Dodaj do ulubionych

Tour de Ukraine 2011

IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.11, 14:13
Witam
Planuje w wakacje pojechać z dziewczyną na Ukrainę - Lwów, Kijów, Charków, Donieck, Mariupol, Odessa - zrobić tę trasę pociągami. Do tej pory na Ukrainie byliśmy tylko we Lwowie i na Krymie (pisałem tu 2 lata temu relacje z tej wycieczki). Teraz mamy zamiar spędzić po 2-3 noce we wspomnianych miastach + 4 noce w Mariupolu, po prostu gdzieś tam nad morzem. Jest jeszcze dużo czasu ale lubię sobie takie rzeczy planować... I o ile, z tego co się dowiedziałem, nad morzem czy w Odessie nie będzie problemu ze znalezieniem noclegu (w miarę taniego), to w Kijowie czy Charkowie może być gorzej... To znaczy już się dowiedziałem, że w Kijowie jest sporo hoteli/hosteli, więc z tym sobie poradzimy, ale jak jest z Charkowem i Donieckiem? Mało informacji jest na forach o tych miastach... Chcielibyśmy spędzić 3 noce w Charkowie, 2 w Doniecku. Wie ktoś coś na temat bazy noclegowej w tych miastach? I mam pytanie, czy w linii Donieck - Odessa są jakieś ciekawe miasta, które warto by dodać do tego "touru"? Zaporoże? Mikołajów?
Pozdrawiam
Radek
Obserwuj wątek
    • Gość: --- Re: Tour de Ukraine 2011 IP: 82.177.83.* 08.01.11, 14:09
      przygotuj sobie duzo kasy na nieprzewidziane wydatki - koniecznie ubezpieczcie sie.

      zadnego podrozowania na stopa. Jak jedziesz w gory to naprawde sie dowiedz co tam cie czeka. bo to nie Polska ze szlakami i ogolnie nie jest bezpiecznie samemu.

      Ukraina, trzeba liczyc:
      noclegi od 70pln/noc/osoba (miasta w 2os pokoju)
      zarcie jak w Polsce - wcale nie ma taniej
      transport tanszy (15pln za 100km pociagiem, busem na osobe, prywatnie 50pln/os/100km)
      40pln restaruacja/osoba (bez specjałów)
      10pln piwo w knajpie (miasta)

      zakupy towarów sie wogole nie opłacają - chyba że kradziony sprzet na targu - ale obecnie czesto spisuje sie deklaracje celne - czesto nawet na glupia lustrzanke.

      trzeba liczyc minimum 200pln/2os na dzien - jak to maja byc wakacje a nie walka z żywiołem. bilety kup duzo wczesniej przez internet (jak sie da).

      ogolnie tez mnie nachodzi wschod Ukrainy, ale dlatego ze chce, nie dlatego ze to tansza opcja wakacyjna albo ze jakos jest ciekawiej - poprostu nie bylem jeszcze.

      Gory krymskie, Krym przez Kijów, moze jeszcze wschód. Chociaz Turcja wschodnia przebija Ukraine na łeb, ale zadaleko i nie ma dojazdu. Tolka samaljot.
      • Gość: radek Re: Tour de Ukraine 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.11, 22:40
        Dzięki za odpowiedź :)

        Co do transportu - planujemy poruszać się tylko kolejami wiec stop odpada na pewno. Zarejestrowałem się na e-kvitok i posprawdzałem orientacyjne ceny pociągów - plackartny baardzo tanio. Jeśli o zakup biletów wcześniej. Wiem, że trzeba je kupić wcześniej jeśli jedzie się na Krym do Simferopola, szczególnie jeśli jedzie się ze Lwowa. Ale trasy Lwów - Kijów czy Charków - Donieck - chyba nie ma takiej konieczności, żeby kupować bilety wcześniej? Zakładam taką opcje: jestem we Lwowie dnia nr 1 - kupuje bilet do Kijowa na za 2 dni i tak samo w każdym miejscu. Mogą być problemy...?
        • no_nick Re: Tour de Ukraine 2011 17.01.11, 20:02
          Szacunek za plany wakacyjne , chociaz wiekszy za odwage:). Mieszkalem w Dniepropietrowsku , znam troche wschod Ukrainy i jak porownasz to ze Lwowem to nie bardzo jest po co tam jechac. Donieck jest dosc koszmarnym miejscem, Charkow niewiele lepszy , Dniepropietrowsk w ogole dramat. Nie wiem jak znasz Kijow , ale spedzilbym tu pewnie pare dni wiecej , zeby zobaczyc wszystkie miejsca warte uwagi.
          Nie sadze,zebys mial problem z kupieniem biletu na pociag na dwa dni przed wyjazdem na trasie Lwow-Kijow. Jutro akurat lece do Lwowa lokalnym samolotem - moge Ci napisac jakiej jakosci jest o polaczenie , za bilet w obie strony zaplacilem cos kolo UAH 2500.
          Nie wiem jakie masz na mysli hostele w Kijowie, ale po moich doswiadczeniach z hotelami ( Chreszczatik, Dnipro,Slawutycz, Salut - srednio po 3 gwiazdki) bardzo przestrzegam , standard moze byc katastrofalny. Sprawdz takie opcje www.rentapartments.com.ua/146/eindex.html , przynajmniej szczury Cie nie beda niepokoic noca.
          Krymu nie znam , moze uda mi sie wykroic pare dni latem i skoczyc zobaczyc. Slyszalem skrajne opinie , nie ma sensu powielac.

          Pozdro z Kijowa
          • Gość: radek Re: Tour de Ukraine 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.11, 18:33
            Dzięki za odpowiedź! Ale o co chodzi z tą odwagą? Sugerujecie, że wschód Ukrainy to jakiś hardkor? Co do Doniecka - ja bym chciał zobaczyć stadion (może wybrać sie na mecz? Na Krymie byłem na meczu ligowym w Simferopolu, było bardzo fajnie, a tu duży stadion, mogłoby być ciekawie), a samo miasto wiem - miasto przemysłowe itp., Zagłębie Donieckie, ale dziewczyna jest absolwentką geologii, wiecie, złoża, węgiel itd., na pewno byłaby to dla niej też ciekawostka. A Charków to miejsce, gdzie są pochowani polscy oficerowie, myślę, że warto się tam wybrać. Ale może polecacie zamienić Donieck na inne miasto w tym rejonie?

            Moglibyśmy jechać po prostu na Krym nad morze, byliśmy raz i było fantastycznie, tanie podróżowanie, ogólnie uznaliśmy, że jest tanio (tanio w porównaniu z innymi krajami po prostu), ale nie chcemy jechać do tych kurortów, chcemy zobaczyć coś innego, mniej oklepanego itp., stad taki pomysł.
            • no_nick Re: Tour de Ukraine 2011 31.01.11, 21:59
              Z odwaga chodzilo mi o to , ze to nie jest calkiem normalny kraj - byles wczesniej to pewnie sie zgodzisz. Ale oczywiscie wszystko zalezy od tego do czego porownywac. Na wschodzie Ukrainy nie bardzo wiem co moglbym doradzic do zobaczenia - nie bylem ostatnio w Doniecku, moi tamtejsi znajomi polecaja wizyte w okolicach stadionu , podobno bardzo wyladnialo. W sumie nie ma sie co dziwic, jesli rzeczywiscie tak jest, Donieck teraz jest u wladzy , wiec ma dostep do finansowania. Nie wspominasz o Kijowie , byliscie ? Nie ma tu co prawda nic z kopalin, nie jest tez zbyt tanio - ale miasto fajne. O ile pamietam we Lwowie byliscie ? Zycze powodzenia i udanej wyprawy.
              • Gość: radek Re: Tour de Ukraine 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 10:39
                We Lwowie byliśmy, w Kijowie nie i chcemy go zobaczyć. Dzięki ogólnie za odpowiedzi i nie zawracam już głowy! Pozdrawiam
                • no_nick Re: Tour de Ukraine 2011 02.02.11, 08:21
                  Nie zawracasz glowy , jesli potrzebujesz jakis informacji o ktore w Polsce nie zawsze latwo - pisz na forum , lub na gazetowego maila - chetnie pomoge. Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka