Dodaj do ulubionych

Do szefów

30.11.07, 12:02
Czy podobaja Wam sie wasze sekretarki?
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Do szefów 30.11.07, 12:05
      Niezależnie od profesjonalizmu ciężko byłoby pracować z osobą do której czułbym
      odrazę :)
      Tak podoba mi sie ;)
      • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:09
        A zostajecie często sami "po godzinach"?;)
        • trypel Re: Do szefów 30.11.07, 12:11
          Ona nie bo ma małe dziecko. Ja często. A co?
          • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:13
            Autor wątku pytał się,czy stukacie swoje sekretarki:)
            Dlatego w takim razie nie rozumiem,co robią tu twoje posty?;)
            • trypel Re: Do szefów 30.11.07, 12:15
              wcale o to nie pytał. Pytał czy sie podobają. Ja zrozumiałem to tak - czy
              zatrudniłbym profesjonalnego paszczura. Odpowiedź brzmi nie :)
              • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:17
                Niby szef,a taki nierozgarnięty;)
                "Podobają" to eufemizm.Miał się brzydko zapytać na forum PUBLICZNYM-
                "czy rżniecie swoje sekretarki?"?
                Przecież to niekulturalnie.
                • trypel Re: Do szefów 30.11.07, 12:21
                  jest taki dowcip o wizycie u lekarza i rysowaniu róznych figur geometrycznych...
                  a'propos co sie komu z czym kojarzy :)
                  • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:24
                    Nie udawaj naiwnego,bo i tak nie uwierzę;)
                    • trypel Re: Do szefów 30.11.07, 12:27
                      jak bedziesz duży to zrozumiesz że sex w miejscu pracy nie prowadzi do niczego
                      dobrego. Psują sie stosunki między pracownikami, psuje sie atmosfera, spadają
                      wyniki, cieżko wymagać cos od kogos z kim sie śpi itd :)
                      Stare przysłowie pszczół brzmi - gdie żywiosz nie jebiosz :)
                      • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:29
                        Mieć czy być?:)
                        Spadają cyferki,ale libido rośnie:)
            • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 12:32
              Drogi wiarusiku,
              Autorka pytała się, czy sie podobają,
              ty zinterpretowałeś to w taki sposób, jak niewybzykany małolat
              nie kompromituj się już.
              Każdy mierzy swoją miarką, Ty, raczej mierną.
              • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:33
                Wszyscy szefowie,którzy tentegują swoje sekretarki,to małolaci?;)
                • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 12:38
                  Nie, to niepoważni szefowie. A przypadki tentegowania sekretarek w
                  duzych, znanych i poważnych, profesjonalnych firmach są baaardzo
                  rzadkie i prowadzą do nikąd ( z reguły wy wyp.. z roboty). Częściej
                  w malutkich firemkach na prowincji z szefewm z wąsem...
                  Ty masz chorą wyobraźnię.
                • tezromantyczka Re: Do szefów 30.11.07, 12:39

                  Wszyscy szefowie, którzy "tentengują" swoje sekretarki wykazują się
                  brakiem klasy i profesjonalizmu.
                  • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:40
                    Ale w pornosach i telenowelach to częsty motyw i nie są to panowie z
                    wąsem:)
                    • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 12:42
                      Jak wiedze o życiu czerpiesz z pornosów i telenoweli, to gratuluję.
                      Nie mam z kim i o czym rozmawiać.
                      • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:44
                        Myślę,że to TY właśnie nic o życiu nie wiesz;)
                        Związki z podwładnymi są częste,ale Ty dalej pisz
                        o "profesjonaliźmie";)
                        Oczywiście nie mówię,że Ty coś tam tentegujesz,ale nie mów że czegoś
                        nie ma lub jest tylko na "prowincji";)
                        • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 12:46
                          Być moze zdarza sie, ale Ty piszesz tak, jakby to było regułą, moim
                          zdaniem są to raczej wyjątki. A wiem to z otoczenia w którym
                          pracuję.
                          • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:47
                            Może nie całkiem podobasz się swojemu szefowi?;)
                            • tezromantyczka Re: Do szefów 30.11.07, 12:51

                              Wiarusiku, to brak seksu czy jego nadmiar siada Tobie na mózg?
                              • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:52
                                Obracam się w towarzystwie nie tłumiącym i demonizującym swoich
                                pierwotnych instynktów;)
                                • tezromantyczka Re: Do szefów 30.11.07, 12:54

                                  A co to oznacza w praktyce?
                                  • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 13:00
                                    Że to WASZA wina:P
                                    Kiedyś tu pytałem się,czy nie potrzebujecie pracownika,nie było
                                    odzewu,to teraz macie >;)
                              • ruda-spinka Re: Do szefów 30.11.07, 19:49
                                Bez obrazy Wiarusik, Ty na prawde jesteś tak ograniczony, czy tylko
                                tak się zgrywasz?
                        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Do szefów 30.11.07, 12:53
                          a skad Ty to mozesz wiedziec? Podobno kible szorujesz, dziecinko.
                          • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 13:01
                            Kible słonko,to między innymi;)
                    • ruda-spinka Re: Do szefów 30.11.07, 19:39
                      To już wiemy, na czym opierasz swoją "wizje" realnego świata.
                • ditta.von.teese Re: Do szefów 30.11.07, 12:49
                  metrykalnie nie, mentalnie , pewnie tak:)
                  • ditta.von.teese oops, to bylo do 30.11.07, 12:52
                    wiarusika, na jego pyt.czy szefowie ktorzy "tenteguja" swoje sekretarki to malolaty.
      • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 12:36
        Atrakcyjna sekretarka motywuje szefa do dawania dobrego
        przykładu ;)) tzn. do zachowania kultury (szef nie przeklina),
        uprzejmości, punktualnosci itp.
        Ja lubię mojego szefa, on mnie też :) wiem, ze jako kobieta pewnie
        mu się podobam, ale przenigdy nie dałby mi tego do zrozumienia, to
        profesjonalista i poważny człowiek. Jak z czymś nawalę, dostaje
        ochrzan jak każdy inny pracownik. Jak mi sie coś nie podoba, tez mu
        potrafię powiedzieć (pracujemy ze soba 10 lat!) znamy swoje humory,
        nawyki.
        W poważnej firmie sekretarki nie romansują z szefostwem.
        Jeśli zaistnieje taki przypadek, swiadczy to o braku profesjonalizmu.
        • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:38
          Dziwki też nie całują w usta:)
          • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:39
            Znaczy się prostytutki;)
            Tam gdzie pracuję,często je widzę:)
          • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 12:39
            Nie widzę zwiazku między zawodem dziwki a sekretarki.
            Koniecznie chcesz być chamski?
            • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:41
              Dlaczego chamski?
              Po prostu przykładacie zbyt dużą wagę do symboli;)
              • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 12:43
                Kto przykłada i do jakich synmboli? Możesz jaśniej?
                Tzn. sekretarki przykłądaja wagę do..?? Czego?
                -----------
                "Nie interesuje mnie już, żeby ktoś się mną interesował."
                • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:45
                  Kobiety,a nie tylko sekretarki:)
                  • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 12:46
                    No więc kobiety przykładaja zbyt dużą wagę do symboli...? Jakich?
                    • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 12:51
                      Pocałunek w usta to symbol MIŁOŚCI (błech,co za słowo;P),a nie danie
                      szefowi tentego to chęć przeciwstawienia się stereotypowi sekretarki-
                      dupodajki;)
                      • dzikoozka Re: Do szefów 30.11.07, 13:03
                        tak, to zapewne chodzi o moją walkę ze stereotypami, mieszczaństwem
                        i kołtuństwem, dlatego właśnie nie daje dupy szefowi ;PP
                        • wiarusik Re: Do szefów 30.11.07, 13:05
                          No i widzisz-znam się na ludziach;)
    • mortutia Re: Do szefów 30.11.07, 13:28
      A mi się podoba mój szef:PP
    • camel_3d Re: Do szefów 30.11.07, 14:16
      a myslisz, ze jakos facet by zatrudnil paskudna sekretarke? to w koncu osoba
      reporezentujaca firme:)
    • modliszka24 Re: Do szefów 30.11.07, 14:31
      ale to płytkie ona ma odwalać za niego robotę a nie podobać się już nie te czasy
      że nogi po szyję i nic w głowie
      • trypel Re: Do szefów 30.11.07, 14:45
        Jedno nie wyklucza drugiego :)
        mozna byc i atrakcyjną i inteligentną i na dodatek wykształconą:)
        • rose01 Re: Do szefów 30.11.07, 19:13
          hej to ja autorka watku, jak widac kolor bialy dla kazdego wyglada inaczej,
          pytam czy je lubicie tylko tyle w konce spedza sie z nia sporo czasu i roz wiele
          kwesti w cg dnia i rozwijajac temat jakie cechy zadecydowaly ze to wlasnie ona
          ot ...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka