Dodaj do ulubionych

Moje dobre serce:)

25.02.08, 12:41
W niedziele mój luby zabalował z kolegami i wyrzucili go z klubu
disco-polo (wyobrażacie sobie jaki obciach?) A ja po niego
pojechałam, przywiazlam do domu o 2 w nocy, nakarmiłam, położyłam do
spania, a rano jeszcze kaca leczyłam:) Powiedzcie sami czy nie
jestem zbyt dobra?;)
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:43

      Powiedzcie sami czy nie
      > jestem zbyt dobra?;)

      Nie. Na moje oko - w sam raz jesteś. :-)
      Tak jak ja. :-)
      • poecia1 Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:44
        Ech jeszcze pół dnia mysle, że go bez sniadania z domu wypuściłam:)
        • nutopia Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:45
          poecia1 napisała:

          > Ech jeszcze pół dnia mysle, że go bez sniadania z domu wypuściłam:)
          >
          >

          to już zbytek;)
        • doloresa Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:46
          Ja też bywam taka dobra i wyrozumiała.
          Ale tego klubu disco polo bym chyba nie mogła przetrawić - na pewno
          bym po niego nie pojechała, co to, to nie!
          • poecia1 Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:47
            Też nie trawie tego klubu disco-polo dlatego sam tam sobie chodzi z
            kolegami. Ja raz tam byłam i podziękowałam.
    • jaceks20 Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:51
      z tego co sie orientuje, pomimo ze alkoholu nie pije:) to nie mozna
      dawac jesc komus o 2 w nocy kto jest pijany, jesli mial nadmierny
      apetyt to moze swiadczyc o czyms innym:P
      powinno sie wypic okolo 1 litr zimnej wody, rano nie bedzie kaca i
      czlowiek w dobrym nastroju moze zrobic mala powtorke:)

      dlatego tez nie moge okreslic ciebie jako dobra osobe, pooniewaz w
      sumie troche mu zaszkodzilas:P
      w sumie to ciekawe za co mozna wyleciec z disco polowego klubu
      • poecia1 Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:54
        Kiedy był głodny? Z tym alkoholem to u różnych ludzi rożnie bywa, a
        wody też dostał przepisowy litr:) Niestety nie pochwalił się za co
        zostal wyrzucony. Może się dowiem w poźniejszym terminie to napisze:)
        • jaceks20 Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:58
          napisalas ze pojechalas po niego i nakarmilas, czyli zakladam ze tej
          nocy jeszcze nakarmilas
          daj mocz do analizy- wyniki moga byc ciekawe:)
          • poecia1 Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 13:03
            Nie dramatyzowałabym tak, ja też czasem jak popiję, a w dodatku się
            zmecze (tańce-wybibańce) to mi się jesc chce. Poza tym nie jestem,
            aż tak dobra by z cudzym moczem latać do analizy;)

            jaceks20 napisał:

            > napisalas ze pojechalas po niego i nakarmilas, czyli zakladam ze
            tej
            > nocy jeszcze nakarmilas
            > daj mocz do analizy- wyniki moga byc ciekawe:)

            • jaceks20 Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 13:09
              no widzisz czyli jest jednak granica dobroci twojego serca:)
              albo obawa przed ewentualnymi wynikami:PP
              hihi
              • poecia1 Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 13:11
                Trzeba mieć jakieś granice:)
    • funny_game Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 12:58
      Trzeba mu było jeszcze rano puścić "Majteczki w kropeczki" ;)
    • minasz Re: Moje dobre serce:) 25.02.08, 13:07
      i czym sie tu chwalic ze ma sie faceta żłoba i durnia????????????????????
    • dzikoozka rob tak dalej, rób... 25.02.08, 13:20
      będzie potem wymagał takiego fullservisu co tydzień ;DD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka