Dodaj do ulubionych

dlugie czy krótkei włosy dla kobiet?

24.01.08, 11:34
Do panow, czy kobieta powinna miec długie włosy, czy fryzura "na chlopaka" tez
jest sexi?
Obserwuj wątek
    • mala_mee Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 11:36
      Ja tam dostałam absolutny zakaz ścinania włosów :))) Nie żebym miała
      długie ale popobno całkiem krótkie odpadają...
      • dita.von.teese Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 11:40
        to zapytaj na FM, ale wiekszosci facetow najbardziej podobaja sie dlugie wlosy:)
    • luliluli Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 11:49
      moj mąż uważa, ze tylko krótkie - teraz mam dłuższe i czesto slysze,
      ze moglabym juz sciąć;)
    • disa Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 12:05
      ja jestem za długimi, ale niektórym kobietam w krótkich jest też ładnie
      • la_seniorita Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 17.02.08, 19:47
        Osobiście lubię swoje długie włosy i za nic w świecie nie zamierzam
        ich ścinać, choćby facetowi podobały się tylko krótkie.
    • nimfa.blotna Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 12:24
      Tylko dlugie. Wiekszosc facetow lubi dlugie. Oczywiscie sa wyjatki, niektorzy
      lubia krotkie, tak jak niektorym podobaja sie np kosciste anorektyczki itd.
    • prom_do_szwecji Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 14:28
      ja mam długie. Mój facet mi ciągle gada, ze mogłabym ściąć. Sam tez
      ma długie ;)
    • aquira Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 15:24
      Wszystko zależy od typu urody. Ja lepiej wyglądam w długich włosach, krótkie nie
      za bardzo mi pasują. Ale są kobiety, które mają na odwrót :)
      • zonka77 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 15:31
        ja lubię długie chociaż u innych czasem podobają mi się i krótkie - zależy od
        typu urody i figury (jakoś krótkie włosy przemawiają do mnie tylko u szczupłych
        kobiet). Mąż lubi TYLKO długie włosy - kiedy widzi krótkie włosy u jakiejś
        znajomej to często mruczy do mnie że kobiety mają zdolność do samo oszpecania
        się i twierdzi że kobiety nie potrafią pojąć tego że mężczyźni w większości
        lubią długie włosy i kobiecy wygląd - czyli obcasiki i spódnica...
        Dobraliśmy się bo ja lubię mieć długie włosy, uwielbiam obcasy i spódnice :)
        • justysialek Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 16:14
          zonka77 napisała:

          twierdzi że kobiety nie potrafią pojąć tego że mężczyźni w
          większości
          > lubią długie włosy i kobiecy wygląd - czyli obcasiki i spódnica...

          Z całym szacunkiem ale my to pojmujemy, tylko czasami mamy to gdzieś.
          Powinnaś go uświadomić.
          • nutopia Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 25.01.08, 10:01
            brawo justysialek:)
          • zonka77 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 25.01.08, 10:21
            > Z całym szacunkiem ale my to pojmujemy, tylko czasami mamy to
            > gdzieś.

            ależ on jest świadomy :):)


            Chodzi mu o kobiety którym wydaje się że super wyglądają w oczach facetów bo są
            modne i oryginalne, CHCĄ być atrakcyjne i seksowne a czeszą się i ubierają wręcz
            odwrotnie - modnie i brzydko.

            hehe - usłyszałam kiedyś na imprezie że mam niemodną fryzurę (miałam lekko
            podkręcone puszyste włosy a wtedy były modne super proste płaskie fryzury,
            najlepiej z krzywą grzywką)
            Mąż wtedy poprosił mnie abym zawsze była niemodna - bylebym ładnie wyglądała (w
            prostowanych na prostownicy włosach wyglądam paskudnie, z grzywką też - mam
            okrągłą buzię)

            Pewnie że każdy ma prawo ubierać się jak chce - a inni mają prawo wyrazić opinię.

            Chyba oboje nie przepadamy za supermodnym wizerunkiem :)

            Tak poza dyskusją to wcale nie rozmawiamy często o wyglądzie innych osób, nie
            jest to żadna istotna część naszego życia (jego obchodzi głównie jak JA
            wyglądam, uwagi na temat innych kobiet są bardzo sporadyczne - ogólnie znam jego
            poglądy więc je opisałam jako przykład tego co sądzi chyba spora grupa panów na
            temat wyglądu kobiet, w tym długich włosów)






            • ibelin26 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 17.02.08, 09:25
              Mój niemąż lubi drobne długowłose brunetki.

              Ja jestem wysoką krótkowłosą blondynką.

              A tak na marginesie - w długich włosach wyglądam fatalnie. Taki typ
              urody i taki rodzaj włosów.


              ---
              Fidelis et fortis
        • kochanica-francuza Do męża zonki77 25.01.08, 00:09
          My to potrafimy pojąć, ale w dupie mamy!

          Zwłaszcza zaś mam w dupie, co myślą cudzy mężowie, bo uwodzić ich nie zamierzam,
          a dla samej przyjemności faceta pindrzyć się nie będę.

          Sporo ważę, mam lordozę pogłębioną i nie zamierzam się katować na obcasach dla
          jakiegoś obcego typa, żeby se mógł mnie popodziwiać przez te 5 sekund, kiedy
          mnie widzi na ulicy. Zwłaszcza jak mam potem tachać zakupy do domu.

          Pomijam już, że przy moim typie figury obcasy by mi może pomogły, ale kiecka,
          zwłaszcza mini, oszpeciłaby mnie skutecznie.

          Mam nadzieję, że twój małżonek wie, że istnieją kobiety, które NIE POWINNY
          chodzić w kiecach?

          • zonka77 Re: Do męża zonki77 25.01.08, 09:58
            wie.
            > a dla samej przyjemności faceta pindrzyć się nie będę.

            nikt Cię nie zmusza.
            Ja się "pindrzę" głównie dla własnej przyjemności ale nie przeczę że również
            chcę się podobać mężowi - jest to dla mnie element dbania o nasz związek :)

            Ok - źle napisałam, kobiecy wygląd to niekoniecznie sukienki - spodnie mogą być.
            Sama jak miałam 10 kg więcej to zamiast krótkich spódniczek wybierałam dłuższe
            bo mam w domu lustro i wiem że nie zawsze to wygląda dobrze i może szpecić.
            Raczej chodzi o to aby kobieta wyglądała jak kobieta, oczywiście że nie każdy to
            lubi i nie każda - w końcu nie każda musi się każdemu podobać czyż nie??

            Myślę że źle się wyraziłam, mój mąż nie komentuje babek w sklepie, nie obchodzi
            go kto ma jaką fryzurę. Po prostu czasem jest zadziwiony kiedy spotykamy jakąś
            znajomą - ładną kobietę w krótkich włosach z krzywą grzywką, super modnych
            ciuchach w których wygląda modnie i...brzydko. Sama pamiętam siebie jak miałam
            około 20 lat i wydawało mi się że im modniejsza będę tym bardziej będę się
            podobać facetom. A potem odkryłam że to nie ma wiele wspólnego z modą :)

            I nie mówię o codziennych sytuacjach kiedy ja biegam w spodniach i glanach bo mi
            tak wygodnie - chodziło mi o jakieś "wyjściowe" sytuacje.

            Ogólnie lubi typ kobiecy - nie typ chłopczycy.
            Ma prawo - tak jak i inni lubić co chce.
            A piszę bo pytanie było długie włosy czy nie - wydawało mi się że autorka wątku
            chce zebrać parę opinii :)

            A co do wagi to zapewniam się że jest kilka krągłych kobiet które ma za piękne i
            seksowne.

            > Zwłaszcza zaś mam w dupie, co myślą cudzy mężowie

            ale ja nie mówię że masz mieć gdzie indziej - ja tylko przedstawiam punkt
            widzenia jakiejś grupy facetów (bo akurat większość facetów jakich znam mają
            takie zdanie i wiem że niejeden wzdycha z żalem że żona nie chce nosić spódnic,
            ma krótkie włosy itp)

            Niedawno byliśmy w sklepie - kupowałam wysokie kozaki na obcasie i przyznam że
            mąż był zachwycony i miał wielkie plany na wieczór co do tych butów:) A obok był
            inny facet z żoną gapiący się na te moje buty. Zona go ofuknęła że nie zamierza
            kupować butów na obcasie na co on odburknął "wiem, nigdy nie kupujesz"

            No i sobie pomyślałam że większość kobiet jednak na początku znajomości się
            stara - ubierają się, wkładają te buty na obcasie, uwodzą. A potem wiele z nich
            sobie odpuszcza - bo nie będą się męczyć. A facet jest rozczarowany ...

            Ciekawe co sami panowie myślą na ten temat :)
            • kochanica-francuza Re: Do męża zonki77 25.01.08, 18:43

              > Ja się "pindrzę" głównie dla własnej przyjemności ale nie przeczę że również
              > chcę się podobać mężowi - jest to dla mnie element dbania o nasz związek :)

              Nieee, dla mnie zdecydowanie pindrzenie jest ciężkim przymusem i gwałtem zadanym
              własnej naturze. Pomijam już, że czuję się przebrana. Ubrana czuję się w
              dżinsach/sztruksach i bluzie/swetrze.

              A zwolennicy wysokich obcasów u kobiet powinni obstalować SOBIE szpileczki i
              pochodzić w nich PO DOMU, żeby zobaczyć, jak to przyjemnie.


              > .
              > Sama jak miałam 10 kg więcej to zamiast krótkich spódniczek wybierałam dłuższe
              > bo mam w domu lustro i wiem że nie zawsze to wygląda dobrze i może szpecić.

              KOchana, ja mam górę ciała rozmiar większą niż dół, plus duży biust, plus za
              dużo ważę. W spódnicy, NIEWAżNE JAKIEJ, wyglądam jak zwaliste ciałko na dwóch
              niepasujących do całości nóżkach. Jedynie SPODNIE potrafią optycznie wyrównać tę
              dysproporcję.

              >modnych
              > ciuchach w których wygląda modnie i...brzydko.

              No to go oświeć, że podobanie się mężczyźnie, zwłaszcza cudzemu, NIE MUSI być
              priorytetem kobiety.


              Sama pamiętam siebie jak miałam
              > około 20 lat i wydawało mi się że im modniejsza będę tym bardziej będę się
              > podobać facetom. A potem odkryłam że to nie ma wiele wspólnego z modą :)

              Oczywiście, że nie ma. Za modą nigdy nie goniłam. Wystarczy im pokazać cycki, a
              jeszcze nimi zamachać.


              >
              > A co do wagi to zapewniam się że jest kilka krągłych kobiet które ma za piękne
              > i
              > seksowne.
              >
              Cały czas obracamy się w kręgu gustów Twojego męża.



              > sobie odpuszcza - bo nie będą się męczyć. A facet jest rozczarowany ...

              No biedulka i sierotka. A tamten mąż był seksowny i zadbany? Sam w lustro spojrzał?
              • zonka77 ale ja nie rozumiem :) 26.01.08, 13:15
                > No to go oświeć, że podobanie się mężczyźnie, zwłaszcza cudzemu, NIE MUSI być
                > priorytetem kobiety.

                no przecież to tylko opinia mojego męża - przecież może mieć swoje zdanie, ani
                on ani ja nikt inny nie twierdzi że ktokolwiek musi czy powinien się kierować tą
                opinią!!
                Każdy ma jakiś tam gust - wydaje mi się że mój mąż jest przedstawicielem jakiejś
                tam grupy facetów - i tyle. ić
                Nie rozumiem czemu miałabym go czymś uświadamiać czy oświecać - przecież jakież
                to ma znaczenie dla innych kobiet co ja czy mój mąż czy ktoś inny sobie myśli ??

                mam bardzo podobne zdanie do niego. Nie twierdzę że KAŻDA kobieta musi mieć
                długie włosy. Nie twierdzę że każda musi biegać w spódnicy - do tego zawsze i
                wszędzie...
                To tylko ogólne stwierdzenie że oboje lubimy wygląd kobiecy, spódniczki, długie
                włosy, obcasy - itp. Wydaje mi się też że sporo kobiet podąża ślepo za modą a
                spora grupa mężczyzn nie patrzy na modę a na kobiecość.
                Nadal to tylko zdanie, opinia i nikomu niczego nie narzucam i nie nakazuje.
                Czy jak napiszę że MÓJ mąż nie lubi brunetek to oznacza że nawołuje wszystkie
                kobiety aby się przefarbowały na blond?? (to tylko przykład)

                > No to go oświeć, że podobanie się mężczyźnie, zwłaszcza cudzemu, NIE MUSI być
                > priorytetem kobiety.

                no ludzie - a on o tym nie wie? A myślisz że każda musi się mojemu mężowi
                podobać? I nie sądzę żeby się zastanawiał nad priorytetami u kobiet - po prostu
                czasem wyraż swoją męską opinię i koniec. Ja np nie znoszę facetów wymuskanych i
                uważam że spędzanie godzin przed lustrem i żelowanie każdego włoska jest wysoce
                niemęskie i nieseksowne - no i co, mam prawo tak uważać.
                I zaraz jakiś metroseksualny pan może mi zarzucić że nie jest jego priorytetem
                podobać się cudzej kobiecie czy całej grupie kobiet - no i niech nie będzie -
                jego problem. Mnie się podobać nie musi :)

                > Cały czas obracamy się w kręgu gustów Twojego męża.
                noo - o nich napisałam jako o przykładowych męskich poglądach...

                > No biedulka i sierotka. A tamten mąż był seksowny i zadbany? Sam w lustro spojr
                > zał?
                Wiesz co, każdy robi to co uważa za słuszne i to co chce robić. Ja akurat uważam
                że fajnie jest kiedy kobieta dba o siebie, kiedy bierze pod uwagę to co podoba
                się również jej mężowi, uważam że błędem jest odpuszczanie sobie w kwestii
                wyglądu po ślubie, nie piszę tutaj o sytuacjach codziennych, wyjściu do sklepu
                czy po dzieciaka do przedszkola. Mówię o tym że kobiecie staje się obojętne jak
                wygląda, wszelkie marzenia meża żeby ubrała się ładnie i zrobiła fajną fryzurę
                traktuje z agresją, włosy tłuste, paznokcie połamane, jedyny ciuch jaki zna to
                rozciągnięty sweter i portki i adidasy itp itd. Sama się kiedyś zaniedbałam i
                czułam się z tym fatalnie. Bo czasu nie miałam, bo przytyłam więc nie ma sensu i
                tysiąc innych wymówek. Mąż mnie kochał i kocha i akurat akceptuje bardzo - nawet
                z dodatkowymi kilogramami słyszałam że jestem najpiękniejsza na świecie.
                Ale JA czułam się staro brzydko i źle.
                Teraz schudłam, dbam o siebie i bardzo lubię ten błysk w jego oku kiedy zakładam
                te kozaczki na obcasie i fajną spódniczkę. Lubię słyszeć "a co tam inne, żadna
                nie jest taka piękna jak ty" lubię widzieć że jego cieszy bardzo że o siebie
                dbam. Miss świata nie jestem, mam duży biust, nie schudłam jeszcze tak jak bym
                chciała ale dbając o siebie i ubierając się kobieco czuję się fajnie, seksownie
                i pięknie. Dla siebie i dla męża. To chyba tyle. To wszystko są moje i jego
                opinie, a co inne kobiety sądzą, jakie są ich priorytety to już naprawdę ich
                sprawa i ich prawo - nie wszyscy muszą się podobać wszystkim.
                • kochanica-francuza Re: ale ja nie rozumiem :) 26.01.08, 19:18
                  przecież jakie
                  > ż
                  > to ma znaczenie dla innych kobiet co ja czy mój mąż czy ktoś inny sobie myśli ?

                  Świadomość "Facetowi X nie przyjdzie do głowy, że można mieć gdzieś męską opinię
                  na temat mojego wyglądu" potrafi być POTWORNIE wkurzająca.



                  > Czy jak napiszę że MÓJ mąż nie lubi brunetek to oznacza że nawołuje wszystkie
                  > kobiety aby się przefarbowały na blond?? (to tylko przykład)

                  "Lubię kotlety, lubię brunetki"...

                  > > No to go oświeć, że podobanie się mężczyźnie, zwłaszcza cudzemu, NIE MUSI
                  > być
                  > > priorytetem kobiety.
                  >
                  > no ludzie - a on o tym nie wie?

                  No z tego, co piszesz, raczej nie.
                  • zonka77 Re: ale ja nie rozumiem :) 26.01.08, 22:48
                    > Świadomość "Facetowi X nie przyjdzie do głowy, że można mieć gdzieś męską opini
                    > ę
                    > na temat mojego wyglądu" potrafi być POTWORNIE wkurzająca.

                    serio?
                    Dla mnie zupełnie nie :)

                    > No z tego, co piszesz, raczej nie.

                    wie. A inna sprawa że nie rozumie - jak wielu innych kobiecych zachowań. Tak jak
                    i ja nie rozumiem kilku męskich - ale akceptuje że są i nie muszę ich rozumieć.
                • kochanica-francuza Re: ale ja nie rozumiem :) 26.01.08, 19:20
                  o czuję się fnaprawdę ich
                  > sprawa i ich prawo - nie wszyscy muszą się podobać wszystkim.
                  >
                  Ale ja pytałam, czy ten facet, co mu się buty małżonki nie podobały, SAM był
                  zadbany, czy tylko żądał tego od żony (buty).
                  • zonka77 Re: ale ja nie rozumiem :) 26.01.08, 22:46
                    nie był zaniedbany - to był młody facet, normalny - nie fleja, nie pamiętam
                    dokładnie, nie zwróciłam uwagi :)
              • la_seniorita Re: Do męża zonki77 17.02.08, 19:58
                Również nie noszę żadnego typu kiecek, nie lubię tego, źle się w tym
                czuję. Natomiast buty na obcasie nawet lubię, bo w sklepie można
                wyżej sięgnąć.
                Dołączam się do pytania Kochanicy. Czy ów pan był taki zadbany? Bo
                panowie lubią wymagać cudów, ale sami siebie zaniedbują.
            • angazetka Re: Do męża zonki77 25.01.08, 18:55
              Po prostu czasem jest zadziwiony kiedy spotykamy jakąś
              > znajomą - ładną kobietę w krótkich włosach z krzywą grzywką, super
              modnych
              > ciuchach w których wygląda modnie i...brzydko.

              A czy Ty i Twój mąż nie macie żadnej znajomej, której zwyczajnie
              jest lepiej w krótkich niz w długich włosach? Nie uwierzę, że nie.
              Przecież długość włosów dopasować trzeba do całości wizerunku -
              wzrostu, wagi, jakości włosów, wykonywanej pracy itd. Jestem mała i
              pulchna, gdybym miała długie włosy, wyglądałabm na jeszcze mniejszą
              i pulchniejszą, a to raczej ujemnie wpłynęłoby na moją atrakcyjność
              (oraz, co gorsza, na samopoczucie).
              • zonka77 Re: Do męża zonki77 26.01.08, 13:23
                > A czy Ty i Twój mąż nie macie żadnej znajomej, której zwyczajnie
                > jest lepiej w krótkich niz w długich włosach?

                A czy ja piszę że nie mamy??

                Zresztą nie obgadujemy wspólnie i nie komentujemy wszystkich znajomych...jejku.
                Zdarzyło się kilka razy że ktoś zmienił image na gorszy - właśnie dziewczyna
                super wyglądała w długich włosach i nagle króciutkie - i ma prawo, to tylko
                opinia i to wyrażona dyskretnie do najbliższej osoby, jakaś tam męska reakcja
                jednorazowa i koniec.
                No ludzie czy każdy musi się każdemu podobać?
                Mnie się nie podobają faceci długowłosi i metroseksualni (szaliczki, nażelowane
                włoski i tusz do rzęs). Ale niech sobie żyją i wyglądają jak chcą - wygląd to
                tylko wygląd, akurat o wyglądzie rozmowa to piszę na ten temat - w życiu
                codziennym nie jest to bynajmniej priorytetowy temat. Najważniejsze szczerze
                mówiąc jest zdrowie własne i rodziny :)
        • jowita771 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 26.01.08, 13:41
          ja długo miałam krótkie i nawet bardzo krótkie. teraz mam do ramion.
          a co do seksapilu, to podobno mężczyznom podobaja się owszem, długie, ale
          najlepiej jakby były upięte, bo najbardziej im sie podoba odsłonięta szyja.
          myslę, że kobieta powinna raczej dobrać fryzurę do typu urody i wziąć pod uwagę
          swoją wygodę.
          a Ty, zonko, jesteś wyjątkowo piękną kobietą i do Twojego typu urody długie
          włosy są wymarzone.
      • koros17 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 19.02.08, 13:08
        Ale są kobiety, które mają na odwrót :)

        czy w poprzek??
    • modliszka24 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 15:36
      ja cały czas na chłopaka i wszyscy mówią super
    • stacja.kosmiczna.zbawienie ale 24.01.08, 15:38
      jakie to znaczenie?
      • tola1978 Re: ale 24.01.08, 16:03
        a jest znaczenie / roznica jak kobita idzie w szpilkach, a na plaskim obcasie?

        zatem wyglad włosów, długosc mysle ze tez jakos oddzialywoja na meskie (i nie
        tylko) oko.
        • stacja.kosmiczna.zbawienie tak tak 24.01.08, 16:11
          alez oczywiscie tyle ze jednej lepiej w obcasach a innej w plskim obcasie. tak
          wiec niech lepiej pytajaca doda zdjecie a my stwierdzimy
    • cloclo80 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 16:14
      Oczywiście długie. Dodatkowo bardzo rajcuje mnie kok.
    • kitek_maly Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 24.01.08, 17:18

      Tylko i wyłącznie długie.
      Jedno mnie tylko zastanawia, dlaczego zadajesz pytanie skierowane do
      panów na forum dla kobiet?...
    • dwazera Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 25.01.08, 00:10
      Wszystko zależy od kształtu twarzy, typu urody i stanu włosów. często długość do
      lub lekko za ramiona jest bardzo twarzowa. a za długie strąki są często
      nieapetyczne, niewygodne i przeszkadzają w środkach komunikacji miejskiej.
      Wydaje się takie oczywiste, że nie wiem skąd to idiotyczne pytanie.
    • fitter_c Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 25.01.08, 01:24
      Przepraszam, czy to jest jakaś akcja promocyjna szamponu albo odżywek? Bo w
      dziale "mężczyzna" (czyli między "emigracja" a "niepełnosprawność") dzisiaj
      panie pytają o to samo.
      • dita.von.teese Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 25.01.08, 01:35
        a mnie interesuje jak wlosy moga przeszkadzac w srodkach komunikacji miejskiej??
        • sloncezaoknem Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 18.02.08, 22:19
          Mogą się wkręcić w kasownik ;)
    • noelllka Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 25.01.08, 08:59
      Dlugie.
      Choc moj mezczyzna lubi mnie rowniez w kokach, bo mam dluga szyje i
      ponoc "fajnie to wyglada" ;)
    • figgin1 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 25.01.08, 10:46
      Ja mam krótkie. Włosy mam marniutkie i wcale mi nie leżą, muszą być krótkie.
      Przeważnie chodzę w spodnich, obcasów nie noszę. A jestem ładną, seksowną
      kobietą i faceci oglądają się za mną.
    • nadinka_nadinka Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 25.01.08, 15:13
      tola1978 napisała:

      > Do panow, czy kobieta powinna miec długie włosy, czy fryzura "na chlopaka" tez
      > jest sexi?

      najlepiej takie, w jakich kobiecie dobrze.
    • kobraluca Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 26.01.08, 00:18
      powszechnie wiadomo,ze faceci wola dlugie wlosy, ale co ma zrobic
      kobieta, ktora lepiej wyglada w krotkich?
      Ja na przyklad zle wygladam w dlugich, mam pociagla twarz i krotkie
      mi pasuja. Nosilam juz rozne krotkie fryzury, nawet sciete na jezyka
      i we wszystkich czulam sie atrakcyjnie. Odkad mam dluzsze mniej sie
      sobie podobam. Zdecydowalam, ze znowu scinam wlosy,
      eksperyment"zapuszczanie" zakonczyl sie w moim przypadku
      niepowodzeniem
      • fitter_c Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 26.01.08, 10:00
        Powszechnie wiadomo, że jaskółki sprowadzają deszcz.
        Powszechnie wiadomo, że Żydzi przerabiają dzieci na macę.
        Powszechnie wiadomo, że obcięcie kołtuna przynosi nieszczęście.

        Przestań słuchać głupot i uwierz we własny gust.
        Krótkie górą!
    • sumire Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 26.01.08, 11:22
      będę się po kres mych dni upierać, że seksapil nie ma nic wspólnego z długością włosów...
    • aniorek Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 26.01.08, 14:39
      To prawda. Seksapil nie ma nic wspolnego z dlugoscia wlosow. Moj facet lubi u
      kobitek krotkie wlosy, z przodu moga byc troche dluzsze. Do tego dobrze
      dopasowany garnitur. :) A za obcasami nie przepada, mowi, ze najpiekniejszy jest
      naturalny sposob poruszania sie kobiety.
      • fitter_c Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 28.01.08, 00:26
        W kwestii obcasów całkowicie się zgadzam z twoim mężem. Uważam że naturalny
        sposób chodzenia kobiety jest sto razy ładniejszy od akrobacji na obcasach.
        Zgadzam się także w kwestii garnituru: kobiety potrafią używać męskich ciuchów o
        wiele lepiej niż mężczyźni - ile razy kobieta zabierała mi jakieś części
        garderoby (a strasznie lubią to robić - od swetrów po garnitury) to się
        okazywało, że myk-myk i potrafią tak zaczarować, że wyglądają w nich superkobieco.
      • finqua Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 17.02.08, 04:59
        aniorek napisała:

        > To prawda. Seksapil nie ma nic wspolnego z dlugoscia wlosow. Moj facet lubi u
        > kobitek krotkie wlosy, z przodu moga byc troche dluzsze. Do tego dobrze
        > dopasowany garnitur. :) A za obcasami nie przepada, mowi, ze najpiekniejszy jes
        > t
        > naturalny sposob poruszania sie kobiety.

        co to za ciotka jest
        dla 99,9% PRAWDZIWCH FACETOW kobieta powinna miec dlugie wlosy, o szpilkach juz nawet nie wspominam bo to mus. oczywiscie nie 24/7 ale wtedy kiedy mozna
        szpileczki sa nie wygodne ? to po co wam te samochody ?


        pytanie za 10 punktow czy seksowniej wyglda kobieta w eleganckich szpileczkach czy w adidasach czy innym badziewiu. odpowiedz jest prosta. a twoj kaziu co za obcasami nie przepada jest jakis dziwny , czy napewno z nim wszystko ok ? watpie.
        • jowita771 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 17.02.08, 06:11
          a może n ie wszyscy są tacy sami i nie to samo się wszystkim panom podoba?
          naprawdę nie spotykasz panów, ktorzy lubią kobiety na płaskim obcasie? a może
          chodzisz w szpilkach na okrągło i tak mówią, bo myślą, że wypada?
    • zwroclawianka długie włosy- w pierwszej 10 najseksowniejszych 28.01.08, 12:01
      długie włosy- w pierwszej 10 najseksowniejszych rzeczy według
      serialu na discovery. Co prawda na pierwszym miejscu jest tam
      dżakuzi, ale co tam :) W związku z tym wczoraj skróciłam swoje o
      jakies 10-15 cm. Ale dzisiaj nikt tego nawet nie zauważył :)
    • tina111 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 17.02.08, 08:36
      Kobieta w krotkich wlosach jest aseksualna.
      Dlugie wlosy dodaja urody. Czasami ratuja niektore dziewczyny. Jak kobieta ma
      wlosy dlugie do pasa, sprawia wrazenie laski, nawet gdy twarz ma taka sobie.
      Gdyby obciela, bylaby zwyklym pasztetem. Mowie o tych przecietnych na twarzy, te
      piekne sa zawsze piekne.
      • tina111 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 17.02.08, 08:41
        A w ogole to mysle, ze krotkie wlosy nosza glownie kobiety, ktore maja z natury
        brzydkie wlosy - cienkie, rzadkie, marza o tym, by zapuscic i stac sie
        arcykobiece, ale to siano na glowie nie pozwala im na to. I glosza potem opinie,
        ze krotkie sa ladniejsze ;)
        • la_luna25 A powiem że... 17.02.08, 14:52
          Nieważne czy długie, czy półdługie czy krótkie, ale ważne żeby
          pasowały osobie która je nosi.
          Śmieszy mnie natomiast dosyć powszechne stwierdzenie, że "jak będę
          miała 30-40 lat to zetnę włosy, bo nie wypada w tym wieku chodzić w
          długich".
          No tego za nic w świecie nie jestem w stanie zrozumieć!
          Często widzę młode kobiety, które same z siebie robią starsze panie,
          w beznadziejnych fryzurach na wałki, gdy w długich wyglądały o niebo
          lepiej.
          Sama mam długie, bo w takich wyglądam najlepiej. Przerobiłam już
          wiele fryzur. Chętnie teraz bym się obcięła na Rihannę, ale z
          doświadczenia wiem, że to nie dla mnie. Ale niektóre dziewczyny
          wyglądają w takiej (było nie było krótszej) fryzurce lepiej niż w
          długich włosach. I czy Rihanna nie jest seksowna? A włosy ma krótkie.
          • sabriel Re: A powiem że... 17.02.08, 14:57
            Wszystko zależy od typu urody, gatunku włosa. Nie każdej dobrze w prostych,
            długich włosach mimo, że dużo dziewczyn takie właśnie nosi.
        • friday133 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 19.02.08, 15:50
          Buhahahaha.
          Na pewno.
          Nosze krótkie włosy (do tego sterczące i platynowe), bo lubię rzucać
          się w oczy, nie lubię się babrać z modelowaniem, nie cierpię
          wyglądać jak słodka idiotka.
          Nie noszę też sukienek, a za to noszę obcasy, chociaż i tak jestem
          bardzo wysoka.
          Lubię przytłaczać otoczenie wzrostem, siłą i osobowością i jestem z
          tego dumna :) :) :)
    • nekomimimode głupie pytanie 17.02.08, 15:00
      sexi czy nie sexi, najważniejsze żeby się dobrze w nich czuła i się
      sobie podobała a wtedy będzie sexi jeśli to takie najważniejsze dla
      ciebie podlizucho
    • gondra Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 17.02.08, 16:02
      Ja przez większość życia miałam krótkie lub raczej krótkie włosy (maksymalnie do
      ramion). Od jakichś 3 lat mam długie i lepiej sie w nich czuję, nie chodzi tylko
      o kwestie odmiany. Myślę, że większości kobiet jest lepiej w długich lub
      półdługich włosach, a nie w zupełnie krótkich. Oczywiście jeśli któraś jest
      piękna jak marzenie to we wszystkim jej ładnie. Oryginalne typy urody też mogą
      pozwolić sobie na więcej.
      • wytrwala Re: wszystko zalezy od kobiety :)) 17.02.08, 16:23
        ja jestem raczej za dlugimi wlosami ale sa kobiety ktore i w
        krotkich wygladaja zachwycajaco i seksownie (ale tych kobiet jest
        malo..). Dla mnie np taka kobieta jest Peta Wilson, co prawda
        postarzala sie i teraz nie zachwyca ale kiedy byla mlodsza powalala
        w serialu La femme Nikita - miala tam i wlosy dlugie, jak i bardzo
        krotkie - i nie ujmowalo jej to seksapilu ani troche. Podam przyklad
        fotek, dlugie:
        sectionsix.com/images/peta11.jpg
        sectionsix.com/images/petapdr.jpg
        krotkie:
        sectionsix.com/images/peta_tvg_cov.jpg
        sectionsix.com/images/Peta_blk_V.jpg
        • gondra Re: wszystko zalezy od kobiety :)) 17.02.08, 16:33
          No, tylko ja osobiście przez krótkie włosy rozumiem naprawdę krótkie, np. takie:
          www.ukhairdressers.com/style/index2.asp?R1=1006&month1=5&pg=1&styl1=Select.astyle
          www.ukhairdressers.com/style/index2.asp?R1=3138&month1=9&pg=1&styl1=Moodyhair
          www.ukhairdressers.com/style/index2.asp?R1=117&month1=9&pg=1&styl1=Zappas
          www.ukhairdressers.com/style/index2.asp?R1=182&month1=11&pg=1&styl1=Zappas
          www.ukhairdressers.com/style/index2.asp?R1=1085&month1=11&pg=1&styl1=TPL%20Hairdressing
          Dziewczyna na Twoich zdjęciach ma IMO coś między krótkimi a półdługimi.
          • wytrwala Re: wszystko zalezy od kobiety :)) 17.02.08, 17:05
            wiem, pod koniec LFN miala jeszcze krotsze ale nie moge znalesc
            takich zdjec
    • 8n Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 17.02.08, 16:55
      ja zawsze marzylam o dlugich wlosach, jak z teledysku alanis morissette, chciałam żeby zasłaniały mi piersi. a ze marzenia sie spelniaja, to chodze czesciej nago.
    • eleni80 Re: dlugie czy krótkei włosy dla kobiet? 18.02.08, 00:19
      jestem panią, ale zdecydowanie krótka też jest sexi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka