enia17 15.11.07, 16:14 prosze o wpisywanie plusow, zalet bycia singlem. wszedzie gdzie nie pojde, same, jeczace o facetach baby! dosc! wpisujmy! ja pierwsza: nie trzeba isc na kompromisy, takie z polykaniem wlacznie. mozna zaniedbac depilacje:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agaoki Re: plusy bycia samemu wpisujemy 15.11.07, 16:22 jak się ma fajnego, kochającego faceta, to też można zaniedbać depilację. ale ja lubię być zadbana dla samej siebie, a nie tylko dla mojego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
femme77 Re: plusy bycia samemu wpisujemy 15.11.07, 16:23 I ZAWSZE jest orgazm! :D Odpowiedz Link Zgłoś
enia17 Re: plusy bycia samemu wpisujemy 15.11.07, 16:39 Boszzzzz, tak czytam co napisalam i mialo byc z polykaniem ZABY wlacznie! :) choc z tym polykaniem to tez moze byc kompromis! Odpowiedz Link Zgłoś
femme77 Re: plusy bycia samemu wpisujemy 15.11.07, 16:50 Przyznaję, że poszłam tym tropem za tobą ;)))) Ale wyszło całkiem zabawnie :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: plusy bycia samemu wpisujemy 15.11.07, 17:08 Zero zmartwień w stylu,czy on mnie jeszcze kocha?;) Odpowiedz Link Zgłoś
enia17 Re: plusy bycia samemu wpisujemy 15.11.07, 17:33 aaaaaa wlasnie! chyba to najwiekszy plus! zero szarpaniny emocjonalnej w stylu kocha/nie kocha, czy to ten/nie ten, zostac/rozstac sie, dzwonil/zadzwonil/czemu jeszcze nie zadzwonil itp. itd. same wiecie Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: plusy bycia samemu wpisujemy 15.11.07, 18:02 ale te wszystkie wpisy działają do czasu, dobrze jest być samemu ale nie na dłuższą metę ,czemu się wszyscy oszukują że samemu to ok! Odpowiedz Link Zgłoś
enia17 Re: plusy bycia samemu wpisujemy 16.11.07, 12:16 bo nie kazdy ulozy sobie zycie. i dlaczego oszukuja sie? nie masz nikogo, moze kogos poznasz a jak nie, to co? zycie bez sensu, pochlastac sie? sorry, singli jest coraz wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: plusy bycia samemu wpisujemy 16.11.07, 12:21 Nie znam żadnych zalet. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: plusy bycia samemu wpisujemy 16.11.07, 12:25 No właśnie. Można cholernie się zaniedbać. Nie sprzątać i zarosnąć pajęczyną. Tylko czy to jest plus? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: plusy bycia samemu wpisujemy 16.11.07, 12:28 - kupa czasu wolnego, co za tym idzie możliwość częstych spotkań- imprez z przyjaciółmi/ ze znajomymi bez poczucia zaniedbywania partnera - możliwość romansowania i umawiania się na randki z wieloma facetami :) - brak konieczności wizytowania teściów - brak stresu związanego z kłótniami, nieporozumieniami, zazdrością itp - dla ambitnych- brak stresu związanego z tym, że nieugotowane, nieposprzątane, nieuprane, nieupiękniona - więcej miejsca na swoje rzeczy w mieszkaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: plusy bycia samemu wpisujemy 16.11.07, 12:32 ach, i oczywiście spontaniczność! kumpel dzwoni, że jest impreza na drugim końcu polski, pakuję się, jedziemy, wracamy za dwa dni, nikomu się nie tłumaczę, nikt się nie pyta, z nikim nie ustalam, zmieniam plany jak tylko chcę! - i awanse innych mężczyzn- jak kobieta zajęta, inni wyraźnie tonują swoje zachowania i nie są tak wyrywni do pomocy:) Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: plusy bycia samemu wpisujemy 16.11.07, 12:51 niezaleznosc;)swoboda;) Odpowiedz Link Zgłoś
evula Nie trzeba robić laski:-) 16.11.07, 14:25 - mieć cały czas otwarte drzwi do łazienki i zamkniętą klapę od sedesu. - Nie trzeba zbierać jego skarpet z podłogi, strofować, sprzątać po nim, myć zachlapanego pastą do zębów lustra, wieszać jego gaci na suszarce, prosić o zmycie garów (bo przecież sam o tym nigdy nie pomyśli) i odpoczywać od niego, bo go nie ma:-) Z drugiej strony, w pojedynkę jest fajnie, ale mimo wszystko na krótką metę... Odpowiedz Link Zgłoś
ibelin26 Re: Nie trzeba robić laski:-) 16.11.07, 14:44 nikt nie chrapie nad uchem, nie zabiera kołdry, nie rozpycha się w łóżku Odpowiedz Link Zgłoś