anna_heche 07.04.08, 00:59 przytłoczony mężczyzna(chocby ilościa postów) ucieka? A jak się na niego nie zwraca uwagi to sam się dobija? Chce przyjść, pomóc, radą służyc, oferuje podwiezienie do pracy nowym samochodem. Prawda to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avital84 Re: a czy to prawda, że 07.04.08, 01:01 Prawda. Zawsze o niej zapominam, ale to prawda. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: a czy to prawda, że 07.04.08, 01:04 Prawda. Już nasze prababki o tym wiedziały i stosowały się do tej zasady. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: a czy to prawda, że 07.04.08, 01:04 Prawda ;-). Prawda stara jak swiat, ze to mezczyzna jest lowca ;-). A kobieta co najwyzej moze wybrac ktoremu pozwoli sie zaciagnac do jaskini ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 I dlatego... 07.04.08, 01:06 lecą na mnie tylko tacy, którzy mi się nie podobają, bo takich olewam. A Ci, na których mi zależy uciekają. :) Staram żem taka i niby mądrością z tej starości przesiąknięta, a jednak wykorzystywać teorii w praktyce nie umiem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: I dlatego... 07.04.08, 01:08 Eeee, a kto powiedzial, ze na starosc sie madrzeje? ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: I dlatego... 07.04.08, 01:12 Można by było chociaż uczyć się na błędach przeszłości i zacząć wyciągać wnioski. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anna_heche Re: I dlatego... 07.04.08, 01:08 avital84 napisała: > Staram żem taka i niby mądrością z tej starości przesiąknięta, a jednak > wykorzystywać teorii w praktyce nie umiem. ;) A gdyby tak się zawziąć? I spróbować? Takie postanowienie z okazji nowego tygodnia?;) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: I dlatego... 07.04.08, 01:13 U mnie po ptokach. Ostatnio kogoś przygniotłam i w sumie już mi nie zależy co będzie dalej. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: I dlatego... 07.04.08, 01:15 Ojej, a to cos sie wydarzylo odkad tu bylem ostatni raz? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: I dlatego... 07.04.08, 01:19 Nie pisałam o tym i nie będę pisać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
anna_heche Re: I dlatego... 07.04.08, 01:15 avital84 napisała: > U mnie po ptokach. Ostatnio kogoś przygniotłam i w sumie już mi nie zależy co > będzie dalej. ;) U Ciebie? Po ptakach? Avital, mnie się zdaje ze przed Tobą jeszcze wiele ptakow;) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: I dlatego... 07.04.08, 01:20 Było niewiele i niewiele będzie. To tylko gra pozorów. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anna_heche Re: I dlatego... 07.04.08, 01:22 avital84 napisała: > Było niewiele i niewiele będzie. > To tylko gra pozorów. ;) To, że wiesz ile było to rozumiem. I nawet dobrze to o Tobie świadczy:P Ale skąd wiesz, że będzie niewiele?;) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: I dlatego... 07.04.08, 01:26 Było baaaaardzo niewiele, a mniej już chyba nie może być, bo inaczej będzie zakon. Skąd wiem? Przeczucie i widzę co się dzieje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sky44 Re: a czy to prawda, że 07.04.08, 01:12 Prawda, prawda i jeszcze raz prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Lece spac 07.04.08, 01:29 Dobranoc :-). Milo bylo, ale znow przypomnialem sobie co to znaczy jak zlatuje pol wieczoru i czlowiek nawet nie wie kiedy ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: a czy to prawda, że 07.04.08, 07:55 swieta prawda sprobuj a sie przekonasz Odpowiedz Link Zgłoś