zmyslona2
28.01.08, 17:24
Czy uważacie fetyszystów za zboczeńców? Czy bylibyście w stanie tolerować
takie zachowania seksualne?
Facet ,który np. ma fioła na punkcie kobiecej(uzywanej zaznaczam) bielizny,
albo dla którego megafetyszem są kobiece stopy ,uwielbia je całować, lizać,
wąchać i nie mają to być stopy swieżo wymyte i wybalsamowane,ale właśnie takie
schodzone, spocone ,nawet przybrudzone:-)
Jeśli chce aby kobieta po nim chodziła, skakała,stawała na głowie,zadawała tym
ból,a nawet poniżała itp.
Co jeśli takie upodobania są ważniejsze dla faceta niż tradycyjny seks?