gwenfrewi
23.11.07, 20:40
Ostatnio zaroiło się na forum od szczególnego rodzaju nicków -
przypisujących kobietę facetowi. Mam na myśli takie nicki jak
zuzialukasza, kobieta-romana albo his_girl.
Kurczę, dziwne to jest dla mnie, ktoś to już poruszył, że to tak
jakby najważniejszą cechą dziewczyny była jej przynależność do
mężczyzny. Kiedyś znałam dziewczynę, która przedstawiała się na
wstępie "Cześć, jestem dziewczyną Maćka" i to w gronie osób, które
Maćka kojarzyły tylko ze słyszenia czy z widzenia.
Jak to jest z wami dziewczyny, czemu wybrałyście sobie taki akurat
nick?