Dodaj do ulubionych

Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść? :)

    • funny_game Valmont z Niebezpiecznych związków. 08.02.08, 10:28
      Ale:
      - albo chciałabym pozostać w błogiej nieświadomości co do jego rozlicznych
      manipulacji (a chyba wiele kochanek potrafił, cwaniaczek, w takiej
      nieświadomości zostawić i chociaż za to mu chwała);
      - albo chciałabym być mu panią Merteuil (ale nie skończyć jak ona).
      • rosa_de_vratislavia Re: Valmont z Niebezpiecznych związków. 08.02.08, 15:06


        Zdecydowanie tak!
        Iteligentny, demoniczny, świetny kochanek.
        doskonały manipulator...tylko żadna kobieta nie wyszła ze związku z
        nim bez szwanku...
        • funny_game Re: Valmont z Niebezpiecznych związków. 08.02.08, 15:08
          Wyszła, o ile nie znaczyła dla niego za wiele i o ile była głupiutka ;)))
        • 2szarozielone Re: Valmont z Niebezpiecznych związków. 08.02.08, 19:27
          Oooooo, Valmont :) Toż to byłaby przygoda i wyzwanie... Ja bym nie chciała być
          jego głupiutką i nieświadomą ofiarą, bo to mdłe wtedy by było... Chciałabym gry,
          chciałabym się z nim zmierzyć... Ja naprawdę mam autodestrukcyjne skłonności :)))
          • funny_game Re: Valmont z Niebezpiecznych związków. 08.02.08, 19:44
            Dlatego dopuszczam do głosu możliwość drugą, po prostu sama nie wiem ;)
    • kalokagathia Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 08.02.08, 12:33
      1. Dymitr Razumichin ze "Zbrodni i kary"
      2. Joachim Ziemsen ("Czarodziejska Góra") - tylko że on pewnie i tak nie odważyłby się nikogo uwieść :)
    • zwroclawianka niezniszczalni agenci z powieści sensacyjnych :) 08.02.08, 15:39
      wszyscy ci z ludlumów, macleanów: prawie bezbłędni, wysportowani, z
      zasadami, znający perfekt 5 języków, politykę, literaturę i
      posługujący się bezbłędnie bronią oraz pilotujący, nurkujący,
      wspinaczkujący itp., posiadający sztukę uwodzenia kobiety, przy tym
      wrażliwi, niegadatliwi, inteligentni, przystojni, z poczuciem
      humoru.. ufffffff :)
      no, w wersji ekranowej dżejmsy bondy :)
      • zwroclawianka no i jeszcze wedźmin oczywiście! 08.02.08, 15:41
        ale ten do uwodzenia, bo na małżeństwo to za dużo problemów :)
      • i.nes Re: niezniszczalni agenci z powieści sensacyjnych 08.02.08, 16:27
        zwroclawianka napisała:

        > no, w wersji ekranowej dżejmsy bondy :)

        heh, toż ci kinowi powstali na podstawie słowa pisanego :D
    • i.nes czy postaci z komiksów też się liczą? 08.02.08, 17:17
      bo jeśli tak, to wybieram Morfeusza z mrocznej serii Neila Gaimana pt."Sandman" :)
    • funny_game Wiedziałam 08.02.08, 18:31
      że nie skończy się na jednym literackim romansie! ;)

      Powłóczyłabym się z Salem Paradise z "W drodze", pewnie nie całkiem
      platonicznie. Ojej, może nawet bym się zakochała? Gdybym miała trochę mniej lat
      niż mam :)
      • demonii Re: Wiedziałam 08.02.08, 19:29
        U mnie tylko jeden sie liczy - hrabia Władek :)
        • funny_game Re: Wiedziałam 08.02.08, 19:42
          Ze względu na przydomek? :>
          • demonii Re: Wiedziałam 08.02.08, 19:55
            Ze względu na brak odbicia w lustrze i piękne uzębienie :)))
            • funny_game Re: Wiedziałam 08.02.08, 20:03
              Ale chodziłabyś do łożnicy zawsze przyozdobiona wianuszkiem czosnku, czy
              poświęciłabyś dla niego swoją szyję? ;)
        • bupu Re: Wiedziałam 09.02.08, 21:12
          Władka nie oddam. Mój ci on!
      • steppenwolf_1986 Re: Wiedziałam 09.02.08, 22:24
        łe, ja nie znosze Sala- Deana tym bardziej. Dead to dla mnie idiota z ADHD, a
        Sal powierzchowny facecik o bardzo niefajnym podejsciu do kobiet
    • prom_do_szwecji Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 08.02.08, 19:29
      wiedzminowi na stówe ;)
    • avital84 Uwiodłabym Cezarego Barykę... 08.02.08, 20:09
      szczególnie gdyby wyglądał jak Damięcki. ;)))

      Nie jest wykluczone, że dałabym się uwieść Wolandowi.
      Chyba miał gość dar w tej materii. ;)

      Wydałabym się za Skrzetuskiego. Może to ten Żebrowski wpłynął na moją opinię,
      ale Skrzetuski to taki mąż idealny w moim odczuciu. :)

      Natomiast idealnym kochankiem byłby chyba James Bond jednak. ;P
      • zuzanna1981 a pan Rochester Jane Eyre?!??? 08.02.08, 20:21
        To był facet!
        www.youtube.com/watch?v=IfMmI4VA_xA&feature=related
        ech....nie ma juz takiej miłości...
        • i.nes Re: a pan Rochester Jane Eyre?!??? 09.02.08, 17:25
          Ach, masz rację!
          ale z aktorów, to tylko Toby ;)))
          www.youtube.com/watch?v=ejvVkxkF1w8
        • rosa_de_vratislavia Re: a pan Rochester Jane Eyre?!??? 09.02.08, 17:32
          zuzanna1981 napisała:

          > To był facet!

          Ale w gruncie rzeczy traktował Jane dośc przedmiotowo i z góry.
          To dobry mąż dla kobiety, która musi czuć, ktow związku rządzi ( i
          wie,że nie ona ;-)
          Panu Rochesterowi moje stanowcze "nie"!
    • avital84 Aaaa...i pewnie znając moje szczęście 08.02.08, 20:24
      całe życie kochałabym się w Hamlecie. ;)
      • funny_game Re: Aaaa...i pewnie znając moje szczęście 08.02.08, 20:28
        Albo w Witelonie ;)))
        • i.nes Re: Aaaa...i pewnie znając moje szczęście 09.02.08, 17:26
          funny_game napisała:

          > Albo w Witelonie ;)))

          zwanym również Erazmem Ciołkiem??? ;))
          • funny_game Re: Aaaa...i pewnie znając moje szczęście 09.02.08, 18:35
            No tak :D
            Ale literacko przerobiony przez Witolda Jabłońskiego Witelon mi tu przyświecał ;)
    • baba67 Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 09.02.08, 20:14
      Wokulski-absolutnie-moze byc i bez kasy.
      • funny_game Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 09.02.08, 20:37
        O!
        A jakoś uzasadnisz?
        Może być nawet "och! ach!" :)))
    • bupu Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 09.02.08, 21:10
      Zdecydowanie dałabym się uwieść Draculi, jako iż słabość żywię doń niepomierną
      od czasu pierwszego kontaktu z dziełem Stokera.

      Usiłowałabym uwieść Holmesa, choć słynny detektyw był na sprawy płci kompletnie
      obojętny, a szkoda, szkoda, inteligentny jak bies, wysportowany i cudownie
      ironiczny.

      Na męża-tylko Wokulski, człek inteligentny, odpowiedzialny, a zarazem z ogniem w
      sercu, prawdziwy pełnokrwisty mężczyzna a nie żadna tam duperela którą się można
      bawić, czego panna Łęcka swoim ptasim móżdżkiem nie pojmowała.

      Romansik zaś chętnie bym sobie ucięła z Filipkiem Marlowe który, choć czarujący,
      materiałem na stałego partnera chyba nie jest. Ale chwileczka zapomnienia w jego
      towarzystwie-jak najbardziej.
    • xtrin Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 09.02.08, 21:43
      Eh, widzę, że po większość to trzeba się w kolejce ustawiać... :(

      Na krótki romans Azja Tuhajbejowicz - mam słabośc do mężczyzn z tajemnicą no i
      ten rys egzotyki. Lub Biafra z "Achaji" - sku..el jakich mało, piekielnie
      inteligentny i wredny.
      Na dłuższy romans Edmunt Dantes, też mężczyzna z tajemnicą, inteligentny,
      wrażliwy, wierny w uczuciach. Także Geralt z Rivii, męski aż do przesady. No i
      Severus Snape, niejednoznaczny i piekielnie seksowny :).
      Chętnie też bliżej poznałabym Thorgala, choć dzieci bym mu rodzić nie chciała.
      Na krótko dałabym tez się uwieść wicehrabiemu de Valmont, byłyby to fascynujące
      noce...

      Ale na męża wybieram Wokulskiego :).
    • slotna Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 09.02.08, 22:22
      Geralt - zakochalam sie w nim jako nastolatka i tak mi juz zostalo :))) To jest genialnie zbudowana postac, wiec...

      Rhett Butler - o taaaak!!! Oszalamiajaco inteligentny przede wszystkim, przenikliwy, cuuudowny, a przy tym "wielki mezczyzna", fizycznie w sensie:) Wersja ksiazkowa znaczy, w filmie taki fircykowaty jest.

      Wokulski odpada zeby nie wiem co, te odmrozone dlonie mnie odrzucaja na kilometr.

      Diabel z Chmielewskiej :))) Natomiast Marek absolutnie nie (jak sobie poczytalam "Autobiografie" pare lat pozniej, to sie okazalo, ze mialam racje hihi, i w realu sie to sprawdzilo :))

      Wiktor z "Lesnego morza" Newerly'ego !!! Dlugo moj ideal (przed Geraltem), mimo, ze chcial miec dwie babki naraz.
      • 2szarozielone Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 09.02.08, 22:28
        Diabeł z Chmielewskiej - super :) Zapomniałam, ale dopisuję do mojej
        diabolicznej listy (Woland, Diabeł, Valmont, Philipe Marlowe, Atos, Michael
        Corleone...).
        Cholera. Większość to na romans tylko. Panią Corleone chyba mogłabym być
        ewentualnie. Albo żoną Atosa.

        A tak w ogóle to i tak ciągle jestem na etapie żony Witkacego :)))
    • stara_dominikowa Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 27.02.08, 20:34
      dla Griszy Melechowa zawszem gotowa.
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 27.02.08, 21:21
      sekretarzowi witkasiewiczowi
    • mala_ksiezniczka2 Re: Któremu bohaterowi lit. dałybyście się uwieść 27.02.08, 22:04
      Louis z "Wywiadu z wampirem" :D nie wiem, może to Brad Pitt tak na mnie
      podziałał;p no ale jako postać z książki, wręcz niesamowita... delikatny,
      wrażliwy, a jednak taki brutalny. Mógłby się wessać w moją szyję....
    • barbapapa2000 temu... 28.02.08, 12:31
      www.youtube.com/watch?v=0o38F0zfTHU
      • wyzuta Re: temu... 28.02.08, 13:34
        barbapapa2000 napisał:

        > www.youtube.com/watch?v=0o38F0zfTHU

        mało sie nie posikałam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka