Dodaj do ulubionych

czy szukanie faceta z kasą to grzech???

    • rytir Re: czy szukanie faceta z kasą to grzech??? 29.11.07, 21:53
      Droga estra23! U ważam, że zadałaś sobie i forumowiczom rzeczowe i
      sensowne pytanie, ale z Twojego postu nie wynika jakiego stopnia
      zaradności wymagasz od partnera i jakiego poziomu materialnego, bo
      mieszkanie i utrzymanie rodziny, być może Ci nie wystarczy, a druga
      sprawa, to taki banał, że żadna kasa nie zastąpi uczucia, a jeśli
      się kiedyś obudziłąś obok kogoś, kogo nie kochasz, to wiesz, co mam
      na myśli.
      • tlss Re: czy szukanie faceta z kasą to grzech??? 29.11.07, 22:08
        Darz bór i lepiej żebym na ciebie nie trafił wyrachowana
        • ekstraultrasuper Re: czy szukanie faceta z kasą to grzech??? 29.11.07, 23:04
          grzech na pewno nie...jezeli facet szuka kobiety ktora bedzie
          gospodynia domowa, bedac przy tym zaradny, to wasze potrzeby sie
          spotkaja.
          ja wcale nie patrze na to ile facet ma pieniedzy,gdy chce sie z nim
          spotkac, a nawet byc. moze gdybym miala silna potrzebe posiadania
          wielu dziec,kto wie...
          moj chlopak jest tak wyjatkowy,ze nie wyobrazam sobie zeby z niego
          zrezygnowac,bo nie ma kasy. to czlowiek, ktory daje mi szczescie. od
          poczatku czuje sie "fluidy",jesli to ma byc "ten jedyny" i trzeba
          miec duzo samozaparcia,by zrezygnowac z obietnicy milosci,bo
          wybranek nie ma kasy. bardzo trudno znalezc kogos odpowiedniego dla
          siebie.
          ja uwazam- najwazniejsze ,zeby byl dobrym czlowiekiem-jesli tak, to
          bedzie sie staral uszczesliwic swoja kobiete.
          jezeli cie oczaruje, bedzie dobrym czlowiekiem, inteligentnym,
          bedziecie nadawac "na tych samych falach"- nie mozna tego zmarnowac
          i go odrzucic. potem mozna tesknic za taka miloscia cale zycie,bo
          wybralo sie tego z pieniedzmi. pieniadze to ostatnie z ostatnich
          kryteriow,jakie biore pod uwage w wyborze mezczyzny.
    • gemidow A jak Ci zaproponuje intercyze??? 30.11.07, 00:46
      to co wtedy zrobisz? Owszem on bezie kasiasty, bedzie miał 3 domy
      kilka samochodów i kilka baniek na koncie ale... wszystko formalnie
      będzie jego. Czy jak taki kasiasty koleś zaproponuje Ci rozdzielność
      majątkową to zerwiesz z nim? Bedziesz miała dylemat. Bo jak Cos się
      tobie albo jemu znudzi to przy rozstaniu wychodzisz z jego domu z
      nowa torebką i butami na zime.

      A gdyby nie było podziału majątku to slub z takim gościem jest
      interesującym przedsięwzięciem gospodarczym. Wchodzisz do związku z
      nowa torebką i butami na zime a, po np. dwóch latach, rozstajesz się
      z nim bo owszem jest zaradny i przedsiębiorczy ale zaczął cię nudzić
      i jest malo romatyczny i monotonny, więc rozwód ale... ale masz juz
      dom, dobry samochód i pokaźne konto więc...

      wtedy poznajesz wspaniałego faceta, który może być i biedny ale ma
      super charakter i jest cudownym człowiekiem i bardzo zakochana
      bierzesz z nim ślub ale... oczywiście z tym spisując rozdzielnośc
      majątkową by w razie czego nie połozył łapy na Twoim majątku.
      HA HA HA
      Życze powodzenia
    • cimokinio Re: czy szukanie faceta z kasą to grzech??? 30.11.07, 01:17
      a czy szukanie kobiety z kasa to grzech? mam 26 lat, zarabiam wiecej
      niz oczekuje autorka watku i trafiam na same materialistki, nie mam
      nic przeciwko utrzymywaniu drugiej osoby ale boje sie wiazac z kims
      kto zawsze bedzie zalezny ode mnie... bo co jesli podwinie mi sie
      noga?
      chcialbym stworzyc partnerski zwiazek z silna kobieta, ale widze ze
      one wola latwych facetow ktorych latwo zdominowac
    • fajny_ptaq kasa = zaradność ???? 30.11.07, 10:24
      jeśli tak uważasz , to znaczy , że ja powinienem też szukać kobiety
      z kasą , bo skoro jest kasiasta, to znaczy że jest zaradna , a jakoś
      nie wyobrażam sobie zakładać rodziny z kobietą która jest mało
      zaradna, jak ona sobie poradzi z prowadzeniem domu i z wychowaniem
      dzieci ?????? wiec radze popatrzyć wpierw na siebie a potem wymagać
      czegoś od innych
    • edzia1033 Re: czy szukanie faceta z kasą to grzech??? 30.11.07, 14:42
      Może nie jest to złe, ale patrzysz na wszystko kategoriami, im wiecej z banku tym większe ma szanse, im grubszy portfel tym lepiej Wam bedzie w życiu?? To nie jest naważniejsze, co z tego że będzie zarabiał kilka tysięcy m-c. Skoro może być nie uczciwy, egoistyczny, chamski itp, itd. Żeby było dobrze w życiu, najważniejsze jest by mnieć przy sobie kogos kto Cię wspiera w najtrudniejszych chwilach, nawet gdy brakuje kasy, a nie wspiera w tym by brnąć coraz wyżej i wyżej a dzieci posłać na jakieś dodatkowe zajęcia.. Oczywiście fajnie jest nieć kase, i dobrze jakby facet trafił się z kasą i tak dalej, ale nie szukać Go,tak, że kasa to pierwszy punkt na liście zalet faceta
    • dziewice no ale nie pieczesz ciast! :) 30.11.07, 21:12
    • rgard Re: czy szukanie faceta z kasą to grzech??? 01.12.07, 10:05
      ...a on będzie utrzmywał ją dopóki znajdzie upodobanie w jej wnętrzu
      i tapetach...:)
    • wdeszczurosne Re: czy szukanie faceta z kasą to grzech??? 05.12.07, 01:46
      :):):)

      A zaplanowalas juz jakie imiona bedzie miala ta gromadka dzieci, i w
      jakiej koszuli bedzie ten maz siadal do kolacji? A obrusy to jakiego
      koloru? :D

      No ogolnie bajka.. Zaplanowalas sobie zycie ale malo cos pola do
      popisu dla Twojego przyszlego partnera. Rozumiem, ze bedzie
      bezwolny? ;)

      To nie lepiej, zeby Mikolaj przyniosl pod choinke domek i lalki, i
      pobawic sie w dom? Tam powinno isc wszystko wg planu. ;)

      A co do Twojego pytania; nie jest grzechem. Co najwyzej mala
      ekstrawagancja. ;) Powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka