karka831
20.12.07, 15:13
wystaje mojemu szefowi. Niby taki wykształcony, inteligebtny, 2
fakultety...Niestety nie idzie to w parze z inteligencją emocjonalną.
Ma prostackie odzywki, ocenia ludzi po pozorach...Ech, że też trzeba robić
dobrą mine do złej gry. W końcu to szef..:/ Jak jest u Was z szefostwem?