nexstartelescope 12.04.08, 14:00 Co o niej myslicie? Jestescie za czy przeciw? Zdarza Wam sie czasem ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel1940 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:01 Sprobuj, to nic strasznego :-). Trzeba zdobywac doswiadczenia ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:01 Nie toleruje jak ktos przy mnie pali. Ale tak poza tym nie mam nic przeciwko. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:03 Ja to nigdy papierosa nie miałam w gębie, więc nie porywałam się na gandzię. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 14:04 avital84 napisała: > Ja to nigdy papierosa nie miałam w gębie, więc nie porywałam się na > gandzię. ;) mylisz pojęcia ;) to zupełnie inna inszość :D Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:09 No wiem, ale jednak trzeba się chyba zaciągnąć. Ale ja to jestem dziwna w ogóle. Nie lubię tatuaży, kolczyków, papierosów, narkotyków. Nudziara ze mnie. I szczerze to ludzie po gandzi powodują we mnie obrzydzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:10 Wszystko rozumiem i sie nawet zgadzam. Ale kolczykow? :-). Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:13 No u siebie. Nawet w uszach nie mam. Ale nie podobają mi się ludzie zakolczykowani tu i tam. Jakoś preferuję prostotę. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Gandzia. 12.04.08, 14:17 Lol, a Kitek w latach szczenięcych miał w jednym uchu 7 kolczyków a w drugim 5. :-DD Co więcej... Tylko pierwsze (do dziś zachowane) dziurki przekłuwała kosmetyczka, resztę sam Kitek tymi oto ręcami. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:18 Moja siostra też jest cała zakolczykowana. Ma identyczną ilość w uszach co i Ty i nawet robi własnoręcznie biżuterię. A ja to zupełnie inny biegun. Natomiast lubię korale, perły i inne zwisy damskie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:18 Kitek, ale znieczuliłaś się czymś, czy tak na żywca? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Gandzia. 12.04.08, 14:22 Nie, przed lusterkiem, w swoim pokoju. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:21 To podziwiam, ja bym uciekła z krzykiem:D U kosmetyczki sobie ledwo dałam zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Gandzia. 12.04.08, 14:24 Ja u kosmetyczki też odstawiałam cyrk, ale miałam wedy jakieś 10 lat. :-) A te własnoręcznie robione to tak ok 16/17 r.ż. były. :-) I nawet u góry sobie sama zrobiłam, na chrząstce - to naprawdę było nieprzyjemne. ;-) Ale ja uparta jestem. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 14:25 kitek_maly napisała: > na chrząstce - to naprawdę było nieprzyjemne niebędęrzygaćniebędęrzygaćniebędęrzygać :P Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:26 Ja pierwsze (i jedyne) u kosmetyczki miałam robione właśnie w wieku 16 lat:) a co dziwniejsze wystarczy mi jedno piwo i zupełnie przesuwa mi się próg bólu, można mnie kłuć, przypalać i rzucać o ścianę;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: Gandzia. 13.04.08, 20:30 a ja sama przebiłam sobie swojego czasu nos a później pępek :) a dentysty boję się do omdlenia. Nigdy nie zrozumiem swoich schematów egzystencjalnych :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: Gandzia. 12.04.08, 14:09 Ja tez papierosa nie mialam w gebie ;) , ale trawa to co innego. ja czasem sobie zapale z facetem, rzadko, ale za to intensywnie ;) Pytam, bo wczoraj zjaralismy sie jak smoki i odbylismy taka dziwna rozmowe, ze dzis sie zastanawiam, czy po gandzi to wlasnie nie jest TEN stan, jaki powinien byc normalnie :) Zrozumial ktos ? <:) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 14:10 nexstartelescope napisała: > odbylismy taka dziwna rozmowe, ze dzis sie zastanawiam, czy po > gandzi to wlasnie nie jest TEN stan, jaki powinien byc normalnie :) > Zrozumial ktos ? <:) szczerość wylała Wam się uszami? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Gandzia. 12.04.08, 18:57 szczesciara :) mi to sie osttanio zdarza troche palic papierosy... trwa jest fajna, ale nie mam na to czasu :) juz wole seks :) Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: Gandzia. 12.04.08, 14:03 joint wieczorem jak najbardziej, chyba, ze chce gdzies wyjsc - to nie. przed snem bardzo lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:04 oj nie, to pachnie tak jakoś mało zachęcająco Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: Gandzia. 12.04.08, 14:10 Sprobowala raz..wyrzygałam wlasny zoladek...od tego czasu moge robic za psa na narkotyki. Wyczuje z kilometra ten zapach w formie stalej i palonej :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:12 I znowu zamieszanie na chacie, i znowu zalalal zolcia szmaty... Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Gandzia. 12.04.08, 14:13 > Wyczuje z kilometra ten zapach w formie stalej i palonej :) Zapachu faktycznie, nie sposób pomylić z żadnym innym. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: Gandzia. 12.04.08, 14:13 Siki polaczone ze slabej jakosci tytoniem...taka szmata:) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 14:20 to zależy jaka odmiana ;) są takie co mają nutę anyżu, cytryny, piżma... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Gandzia. 12.04.08, 14:21 Hmm tej pani już nie musimy pytać czy ma coś przeciwko. ;-) Raczej naprzeciwko. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 14:24 w skrzynkach mam lawendę, rozmaryn, miętę, szałwię i melisę - no a przynajmniej tak mi się wydaje :D Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: Gandzia. 12.04.08, 15:12 skitelsowa napisała: > Siki polaczone ze slabej jakosci tytoniem...taka szmata:) Owszem, jesli zostala zle wysuszona, albo "wzbogacona" jakimis swinstwami, czysta marihuana pachnie ziolowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Gandzia. 12.04.08, 14:13 No właśnie przy mnie raz palili i od samego zapachu sie mało nie porzygałam:/ Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: Gandzia. 12.04.08, 14:23 jak na porządną matkę dziecku przystało trzymam się od tego z daleka ale za młodu swoje się wypaliło :))) i to w ekstra towarzystwie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: Gandzia. 12.04.08, 14:25 dla mnie wszysyc moga palic..przynajmniej wesolo bedzie. Tez jestem za legalizacja.A co! Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: Gandzia. 12.04.08, 15:16 Ciekawe, kiedy zdejmnom ten watek :) Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: Gandzia. 12.04.08, 15:17 a) jak sprawdzą co oznacza to słowo b) jak ktoś zacznie handlować <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Gandzia. 13.04.08, 17:02 Nie przypominam sobie, aby dyskutowanie o narkotykach bylo nielegalne :-). Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 13.04.08, 18:36 pawel1940 napisał: > Nie przypominam sobie, aby dyskutowanie o narkotykach bylo > nielegalne :-). zwłaszcza że wątek jest dość pouczający ;D:D Odpowiedz Link Zgłoś
uhu_an Re: Gandzia. 12.04.08, 15:19 zdarzylo mi sie. ;) a jak. ale teraz nie kreci mnie to. Nie pale ani tego ani papierosów. poza tym niestety bylam swiadkiem jak marycha niezle ludziom mozg zlasowala. widok conajmniej zalosny. I wez sie dogadaj z takiem ujaranym. co innego raz na jakis czas, a nie w regularnych odstepach- chocby co tydzien. Ale generalnie nie popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
dita.von.teese Re: Gandzia. 12.04.08, 15:26 jesli ktos to potrafi rzeczywiscie u siebie kontrolowac i raz na jakis czas tylko zapali , to czemu nie;) probowalam ze 2razy z ciekawosci- wyszlo na to, ze nie umiem sie chyba tym porzadnie zaciagnac , w ogole mdlilo mnie. Nie mam potrzeby;) Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: Gandzia. 12.04.08, 15:22 a jutro zapukają panowie policjanci do naszych drzwi :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 15:26 a.part napisała: > a jutro zapukają panowie policjanci do naszych drzwi :DDD Szyderap choćby jedna na milion nie ma szans my i tak przemycimy ją w końcu padnie ostatni bastylion w dogodnej chwili zasadzimy ją :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 15:51 Zasadzimy, zasadzimy ziarno, pole, którego po horyzont nie da się ogarnąć. Dla jednych trutką, a dla innych karmą, jednym błogosławi innym przyszłość wróży marną. :P Boski kawałek. I wszystko jasne :D Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Gandzia. 12.04.08, 15:54 A ja głupia nigdy bym nie wpadła, że ta piosenka to właśnie o tym:( Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 15:57 :DDD Bo niekoniecznie o tym. Ale to chyba słuchacz decyduje? Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Gandzia. 12.04.08, 15:58 No właśnie ja to sobie zupełnie inaczej przetłumaczyłam:D a tak w ogóle to kawałek bardzo fajny;) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 16:01 Też go bardzo lubię, szczególnie jak stosuję ziołolecznictwo :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 16:28 funny_game napisała: > :DDD > > Bo niekoniecznie o tym. > > Ale to chyba słuchacz decyduje? chłopaki twierdzą, że nie o tym ;) że "mam torbę ziaren, ale nie mylić z towarem, bo to podlewasz wokalem - owocuje ci tekssstem" ale my i tak wiemy swoje :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 16:36 A w praktyce to kto mi zabroni na przykład zinterpretować ten obrazek jako wesoły i przaśny? www.poema.art.pl/_opt/new-image.php?img=1159006441-4b7a3d.jpg&maxwidth=600 Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 16:48 funny_game napisała: > A w praktyce to kto mi zabroni na przykład zinterpretować ten > obrazek jako wesoły i przaśny? Nikt. Tak jak nikt Ci nie zabronił mieć robala w wizytówce ;P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 16:57 I blunt i drink? Zabrali, że niby to niemoralne :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 16:59 i pewnie Ci powiedzieli, że od blantów robią się dziury w mózgu, od alkoholu - w żołądku, a od rajstopek - w kroku? ;) phi! zazdrośnicy! Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 17:01 E, no rajstopki to se sama zdjęłam, żeby być przyjaźniejszą w kroku i po ścianach się w nich słabo chodzi. Wyjdź na ścianę w rajstopkach, to będziesz wiedziała, o czym mówię :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 17:06 ja nie chodzę po ścianach :] co najwyżej podróżuję metrem na leżąco ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 17:14 Kiedy planujesz taką następną podróż, bo bym pstrykła parę fotek do "Faktu"? :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 17:21 Muszę zapytać Brata, czy mogę Go najechać, bo jak mniemam, podróż odbędzie się w porze późnowieczornej albo wczesnorannej i muszę mieć metę :D A nie możesz tego przełożyć na czerwiec? :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 12.04.08, 17:24 Niestety nie. Już i tak się wyłamuję, bo ogół świętuje w styczniu :P Ale w czerwcu jest dzień dziecka, więc też można się napić :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 17:30 :DDD Dobrze gadasz! Biorę drynia i spieprzam na jakiś czas do wanny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 12.04.08, 18:55 Pierwsza! A Ty się srutłaś? Drink + kąpiel + The Pixies + The Gossip = prawie żyję :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Gandzia. 13.04.08, 15:00 ano :) kąpiel, pilzner i romansidło - na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że była w lengłydżu :PP Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Gandzia. 13.04.08, 16:46 Twoje usprawiedliwienie przeczytałam jako "była w negliżu"... Na swoje usprawiedliwienie powiem, że leczyłam się dziś intensywnym spacerem, a teraz paulanerem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Marihuana? 12.04.08, 16:06 Dlaczego ludzie tak lubią nazywać narkotyki pieszczotliwie? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Marihuana? 12.04.08, 16:22 Gandzia to spolszczone ganja. Z Jamajki przyjszło. Od Gun Jah czyli Broń Boga. Czyli to nie pieszczotliwe zdrobnienie, jeno przesadzenie na własne podwórko :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Marihuana? 12.04.08, 16:25 funny_game napisała: > Gandzia to spolszczone ganja. > Z Jamajki przyjszło. Od Gun Jah czyli Broń Boga. > Czyli to nie pieszczotliwe zdrobnienie, jeno przesadzenie na własne podwórko :) Nie robisz mnie aby w wała? Gugiel pokazuje to: www.bartleby.com/81/7762.html a to co innego. Źródło, poproszę. > > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Marihuana? 12.04.08, 16:31 Źródłem jest moja własna sklerotyczna głowa, a nie chce mi się szukać. No i odróżniałabym jednak gunga od ganja. Dwa różne języki, tylko wymowa słowa podobna. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Marihuana? 12.04.08, 16:34 Tym bardziej :D Qrde, ja jestem po sprzątaniu i po ten, teges, liptonie na odprężenie pleców, a Wy mnie tu przepytujecie :D Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Marihuana? 12.04.08, 16:35 i.nes napisała: > Funny, to na Jamajkę z Indii przyjszło ;) > Dziubek, odróżniam boginię od broni Jahwe. Może ty mogłabyś podać źródło na temat Gun Jah? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Marihuana? 12.04.08, 16:40 kochanica-francuza napisała: > i.nes napisała: > > > Funny, to na Jamajkę z Indii przyjszło ;) > > > Dziubek, odróżniam boginię od broni Jahwe. Może ty mogłabyś podać > źródło na temat Gun Jah? z tego co wiem 'gañjā' w sanskrycie oznacza konopie indyjskie Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Marihuana? 12.04.08, 16:34 funny_game napisała: > Źródłem jest moja własna sklerotyczna głowa, a nie chce mi się szukać. > No i odróżniałabym jednak gunga od ganja. Dwa różne języki, tylko wymowa słowa > podobna. Ja bym też odróżniała, dlatego napisałam, że co innego. ;-) > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Marihuana? 12.04.08, 16:38 :D Mi kiedyś jeden psor powiedział, że po tym odróżnisz człowieka inteligentnego od inteligencika, że ten pierwszy potrafi podać źródło informacji, na które się powołuje. No to wszystko jasne :D Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Marihuana? 12.04.08, 16:40 funny_game napisała: > :D > > Mi kiedyś jeden psor powiedział, że po tym odróżnisz człowieka inteligentnego o > d > inteligencika, że ten pierwszy potrafi podać źródło informacji, na które się > powołuje. > No to wszystko jasne :D > Ouć. ;-) Ja na ogół mówię "Gdzieś czytałam". ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Marihuana? 12.04.08, 16:46 Ja bym też tak mogła, ale to nie na wszystkich działa antydociekliwie. Patrz: Kochanica Francuza :D Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Gandzia. 12.04.08, 18:18 lubie,ale rzadko. od czasu do czasu jako swietny afrodyzjak. natomiast dobrze ze zbakanymi sie dogaduje. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Kompletnie bezsensowna uzywka 12.04.08, 18:29 W dodatku nielegalna wiecnigdy nie wiadomo co sie faktycznie pali i czy nie truje sie czlowiek czym duuzo gorszym niz sie mysli Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Kompletnie bezsensowna uzywka 12.04.08, 18:59 Trzeba kupować ze sprawdzonych źródeł albo samemu hodować ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Kompletnie bezsensowna uzywka 12.04.08, 19:00 Co nie zmienia faktu, ze jest to bezsensowne... Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Kompletnie bezsensowna uzywka 13.04.08, 14:59 kontik_71 napisał: > Kompletnie bezsensowna uzywka jakieś argumenty? przekonaj mnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Gandzia. 12.04.08, 19:09 jestem 'za' jesli zdarza sie raz na czas jestem 'przeciw'jesli ktos nie panuje nad paleniem, choc sadzi, ze jest inaczej:/ ale nawet gandzia moze zgubic czlowieka Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Gandzia. 13.04.08, 15:10 zdarzyło mi się parę razy. Zawszepóźniej mi było źle. Nie wiem, jak to ludzie robia, że dostają takiej głupawki. Ja mam doła na maksa - więc nie palę, bo mi sie nie podoba taki stan Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: Gandzia. 13.04.08, 20:26 W ostatni piątek czułam, że umieram. Serio. Powiedziałam sobie że już nie będę więcej. Za każdym razem źle reagowałam. Po co robić sobie problemy na własne życzenie? oczywiście mówię tu o takich jak ja - źle reagujących na tę używkę. Ale wszystko jest dla ludzi. Mądry człowiek wykorzysta sprawę optymalnie do swoich potrzeb i nie zwali na siebie kłopotów. Głupi lepiej niech ni zaczyna, bo z tego będą same kłopoty :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś