Dodaj do ulubionych

chodzi mi po glowie.....

01.09.03, 13:43
...fragment takiej starej piosenki:


na dworze (lub za oknem, nie wiem) wielkie poruszenie
ci odlatuja, ci zostaja......


kto to spiewal? Umer czy Skaldowie czy jeszcze ktos inny
zna ktos moze caly tekst?
nuce jak durna te dwie linijki i moge sobie dalje testu przypomniec
Obserwuj wątek
    • lyche1 Re: chodzi mi po glowie..... 01.09.03, 14:19
      Śpiewala to babka na pewno :)
      • melinek Re: chodzi mi po glowie..... 01.09.03, 14:34
        To spiewala Łucja Prus.
        • albertx Re: chodzi mi po glowie..... 01.09.03, 14:37
          Ze Skaldami.
          • melinek Re: chodzi mi po glowie..... 01.09.03, 20:52
            To byl chyba tekst Agnieszki Osieckiej.
            • raszefka Re: chodzi mi po glowie..... 01.09.03, 21:41
              To był na pewno tekst Agnieszki Osieckiej


              Nie znam całości niestety


              "...i ja żegnałam nie raz kogoś..."
              • melinek Re: chodzi mi po glowie..... 01.09.03, 21:48
                A czy tytul to nie bylo: "w zoltych plomieniach lisci"?
                • tralalumpek Re: chodzi mi po glowie..... 01.09.03, 21:55
                  melinek napisał:

                  > A czy tytul to nie bylo: "w zoltych plomieniach lisci"?
                  >


                  taaaak!!! wlasnie weszlam z googla, znalazlam tytul i wiem ze sa to Skaldowie
                  z Lacja Prus
                  Boze, jakie to stare
                  za oknem czuje sie czyhajaca jesien i stad takie jesienne skojarzenie w
                  piosence. Siedzialam dzisiaj dlugo w biurze, zagrzebana po uszy praca i nie
                  bardzo mialam mozliwosc poszukac w necie wiec wrzucilam na ekran.
                  Teraz zaczelam grzebac glebiej i znalazlam
                  zasentymantalizowalam sie na amen po wysluchaniu fragmentu
                  duze dzieki za podpowiedzi
    • oberver Łucja Prus ... 01.09.03, 22:12
      na pewno, i ja żegnałam nieraz kogo, i ..... już nie taka

      tez teraz sobie to nuce, ale to jest tak piękan piosenka, że będe ją nucić
      jeszcze jutro,
      a propos, ja ciągle sobie coś nucę, a Wy ?
      Kolega mi kiedys zwrócił na to uwagę, bo sama jakoś nie zauważyłam :-))))
    • Gość: Aisza mam cały tekst! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 22:30
      W żółtych płomieniach liści - Łucja Prus i Skaldowie

      W żółtych płomieniach liści brzoza dopala się ślicznie
      Grudzień ucieka za grudniem, styczeń mi stuka za styczniem
      Wśród ptaków wielkie poruszenie, ci odlatują ci zostają
      Na łące stoją jak na scenie, czy też przeżyją, czy zostają

      I ja żegnałam nieraz kogo, i powracałam już nie taka
      Choć na mej ręce lśniła srogo, obrączka srebrna jak u ptaka
      I ja żegnałam nieraz kogo, za chmurą, za górą za drogą
      I ja żegnałam nieraz kogo, i ja żegnałam.

      Gęsi już wszystkie po wyroku, nie doczekają się kolędy
      Ucięte głowy ze łzą w oku, zwiędną jak kwiaty, które zwiędły
      Dziś jeszcze gęsi kroczą ku mnie, w ostatnim sennym kontredansie
      Jak tłuste księżne, które dumnie, witały przewrót kiedy stał się

      I ja witałam nieraz kogo, chociaż paliły wstydem skronie
      I powierzałam Panu Bogu to co w pamięci jeszcze płonie
      I ja witałam nieraz kogo, za górą, za drogą
      I ja witałam nieraz kogo, i ja witałam nie raz.

      Ognisko palą na polanie. W nim liszka przez pomyłkę gore
      A razem z liszką drogi panie, me serce biedne, ciężko chore
      Lecz nie rozczulaj się nad sercem. Na cóż mi kwiaty, pomarańcze?
      Ja jeszcze z wiosną się rozkręcę, ja jeszcze z wiosną się roztańczę.

      I ja żegnałem nieraz kogo, i powracałem już nie taki
      Choć na mej ręce lśniła srogo, obrączka srebrna jak u ptaka
      I ty żegnałeś nieraz kogo za chmurą, za górą, za drogą
      I ty żegnałeś nieraz kogo, i ty żegnałeś nieraz.

      • tralalumpek Re: mam cały tekst! 01.09.03, 22:41
        Aisza, pysiaczki za ten wiersz (piosenke)
        przeczytalam go wlsnie glosno mezowi
        siedzimy sobie przy palacych sie swiecach i jest bosko
        naprawde nie wiem dlaczego ta piosenka skojarzyla mi sie z jesienia
        • Gość: Aisza a Koncert jesienny? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 22:47
          a "Koncert jesienny" Magdy Umer pamiętasz?
          Nie zapomnę widoku sprzed wielu lat, jak M.U. śpiewała tę piosenkę z takim
          roztkliwieniem, że po policzku płyneły jej łzy ...mnie też, choć miałam wtedy
          zaledwie kilka lat

          Za oknem pada deszcz
          Na piecu skrzypce stroi świerszcz
          Dziewczyny płaczą bo skończyło się już lato
          I słychać tylko gdzieś
          Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
          W ogrodzie zasnął pod gruszą chochoł
          I śni o pięknej dziewczynie
          A strach na wróble przydrożne wierzby liczy
          Tańcząc w objęciach polnej myszy
          Koncert, koncert, koncert jesienny na dwa świerszcze
          I wiatr w kominie
          Koncert co z babim latem odpłynie
          Pnie drzew pokryły się dawno mchem
          Wiatr rozwiał jeszcze jeden dzień
          A na ścierniskach pozapalały się ogniska
          W oddali snuje się...
          Koncert jesienny...
          Wywietrzał dawno zapach żniw
          Szczelnie zamknięto wszystkie drzwi
          Ludzie czekają. Może jutro będzie biało?
          Pod piecem cicho śpi
          Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
          Uciekł na drogę, pokochał wierzbę
          I nagle gdzieś się rozpłynął
          A strach na wróble leży samotny w polu
          Mysz go rzuciła, uciekł do stodoły
          Koncert, koncert, koncert jesienny na dwa świerszcze
          I wiatr w kominie ,dziś ze świerszczami
          Zasnął już na zimę
          • tralalumpek Re: a Koncert jesienny? 01.09.03, 22:52
            oczywiscie ze pamietam, tez nuce-smuce ja pod nosem
            ty chcesz mnie calkiem dzisiaj zasentymalizowac
            • Gość: Aisza Re: a Koncert jesienny? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 22:58
              bo mnie też jesiennie rozkłada - lubię to wyciszenie po lecie
              dorzuciłabym jeszcze piosenkę, która zaczynała się od słów:
              "Wiatr to jest taki gitarzysta,
              co gra na akacjowych listkach
              Pogra, odchodzi i nie wraca
              I bardzo smuci sie akacja..."
              i jeszcze:
              "Nad miastem o wieczorze
              gdy różowe wstaja zorze,
              w tych zorzach sie przeglądam - ładnie mi"
              ale niestety, nie mam słów
              ...
              Miłych roztkliwień - jesień im sprzyja
              :-)
              A
              • tralalumpek Re: a Koncert jesienny? 01.09.03, 23:04
                a zza szyby wrzosy patrza
                kolorowe tykwy z miniaturka kukurydzy kolorowej w koszyczku na stole kuchennym
                dorodny pelny wrzos na komodzie
                jesienne piosenki na ekranie

                chyba juz rzeczywiscie jesien
                niedlugo dojdzie grzane wino domowe w glinianym garnuszku
                i welniane skarpety
                • Gość: Aisza ale w tym roku zbraknie ...:-((( IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 23:18
                  zapachu suszących się grzybów
                • tralalumpek Re: a Koncert jesienny? 02.09.03, 21:59
                  tralalumpek napisała:

                  > a zza szyby wrzosy patrza
                  > kolorowe tykwy z miniaturka kukurydzy kolorowej w koszyczku na stole
                  kuchennym
                  > dorodny pelny wrzos na komodzie
                  > jesienne piosenki na ekranie
                  >
                  > chyba juz rzeczywiscie jesien
                  > niedlugo dojdzie grzane wino domowe w glinianym garnuszku
                  > i welniane skarpety
                  >

                  nawet na innych forach herbate polali, taka na jesienne wioeczory, szkoda
                  tylko ze to tylko parzone torebki papierowe
                  a moze by tak prawdziwej, lisciastej herbaty zaparzyc?
                  takiej w ktorej po zaparzeniu w dzbanku plywaja duze liscie herbaciane...




                  __________________________________________________
                  Póki co, ja perły rzucam przed świnie i
                  lecę.
                  (pajdeczka)
                  • raszefka Re: a Koncert jesienny? 02.09.03, 22:05
                    tralalumpek napisała:

                    >
                    >

                    > a moze by tak prawdziwej, lisciastej herbaty zaparzyc?
                    > takiej w ktorej po zaparzeniu w dzbanku plywaja duze liscie herbaciane...

                    byle nie patyczki!
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > __________________________________________________
                    > Póki co, ja perły rzucam przed świnie i
                    > lecę.
                    > (pajdeczka)
                    • tralalumpek Re: a Koncert jesienny? 02.09.03, 22:11
                      raszefka napisała:

                      > tralalumpek napisała:
                      >
                      > >
                      > >
                      >
                      > > a moze by tak prawdziwej, lisciastej herbaty zaparzyc?
                      > > takiej w ktorej po zaparzeniu w dzbanku plywaja duze liscie herbaciane...
                      >
                      > byle nie patyczki!
                      > >
                      > >

                      uwielbiam jesienno-zimowa pora zapijac sie herbatami
                      takimi wlasnie lisciastymi, z jednym malym wyjatkiem: roibush (albo jakos tak
                      sie toto nazywa), to nie jest lisciaste
                  • Gość: Aisza herbata jesienna IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 22:54
                    duże soczyste liście herbaty yuan (tej w ciemnobordowym opakowaniu)zalane
                    wrzątkiem w porcelanowym dzbanku
                    dzbanek podgrzewany płomykiem małej swiecy
                    jasnoniebieskie porcelanowe filiżanki
                    konfitura z róży (z braku róży, wisnia tez dobra)
                    cieniutkie, kruche herbatniki
                    biały obrus dziergany rękami stareńkiej cioci-babci Ameli
                    kilka świec
                    muzyka "chillout"
                    i tych kilka osób - jedynych, najbliższych
                    ...
                    i kto powiedział, że jesień jest smutna?
                    :-)
                    • tralalumpek Re: herbata jesienna 02.09.03, 22:59
                      Gość portalu: Aisza napisał(a):

                      ... i kto powiedział, że jesień jest smutna?
                      > :-)


                      jesien jest jak chwile zastanowienia w zyciu, takie male przystanki nostalgii
    • Gość: Aisza do kolekcji piosennek jesiennych ;-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 23:27
      Nie wiem kto to jest
      Nie wiem skąd go znam
      Co dzien spotyka mnie
      Jesienny smutny pan
      Parasol czarny ma
      I smutków trochę tez...

      a dalej czarna dziura niepamięci

    • Gość: curry a czy to ktoś zna..? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.03, 10:18
      W kołnierz wtulam twarz
      Chowam się przed miastem
      Jego cienie złocą w mojej twarzy wąwóz
      Trzeszczy jak ułamek szkła
      Mój codzienny niepokój
      Jak wydostać się z cienia
      Może wtedy

      Gdyby koncert grać
      Ten na trąbki i skrzypce
      Tak, by dźwięki ułożyły się w wiersz
      Gdyby łyżką światła
      Rozweselić to wszystko
      Żeby we mnie zaśpiewało coś też
      Rośnie we mnie mgła
      Jak ze studzien stu
      Nie wiem, ilu trzeba ksiąg, by ją rozwiać
      Jedno wiem, że muszę biec
      Póki sił mi wystarczy
      Póki tylko ta nuta...
      Mam ją w sobie!
      Będę koncert grać
      Ten na trąbki i skrzypce
      Tan, by dźwięki ułożyły się w wiersz
      Będę łyżką światła
      Rozweselać to wszystko
      Żeby w tobie zaśpiewało coś też
      • tralalumpek Re: a czy to ktoś zna..? 02.09.03, 11:56
        nie, nie znam tego
        kogo to jest?
        ladne
        • Gość: curry Re: a czy to ktoś zna..? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.03, 16:07
          o ile pamietam to z repertuaru Starego Dobrego Małżeństwa...
          rany, ile wspomnień mnie dopadło..ech...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka