Dodaj do ulubionych

samoocena :-)

12.01.08, 22:15

Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:18

      hihi, ale szybko poszło ;-)
      a miało być tak:

      czy uważacie siebie za osoby atrakcyjne fizycznie?

      ja powiem nieskoromnie - tak ;-)
      uważam, że jestem ładna. a w przypływach super humorków myślę sobie
      nawet, że jestem bardzo ładna ;-)

      ciekawam, jak to jest u Was z samooceną pod tym względem. ;-)
      • selica Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:21
        Ja mam różnie, zależy od dnia. Jak się ładnie umaluję, to uważam, że
        jest nieźle. Zabawne, że większość ludzi wokół uważa, że jest bardzo
        dobrze, no chyba, że są ofiarami jakiejś zbiorowej konfabulacji ;)
      • sumire Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:22
        tak. miewam gorsze poranki, jak wszystkie, ale ogólnie owszem, uważam się za atrakcyjną.
      • lobuz.z1 Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:30
        mezczyzni zwracaja uwage na urode, ale....
        Moje kochane panie, czy wy czasem nie marnujecie czasu?
        • kitek_maly Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:36

          > Moje kochane panie, czy wy czasem nie marnujecie czasu?

          rozwiń myśl. :-)
        • cala_w_kwiatkach Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:37
          marnujemy czas? na czym?
          jestem chora jak diabli - efekt wczorajszego wyjscia na mroz
          spoconej od wywijania cialem na parkiecie;/ przymusowe siedzenie w
          domu przez likend (a mialam plan spotkac sie z siostra:()
          no ale jednak czuje ze marnuje czas...na chorobe
      • kamelia04.08.2007 Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:15
        mysle,że tak, jak się umaluję, uczeszę, ubiore i jestem w dobrym
        humorze
        • kitek_maly Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:25

          oo właśnie, myślę, że dzięki pozytywnemu nastawieniu do życia
          promieniejemy od wewnątrz a skutki są widoczne na zewnątrz :-)

          [takie promienie ;-)]
      • ansag Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:39
        Nie uważam się za bóstwo, ale brzydka też nie jestem :P
    • cala_w_kwiatkach Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:21
      Ja jestem bardzo atrakcyjna fizycznie i ....skromna;)
      • selica Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:23
        Zapomniałam dodać, że czasem - i nie piję tu wcale do Autorki wątku -
        wyglądam jak coś, co kot przywlókł ze śmietnika ;)
      • kitek_maly Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:24

        > Ja jestem bardzo atrakcyjna fizycznie i ....skromna;)

        ale wiesz, ten zestaw cech (atrakcyjna + skormna + mówiąca o tym
        głośno) działa tylko wtedy, gdy jesteś bardzo atrakcyjna tylko
        czasami czyli tak jak ja w pierwszym poście. ;-) jeśli uważasz, że
        jesteś atrakcyjna bez względu na porę dnia, porę roku i dzień cyklu,
        to nie jesteś skromna. ;-PP
        • cala_w_kwiatkach Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:29
          noooooo dobra, dzis akurat wyjatkowo jestem nieco mniej atrakcyjna,
          bo z czerwonym nosem od kataru i spuchnietym gardlem, ale reszta ok;)
    • serek.z.pyty Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:27
      boshh....coraz gorsze rewelacje wypisujecie. wezcie przyklad z takiej avi ktora pewnie wyszla a nie siedzi przed monitorem.

      nie uwierze w wasza atrakcyjnosc dopoki nie zobacze.

      takze atrakcyjny :-)
      • avital84 Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:31
        Łeeee....nie. mam żałobę.
        Zawsze powtarzam, że jestem normalna.
      • kitek_maly Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:34

        > nie uwierze w wasza atrakcyjnosc dopoki nie zobacze.

        oooo widzę, że znalazł się znawca tematu. cieszy mnie to ogromnie :-)
        serku, czyżbyś zaobserwował korelację między atrakcyjnością fizyczną
        a siedzeniem przed monitorem? :-)

        godzinę temu wróciłam z pracy, nie miałam ochoty nigdzie wychodzić.
        tylko tyle mogę dodać na swoje usprawiedliwienie. :-)

        > takze atrakcyjny :-)

        jak bardzo?
        a skoro także atrakcyjny, to dlaczego w spędza czas przed
        komputerem? :->
    • jakub_234 Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:44
      w sygnaturce kazdy moje foto widzi. Stare bo stare, zmienilem sie
      minimalnie. Do siebie podchodze troche krytycznie. Jest mega wiecej
      osob z lepsza facjata...nawet w moim towarzystwie kumpli. Ale kto
      mnie zna, wie ze nie uroda nadrabiam a poczuciem humoru :P
      • cala_w_kwiatkach Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:45
        alez nie musisz sie tlumaczyc;p
        • jakub_234 Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:49
          No, ale wiesz...brzydal, no ten tego...Lepsi, ladniejsi...A, ja..Nie
          jest tak zle, bo...No fak szkoda gadac.
          • selica Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:51
            Nie przesadzaj, nie jest najgorzej, widziałam większych brzydali ;)
            • jakub_234 Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:54
              Hahaha, a czy ha mowie, ze mam zle? Moze jak odkopie jakies nowe
              foto to wrzuce.
              "widziałam większych brzydali ;)"
              Tnx :) Jestes wielce pocieszajaca :) I ta subtelnosc. God i Love
              Womans!!!!
              • ona_a1 Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:55
                A ja uwazam, ze nie jestem taka brzydka, jeszcze jakbym schudla 5
                kilo to wtedy bylabym niczym gwiazda. A poki co od poniedzialku
                biore sie za siebie i sie odchudzam
              • selica Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:56
                Jak mogę to pomogę. Staram się bardzo :)))

                BTW, wydaje mi się ,że znałam faceta podobnego do Ciebie (wiem,
                bardzo tendencyjny podryw ;)))
                • jakub_234 Re: samoocena :-) 12.01.08, 22:59
                  Na mnie dziala tylko taki:
                  "Hej slonko, Co powiesz na taki uklad. Ty mi robisz masaz i mnie
                  miziasz, a ja Ci z rana krokiety"
                  Innaczej nie daje sie wyrwac...Dlatego w tych czasach teraz tak
                  ciezko :) A Ty sie nie staraj tylko pokaz swoja buzke :-)
                  • selica Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:03
                    Się pogubiłam, kto kogo miziać, a kto krokiety? Zaznaczam, ze jestem
                    lepsza w mizianiu, niż w garach.
                    A twarzy mej nie ujawnię z obawy przed atakami zawistnych kobiet i
                    zdesperowanych mężczyzn ;)
                    • jakub_234 Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:04
                      no ty mi krokiety. Ja jestem juz chyba tak wytrenowany w masazu, ze
                      lacze je razem z mizianiem.
                      • selica Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:06
                        Będzie garmażerka zatem ;)))
                        • jakub_234 Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:08
                          Mhmm juz czuje ten zapach pieczarek unoszacy sie lekko nad lozkiem.
                          O cholera no zglodnialem :(
                          • selica Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:11
                            Jak chcesz, to może być pasztet z pieczarek, bo dziś zrobiłam. Mogę
                            się łaskawie podzielić :)
                            Za mizianie of course.
                            • jakub_234 Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:14
                              <mizia>
                              <mizia reke>
                              <tzn tak sie nia bawi...palcami itp>
                              <mizia plecy>
                              <mizia po wlosach>
                              <mizia>
                              Koniec miziania, jak sie jutro obudze to chce poczuc krokiety. A jak
                              nie to przynajmniej Twoje wlosy. Mhmmmm
                              • selica Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:17
                                Mój boże ;)

                                Krokietów nie poczujesz, więc wybór jest prosty. A właściwie go nie
                                ma, hehe.
                                • jakub_234 Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:19
                                  Leeee........
                                  ...to ja ide spac w takim razie.
    • shayah Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:17
      Tak, nawet bardzo. Za bardzo :D
      • kitek_maly Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:28

        Good girl! ;-)
        • shayah Re: samoocena :-) 12.01.08, 23:29
          Jakie good:D Faceci się mnie boją :D
          • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:43

            może czas zmienić orientację? ;-)
            • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:47
              Kitek, czy Ty mnie podrywasz?;) Już drugi raz dzisiaj próbujesz mnie
              przestawić:P I jeszcze od zboków wyzywasz:D:D:D
              • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:50

                słuchaj, określenie zbok w moich ustach to komplement :-)
                zapytaj Lacido, Lacido coś wie na ten temat :-)
                • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:54
                  Pamiętam, pamiętam :D Czuję się wyróżniona :D
    • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:42
      Jak dobrze, ze pytanie nie jest na FM, bo bym musial powiedziec, ze tak, a tak
      moge troche posciemniac ;P.

      Ale do shayah, tylko niektorzy faceci boja sie ladnych kobiet ;-).
      • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:48
        A mądrych, ładnych i świadomych swojej wartości?:D
        • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:49
          Jak jeszcze do tego maja brazowe lub piwne oczy... ;-).
          • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:53
            Mają zielone :D
            • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:55
              To przekichane ;-).
              • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:04
                No to teraz już wszystko rozumiem :D
                • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:16
                  :-)
                  A powaznie. Mysle, ze dopoki taka kobieta nie pragnie dominowac w zwiazku to
                  jest ok. Proba dominacji potrafi prowokowac walke w zwiazku, a to sie konczy roznie.
                  • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:21

                    hmm a ja lubię, kiedy facet dominuje w związku. :-)
                    oczywiście wszystko z umiarem, ale czasem się zastanawiam czy coś ze
                    mną nie tak jest, bo stawiam związek oparty na partnerstwie, ale z
                    bardzo delikatną, jednak widoczną dominacją faceta. IMO to facet
                    nosi spodnie i trzyma lejce w związku. :-)
                    • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:27
                      Chcę być zdominowana!!
                      Ale jeszcze się taki nie urodził, co by zadaniu podołał :D
                      • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:29

                        no nie mów ;-)
                        mnie kiedyś jeden zdominował późną nocą i podobało mi się ;-PP

                        a tak poważnie, emocjonalnie mu się udało i to nawet za bardzo. co
                        ja zrobię, że jak się zakocham to głupieję? ;-))
                        • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:30
                          Ja też głupieję, ale tylko na początku, potem wyrastają mi rogi i dzierżąc w
                          dłoni widły zaczynam szaleć :D
                          • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:34

                            a ja głupieję i w ten sposób udaje mi się przegapić moment na
                            podjęcie kroków w celu ograniczenia tej samczej dominacji. ;-)
                            a druga sprawa, że na pewno duży wpływ na takie podjeście do tego
                            tematu ma to, co widziałam w domu rodzinnym. kiedyś udam się do
                            Ciebie na kozetkę, to sobie wszystko wyjaśnimy, ok? ;-)
                            • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:38
                              Zapraszam :D
                              • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:39

                                a dostanę zniżkę 'po znajomości'? ;-)
                                • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:40
                                  Grzebanie w kitkowym umyśle uznam za przyjemność :D
                                  • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:41

                                    a relaksacyjne głaskanie dostanę ekstra? ;-)
                                    • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:44
                                      Masaże-piętro wyżej ;P
      • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:52

        spoko, spoko. na to pytanie mogą również odpowiadać faceci.
        zatem również możesz zabrać głos w tej dyskusji ;-)
        • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:58
          Zatem bede udzielac wymijajacych odpowiedzi ;-).
          • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:01

            dlaczego wymijających?
            najbardziej konkretne konkrety są mi już znane ;-)
            więcej pytań nie będzie z mojej strony :-P
            • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:08
              Ojej, co jest Ci znany? ;-).
              Czyli jednak wolalas pokretna droge niz u zrodla. Wiecej pytan nie ma z mojej
              strony ;-).
              • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:10

                nie, nie. znowu niezrozumienie.
                pokrętnymi ścieżkami nie chadzam, bo mogłabym zbładzić ;-)
                mówię wszak o tych konkretach, które sam z własnej woli mi
                przekazałeś, 'oralnie' :-))
                • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:18
                  No chyba, ze tak ;-).
                  • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:23

                    tylko i wyłącznie ;-)
                    moje słowo droższe pieniędzy ;-)
    • prom_do_szwecji Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:44
      jestem paskudna kiedy:
      - nie wymodeluję włosów
      - chodzę w spodniach

      Dziś jestem paskudna :(
      • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:50
        Spodnie potrafia byc ok.
        Z wlosami nie wiem, ale potrafie nie zwracac uwagi na detale ;-). Ostatnio mej
        wybrance serca zarzucono jakies rozdwojone koncowki ;P.
        • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:57

          weź już skończ z tą wybranką ;-)
          • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 00:59
            Przeciez skonczylem, powazny czas temu ;-).
            • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:00

              to nie nazwyaj jej wybranką serca.
              • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:07
                Prezydentow przeszlych dalej nazywamy prezydentami, a premierow premierami ;P.
                Sa pewne tytuly dozywotnie, co nie? ;P.
                • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:12

                  widocznie dla Ciebie ten również do takich należy :-)
                  ale polecałabym jednak zmianę nomenklatury w tej materii. dla
                  własnego dobra ;-)
                  • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:14
                    Hehe, ja juz dawno nomenklature zmienilem. Nie zauwazylas delikatnej ironii ;-).
                • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:16
                  popieram Kitka, w kontekscie prawie zona to niedopuszczalne :))))))0
                  • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:17
                    Przekonalas mnie ;-).
                    • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:19
                      czyżbym miała dar przekonywania?? :P
                      • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:22
                        Czy dar to nie wiem ;-). Na pewno umiejetnosci ;-).
                        • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:24
                          jak zwał tak zwał :)
                          to tradycyjnie idę grzać łóżko i czekam na prawie mżza :P
                          • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:25

                            > na prawie mżza :P

                            na małża? ;-)
                            że też o tej porze się jej owoców morza zachciało.. ;-)
                            • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:26
                              podobno to afrodyzjak więc wiesz...
                              • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:30
                                Ja tam wole swoje papryczki chilli ;-).
                              • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:31

                                hmm to idealny posiłek do łóżka.
                                od jutra zamiast herbatki będę prosić na śniadanie do łóżka -
                                małże ;-)
                                • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:32
                                  Cale szczescie, ze nie jestem Twoim prawie mezem ;-). Moge robic obiady i
                                  kolacje, ale ze sniadaniem do lozka mam pewien problem - rzadko budze sie o
                                  dostatecznie wczesnej porze ;-).
                                  • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:37
                                    obiad pewnie też by mógł być :P
                                  • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:37

                                    oj wydaje mi się, że Twoja aktualna prawie-żona wstaje najwcześniej
                                    ze wszystkich nas tu zgromadzonych. ;-)

                                    ze sniadaniem do lozka mam pewien problem - rzadko budze sie o
                                    > dostatecznie wczesnej porze ;-).

                                    żeby Cię ta przyjemność nie ominęła mogę do późnych godzin porannych
                                    udawać, że śpię. ;-) lub też kłaść się z powrotem, kiedy Ty już
                                    wstaniesz. ;-)
                                    • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:39
                                      Kitek? prawie męża mi bałamucisz??
                                      • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:40

                                        nie śmiałabym.
                                        przecież z niego aniołek jest. ;-)
                                        • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:43
                                          z niego tak ale z Ciebie? <rotfl>
                                          • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:46

                                            ze mnie niestety diabełek. ;-)
                                            ale on Ci wiernym. uwierz na słowo. ;-)
                                            • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 21:15
                                              > ze mnie niestety diabełek. ;-)

                                              czyli bratnia dusza :P
                                      • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:44
                                        Prawie zono, pozostane prawie-wierny, masz moje prawie-slowo ;-)
                                        Ale na sniadania do lozka nie masz co liczyc niestety ;-). Ale obiady jak
                                        najbardziej. A potem deser w lozku... ;-).

                                        Co do aniolkow, to dementuje plotki ;-).
                                        Dobranoc.
                                        • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 21:14
                                          > Ale na sniadania do lozka nie masz co liczyc niestety ;-). Ale obiady jak
                                          > najbardziej. A potem deser w lozku... ;-).

                                          trudno zrezygnuję ze śniadań :P

                                          >
                                          > Co do aniolkow, to dementuje plotki ;-).

                                          uff bo już myslałam że trzymaniu za rączki się skończy :P
                          • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:29
                            Zaraz bede lecial ;-) Na szczescie nie jestem az tak pijany ;-).
                            • lacido Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:38
                              to czekam z utęsknieniem :)
                              dobrej nocy :P
        • prom_do_szwecji Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:14
          mnie w portkach okropnie
          włosy też miewam sianowate
    • i.nes "So sexy it hurts" ;) 13.01.08, 01:26
      - z dedykacją dla Wątkowiczów ;)))

      pl.youtube.com/watch?v=yuO9hXO13_c
      • shayah Re: "So sexy it hurts" ;) 13.01.08, 01:33
        :D:D:D
    • pawel1940 Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:35
      Prawie-zona czeka. Dobranoc ;-).
    • shayah Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:49
      Żegnam się czule, misia sobie przytulę :D:D:D
      • kitek_maly Re: samoocena :-) 13.01.08, 01:51

        :-D
        nieźle rymujesz. ;-)
        ehh chciałam z Tobą na priv'ie pogadać, ale skoro już idziesz to
        jakoś wytrzymam do jutra. ;-)
        dobranoc.
        • czekoladkazorzeszkami Re: samoocena :-) 13.01.08, 14:34
          U mnie to różnie bywa z tą samooceną, ale ogólnie jest super. Lubię
          siebie i swoja urodę (a podobmo jest ciekawa jak stwierdziła kiedys
          moja wychowawczyni w liceum:) )! Nasłuchałam się juz wielu milutkich
          komplementów na temat mojej urody - od mojego cudnego chłopaka,od
          rodzinki, "wielbicieli", od ludzi w pracy. Tak wiem, bardzo skromna
          jestem:)) Ale co tem! Pochwalę się! I tak najczęściej jestem
          nastawiona krytycznie do samej siebie:(
    • serek.z.pyty chwalenia sie ciag dalszy.... 13.01.08, 14:47
      niektorzy znajomi mowia na mnie "muzulmanin/arab" :)

      a na Was ?
      • kitek_maly Re: chwalenia sie ciag dalszy.... 13.01.08, 14:57

        a co ma piernik do wiatraka?... :-|
        ten jest o samoocenie a o tym jak nas oceniają znajomi. załóż swój
        własny wątek na ten temat, jeśli Cię to interesuje.

        nie miałam zamiaru się niczym chwalić. zresztą to, że napiszę, że
        jestem super to mogą być puste słowa. ;-) nikt tego przecież nie
        sprawdzi. a poza tym gusta są różne. nie jestem modelką z nogami do
        szyi, więc mam świadomość tego, że każdemu facetowi się nie
        spodobam. :-) to miał być lekki weekendowy post. :-) ale też byłam
        ciekawa jak kobiety widzą same siebie. :-) jak widać nie jest źle i
        to mnie cieszy. ;-) i mimo, że większość z nas ciągle narzeka na
        swoje niedoskonałości, to uważamy, że generalnie jest ok. :-)

        'serek.z.pyty napisała:' serku, jesteś kobietą?..
        nie odpowiedziałeś mi na mój poprzedni post...
        • kitek_maly ten wątek jest o samoocenie a nie o tym jak nas* 13.01.08, 14:59

      • avital84 Re: chwalenia sie ciag dalszy.... 13.01.08, 14:58
        Ja Cię zaczynam lubić. Hehehehe...
        Na mojego tatę wołali Cygan i chwali się tym do dziś. ;))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka