Dodaj do ulubionych

ciacho :-D

15.12.07, 00:10
ale dzisiaj ciacho poznałam... zupełnie nieoczekiwanie, choć już
kiedyś stwiredziłam, że niezły z niego kąsek.
i dzisiaj właśnie dzięki zbiegowi okoliczności mieliśmy okazję się
poznać i jakieś 45 minut porozmawiać.

mmmm on nie tylko jest ciacho, ale też super się z nim rozmawia. i
taaaak fajnie się uśmiecha.. i ma taaakie piękne oczy, w które
mogłabym patrzeć bez przerwy... ahh :-D

póki co udało mi się wysondować, że mieszka z dwoma kolegami. pewnie
ma dziewczynę, oczywiście nie zapytałam o to, więc nie wiem ;-)

ehh ale nawet jakby nie miał to pewnie i tak nie umiałabym tego
pociągnąć dalej. sama nie wiem czy uderzać czy nie, teoretycznie
okazję mogę mieć.. ale czy starczy mi na to odwagi? :-)
Obserwuj wątek
    • madziuuunia Re: ciacho :-D 15.12.07, 00:28
      powiedz jeszcze w jakim miescie mieszka:D?? moze to moj chłopak:D??
      • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 00:30
        hmmm obecnie mieszka w mieście na G. :->
    • hanka19841 Re: ciacho :-D 15.12.07, 00:35
      dobrze ze to miasto na G.bo już sie wystraszylam:-)Uderzać nie
      uderzac, jasne,ze uderzać!!!Lepiej żałować,ze sie zrobilo,niż ze sie
      nie zrobiło!!!!
      CARPE DIEM!!!!
      • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 00:38
        :-)
        eee tam czy ten opis z pierwszego postu jest aż tak uniwersalny, że
        do wszystkich facetów pasuje? ;-) a może po prostu pasuje do opisów
        dokonywanych przez dziewczyny, które są zakochane? :-)
        • hanka19841 Re: ciacho :-D 15.12.07, 00:44
          Wiesz jak sie kobieta zakocha, ZAKOCHA, może i w przypadku
          zauroczenia też tak jest, to klapki na oczach i wszyscy co to od naj
          sie zaczynają, to jest ten jej/mój naj, naj i naj....
          • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 00:52
            właśnie, ale ja zakochana nie mogę być i stwierdzam, że nie jestem.
            co najwyżej zauroczona :-)

            a piszę jak zakochana, hmmm ;-)
            • hanka19841 Re: ciacho :-D 15.12.07, 00:56
              a mówia,ze zauroczenie to pierwszy krok do zakochania i nie wiadomo
              kiedy sie jednow drugie przeobraza i ja tak mialam chyba:)
              Warto chyba zagaić bliższą znajomość jeżeli jest to takie ciacho jak
              piszesz?????
              • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 01:06
                tak, ale ja już taaak dawno nie rwałam (coż za określenie hihi ;-) )
                facetów, że chyba zapomniałam jak się to robi ;-))

                przez długi czas byłam z kimś, więc wiadomo, w pracy jakiś delikatny
                flircik to z tym to z tamtym był. ale to była łatwizna, bo z
                założenia do niczego nie prowadziła ;-)

                muszę to przemyśleć ;-)
    • avital84 Re: ciacho :-D 15.12.07, 00:57
      Hmmmm....no i widzisz. Mówiłam, że niebawem zacznie się zmieniać.
      Jednak jestem DOBRĄ wróżką. ;) Na początku spójrz na to tak.
      Dzięki niemu masz teraz uśmiech od ucha do ucha i nie myślisz o byłym.
      Ktoś nowy zaprząta Twoje myśli. Jest, więc bardzo pozytywnie. :)
      Wydaje mi się, że Wasza znajomość się jakoś rozwinie. Skoro tak dobrze Wam sie
      rozmawiało przez 45 minut to bądź dobrej myśli.
      Do odważnych świat należy. A może to on się okaże odważny i zrobi to za Ciebie.
      Kto wie. ;)
      • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 01:09
        kurczę, z tą wróżką to nie mogę się zgodzić, bo nie wierzę w takie
        sprawy ;-)
        ale tak poza tym... hm.. na pewno jest to coś, na co nie mogę
        narzekać :-) coś się dzieje ;-)
        jakieś dwa miesiące temu wyczaiłam tego faceta. Avi, ciasteczko jak
        się patrzy ;-)))
        • avital84 Re: ciacho :-D 15.12.07, 01:20
          Ale uważaj. Mój model też jest takim ciasteczkiem i miałam takie same objawy. Na
          ciasteczku można sobie czasem ząb złamać.
          A wiesz co...nawet dwa razy chyba do niego powiedziałam, że jest jak ciasteczko
          i bym go schrupała czy coś takiego. Bo właśnie takie miałam skojarzenia.
          Także wpadłaś jak śliwka w kompot, którym będziesz popijała ciastko. ;P
          • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 01:37
            ehh z tym, że największy mam właśnie problem z tym, żeby określić,
            czy on jest ciasteczkiem tylko dla mnie czy inne też tak to widzą :-
            ) zawsze mam z tym problem. a raczej zwykle mam tak (m.in. w
            przydaku ex), że dla mnie to siódmy cud świata, ale zdaję sobie
            sprawę z tego, że obiektywnie jest on baaaardzo przeciętny.

            natomiast w tym przypadku ciężko mi osądzić, ale chyba jednak takie
            ciacho. oczy to ma po prostu piękne ;-) i w ogóle jest wysoki i ma
            idealną posturę, fajnie się ubiera, ma fajne włoski itd ;-)

            ale ciężko mi powiedzieć, czy jest w typie modela (niekoniecznie
            Twojego).
            kurde :-)
    • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 01:23
      dodam tylko tyle, że nawet nie wiem jak ma na imię :-))
      zapomnieliśmy się sobie przedstawić :-))

      i jeszcze jedno, z wrażenia przegapiłam przystanek, na którym
      planowałam wysiąść i potem musiałam jechać spory kawałek dalej, żeby
      móc się przesiąść na autobus do domu :-) hmm myślę, że nie bez
      znaczenia był fakt, że dzięki temu mogłam z nim dłużej porozmawiać..
      i na niego popatrzeć... mmmm :-D
    • pawel1940 Re: ciacho :-D 15.12.07, 01:34
      To jest proste.

      Jak sprobujesz i nie wyjdzie to nie nie stracisz. A zyskasz doswiadczenie.

      Jak nie sprobujesz to mozesz stracic bardzo wiele :-).

      Do dziela! I szkoda, ze nie mieszkam w miescie na G, o to najwyrazniej nie o
      mnie chodzilo :-(. ;-).
      • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 01:51
        a co, rozmawiałeś dzisiaj - w konsekwencji niespodziewanych
        wydarzeń - z jakąś laską (pokreślam LASKĄ)? ;-)

        mam nadzieję, że jest to zrozumiałe. dla mnie jest, ale ja wiem o co
        mi chodzi a poza tym jestem pod wpływem ;-)
        • pawel1940 Re: ciacho :-D 15.12.07, 15:49
          Jak to sie mowi pij, pij... ;-)
          A wiesz, nawet wczoraj rozmawialem z przypadkowo poznana dziewczyna, ale nie az
          40 minut :-).
          Pare chwil tylko.
          • kitek_maly Re: ciacho :-D 16.12.07, 01:08
            > Jak to sie mowi pij, pij... ;-)

            hihi dzisiaj też. dziś piwko ;-)

            > A wiesz, nawet wczoraj rozmawialem z przypadkowo poznana
            dziewczyna,

            ale czy laską była? bo ja to laska, bez dwóch zdań ;-)
            • kitek_maly Re: ciacho :-D 16.12.07, 01:11
              więc prawie-żonę mamy. prawie-kochankę też (choć coś ostatnio
              przebiąkiwała o rezygnacji z tej roli) ;-P
              co tam jeszcze prawie-zostało? ;-))
              • pawel1940 Re: ciacho :-D 16.12.07, 01:31
                Prawie-laska wolna ;P
                A co to, jakis komitet kolejkowy czy co? :-)

                No jasne, ze byla laska, jakby nie byla to bym nie gadal :D

                Ale ja dzis forumowo nieobecny jestem w zasadzie ;-).
                • avital84 Re: ciacho :-D 16.12.07, 01:39
                  > Ale ja dzis forumowo nieobecny jestem w zasadzie ;-).

                  No tak, nie będzie zdradzał prawie żony. ;)
                  • pawel1940 Re: ciacho :-D 16.12.07, 01:55
                    Nie wolno :D
                • kitek_maly Re: ciacho :-D 16.12.07, 01:39
                  > Prawie-laska wolna ;P
                  > A co to, jakis komitet kolejkowy czy co? :-)

                  hmm a więc chciałabym złożyć wniosek o przyjęcie na ten wakat ;-))

                  obecny - nieobecny ;-)
                  • pawel1940 Re: ciacho :-D 16.12.07, 01:56
                    Ja nie wiem czy dziewczyny chca miec konkurencje ;-).
                    Poza tym... No wiesz... Jakis zalacznik referencyjny... Podanie, zdjecia?
                    • kitek_maly Re: ciacho :-D 16.12.07, 02:00
                      hmm a one też musiały takie warunki (dokumenty) spełniać? ;->
                      jak bardzo zdjęcie ma być roznegliżowane? bo dysponuję różnymi ;-))

                      dodam tylko jedno: chłopcy na FK to są tacy nasi wspólni (przykład:
                      Żuczek, jeśli nie wiesz kto to to zapytaj Avi). więc nie możesz mieć
                      do mnie pretensji, też chcę być 'kimś' w Twoim haremie ;-)
                      • pawel1940 Re: ciacho :-D 16.12.07, 02:07
                        Ojjj, ja nawet nie wspominam jakie wymogi formalne musialy spelnic... ;-) ;-)
                        Rozneglizowane wedle uznania :D Zadnym nie pogardze ;-).
                        Prawie-zonie powiem, ze to pomylka. Jakis wirus pewnie wyskoczyl ;P

                        Co do Zuczka, no wlasnie o takowym czytam caly czas, ale ja sie kompletnie nie
                        znam i nie wiem o co cho?

                        A czy z dziewczynami na FK jest tak samo? ;-).
                      • avital84 Re: ciacho :-D 16.12.07, 02:08
                        Prawie dziewicą być nie możesz.
                        Ale na przykład prawie-kurtyzaną lub prawie-gejszą. ;P
                        Nie no...żartuję, chociaż prawie...to bardzo duża różnica.

                        Może prawie kochanka do trójkąta?;P
    • ansag Re: ciacho :-D 15.12.07, 15:25
      Co za debilne określenie :/
      • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 16:30
        przepraszam, że naruszyłam Twoje poczucie estetyki werbalnej :-)
    • diabel-tasmasnki Re: ciacho :-D 15.12.07, 15:42
      a co z tą kobiecą mantrą że ma być: inteligentny wykształcony, z poczuciem
      humoru bla bla bla ? Okazuje sie ze wystarczy ze ma ładne oczy a resztę olać :P
      • avital84 Re: ciacho :-D 15.12.07, 15:48
        Kobieca mantra to jakaś ściema.
        Prześledź sobie największe romanse wszechczasów.
        Chodzi o to żeby było ciacho...chociażby Tarzan i Jane. ;)
        • diabel-tasmasnki Re: ciacho :-D 15.12.07, 16:36
          Wiem ze tam mantra to ściema. Po prostu robie sobie żarty z zakłamania kobiet :D
      • pawel1940 Re: ciacho :-D 15.12.07, 15:52
        Sprawdz jaka popularnoscia ciesza sie tzw. ciacha, niezaleznie od inteligencji.

        Pozniej sprawdz jaka popularnoscia ciesza sie inteligentni i wyksztalceni bez
        tzw. ciachowatosci ;-).

        I bedziesz miec odpowiedz :-).

        Inna sprawa, ze ci pierwsi maja popularnosc w romansach, a drudzy w malzenstwach.
        • diabel-tasmasnki Re: ciacho :-D 15.12.07, 16:41
          Sprawdzać tego nie muszę, bo już to wiem.

          >Inna sprawa, ze ci pierwsi maja popularnosc w romansach, a drudzy w >malzenstwach.

          Gdyby byli naprawdę inteligentni to by sie nie ładowali w małżeństwa, bo i tak
          im żona rogi przyprawi z ciachem :P
          • pawel1940 Re: ciacho :-D 15.12.07, 17:02
            Zgadza sie, tego wniosku juz nie chcialem dopisywac ;-).
      • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 16:33
        ależ on jest bardzo inteligentny, i w trakcie kształcenia ;-)
        kiedy miałam okazję tylko na niego popatrzeć, to nie zakładałam z
        tej okazji wątku ;-)
        a wczoraj udało mi się go poznać i porozmawiać.
        • diabel-tasmasnki Re: ciacho :-D 15.12.07, 16:42
          tia jasne i z powodu inteligencji zwrociłaś na niego uwagę. A świstak sieci i
          zawija sreberka :P
          • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 17:40
            zwróciłam na niego uwagę dawno temu. zobaczyłam go i pomyślałam
            sobie wtedy 'przystojny chłopak'.
            potem przez dłuższy czas go nie wiedziałam a wczoraj spotkałam i
            poznałam. gdyby był jakimś przygłupem to myślę, że by mnie tak nie
            oczarował ;-)
            ale zaraz się pewnie od Ciebie dowiem, że to co myślę to mi się
            tylko wydaje a Ty wiesz jak jest naprawdę :-P
          • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 17:44
            ale jeszcze jedno, na pewno masz rację, gdyby nie był w moim typie,
            nawet gdyby się rozmowa kleiła powiedziałabym, że poznałam
            sympatycznego chłopaka.
            a to był dwa w jednym - przestojniak, z którym się przyjemnie
            rozmawiało :-) dlatego też jest w moim mniemaniu ciachem pod każdym
            względem :-)
            • avital84 Re: ciacho :-D 15.12.07, 17:45
              Kitek sprawdź czy listonosz nie przyszedł. ;P
              • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 17:46
                :-)
                wiem, że przyszedł właśnie zbierałam się, żeby odpisać.
              • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 18:34
                odpisano :-)
                • naaranja Re: ciacho :-D 15.12.07, 19:21
                  ja tez mam podobną sytuacje tyle ze moge ci pozazdroscic tego,ze ty z nim
                  rozmawialas,ja jedynie do niego wzdycham,zrobilam wywiad srodowiskowy i chyba
                  nikogo nie ma,poznalam go pare miechów temu widzialam na palcach 1 reki ale to
                  nic,moja jedyna okazja beda Swieta jak przyjedzie na dluzej:D ten wzrok..jak
                  sobie pomysle to juz mnie przechodza ciarki takze zycze powodzonka w poznawaniu
                  ciacha,to moje ciacho powinno juz niedlugo sie znowu pojawic a wtedy do ataku ;)
              • kitek_maly Re: ciacho :-D 15.12.07, 19:29
                uuuu widzę, że przyłożyłaś się do pracy domowej ;-)
                zabieram się za czytanie.
                • avital84 Re: ciacho :-D 15.12.07, 19:32
                  :))))
    • funny_game Re: ciacho :-D 15.12.07, 19:32
      Kitek, stanowczo musisz udać się pod prysznic i tym razem pośpiewać piosenkę ze
      słowem CIACHO zamiast DOOPA ;)
      I gratuluję i się cieszę :)
      • kitek_maly Re: ciacho :-D 16.12.07, 00:57
        hahahahaha :-D
        taaaak tym razem szukamy piosenek pod 'ciacho' ;-D
        sto lat też pasuje. z czego wynika, że d*pa i ciacho mogą być
        wymiennie stosowane. ;-D
    • pawel1940 A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:12
      Kto chce kanapki z nutella? :-)
      • avital84 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:14
        No nie...smaku tylko narobiłeś. ;P
      • kitek_maly Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:16
        eee kanapki z nutellą nie są dobre ;-)
        nutella wyjadana łyżczką to co innego ;-)
        a ja ide po piwko, kto chce? :-))
        • avital84 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:17
          wyjadana palcem to dopiero wypas...albo krem snickers...chociaż nic nie przebije
          amerykańskiego masła orzechowego;P

          Ja chętnie...Warkę Strong poproszę. ;)
          • pawel1940 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:21
            Prosze nie naruszac mojej Tyskiej godnosci :D
            Lechem nie pogardze :-).
            • avital84 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:22
              Tyska godność jest ok. Co do Wałesy...trochę gorzej. ;P
              • pawel1940 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:27
                Choc polowicznie sie zgadzamy ;P
                Z Tyskiej godnosci nie trawie tylko soczkow Reds.
                • avital84 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:30
                  Oranżadek. ;P
                  Chcesz tym podkreślić swoją męskość?;P
                  • pawel1940 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:44
                    Takze ;-).
                    Nie no, soczek jest dobry. Jak chce soczek ;-).
                • kitek_maly Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 17.12.07, 13:08
                  ehh przypomniało mi się, jak to jakiś m-c temu skusiłam się na te
                  soczki, o których piszesz...
                  pod koniec picia trzeciego soczku zaczęły mnie boleć zęby. taki ból,
                  jak przy nadwrażliwości. z ledwością umyłam później zęby, chyba
                  tylko dzięki znieczuleniu alkoholowemu...
                  a potem przez kilka dni ten stan się utrzymywał. najbardziej bolało
                  przy gryzieniu kanapek ;-))
                  i wtedy powiedziałam: nigdy więcej R.! ;-)
      • kitek_maly Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:33
        Lech przyszedł ;-)
        sorki Avi, trochę się spóźniłaś z zamówieniem, ale jeśli Lechem nie
        pogardzisz to proszę Cie bardzo ;-D
        w ogóle pierwszy raz kupowałam na stacji 'po godzinach' tj. w jedną
        szufladkę wkłada się pieniażki (np. tak jak w kasie dworcowej) a
        drugą wychodzą zakupy ;-)
        to było ciekawe doświadczenie ;-)
        • avital84 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:37
          Widzisz...mówiłam, że jeszcze wiele nas czeka...pozytywnych doświadczeń. ;)
          • pawel1940 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:45
            Ja dzis bylem obslugiwany przez kase automatyczna w Auchan. To dopiero wyzwanie ;-).
            • pawel1940 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:45
              Automatyczna w sensie samoobslugowa.
              • kitek_maly Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 02:55
                tak, pamiętam. dzięki temu coś kupiłeś taniej niż ;-) niestety nie
                jestem w stanie powiedzieć co, bo w tym stanie skupienia ani nie
                jestem w stanie sobie tego przypomnieć co to było, ani nie chce mi
                się tego szukać ;-)
                • pawel1940 Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 03:00
                  Avocado. Pewnie cos zle wcisnalem, ale mi automat gadal, ze mam polozyc,
                  polozylem, on go chyba zwazyl czy cos, no i wyszlo 99 gr, a to ciut mniej niz
                  powinno ;-).
                  • kitek_maly Re: A tak apropos tytulowych slodkosci 16.12.07, 03:13
                    hehe a ja dziś oczywiście palnęłam składając zamówienie na stacji:
                    dwa lechy, trzy specjale, i chipsy crunchips, wszystko w puszcze :-
                    )))
                    • kitek_maly w puszce* 16.12.07, 03:13
                      • pawel1940 Re: w puszce* 16.12.07, 03:16
                        A byly jakies takie chipsy w puszce, juz nie pamietam jak sie nazywaly :D
                        • kitek_maly Re: w puszce* 16.12.07, 03:17
                          były, były. ale mi zdecydowanie nie o te mi chodziło ;-)
                          dobrze zgdałam jeśli chodzi o miasto?
                          nie pamiętam czy to w tym poście czy nie ;-)
    • kitek_maly errata ;-)) 17.12.07, 12:52
      ciacho zostało dzisiaj znowu zobaczone. ocenione i oto przedstawiam
      wyniki ekspertyzy:
      wysoki, przeciętnej postury, fajna fryzura, przyjemna mordka :-))
      fajny, przystojny chłopak, ale chyba nie typowe ciacho ;-) takie, za
      którym się człowiek oglądnie na ulicy ;-)
    • modliszka24 Re: ciacho :-D 17.12.07, 13:51
      jak masz okazje to sie jej chwytaj bo pozniej bedziesz zalowala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka