serwisantka3
11.02.08, 00:13
chyba oszlalam. Mam cudownego chlopaka od 3 lat, planujemy wspólna pszyszłość
-za rok ma być ślub a jednak ciagnie mnie do innego.Nie bylo zadnej zdrady ani
nic takiego a jednak. Poznaliśmy sie przypadkiem u kolezanki. Prawie nie
rozmawialismy ze soba, ale on od razu przyciągoł moja uwagę - przystojny,
dobrze zbudowany, wysportowany.. Na ndrugi dzień poprosil moja kumpele o moj
nr tel. ta natomiast dala mu moje gg. Od tamtej pory (2 tygodnie)rozmawiamy na
gg codzienie. O głupotach, o zyciu, o nim ,o mnie......czuje jak mnie ciagnie
do niego. Nie chce sie spotkac, odmawiam, ale w głebi duszy dalabym wszystko
zeby go znów zobaczyc.