Dodaj do ulubionych

Francis Durbridge

22.02.06, 08:23
jakoś w wyszukiwarce nic nie pokazało, więc wątek zaczynam
Czytałam Szal oraz Moja żona Melissa i Desperaci. Czytałam pewnie coś
jeszcze, ale te zapamiętałam. Wrażenia jak najbardziej pozytywne.

A teraz przeglądając stare newslettery znalazłam merlinową informację o
książce: Umarły dla świata
www.merlin.com.pl/frontend/towar/444089
Zapowiada się ciekawie, a jakie jes Wasze zdanie o książkach autorstwa
Durbridge?...
Obserwuj wątek
    • annabellee1 Re: Francis Durbridge 22.02.06, 08:59
      To były stare kobry i wspominam je z sentymentem.Ale cos mi sie kojarzy ze
      ksiazki były słabsze. Zreszta mam kilka jego pozycji.Jak przyszlo nowe wyszly w
      takiej serii kryminalnej zlakierownymi okladkami.
      Tam tez wydali Patricka Quentina ktorego wielbilam, ale ksiazki ktore
      wychodzily pozniej tez byly jakies slabsze. Ostatnio wyalegrowalam Pania Widmo
      Wiliama Irisha ktora pamietalam jako szalenie wciagajacy kryminal.I sie
      znudzilam.Czasy sie zmieniaja i my z nimi. A niektorym ksiazką to nie sluzy.
      Znudzilam sie tez probujac czytac Wojne i Pokoj Co to sie porobilo Pozdr
      • braineater Re: Francis Durbridge 22.02.06, 09:48
        no własnie Dubridge nie do konca. Niezłe fabułki i dośc ciekawa intryga - w
        Szalu prawie, że rewelacyjna, ale strasznie to drewniane jezykowo jest, czyta
        się dośc cięzko, bo nonstop coś zgrzyta.
        A Quentiny faktycznie duzo lepsze - tylko, że tu zawsze jest o tyle ryzyko, ze
        Quentin to pseudonim calej grupi pisarskiej, która pisala te teksty na przemian
        i zalezy na kogo trafisz - są rewelacyjne, jak Mój syn mordercą, albo
        Łamigłowka dla Kukiełek, a sa tez kompletne porazki, typu Szept w ciemności.

        Psmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka