Czy znacie

26.03.08, 20:30
jakieś techniki pozwalające opanować stres?
Jak odbudować nadszarpniętą wiarę w siebie?
W sytuacjach egzaminu, rozmowy kwalifikacyjnej, tam gdzie jest
komisja, przestaję być sobą, nie potrafię się wypowiedzieć,
paraliżuje mnie strach.
W czasie rozmowy 1 na 1 jestem zrelaksowana i swobodna, a przed
komisją drętwieję...
Czy jest sposób, aby pozbyć się tej przypadłości?
    • kontik_71 Re: Czy znacie 26.03.08, 20:32
      Przed wejsciem napij sie czegos slodkiego ale ni egazowanego.
      Adrenalina powoduje odwodnienie i opadniecie poziomu cukru
    • alunia78 Re: Czy znacie 26.03.08, 21:03
      wypij melisę lub jakieś wynalazki na uspokojenie
    • polla.k Re: Czy znacie 26.03.08, 21:04
      wyobraź sobie, że nie ma tej całej gromady...skup się na jednej osobie, tak
      jakbys do niej tylko mówiła
      • kontik_71 Re: Czy znacie 26.03.08, 21:05
        a dokladniej to na czubku jej nosa... to nie jest zart
        • murya haptoterapia 26.03.08, 21:25
          Od niedawna chodze na terapie do haptoterapeuty(hapto-z grckiego dotyk)w celu
          pozbycia sie strsu i napieciowego bolu glowy.Jedno z najprostrzych cwiczen -
          poloz sie lub usiadz,poloz rece na brzuchu i skup sie.Sprobuj poczuc nie rekami
          brzuch-a brzuchem dlonie..czy sa ciezkie,czujesz bardziej palce czy
          nadgarstki,czy rece sa zimne lub cieple,czy Twoj oddech jest rowny....To
          cwiczenie sprobuj wykonywac kilka razy dziennie,nawet po 2-3 minuty,w roznych
          sytuacjach,nawet w sklepie.Super odstresowuje.A potem przed samym
          egzaminem...rece na brzuch....Tylko prosze sie tu nie smiac.
      • trypel Re: Czy znacie 26.03.08, 21:33
        polla.k napisała:

        > wyobraź sobie, że nie ma tej całej gromady...skup się na jednej osobie, tak
        > jakbys do niej tylko mówiła

        To ja wolę wprost przeciwnie, jak sie bałem publicznych wystąpień to sam sie
        zgłosiłem na stanowisko trenere, żeby jak najczesciej robic to czego sie
        najbardziej boje.
        I wyłaziłem przez ludzi, i sie pociłem i trzęsłem ale było z tygodnia na tydzien
        coraz lepiej...
        Jak wiem że mam lek wysokosci to lubie nieraz pójśc do jakiegos małpiego gaju i
        udowodnic sobie że pokonam strach.
        To duzo skuteczniejsze niż próba omijania problemu.
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Czy znacie 26.03.08, 21:39
      ja znam szereg, np.
      - orientacja zadaniowa - skupiasz się na zadaniu, a nie na swoich przeżyciach
      - traktujesz objawy wegetatywne lęku jako stan popędowy, a nie jako informację
      zagrażającą typu: pocę się, szybko bije mi serce - a to oznacza, że na pewno nic
      nie umiem, bo gdybym umiała, to byłabym spokojna
      - możesz zapanować nad niektórymi objawami poprzez kontrolę oddychania
      - myśl o ludziach, którzy mają cię oceniac pozytywnie, że nie chca ci zrobić krzywdy
    • po.rzeczka Joga 26.03.08, 21:47
Inne wątki na temat:
Pełna wersja