Dodaj do ulubionych

Czy to stres?

IP: *.gliwice.pik-net.pl 19.08.03, 12:40
W sobote bierzemy ślub! Jasne, że się denerwuję, to chyba logiczne, ale teraz
jak nigdy potrzebuję bliskości partnera, rozmów itp. A On ... Wręcz
odwrotnie! Jakiś taki cichy, dziwny. Niby wszystko OK, ale w powietrzu coś
wisi. Dodam, że mieszkalny już razem od 10 miesięcy. Nawet sex, który tak
bardzo go zawsze cieszył zszedł na dalszy plan. A mi się właśnie co chwilkę
zbiera na amory (może przez to, że przestałam brać tabletki anty!). Kurcze,
mam wrażenie, że On nabrał jakiś obaw przed ślubem, że nie chce tego. Gdy Go
o to pytam to zaprzecza, mówi, że chce i że mnie kocha. Ale ja czuję coś
całkiem przeciwnego. Czy to tylko nerwy i stres przed, czy może facet się
rozmyślił i nie wie jak przed tym uciec? Buuu. Już sama nie wiem co mam o tym
wszystkim myśleć!
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Czy to stres? 19.08.03, 13:11

      To napewno tylko i wyłącznie stres, mój mąż przed ślubem był nie tyle cichy co
      bardziej krzykliwy, kłociliśmy się a nazwet zastanawialiśmy się ( to się
      okazało po ślubie)oboje czy to napewno ten ta, czy dobrze robimy. Ale w dniu
      ślubu kiedy jechaliśmy już do kościoła i stanęliśmy przed ołtarzem to byliśmy
      pewni, że dobrze robimy. Do tej pory wszyscy mówią , że tak szczęśliwej i
      uśmiechniętj pary dawno nie widzieli. Nawet nasz kamerzysta to był
      zachwycony :)))
      • Gość: drak Re: Czy to stres? IP: *.pg.com 19.08.03, 13:18
        lastka napisała:

        >
        > To napewno tylko i wyłącznie stres, mój mąż przed ślubem był nie tyle cichy
        co
        > bardziej krzykliwy, kłociliśmy się a nazwet zastanawialiśmy się ( to się
        > okazało po ślubie)oboje czy to napewno ten ta, czy dobrze robimy. Ale w dniu
        > ślubu kiedy jechaliśmy już do kościoła i stanęliśmy przed ołtarzem to byliśmy
        > pewni, że dobrze robimy. Do tej pory wszyscy mówią , że tak szczęśliwej i
        > uśmiechniętj pary dawno nie widzieli. Nawet nasz kamerzysta to był
        > zachwycony :)))

        Podejrzewam że dzisiaj już nie jest taki wesoły .
        • lastka Re: Czy to stres? 19.08.03, 13:23
          Gość portalu: drak napisał(a):

          > Podejrzewam że dzisiaj już nie jest taki wesoły .


          I tu się mylisz mój drogi, nadal jesteśmy ze sobą szczęśliw i mam nadzieję, że
          będziemy jak najdłużej tym bardziej teraz kiedy czekamy na nasze dziecko. A co
          do tego czy jest szczęśliwy to mam pewność bo jeszcze dzisiaj rano mi to
          powiedział, że czuje się najszczęśliwyszy budząc się u mojego boku :))

          • koklusz Miećka Ty sie nie denerwuj. 19.08.03, 13:26
            Co ,że cichy może coś go boli ,a Ty zamiast się zainteresować to amory w
            głowie,zastanów się.
            • Gość: Miecia Re: Miećka Ty sie nie denerwuj. IP: *.gliwice.pik-net.pl 19.08.03, 13:29
              No wiesz... Czemu mam się denerwować? Ja się kurna aż tak bardzo nie denerwuję!
              • koklusz Re: Miećka Ty sie nie denerwuj. 19.08.03, 13:31
                No to tak trzymaj i wszystko będzie ok.
                • Gość: Miecia Re: Miećka Ty sie nie denerwuj. IP: *.gliwice.pik-net.pl 19.08.03, 13:35
                  No a może kurcze On się faktycznie rozmyślił i nie wie jak ma to powiedzieć???
          • Gość: drak Re: Czy to stres? IP: *.pg.com 19.08.03, 13:32
            lastka napisała:

            > Gość portalu: drak napisał(a):
            >
            > > Podejrzewam że dzisiaj już nie jest taki wesoły .
            >
            >
            > I tu się mylisz mój drogi, nadal jesteśmy ze sobą szczęśliw i mam nadzieję,
            że
            > będziemy jak najdłużej tym bardziej teraz kiedy czekamy na nasze dziecko. A
            co
            > do tego czy jest szczęśliwy to mam pewność bo jeszcze dzisiaj rano mi to
            > powiedział, że czuje się najszczęśliwyszy budząc się u mojego boku :))
            >

            Gratuluję i pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka