Gość: Maciek
IP: 217.153.7.*
24.07.03, 09:12
Witam
Zwracam się z prośbą o pomoc do wszystkich kobiet. Mam problem, ponieważ chce
mnie opuścić żona. Jak mam ją namówić do zmiany zdania? Jest głucha na
wszystkie argumenty i w ogóle nie chce słuchać co się do niej mówi. Jakiś 20
miesięcy temu jak miała ciężką depresję (jeszcze nie byliśmy wtedy
małżeństwem) walczyłem o nią żeby ją wyciągnąć z tego dołka. Chociaż w
trakcie mojej pomocy nie raz miałem myśl o rzuceniu jej. Zadawałem sobie
wiele razy pytanie - czy ona jest tego warta? Jednak dałem jej szansę. Po 6
miesiącach udało mi się - zapomniała o tabletkach i zaczęła cieszyć się
życiem. Wkrótce zostaliśmy małżeństwem. Układało się między nami super do
czasu, gdy ona postanowiła zarejestrować się na stronce WWW. Poznaliśmy
przez nią Włocha, którego zaprosiliśmy do nas na wakacje. Już w trakcie
korespondencji mailowej on pisał do niej, jaka jest cudowna, kochana, itp.
Lecz to co się stało po jego przyjeździe do nas załamało mnie. Nagadał jej
takich bzdur cały czas mówi, jaka jest piękna, jakie ma wspaniałe oczy. Moja
żona jest w niego zapatrzona. Nie raz mam ochotę sprać go na kwaśne jabłko,
ale moja kultura osobista nie pozwala mi się zniżyć do takiego poziomu. A
teraz najważniejsze. Około tygodnia temu postanowiła, że między nami już
koniec. Chce po skończeniu szkoły wyjechać do niego do pracy. Proszę ja żeby
ona dała mi taką samą szansę, jaką ja jej dałem, gdy ona była w depresji.
Lecz ona nawet nie chce o tym słyszeć. Jak mam ją przekonać? POMOCY PROSZĘ
Pozdrawiam Maciek :)