Dodaj do ulubionych

NIech mnie ktos pozaluje...

25.02.08, 19:59
Od 3 dni boli mnie glowa, tabletki nie pomagaja :( Moze dobre slowo
na forum cos pomoze ???
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:01
      A ciśnienie mierzyłeś?
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:03
        Nie... to jest "zwykla" migrena.. :(
        • qw994 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:05
          A może jakieś silniejsze tabletki przeciwbólowe? Na receptę?
          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:06
            Juz sie napchalem.. teraz to zdecydowanie nie powinienem jezdzic
            autem :(
            • qw994 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:09
              Współczuję. Migrena to paskudna sprawa.
              • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:11
                Moge mojej banci i mamie podziekowac.. dostalem w spadku :( Teraz to
                i tak jest pol biedy.. nie mam swiatlowstretu..
        • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:24

          kontik_71 napisał:

          > Nie... to jest "zwykla" migrena.. :(

          No taaaak, dobra wymówka nie jest zła. ;-)
          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:26
            Ale niedobry kitek.. :( Powiedz lepiej co meble i kuchania robia :)
            • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 23:40

              Meble są one zamówionymii. ;-)
              A kuchnia ciągle czeka na malowanie, bo aktualnie włączyło mi się
              zastanawianie czy aby dobrze robię. :-)
    • iberia.pl Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:02
      Biedny Kontuś, nie dosc, ze Cie glowa boli to jeszcze Cie ktos
      oskarza....<przytula>.
    • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:09
      Głowa do góry ;)))
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:11
        No wlasie wtedy najbardziej boli :( Ale mi zle zyczysz :(
        • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:13
          Oj, chyba wszedłeś w etap użalania się nad sobą i teraz co nie powiem, to źle ;)))
          Życzę Ci, żeby Ci na mnie ból głowy przeszedł, to będę miała pretekst, żeby
          jutro znowu nie iść do pracy :)
          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:17
            Faktycznie wszedlem w taki nastroj, ale zdecydowanie nie chce aby
            bol na Ciebie przelazil.. nie, taki wstretny to ja nie jestem.. choc
            pewnie znalazloby sie pare osob myslacych inaczej...:)
            • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:32
              Nigdy nie miałam prawdziwej migreny. Ale po opowieściach o pawiach, światło i
              zapachowstręcie, okropnym bólu - dziękuję, poleżę ;)
              • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:34
                Bol to jeszcze pol biedy.. ale mam takie tabletki.. nazywaja sie
                imigran.. po takiej tabletce nie mam odwagi brac nic do reki co sie
                moze potluc.. zero kontroli nad wlasnym cialem...
                • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:45
                  Trzeci dzień boli, to miejmy nadzieję, że ma się ku wyzdrowieniu, tak?
                  • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:50
                    Mam nadzieje.. nie mam zamiaru pobic zyciowego rekordu.. czyli 2
                    tygodni non stop:(
                    • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:52
                      Słabo mi na samą myśl o dwutygodniowym bólu :/
                      A pracować musisz, czy możesz sobie na razie odpuścić?
                      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:00
                        Pojedyncze dni moge socie odpuscic.. ale np dzisiaj musialem jechac
                        do klienta i nie bylo innego wyjscia:(
                        • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:07
                          Zapachy jakoś trawisz?
                          Jak tak, to kąpiel ziołową sobie zrób :)
                          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:10
                            Zapachy trawie :) Kapiel moge, ale z ziolami jest problem... :(
                            • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:18
                              Teraz może tak, a jutro żona Ci nie może kupić?
                              • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:20
                                Zapytam... moze bedzie litosciwa :)
                                • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:44
                                  Qrde, Kontik, czy ja mam Ci na bolącą głowę zrobić okład, tfu, wykład z tego, że
                                  trzeba sobie pomagać i nie chodzi tu o litość, tylko o dbanie o siebie? No ja
                                  bym leciała po te ziółka bez gadania. Albo i nie, bo mam ;)
                                  • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:46
                                    To wiesz co.. Ty mi zrob oklad a Kitek podrapie mnie za uszkiem.. to
                                    bedzie musialo pomoc :)
                                    • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:49
                                      Może Nikusia by się na Twoim czole ułożyła i pomruczała?
                                      No toooo by na pewno pomogło!
                                      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:51
                                        Rano obudzilem sie z Nikusia nad glowa :) lezala na poduszce, czego
                                        normalnie nie robi.. kochane kocisko :)
                                        • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:07
                                          Pewnie wyczuwa, że z ukochanym pańciem jest coś nie tak :)
                                          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:09
                                            Oj tak.. Nikusiek czuje takie rzeczy bezblednie.. niedlugo bede
                                            musla ja znowu wystawic na niemile przeczucia.. 2 tygodnie w
                                            Polsce.. a ona czuje to na przynajmniej tydzien przed wyjazdem...i
                                            chodzi jak struta. :(
                                            • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:23
                                              Nasi tez nie cierpią podróży. Ale jak już ich gdzieś bierzemy, to jest to
                                              zazwyczaj działka i tam wtedy maja raj :)
                                              • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:25
                                                ja Nikusi nigdzie nie zabieram.. ona taka struta bo czuje, ze ja
                                                wyjade
                                                • funny_game Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:49
                                                  Aaaaha!
                                                  I czasem dobrze jest mieć brata bliźniaka :D
    • zoofka Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:21
      to SIO od komputera! myślisz że gapienie się w ekran Ci dobrze służy?
      Żeby Ci ulżyć nieco powiem Ci, że niektórzy mają gorzej. Ja migrenę przechodzę
      łącznie ze światłowstrętem, dźwiękowstrętem i rzyganiem. "Tylko" ból to dla mnie
      byłby luksus.
      • amarraa Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:24
        własnie tez to mialam pisac,ze widocznie jej tak nie boli jak ma sile czytac
        forum i siedziec przed kompem,a uzalanie sie nad soba napewno jej nie
        pomoze,ehhh zeby tylko miec takie problemy..
        • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:25
          Nie jej tylko jemu :)
          • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:25

            Znowu. :-]
            To dziwne, przecież nawet masz wizytówkę a ludziska się mylą. ;-)
            • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:28
              Widzisz.. tak juz mam od dziecka.. ile razy ja uslyszalem "jaka
              ladna dziewczynka" grrrr :(
              • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:36

                No coś Ty? :-)
                Moim zdaniem nie przypominasz. ;-)
                • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:42
                  Dziekuje Kitku za wsparcie mojej meskosci :) Wdziecznosc moja wielka
                  jest :)
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:25
        Wiem, ze nie sluzy.. ale wychodze z zalozenia, ze jesli poddam sie i
        pozwole aby bol wygral to bedzie calkowita klapa..
        Na szczesnie u mnie jest tylko swiatlowstret i nigdy nie musialem
        rzygac
        • amarraa Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:34
          w takiej sytuacji walka nie jest chyba dobrym pomyslem,czasem poprostu trzeba
          sie poddac i odpoczac,ale nie bede sie klucic
          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:37
            Ja sie prawie poddalem.. leze w lozku z laptopem.. :)
            • amarraa Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:25
              no to spokojnej nocy zycze,ja tez ide juz do lozeczka bo nie dosc ze mam
              skrecony lokiec to jeszcze ospa wietrzna mnie dopadla( juz drugi raz:( )
              • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:29
                Ojej to moja glowa to pikus przy Tobie... zdrowiej i milej nocy zycze
    • mallina Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:23
      pewnie to jakas migrena

      wspolczuje, bo wiem jaki bol glowy moze byc uciazliwy
    • hsirk Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 20:51
      wez piec tabletek przeczyszczajacych. glowa pewnie przestanie
      bolec...
    • ansag Zmiania ciśnień - mam to samo... n/t 25.02.08, 20:58

      • kontik_71 Re: Zmiania ciśnień - mam to samo... n/t 25.02.08, 21:03
        Wspolczuje...
        • ansag Re: Zmiania ciśnień - mam to samo... n/t 25.02.08, 22:24
          Ja Tobie też Kontiku :)
    • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:38

      To ja oczywiście strasznie współczuję! <głaszcze>
      Jednakże nie do końca pewnie rozumiem co to za ból, bo na migreny na
      szczęście nie cierpię.
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 21:43
        To jeszcze za uszkiem poprosze.. :)
        • zoofka Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:02
          może za łóżkiem? hmmm? :)
          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:04
            Za lozkiem to ja mam sciane.. a przeciez nie chce aby Kitek sciane
            drapal.. pazurki by sobie zdarla.. :)
            • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 23:31

              Co tu się wyprawia pod moją nieobecność, hę? :-)
              • zoofka Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:04
                nie bij :) przetłumacz!
                • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:45

                  Ale co tu przetłumaczać? ;-)
                  Człowiek znika na pięć minut a tu się okazuje, że ląduje z kimś w
                  łóżku. ;-)
                  • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:47
                    Nie przypominam sobie aby tam bylo mowa o lozku.. :P Drapac za
                    uszkiem mozna tez w innych pomieszczeniach a nawet na wolnym
                    powietrzu, czyli na tzw lonie :)
                    • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:51

                      A to na łonie też jest uszko? ;-)
                      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:52
                        Tak, tam tez czasami sie pojawiaja :)
                        • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:53

                          Się bywa, się wie. ;-)
                          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:55
                            To tylko wynik obserwacji :)
                            • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 11:01

                              No to przecież mówię, się poczynia obserwacje, się ma wyniki. ;-)
                              • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 11:03
                                Chcialem tylko zapewnic, ze absolutnie brak wlasnych doswiadczen :)
                                • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 11:08

                                  Tylko winny się (tak) tłumaczy. :-P
                                  • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 11:11
                                    Taaa.. jak to latwo zrobic winnego z kogos, bez sadu, bez sledztwa :
                                    (
    • avital84 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:03
      Ciesz się, że nie znalazłeś włosa łonowego.;)
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:05
        Kiedys znalazlem.. w materialach na konferencji :(
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:03
      Pytanie brzmi: czy napewno jestes pozalowania godny?
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:06
        Nie mnie to oceniac.. zdam sie na opinie ogolu :)
    • trypel Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:18
      a moze bys sie napił albo cos zapalił?? hę?
    • demonii Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 22:22
      Co Ty za piguły łykasz, ze Ci nie pomagają?
      W ostateczności mam młotek, mogę pożyczyć Ci na chwilę :>
      • niunka24 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 25.02.08, 23:49
        nie ma to jak cierpiący facet (? chyba dobrze kojarzę płeć?:-) )
        imigran, chłopie, to lajcik:PPP

        wejdź na forum "migrena"...

        a sama chciałabym,żeby mnie 3 dni bolała głowa, a nie 3 miesiące albo i dłużej:-)

        a jeśli masz migrenę, to do neurologa, na badania, dobrać leki, czasem pomagają
        "banalne" sprawy jak ciepły prysznic albo zimny okład, herbatka z melisy i dobry
        seks, a co;)

        powodzenia,
        • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:01
          Wiesz zasadniczo masz racje. oczywiscie wole miec taki problem przez
          3 dni niz 3 miesiace i brac imogran zamiast morfiny.. Tylko, ze
          niestety wlasny bol jest zawsze gorszy od obcego silniejszego..

          Bylem u neurologa, probuje roznych dziwnych metod.. ale czasami nic
          nie chce pomoc i zostaje tylko przeczekac.. a w takim momencie
          pomaga pouzalanie sie :)
          • demonii Re: NIech mnie ktos pozaluje... 27.02.08, 19:45
            Akupresura niektórym pomaga. I neurolog mam nadzieję zlecił tomografie albo
            rezonans?
    • how.do.i.look Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:03
      nie czytalam reszy ale mnie tez boli glowa a jestem z tych ktorych
      glowa bedzie bolec ostatnia, poprawilam humor chyba nie ale lacze
      sie w bolu
    • cloclo80 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:03
      Poduszka elektryczna i grzać szyje.
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:14
        Taaaa.. a mi sie od razu przypomnialy sceny z "zielonej mili".. :)
    • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:47

      Lepiej się dzisiaj czujemy? :-]
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:47
        Poprosze o inny zestaw pytan:(
        • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:52

          Yyyyyy, yyyy...
          Co Ci się dzisiaj śniło? ;-)
          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 10:53
            Chyba nic... a jeli sie cos snilo to niczego nie zapamietalem..
            zasadniczo pamietam sny tylko wtedy gdy nie pale..
            • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 11:05

              > Chyba nic... a jeli sie cos snilo to niczego nie zapamietalem..
              > zasadniczo pamietam sny tylko wtedy gdy nie pale..

              A ze mną to tak różnie.
              Czytałam gdzieś, że zawsze nam się coś śni. Szkoda, że tak rzadko
              jestem w stanie sobie przypomnieć co to było. :-(
              • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 11:07
                Tez to slyszalem.. No ale wlasnie.. gdy pale to sen mam tak gleboki,
                ze za nic nie jestem sobie w stanie przypomniec o czym snilem.. Gdy
                nie pale to sni mi sie czesto cos, ale za to mam wyjatkowo lekki sen
                i budzi mnie kazdy szmer.. co przy 3 kotach przytrafia sie czest...
    • funny_game A dziś jak? 26.02.08, 11:42
      Lepiej? :)
      • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 12:36
        Juz prosilem o inny zestaw pytan :( To wszystko przez pogode.. od 4
        dni jest piekna pogoda no i leb boli :(
        • kitek_maly Re: A dziś jak? 26.02.08, 12:45

          To znaczy, że jak jest zła pogoda to nie boli? :-)
          Jeśli tak, to bez sensu trochę. ;-)
          • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 12:52
            Ogolnie rzecz ujmujac to tak jest, ale na szczescie tylko w zimie :)
            • kitek_maly Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:03

              To dobrze, że tylko w zimie. Ja za to robię się prawdziwym susłem
              zimowym. Z tym, że ostatnio już tyle nie sypiam, co oznacza, że
              wiosna tuż tuż. ;-)

              W ogóle to akurat dzisiaj mnie trochę głowa pobolewa. To pewnie
              emocji, bo dzisiaj rano taki pan zrobił mi tu na miejscu...
              Pomiar. :-)
              • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:07
                A co on Ci mierzyl? Czy ewentualne nagranie tych pomiarow mogloby
                byc wyemitowane przed 22 :)?
                • kitek_maly Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:15

                  Noooo mierzył, mierzył i stwierdził, że się nie zmieści. Natomiast
                  ja nie dawałam za wygraną i zażądałam bardziej precyzyjnych pomiarów
                  i ostatecznie okazało się, że pasuje idealnie. :-)

                  Myślę, że przed 22 poszłoby bez problemu. :-)
                  • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:25
                    Jakos czesto sie tak przytrafia, ze kobiecy upor powoduje ze nawet
                    sciany sie przesuwaja i nagle wszystko pasuje :)
                    • kitek_maly Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:33

                      :-)
                      Tak, niestety nic nie jest w stanie wygrać z kobiecym
                      argumentem 'ale ja to wcześniej mierzyłam i idealnie pasowało'.
                      Nagle okazuje się, że wcale nie brakuje 7 cm a będzie ok. :-D
                      • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:37
                        Haha :) A najlpesze jest gdy facet uwaza iz kobieta sie nie zna i
                        gada glupoty.. a potem nagla wychodzi na to, ze jednak wiedziala co
                        mowi :) Widok miny fachowca jest bezcenny :)
        • funny_game Re: A dziś jak? 26.02.08, 12:56
          :(
          Lista zakupów dla żony:
          mięta - do picia i do naparu do kąpieli
          melisa - j.w.
          ew. dziurawiec, kozłek lekarski - do kąpieli
          • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 12:59
            Ty mi o kozlku lekarskim czyli walerianie nic nie mow... mam tego w
            domu 20 kg dla kotow.. Kupilem taki wielki wor w Polsce a aby to
            przewiezc do siebie, przesypalem do 5 litrowych butelek po wodzie..
            przez tydziec smierdzialem tym paskudztwem.. nie bylem w stanie
            wyeliminowac smrodu z dloni.. bleeee
            • funny_game Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:14
              Ale melisa i mięta pachną bardzo ładnie :)
              Świeża meliska, taka aksamitna, mniaaaaaaam!
              Ma taki leciutko limonkowy posmak.
              Na pewno nie zaszkodzi i przyjemnie się ją pije. Możesz posłodzić miodem, też
              nie jest trujący ;)
              Może macie dostęp do kogoś, kto hoduje zioła w szklarni?
              Doniczkowa melisa może nie mieć aż takich walorów smakowych, a przecież to też
              ważne :)
              • kitek_maly Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:16

                Unny jak zwykle o ziółkach. :-P
                • funny_game Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:19
                  No, no, Ty też od razu wyczułaś pismo nosem ;)))
                  • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:26
                    Raczej trudno nie wyczuc ziol a takiego kozlka lekarskiego to w
                    szczegolnosci :)
                    • kitek_maly Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:35

                      Nie wiem jak to jest z melisą, ale ostatnimi czasy regularnie upijam
                      się miętą. ;-) A coś mi się obiło o uszy, że ponoć mięta
                      uzależnia. :-D
                      • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:37
                        Ja mam tak od dziecka.. wszystko co jest mietowe jest cool and in :)
                    • funny_game Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:35
                      No przecież się przy nim nie upieram. To nie musi być cały ten zestaw. Wybierz
                      coś znośnego dla siebie. Nie ma Cię to zmęczyć i zbrzydzić i zgnuśnić ;), tylko
                      Ci pomóc :)
                      • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:38
                        Wiesz.. jakby mnie to cos zabilo to tez bylby spokoj :)
                        • funny_game Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:51
                          Teraz to Ci z dyni strzelę normalnie! :D
                          • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 13:54
                            Czy napisalem cos co by sie formalnie nie zgadzalo?? Taka mila a
                            taka chetna do przemocy :(
                            • funny_game Re: A dziś jak? 26.02.08, 14:24
                              Bo może jak postraszę, to Ci migrena przejdzie? Przecież nie jest powiedziane,
                              ze wprowadzę te ssssstrrraszne groźby w życie. Ja tylko próbuję różnych metod ;)
                              • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 15:21
                                Chwali Ci sie zaangazowanie :)
      • ansag Re: A dziś jak? 26.02.08, 12:50
        U mnie lepiej :P
        • funny_game Re: A dziś jak? 26.02.08, 12:51
          Też miałaś globusa?
        • kontik_71 Re: A dziś jak? 26.02.08, 12:53
          Szczesciara :) Ale ciesze sie, ze przynajmniej Tobie jest lepiej :)
    • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 13:25

      Widzisz Kontiku jaki masz silny support na forumie?
      Piszę 100-ny post w tym wątku! :-)
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 13:25
        Nawet nie wiesz jaki jestem Wam wdzieczny.. to naprawde duzo daje
        gdy sie czuje stakie wsparcie :)
        • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 13:30

          O to dobrze, że jesteśmy przy temacie wdzięczności. :-)
          Kuchnia ciągle czeka na malowanie. ;-P
          • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 13:39
            Od 15 marca jestem do dyspozycji :)
            • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 13:44

              To chyba trochę tulejt będzie. ;-)
              Mam czas do czwartku. ;-)
              • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 13:53
                Meble mozna powiesic a potem malowac dookola :)
                Rzuc okiem na @
                • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 14:20

                  Oko rzucone i odrzucone z powrotem. ;-)
    • debil_tasmanski Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 13:53
      Pracować sie nie chce hrabiance, migrene ma...
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 13:57
        Nastepny, ktory nie widzi ze w moim niku NIE MA "A" na koncu... :(
        • kitek_maly Re: NIech mnie ktos pozaluje... 26.02.08, 14:00

          Ja nie wiem co z tym jest! :-)))
          Zaraz lukawszy na mejlawszy. ;-)
    • jakas_kobietka Re: NIech mnie ktos pozaluje... 27.02.08, 19:31
      3maj się, będzie dobrze:)
      • kontik_71 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 27.02.08, 20:01
        Dziekuje :)
        Pogoda sie pogorszyla i jest duuuzo lepiej :) Wrecz moglbym
        zapomniec ze mam glowe, tylko okulary w tym przeszkadzaja :)
    • modliszka24 Re: NIech mnie ktos pozaluje... 28.02.08, 08:45
      walnij sobie kielicha moze przejdzie he he

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka