bardzometafizyczny
17.04.08, 15:08
Szkoda się rozdrabniać, napiszę Wam tylko, że przed chwilą zostałam
potraktowana cholernie niesprawiedliwie w pewnej sprawie uczelnianej i
wściekam się na całego. Wielka pani dr hab. musiała pokazać, kto tu rządzi. W
taki prostacki, głupi, beznadziejny sposób. Wrrr! Boże, jestem na ostatnim
roku, a takie rzeczy dalej mnie wpieniają... Kiedy się uodpornię??
Ok, chciałam sobie powarczeć.