elodia 26.10.07, 09:31 miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4611808.htmlChory Inwalida ale śmierdzi Wyrzucić... Polska jest zaiste krajem miłosiernych katolików:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izabellaz1 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 09:34 elodia napisała: > miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4611808.htmlChory > Inwalida > ale śmierdzi > Wyrzucić... > > Polska jest zaiste krajem miłosiernych katolików:( Link nie działa. Ale jak naprawdę śmierdzi tak, że utrudnia to funkcjonowanie innym to powinny się taką osobą zająć odpowiednie służby pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Wrażliwi... 26.10.07, 09:52 > miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4611808.html a teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Wrażliwi... 26.10.07, 09:54 wrrr miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4611808.html Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Wrażliwi... 26.10.07, 09:56 jeżdżę wyłącznie autobusem i nawet jakby mi tak przeszkadzało, że groziło by mi wymiotami to bym wysiadła, może się spóźniła ale nie takie coś Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 10:02 elodia napisała: > wrrr > miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4611808.html Bardzo tendencyjny artykuł na potrzeby gazety. Również jeżdżę środkami komunikacji miejskiej i z czymś podobnym się nie spotkałam. A otwarcie okien nie uważam za nic ostentacyjnego. Dlaczego mam wysiadać i rezygnować z dotarcia tam gdzie mam zamiar bo zwymiotuję w autobusie??? Wstydzić powinny się służby, które mają obowiązek nieść pomoc osobom niepełnosprawnym, nieradzącym sobie z rzeczywistością z różnych względów. No chyba, że ludzie odmawiają przyjęcia pomocy bo i o takich przypadkach słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 10:07 izabellaz1 napisała: > elodia napisała: > > > wrrr > > miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4611808.html > > Bardzo tendencyjny artykuł na potrzeby gazety. > Również jeżdżę środkami komunikacji miejskiej i z czymś podobnym się nie > spotkałam. A otwarcie okien nie uważam za nic ostentacyjnego. Dlaczego mam > wysiadać i rezygnować z dotarcia tam gdzie mam zamiar bo zwymiotuję w autobusie > ??? > Wstydzić powinny się służby, które mają obowiązek nieść pomoc osobom > niepełnosprawnym, nieradzącym sobie z rzeczywistością z różnych względów. No > chyba, że ludzie odmawiają przyjęcia pomocy bo i o takich przypadkach słyszałam > . > > > > Mądrzejszy głupszemu ustępuje. Smutna to prawda torująca głupocie władzę nad światem. (Albert Einstein) Zgadzam się z Tobą Izka. Nie może być tak, ze wszyscy pasażerowie mają wysiąść z autobusu. Inna rzecz, że między innymi dlatego jeżdżę samochodem. A tak w praktyce wygląda państwo solidarne. Nie ma tu streetwalkerów z MOPS-ów. tylko z Fundacji. I jest ich za mało. Dlatego nie ma szans na poprawę losu tych, którzy sobie nie radzą, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: <a href="http://miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4611808." targe 26.10.07, 10:12 cóż, widać i wy jesteście... wrażliwi Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 10:13 lupus76 napisał: > Mądrzejszy głupszemu ustępuje. Smutna to prawda torująca głupocie > władzę nad światem. (Albert Einstein) To mądry człowiek był. > Zgadzam się z Tobą Izka. Nie może być tak, ze wszyscy pasażerowie > mają wysiąść z autobusu. Inna rzecz, że między innymi dlatego jeżdżę > samochodem. > A tak w praktyce wygląda państwo solidarne. Nie ma tu streetwalkerów > z MOPS-ów. tylko z Fundacji. I jest ich za mało. Dlatego nie ma > szans na poprawę losu tych, którzy sobie nie radzą, niestety... To prawda. Ale wyobraź sobie, że jest spora grupa ludzi, którym pomoc się oferuje a oni tej pomocy nie chcą bo im DOBRZE (?!). Mało tego jest również grupa osbó, które wolą spędzić życie na ulicy bo jak trafią do ośrodka to inni wymagają od nich żeby pracowali, wkładali jakiś wysiłek w miejsce, w którym mieszkają a oni chcieliby tylko "żeby im dać" ale nie ma mowy żeby ktoś czegoś wymagał. Tak też niestety niekiedy to wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 10:30 izabellaz1 napisała: > lupus76 napisał: > > > Mądrzejszy głupszemu ustępuje. Smutna to prawda torująca głupocie > > władzę nad światem. (Albert Einstein) > > To mądry człowiek był. > > > Zgadzam się z Tobą Izka. Nie może być tak, ze wszyscy pasażerowie > > mają wysiąść z autobusu. Inna rzecz, że między innymi dlatego jeżdżę > > samochodem. > > A tak w praktyce wygląda państwo solidarne. Nie ma tu streetwalkerów > > z MOPS-ów. tylko z Fundacji. I jest ich za mało. Dlatego nie ma > > szans na poprawę losu tych, którzy sobie nie radzą, niestety... > > To prawda. Ale wyobraź sobie, że jest spora grupa ludzi, którym pomoc się > oferuje a oni tej pomocy nie chcą bo im DOBRZE (?!). > Mało tego jest również grupa osbó, które wolą spędzić życie na ulicy bo jak > trafią do ośrodka to inni wymagają od nich żeby pracowali, wkładali jakiś > wysiłek w miejsce, w którym mieszkają a oni chcieliby tylko "żeby im dać" ale > nie ma mowy żeby ktoś czegoś wymagał. > Tak też niestety niekiedy to wygląda... > > > Izka - wiem. Ja odbywałem staż jako pracownik socjalny... Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 11:15 lupus76 napisał: > Izka - wiem. Ja odbywałem staż jako pracownik socjalny... Wiem, że wiesz ale wkurzają mnie potem takie samarytanki co to innym głoszą kazania jaka to ja nie jestem okrutna i bezduszna a guzik wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Wrażliwi... 26.10.07, 11:34 Oj młoda chyba bardzo jesteś. miód mi na dusze lejesz:) gdzies mam język fakty są takie że człowiek ten był trzeżwy był inwalidą a zatrzymano autobus i go wyproszono bo śmierdział był chory może jechał gdzieś do lekarza księdza czy jakiejś noclegowni, gdziekolwiek a go wyrzucono i co mnie w tym momencie obchodzi język jakim to opisano?! Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 11:44 Nie czytasz niestety ze zrozumieniem. Łatwo przychodzi ocenianie innych prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
elodia <a href="http://miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4611808.html" targe 26.10.07, 10:09 tu nie chodzi o otwarcie okien a o wyrzucenie tego inwalidy z autobusu Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: <a href="<a href="http://miasta.gazeta.pl/radom/1," target 26.10.07, 10:16 elodia napisała: > tu nie chodzi o otwarcie okien > a o wyrzucenie tego inwalidy z autobusu Oj młoda chyba bardzo jesteś. Przeczytaj dokłdnie artykuł. Zwróć uwagę na język jakim jest pisany i na kilka dodatkowych elementów. Jest tendencyjny i zorientowany na wzbudzenie sensacji i takich reakcji jakie Ty właśnie prezentujesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: <a href="<a href="<a href="http://miasta.gazet" target 26.10.07, 12:03 Artykuł jest napisany w "gazetowym" stylu ;), to fakt. Mozna współczuć temu choremu człowiekowi biedy i choroby, ale to nie umniejsza faktu, że istnieje możliwość umycia się i uzyskania czystej odzieży w miejscach pomocy społecznej. Kierowca zachował się zgodnie z regulaminem i w związku z tym profesjonalnie, byc może powinien wezwac pogotowie, ale nie wiemy jak sami byśmy ocenili takiego współpasazera. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Wrażliwi... 26.10.07, 09:37 Zdarzało się jaśniepani zniżyć do poziomu proletaryatu i jeździć zapyziałą komunikacją miejską? Jeśli nie,to proszę nie oceniać tych ludzi.Stało się i koniec.Przynajmniej już ich głowa nie boli.A ten smrodliwy inwalida,to produkt kapitalizmu i RP kolesi. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Wrażliwi... 26.10.07, 09:51 wstyd....tak w takich sytuacjach wstydze sie za to jestesm homo sapiens... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 10:28 iberia.pl napisała: > wstyd....tak w takich sytuacjach wstydze sie za to jestesm homo > sapiens... Moze niekoniecznie w takich, ale zgadzam się z rzeszą ludzi, którzy twierdzą, że Maksym gorki dokonał literówki i wyszło "Człowiek! - to brzmi dumnie", zamiast "Człowiek! - to brzmi durnie". Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Wrażliwi... 26.10.07, 11:50 trzeba bylo moze wezwac pogotowie albo straz miejska ale znajac zycie przyjechali by za 100 lat,nie rozumiem o co wielkie halo,Jezdzicie komunikacją miejską?czasem w autobusie czy busie moze prawie urwac nos ,ludzie zwyczajnie smierdzą,zalozlmy ,ze spiesze sie na zajecia ..mam wysiasc wczesniej bo nie wytrzymam smrodu czy cierpiac katusze jechac dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 11:54 > Polska jest zaiste krajem miłosiernych katolików:( Polska jest krajem o kulturze katolickiej i szerzej - chrześcijańskiej, a ta sprawa bezpośrednio nie ma nic wspólnego z tym faktem. Taki sposób przedstawiania spraw to demagogia, coś jak stwierdzenie, ze w Polsce sa głodne dzieci, a rząd mimo to kupuje sobie nowy samolot dla VIP-ów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 12:10 poprostu swietnie Polska w ogole jest dziwnym krajem Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 12:12 Kurcze, co to ma z polską wspólnego? Widziałem już nedzarzy w roznych krajach....A co do Polski to nie jest tak źle. Nie znam szerszej akcji (w sensie rozmachu, budżetu i ilosci zaangazowanych osób) niż Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - a to czysto nasz polski, ściśle - owsiakowy pomysł i ciężka praca :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Wrażliwi... 26.10.07, 12:42 Artykuł tendencyjny,autorowi sugeruję przejechać się komunikacją miejską.W Wawie polecam np. trasę z Centrum na Dworzec Zachodni. Smród, że aż niedobrze się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 12:49 W istocie jest to spór pomiędzy takimi pojęciami jak miłosierdzie wobec człowieka biednego, profesjonalizm kierowcy, kwestii jak postępowac wobec ludzi, którzy zachowują się społecznie "ofensywnie" wobec innych (w tym przypadku ofensywa zapachowa :). I bądz tu madry i rozstrzygnij tak, żeby wszystkich zadowolić....nie ma takiej opcji :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 13:00 nemo1968 napisał: > W istocie jest to spór pomiędzy takimi pojęciami jak miłosierdzie > wobec człowieka biednego, profesjonalizm kierowcy, kwestii jak > postępowac wobec ludzi, którzy zachowują się społecznie "ofensywnie" > wobec innych (w tym przypadku ofensywa zapachowa :). I bądz tu madry > i rozstrzygnij tak, żeby wszystkich zadowolić....nie ma takiej > opcji :)))) Wbrew pozorom - zachowanie zachowanie pasażerów było prospołeczne. Wszak społeczeństwo eliminuje/odosabnia jednostki dzialajace na jego (znaczy społeczeństwa) niekorzyść, tak, by można było tworzyć zgodną, ukierunkowaną na cel (tu: dotarcie z punktu A do punktu B w ludzkich warunkach) społeczność. Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 13:34 Też tak mysle, że fakt wyproszenia z autobusu był wystarczającą "represją" za działanie antyspołeczne. Nie nadmiernie dotkliwą. Jednoczesnie spełniło to oczekiwania innych pasażerów co do minimum warunków podrózowania. Czyli - zgniły kompromis, nikogo nie cieszy, ale i nie powinien szokować :). Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Wrażliwi... 26.10.07, 14:53 lupus76 napisał: > Wbrew pozorom - zachowanie zachowanie pasażerów było prospołeczne. > Wszak społeczeństwo eliminuje/odosabnia jednostki dzialajace na jego > (znaczy społeczeństwa) niekorzyść, tak, by można było tworzyć > zgodną, ukierunkowaną na cel (tu: dotarcie z punktu A do punktu B w > ludzkich warunkach) społeczność. Dokładnie. A dostępu do mydła i wody nikt nikomu nie broni. Tylko chcieć trzeba. Ale po co jak można napiętnować ludzi, którzy chcieli w przyzwoitych warunkach dojechać do jakiegoś celu. Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Wrażliwi... 26.10.07, 15:01 Jechalas kiedys autobusem z takim osobnikiem? Chyba nie... W kazdej firmie swiadczej uslugi transportu zbiorowego jest regulami przewozu, mowi on wyraznie, ze osoby w jakis sposob sa uciazliwe dla wspolpasazerow moga zostac z autobusu, tramwaju czy innego trolejbusa wyproszone. Wyobraz sobie ze zima do Ciebie do pracy przychodzi taki zapachowy osobnik zeby sie ogrzac i siedzi kolo Ciebie. Z radoscia w sercu patrzylabys na niego jak rozgrzewa swoje cuchnace czlonki? Jeszcze jedna uwaga - pozostali pasazerowie prawdopodobnie za bilet zaplacili. Czy wyproszaony pan rowniez? Smiem watpic. Odpowiedz Link Zgłoś