Dodaj do ulubionych

Zepsuły mi się patrzały...

18.03.08, 21:48
Dzis, po prawie dwóch h w kolejce u okulistki, dowiedziałam sie, ze popsuły mi sie patrzały...Za dużo na FK gapię się ;-P
no i wymieniam oprawy i wstawiam antyrefleks...(nie będę miała szybkiego refleksu:-P) - nie biorę jednak soczewek:)
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: Zepsuły mi się patrzały... 18.03.08, 22:05
      Soczewki, antyrefleksy... to pikuś!
      Najgorsze to dobrać oprawki :P Ja swoje dobieram od... listopada?
      • e1982 Re: Zepsuły mi się patrzały... 18.03.08, 22:14
        akurat to dobrałam szybko :)
      • sorrento_8 Re: Zepsuły mi się patrzały... 18.03.08, 22:15
        Bo oprawki są stanowczo za drogie, jakbyś mogła kupić sobie kilka
        par jednorazowo to nie byłoby takiego problemu.
        Wiem o czym mówisz, a ja po wyborze to cały czas myślę, że można
        było wybrać lepiej. :)
    • modliszka24 Re: Zepsuły mi się patrzały... 18.03.08, 22:19
      przyznaj się na kogo te patrzały tak wytrzeszczałaś ,ja bym brała soczewki
      będziesz bardziej seksi
      • e1982 Re: Zepsuły mi się patrzały... 18.03.08, 22:23
        skad wiesz,ze w oprawkach nie będę seksi :P
        poza tym muszę letko "starzej " wygladac, bo dzieciaki w szkole beda myslec,ze praktykantka :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka