karka831 05.02.08, 11:28 .. u dentysty i o dziwo przeżyłam:) Mimo palpitacji serca, zesztywnienia całego ciała i drgawek spowodowanych stresem-dałam sobie wyleczyć zęba. Oczywiście w znieczuleniu:) Tez się tak "strachacie" lekarzy?? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
butterflymk Re: Byłam wczoraj... 05.02.08, 11:32 moja mama kiedyś wyrwała poręcz w fotelu :D a ja to nawet nie biorę znieczulenia lubię ostrą jazdę :) najbardziej mnie denerwuje zapach u dentysty i te waciki które trudno wypluć, bo ślina się ciągnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
karka831 Re: Byłam wczoraj... 05.02.08, 11:36 butterflymk napisała: > moja mama kiedyś wyrwała poręcz w fotelu :D Nieźle :D > a ja to nawet nie biorę znieczulenia > lubię ostrą jazdę :) Przez tą "ostrą jazdę" bez znieczulenia, którą dawno temu mi zapodali-trauma nie opuszczała mnie kolejne kilka lat..:D > najbardziej mnie denerwuje zapach u dentysty > i te waciki które trudno wypluć, bo ślina się ciągnie :D Hehe...najgorzej jak trzeba przepłukać jamę gębową a znieczulenie jeszcze działa i pluje się bokiem, jakoś tak koślawie..:D Odpowiedz Link Zgłoś
doloresa Re: Byłam wczoraj... 05.02.08, 11:41 Jezu, dentysta to mój śmiertelny wróg, od czasów wczesnego dzieciństwa! ;) W wieku przedszkolnym wykonywano mi jakąś skomplikowaną operacje na zębie - 8 (!) wizyt. Za każdym razem wyłam jak potępieniec i próbowałam nie dać sie zaciągnąć do gabinetu...Mama prowadziła mnie z obstawą (ciotka+kuzynka) i wespół z pielęgniarek próbowały mnie unieruchomić w fotelu...Dentystka już po wszystkim była spocona i roztrzęsiona chyba bardziej ode mnie ;) Całe szczęście stan mojego uzębienia pozwala mi na niezwykle rzadkie wizyty i lekarzy tej specjalności...Raz na rok to absolutny maks. Odpowiedz Link Zgłoś
akkknes Re: Byłam wczoraj... 05.02.08, 11:40 > Tez się tak "strachacie" lekarzy?? :) Niet, zawsze mialam zdrowe zeby i - odpukac w niemalowane - dalej mam, wiec jesli siadam na fotel to tylko na przeglad albo zdjecie kaminia (ale to tak jakby 'z wlasnej woli' czy 'dla siebie' wiec moze dlatego z taka prawie radoscia tam jezdze) Odpowiedz Link Zgłoś