no, dziewczęta (oraz chłopcy ofkors)
Gdybyscie mieli wymienic taki fetysz, ze az do zalozenia elitarnego klubu, to co by to moglo byc?
Ja bez sekundy zastanowienia zakladam fanklub szczeniaczkowego zapachu.
Niedawno wykapałam mojego puchacza w szamponie dla pieseczków i oto uzyskałam kulę puchu pachnącą miodem, malym pieskiem i lawendą (bo Krycha w lawendzie buszowała).
Powiem wam, chciałam ją zawąchac na smierc i wcale a wcale nie obchodziły mnie protesty
ps tak, kanarki wysmienicie

))))