niechciany gość

26.03.08, 10:30
jak pozbyć się z domu nie chcianego gościa który przyjechał na święta a tu po
świętach i nic nie wraca do siebie
    • p.o.suwak Re: niechciany gość 26.03.08, 11:52
      alunia78 napisała:

      > jak pozbyć się z domu nie chcianego gościa który przyjechał na
      święta a tu po
      > świętach i nic nie wraca do siebie

      wypieprz go
      • selica Re: niechciany gość 26.03.08, 15:14
        p.o.suwak napisał:

        > wypieprz go

        A jak to jest dziadek autorki wątku?
        Albo stara ciotka?

        :DDDD
        • alunia78 Re: niechciany gość 26.03.08, 15:26
          dziadek nie ale to ciotka ktora tam gdzie jest robi zamieszanie swoją rodzinę
          rozperdoliła teraz tu się pcha
          • stedo Re: niechciany gość 26.03.08, 15:48
            Pracujesz? Wychodzisz na cały dzień z domu?Nie daj kluczy, nie zostawiaj
            jedzenia.Uschnie i odpadnie;))
        • p.o.suwak Re: niechciany gość 26.03.08, 16:19
          A jak to jest dziadek autorki wątku?
          > Albo stara ciotka?

          hehe. Dziadek może rzeczywiście zapomniał, że tu nie mieszka, albo
          stracił rachubę czasu popatrując na młodą gospodynię.
          A ciotka? Czy jej nie podrzucili??

          "Gość, jak ryba. Śmierdzi na trzeci dzień"
    • modliszka24 Re: niechciany gość 26.03.08, 15:11
      moze lekko mu zasugerowac ze to juz czas i pora wyjazdu
      • alunia78 Re: niechciany gość 26.03.08, 15:29
        modliszka to na nią nie działa wprost jej mówiłam nie ruszyło jej
        • maxxt Re: niechciany gość 26.03.08, 15:31
          to powiedzieć bardziej "wprost". nie rozumiem- twoj dom i masz jakiekolwiek opory?
      • p.o.suwak Re: niechciany gość 26.03.08, 16:22
        modliszka24 napisała:

        > moze lekko mu zasugerowac ze to juz czas i pora wyjazdu

        lekko co?
        "A jak to jest dziadek autorki wątku?
        Albo stara ciotka?"

        i nie widzi, nie słyszy, nie rozumie??
    • bertrada Re: niechciany gość 26.03.08, 15:35
      Przestać karmić. Zgłodnieje sam wyjedzie. ;-P
      • 81mermaid Re: niechciany gość 26.03.08, 15:41
        ja tam bym nie miala skrupolow-jak wprost nie dziala to policja i wstyd jeszcze
        narobic bo inaczej... hm wybieraj ;)
    • mallina Re: niechciany gość 26.03.08, 15:46
      zapytac kiedy planuje wyjazd, konkretna data i czy juz ku[ila bilet.
      nie wiem jak daleko mieszka ta ciocia od Ciebie. ewentualnie sie troche
      poswiecic i zorganizwoac jej transport do domu
      np "dobrze sie sklada bo moj kolega zdzisiek jedzie w strony cioci, to badz na
      jutro gotowa do wyjazdu"

      albo powiedziec, ze w poniedzialek masz miec innych gosci, jedzies zna
      szkolenie, urlop cokolwiek i powinna do tego czasu wyjechac
    • mnop2 Re: niechciany gość 26.03.08, 16:39
      Czyżby teściowa? może szwagier na przepustce?
      Do Bożego Narodzenia jak nic posiedzi!
    • kasiaaaa24 Re: niechciany gość 26.03.08, 17:33
      Zapytaj czy kupiła już bilet, a jak powie że nie, to powiedz, że
      będziesz dziś przejeżdzać koło dworca i możesz Ja wyręczyć :)
      • asocial Re: niechciany gość 26.03.08, 18:25
        sam kup bilet i podaruj jej w pieknie opakowanym pudelku, jak w trmawaju zwanym
        pozadaniem:)

        u mnie zadzilalo: powiedzialam, ze wszyscy cala rodzina wyjezdzamy za 2 dni (2
        dni to czas na przeanalizowanie faktow i zakup biletu), bez niej oczywiscie,
        kluczy nie dacie, BO NIE, wiec musi wyjechac sila rzeczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja