? nie, bo wystarcza Ci on i tyle.
      Miej sie na bavznosci a jeszcze lepiej posluchaj intuicji...Wiem, ze
      4 lata, ze rzucilas prace, trudno sie wycofac nie majac w
      sumie...konkretnych dowodow, ale...? Bedziesz z nim, obserwuj, badz
      ostrozna, poczujesz czy cos nie tak sama, sluchaj siebie, to
      najlepszy doradca...I zobaczysz co wyniknie. Moze akurat bedzie ok,
      moze jak juz bedziecie razem, nie wiem...I pogadaj z nim, kim jestes
      dla niegi niech Ci powie, wyczujesz nute nieszczerosci...
      Powodzenia!:)
      swoja droga, ze tez jedno nieudane malzenstwo niczego go nie
      nauczylo...
      • kaz-oo Re: proszę o ocenę sytuacji 24.10.07, 08:11
        Ale może wiele nauczyło jego byłą żonę...
    • figa.kw Re: proszę o ocenę sytuacji 24.10.07, 08:26
      Może to trochę nie na temat, ale mieliśmy w pracy chłopaka, jak
      przyszedł do nas był zaręczony, potem się ożenił ze swoją wybranką.
      Jak rozmawialiśmy o sprawach seksu (żartobliwie oczywiście), to oczy
      wbijał w blat biurka, jakby to go niezwykle peszyło. Wogóle coś
      kiedyś komuś wspomniał, że jego wówczas narzeczona jest dziwicą.
      Trochę się z niego podśmiewaliśmy, bo wogóle dziwny był i pod
      pantoflem. Kiedyś wyszło na jaw, że ostro buszuje w internecie w
      trakcie pracy na stronach pornofraficznych, sado-masa. Część z
      rzeczy oglądanych przez niego to byli faceci (!!!!!) w skórach,
      łańcuchach, z jądrami obwiązanymi rzemianiami, w maskach skórzanych,
      potem kobiety powiązane,zakneblowane itd. I kiedy okazało się, że
      ten święto..y, "kochający" mąż ogląda strony zbliżające się do
      pedofilii, zgłosiliśmy to swojemu pracodawcy. Wylali go,
      tego "prawego", nie rozmawiającego o seksie, "doskonałego" męża, co
      sobie gruchę walił w ubikacji zostawiając spermę koło ubikacji :/ My
      odetchnęliśmy, że go już nie ma, ale biedna ta jego żona....
      Ot - może od rzeczy, ale tak jakoś mi się to skojarzyło.
      Bądź ostrożna. Jeśli wchodzi na strony randkowe i ogląda porno z
      udziałem nastolatek, to wg. mnie nie jest normalny,
      najprawdopodobniej w randkach szuka kontaków i umawia się z
      nastolatkami na seks. I obym się myliła!
      • karka831 Re: proszę o ocenę sytuacji 24.10.07, 08:46
        Nie pakowalabym sie w to...Prawie 40 letni facet oglada nastolatki??Cos tu nie
        gra..:( Poza tym ten fotoflirt...Pytam po co???Moze jednak nie znasz go tak jak
        Ci sie wydawalo...Porozmawialabym szczerze,ale z przeprowadzka bym sie wstrzymala...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka