Dodaj do ulubionych

Pomysł na izolowanie trolli

29.04.08, 11:22
Ja mam pomysł aby:

1. Wymyślić krótką formułkę ostrzegającą, którą by się wstawiało z tytułem "Ostrzeżenie o trollingu" w określone miejsce w wątku, coś w rodzaju "tu rozmawiają trole" lub "W tym wątku zachodzi zjawisko trollingu". Może tam być podany link do Wikipedii do hasła "trollowanie" lub link do innego miejsca np. na tym forum, gdzie opisane jest to zjawisko, jego przejawy i niebezpieczeństwo z nim związane.

2. Umieścić odpowiednią informację w opisie forum (przy okazji można by było zaktualizować opis forum) w rodzaju:

*Z uwagi na występujące od czasu do czasu zjawisko zakłócania działalności forum przez osoby prowadzące ze sobą osobiste rozgrywki lub inną dezorganizującą działalność, prosimy o niezabieranie głosu w wątkach, w którym umieszczona jest formułka "W tym wątku zachodzi zjawisko trollingu".*

3. Stworzyć użytkownika "Informacja moderatorska" lub coś w tym rodzaju, który miałby status eksperta, czyli podświetlałby się na niebiesko - oczywiście to się da zrobić tylko we współpracy z Gazetą. Publikować z tego konta mogliby obaj eksperci i osoby przez nich upoważnione. Chodziłoby po prostu o wstawianie z tego konta tej konkretnej formułki.

Ta metoda dałaby możliwość nieangażowania się ekspertów oraz użytkowników w wyjaśnianie, nawoływanie, ostrzeganie itp. Po prostu byłaby zawsze ta sama bezemocjonalna procedura, jakby pieczątka przybita i już. Równocześnie stworzylibyśmy jakąś tam już regułę ułatwiajacą odławianie trolli i ułatwiającą ich ściganie przez prokuraturę, gdyby notorycznie mimo to dezorganizowali forum np. celowo infekując (i przez to zamykając) kolejne wątki.

Ja oczywiście zdaję sobie sprawę z, mimo wszystko, niedoskonałości tego rozwiązania. Ale gdy się zastanowić to ono ma jeszcze sporo pomniejszych atutów, takich chociażby jak "odpersonalizowanie" komunikatu, brak konieczności kojarzącego się z cenzurą wycinania postów przez eksperta (to nadal mogliby robić zwykli użytkownicy we współpracy z pracownikami Gazety klikając na kosz).


Pomysł chodzi mi po głowie od dawna, pod wpływem obserwacji trolli na usenecie. Ale tam nie ma tych możliwości moderatorskich, jakie mamy tutaj.

W każdym razie daję pomysł pod rozwagę, gdyby komuś się chciało chcieć, i o ile to forum dla kogokolwiek jest naprawdę ważne. Ale można też zignorować - zarówno pomysł jak i trolli. Do forum też można się zdystansować.

Tak tylko sobie gadam między pitami...




Obserwuj wątek
    • pawel.drozdziak Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 12:41
      Pomysly zawsze sa cenne i warto je przemyslec. Ze swej strony
      chcialbym tylko zwrocic uwage na fragment, ktory mnie zaciekawil
      moze nawet niekoniecznie w kontekscie tej sprawy, ale ogolnie moze
      byc warto troche mu sie przyjrzec. Otoz ze we fragmencie:

      > W każdym razie daję pomysł pod rozwagę, gdyby komuś się chciało
      chcieć, i o ile
      > to forum dla kogokolwiek jest naprawdę ważne. Ale można też
      zignorować - zarów
      > no pomysł jak i trolli. Do forum też można się zdystansować.

      zawarte jest (to znaczy mnie tak sie zdaje) zalozenie oparte na
      przedstawionym tutaj dylemacie: albo wprowadzamy (to znaczy my
      ekspert :) jakas zmiane w organizacji i ogolnie "cos robimy" albo
      nie chce nam sie chciec, dystansujemy sie i forum jest dla nas
      niewazne. Byc moze kryje sie w tym inne zalozenie - ze zaangazowanie
      jest rownoznaczne z aktywnoscia i dzialaniem. Dla mnie nie jest to
      oczywiste.
      • takitaka Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 18:12
        pawel.drozdziak napisał:

        > (...) Otoz ze we fragmencie:
        >
        > > W każdym razie daję pomysł pod rozwagę, gdyby komuś
        > > się chciało chcieć, i o ile to forum dla kogokolwiek
        > > jest naprawdę ważne. Ale można też zignorować -
        > > zarówno pomysł jak i trolli.
        > > Do forum też można się zdystansować.
        >
        > zawarte jest (to znaczy mnie tak sie zdaje) zalozenie oparte na
        > przedstawionym tutaj dylemacie: albo wprowadzamy (to znaczy my
        > ekspert :) jakas zmiane w organizacji i ogolnie "cos robimy"
        > albo nie chce nam sie chciec, dystansujemy sie i forum jest
        > dla nas niewazne.

        Raczej chodziło mi o to, aby nie obligować i nie przymuszać do wprowadzenia mojego pomysłu. Chyba jednak wyszło odwrotnie, sorry. Nie czuję się szczególnie uprawniona do działań organizujących życie forum, nie jestem w sytuacji, w której potrzebowałabym pomocy lub psychicznej podpory. Kiedyś, pisząc pod innym nickiem, otrzymałam w trudnych chwilach na tym forum wsparcie, za co dziękuję. Dziś bywam tu dla przyjemności. Trole mi sprawiają nieprzyjemność. Jeśli nieprzyjemności będzie więcej niż przyjemności, to stracę motywację do tych odwiedzin i tyle.



        > Byc moze kryje sie w tym inne zalozenie - ze zaangazowanie
        > jest rownoznaczne z aktywnoscia i dzialaniem. Dla mnie
        > nie jest to oczywiste.

        I ja nie stawiam tu znaku równości. Jeśli chodzi o cudze intencje to zapewniam, że nie oceniam nikogo po niedziałaniu i całkowicie niesłuszne jest dopatrywanie się w moich słowach dezaprobaty. Jej nie ma.
    • fale_morskie Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 12:58
      Takitaka, problem w tym, że dla Ciebie troll, to osoba, która nie
      wykazuje zrozumienia dla niedojrzałych ludzi, którzy swoją
      niestałością niszczą innym życie lub ofiary, mające "czelność" nie
      ukrywać swoich tragedii. A wiedz, że tabu trzeba łamać.
      • spoleczny_moderator Stop trollom! 29.04.08, 19:20
        *************
        Żadne doznane krzywdy nie usprawiedliwiają świadomie podejmowanych zachowań antyspołecznych.
        STOP TROLLOM!
        *************
        • fale_morskie Re: Stop trollom! 29.04.08, 19:31
          Tak? A czemu to naskakuje się na ofiarę, a na kata nic? To katu
          wolno krzywdzić. Najpierw takimi trzeba się zająć, bo ofiara ma
          prawo do zemsty. Jak się ma niby inaczej bronić? Hę?!
    • iris2008 Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 13:08
      Hehe, ja byłam pierwsza! :)

      Jestem za, mi się ten pomysł bardzo podoba.

      zawarte jest (to znaczy mnie tak sie zdaje) zalozenie oparte na
      przedstawionym tutaj dylemacie: albo wprowadzamy (to znaczy my
      ekspert :) jakas zmiane w organizacji i ogolnie "cos robimy" albo
      nie chce nam sie chciec, dystansujemy sie i forum jest dla nas
      niewazne. Byc moze kryje sie w tym inne zalozenie - ze zaangazowanie
      jest rownoznaczne z aktywnoscia i dzialaniem. Dla mnie nie jest to
      oczywiste.

      Czy odebrał to Pan na zasadzie, jeśli wprowadzi Pan zmiany, to Panu zalezy na
      tym miejscu, a jeśli nie, to dystansuje się?

      Widzę to nieco inaczej.
      To oczywiście od Pana, zalezy, czy taki opis się pojawi, ale to czy osoby tu
      piszace będą wchodzić w polemikę z trollami, zależy od nich i po częsci do nich
      jest ten apel - tak mi się przynajmniej wydaje.

      No i chyba warto zauważyć, że chyba pierwszy raz pojawiła się tu taka inicjatywa
      oddolna, użytkownicy się łączą, żeby bronić miejsce, które jest dla nich ważne -
      na miejscu takiego eksperta byłoby mi miło, że nie tylko mnie to obchodzi. No
      ale ja ekspertem nie jestem, więc mogę się mylić;)

      Pozdrawiam,
      Iris
      • pawel.drozdziak Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 13:32
        > Czy odebrał to Pan na zasadzie, jeśli wprowadzi Pan zmiany, to
        Panu zalezy na
        > tym miejscu, a jeśli nie, to dystansuje się?

        tak. Ale tez nie przejalem sie tym specjalnie :)

        > To oczywiście od Pana, zalezy, czy taki opis się pojawi

        nie do konca. W rzeczywistosci moje mozliwosci na tym forum
        ograniczaja sie do pisania postow. Cokolwiek wiecej chce zrobic
        zalatwiam to piszac na adres ogolny na dole strony.

        > No i chyba warto zauważyć, że chyba pierwszy raz pojawiła się tu
        taka inicjatyw
        > a
        > oddolna, użytkownicy się łączą, żeby bronić miejsce, które jest
        dla nich ważne
        > -
        > na miejscu takiego eksperta byłoby mi miło, że nie tylko mnie to
        obchodzi. No
        > ale ja ekspertem nie jestem, więc mogę się mylić;)

        rzeczywiscie odbywa sie tu pewien proces. Ciekawe jak sie to dalej
        potoczy :)
        • iris2008 Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 13:49
          "nie do konca. W rzeczywistosci moje mozliwosci na tym forum
          ograniczaja sie do pisania postow. Cokolwiek wiecej chce zrobic
          zalatwiam to piszac na adres ogolny na dole strony."

          Nie mniej ma Pan możliwość napisania na adres na dole strony i zdaje Pan sobie
          sprawę, że nawet jakby pięć z nas napisało do administracji, że chcą opisu o
          trollach i sprawniejszej procedury, to żaden taki opis nie powstanie bez
          konsultacji z Panem, jako osobą, która się tym forum zajmuje. Więc może Pan
          napisać takiego maila, jeśli Pan chce i Pana głos w tej sprawie będzie znaczył
          najwięcej. Tak sobie myślę.

          rzeczywiscie odbywa sie tu pewien proces. Ciekawe jak sie to dalej
          potoczy :)
          Nieprawdaż?
      • takitaka Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 13:43
        > Hehe, ja byłam pierwsza! :)

        Tak, dokładnie :) , ten pomysł z umieszczeniem informacji w opisie forum podsunęłaś mi Ty.
        Natomiast ja od dawna myślałam o czymś w rodzaju "pieczątki" o stałej treści, o której wszyscy już by wiedzieli co oznacza.


        • anonim_ka Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 15:24
          czymś w rodzaju "pieczątki" o stałej treści,
          > o której wszyscy już by wiedzieli co oznacza.


          Niektorzy mieli wytatuowane na rekach numerki, inni nosili "winkiel".

          Jak pieczatke np : dla mnie proponujesz?? moze szurniera po PTSD
          Nie zapytam JAKIM PRAWEM wlasnie TY chcesz segregowac .
          Lubisz ustawiac ludzi pod swoj sznurek ??

          Bywam na tym Forum od 3-4 lat

          Mnie czytanie tych postow uczy pokory .
          • fale_morskie Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 16:00
            anonim_ka napisała:

            >
            > Mnie czytanie tych postow uczy pokory .

            To ciekawe. Tylko w jakim sensie? Bo, chyba nie w taki, że jeśli
            Ciebie ktoś skrzywdzi, to będziesz wolała dusić to w sobie, niż
            narażać się na ataki?
            • anonim_ka Re: Pomysł na izolowanie trolli 30.04.08, 08:06
              > To ciekawe. Tylko w jakim sensie? Bo, chyba nie w taki, że jeśli
              > Ciebie ktoś skrzywdzi, to będziesz wolała dusić to w sobie, niż
              > narażać się na ataki?

              Zyj i daj zyc innym

              Nie wszyscy sa zobowiazani wyznawac moje poglady , system wartosci itd .

              Nikt tu nie jest w stanie mnie obrazic , skrzywdzic.

              Milego weckendziku
              B.
              • fale_morskie Re: Pomysł na izolowanie trolli 30.04.08, 13:29
                Tylko, że często ktoś nie daje nam żyć, choć nic mu nie zrobiliśmy,
                więc trzeba go, nawet brutalnie, zniechęcić do szkodzenia nam :)
                • iris2008 Re: Pomysł na izolowanie trolli 30.04.08, 14:16
                  "Tylko, że często ktoś nie daje nam żyć, choć nic mu nie zrobiliśmy,
                  więc trzeba go, nawet brutalnie, zniechęcić do szkodzenia nam :)"

                  Co może powodować efekt odwrotny do zamierzonego. Jeżeli ktoś Cię nęka, to wielokrotnie był tu przytaczany sposób na nękaczy.
                  możesz kogoś brutalnie zniechęcać, a ten ktoś, będzie się czuł pokrzywdzony brualnością, więc Ci jeszcze mocniej szkodzi, więc go brutalniej jeszcze zniechęcisz, a on na to odpowie. Błędne koło moim zdaniem.
                  Szukanie zemsty, nie ma moim zdaniem wiele wspólnego z powrotem do zdrowia, do własnego bezpieczeństwa. Dlaczego? Bo póki trwasz w chęci zemsty, jesteś ofiarą, tkwisz w swojej słabości, karmisz w sobie stan osoby pokrzywdzonej, co więcej szuka się sprawiedliwości u osoby, która skrzywdziła i może skrzywdzić ponownie. Nie Ty ustalasz granice swoje, tylko przyjmujesz grę tej osoby i pozwalasz, by to ona ustalała Twoje granice. Zemsta i nienawiść moim zdaniem jest dla ludzi słabych, jest wściekłością na "własną słabość minioną", na to, że dopuściło się do sytuacji, która nas zraniła. Czym innym, jest złość i strach z powodu doznanej krzywdy, ale kultywowanie w sobie takich stanów, nie sprawi, że będzie można iść dalej i poczuć się wolnym oraz bezpiecznym.
                  Tak sobie myślę, nie wiem co inni na to.

                  Gdy mnie ktoś skrzywdzi i szkodzi, odchodzę, a odbudowywaniem siebie zajmuję się bez tej osoby. Otrzepać kurtkę i iść dalej, zająć się sobą, swoimi sprawami, swoim życiem, przeżyć traumę, zmiast tkwić w układzie rozgrywek i żyć sytuacją, która była. Nawet jeśli oznaczało to zmianę adresu, wyjazd na jakiś czas z miasta, zmianę telefonu, odcięcie części znajomych. Nie da się odbudowywać siebie, tkwiąc cały czas w układzie, który naruszył naszą równowagę. Spotkałam w życiu paru gnoi, ale myślę, że mimo wszystko wygrałam, choć swoje poczucie bezpieczeństwa cały czas odbudowuję, to wygrałam, jest lepiej, czuję się wolna, bo nie tkwię w sytuacjach, które poza tym, że mnie niszczą, że mam z kimś jakąś paradoksalną więź (która była mi swego czasu potrzebna) i absorbują dużo energii, nie dawały mi nic tak naprawdę. Wygrałam, odzyskałam siebie i moje marzenia, a oni, jeden czy drugi nie muszą o tym wiedzieć, nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Nie obchodzi mnie, co myśli i robi ktoś, kto mnie skrzywdził. Jestem poza ich zasięgiem.
                  • fale_morskie Re: Pomysł na izolowanie trolli 30.04.08, 14:29
                    Co do nękaczy, to czasem tylko policja może pomóc.
                    Bycie ofiarą nie świadczy o słabości, bo każdego to może spotkać.
                    Są krzywdy, których nie można darować. Nawet, jeśli społeczeństwo
                    broni katów.
                  • nome-ol-vides Re: Pomysł na izolowanie trolli 30.04.08, 14:51
                    Iris, wszytko co napisałaś jest jak najbardziej prawdziwe.

                    Tylko z trollem jest pewien szkopuł, on nie jest ofiarą! To oprawca! Pamiętam
                    kiedyś na survivors była dziewczyna, która opowiadała o sobie niestworzone
                    historie, że ojciec ją molestuje, że próbowała popełnić samobójstwo, itp. itd.
                    Ja jej wierzyłam, każdy jej wierzył na początku, ale ona szalała, szybko mnożyły
                    się jej nieszczęścia, zadręczała forumowiczów domagając się wsparcia i
                    współczucia. Ja pamiętam, że bardzo przejęłam się jej losem, doszła do tego, że
                    została zarażona wirusem HIV i przegięła, bo w końcu moderatorka ją sprawdziła.
                    Wszystko co pisała, to były kłamstwa. Ona się tym bawiła, że denerwowała ludzi,
                    to ją po prostu bawiło, że ktoś się przejmował, że jej współczuł, że miała uwagę
                    na sobie. Takie małe dziecko, które boli brzuszek, żeby mama się nim zajęła.
                    Tylko troll nie jest już mały, a jego zachowanie nie ma nic wspólnego z
                    dziecinnym bólem brzuszka. To cyniczny oprawca, nie zwracający uwagi na to co
                    czują ofiary.
                    • iris2008 Re: Pomysł na izolowanie trolli 30.04.08, 15:20
                      No bo ja nie pisałam o trollach - wg mnie trolle to takie nękacze w sieci i to
                      co można z nimi zrobić to odciąć, ignorować :)
                      Piszę o wychodzeniu z sytuacji przemocy, wychodzeniu z relacji, w których ktoś
                      dziłał na naszą szkodę.

                      Fale_morskie, nie uważam, że osoby, które stały się ofiarami przemocy są słabe.
                      Uważam, że trwanie w sytuacji przemocy i myślenie o sobie w kategoriach ofiary,
                      powoduje, że zaczynamy czuć się słabi, a to rodzi frustrację i chęć zemsty, a
                      niemożność dokonania zemsty czy brak dłuższej satysfakcji z zemsty potęguje
                      poczucie słabości.

                      Nie uważam też, że każdy ma moralny obowiązek wybaczania. Zupełnie nie tak. Być
                      może są winy, których wybaczyć się nie da i nie osądzam tych osób. Czuję jednak,
                      że trwanie w poczuciu zajadłości, zaciekłości, wściekłości, żalu, chęci zemsty
                      jest etapem przejściowym i na dłuższą metę nie doprowadzi osoby do uczucia
                      spokoju, ani nie zwróci jej tego, co straciła.
                      Zgodzę się, że społeczeństwo potrafi bronić sprawców, że ofiara jest
                      stygmatyzowana, obarczana odpowiedzialnością. Piszę o czymś innym, o tym, że
                      można odzyskiwać siebie nie oglądając się więcej na sprawcę i szeroko rozumiane
                      społeczeństwo. I ta odbudowa siebie jest sparwą naszą i tylko naszą, choć mogą
                      nam w tym pomagać psychologowie, psychiatrzy, rodzina, przyjaciele czy misie
                      pluszowe ;)

                      A co do nękaczy, to ja się zgadzam z instrukcją Pana Pawła i po policję
                      dzwoniłabym dopiero wtedy, gdy istnieje realne zagrożenie, że ta osoba mi coś
                      zrobi, najpierw jednak odcięłabym na wszystkie sposoby formy kontaktu (u mnie
                      podziałało rewelacyjnie, choć zmusiło mnie do dokonania paru zmian w moim życiu,
                      to czuję się bezpiecznie tam gdzie mieszkam i nie podskakuję ze strachu na
                      dźwięk telefonu).

                      Piszesz, że wzywałaś policję i co? Poradziłaś sobie trwale z nękaczem czy nadal
                      Cię nęka?
                      • fale_morskie Re: Pomysł na izolowanie trolli 30.04.08, 15:28
                        Ja nie wzywałam policji, tylko pisałam, że czasem nie da się inaczej.
                        Po prostu, jedne osoby wolą zapomnieć, inne nie zaznają spokoju,
                        dopóki się nie zemszczą. Ja szanuję wybór każdej z nich i inni też
                        powinni. Bo zemsta, to nie jest kacizm.
              • iris2008 Re: Pomysł na izolowanie trolli 30.04.08, 13:42
                "Jak pieczatke np : dla mnie proponujesz?? moze szurniera po PTSD"

                PTSD to miała, ma lub będzie miała połowa, jeśli nie więcej osób tu piszących. I
                nie jest to powód do niczyjej dyskryminacji. Forum jest dla tych, którzy
                zgłaszają się po pomoc, którzy chcą porady i jeśli notorycznie nie chcą się do
                nich stosować, po czym zaczynają oczerniać ludzi na prawo i lewo, są głusi na
                wszystkie prośby i próby konstruktywnej dyskusji oraz używają forum do swoich
                prywatnych przepychanek, to osobiście nie widzę powodów do pochylania się nad
                ich losem.

                "Zyj i daj zyc innym

                Nie wszyscy sa zobowiazani wyznawac moje poglady , system wartosci itd ."

                Ależ oczywiście każdy ma prawo do swoich poglądów. Weź tylko pod uwagę, że
                trafiają tu osoby często w kryzysie, zagubione, podatne na manipulacje i
                zastosowanie się do niektórych poglądów czy porad może się dla nich skończyć
                tragnicznie lub w dużej mierze opóźnić powrót do normalnego funkcjonowania, do
                odzyskania poczucia bezpieczeństwa.

                Dopóki ktoś przestrzega norm współżycia społecznego (czyli np. w wypadku tego
                forum netykiety), proszę Cię bardzo, niech sobie radośnie żyje, ale łamanie tych
                norm budzi i będzie budziło mój sprzeciw.

                "Nikt tu nie jest w stanie mnie obrazic , skrzywdzic."

                To dobrze :) Niestety, mniemam, że nie wszyscy tu mogą pochwalić się taką
                pewnością siebie.
                Miłego weekendu również.
        • siwa Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 15:49
          Nie ma możliwości zrobienia takiej "pieczatki".
          Możemy na bieżąco wycinać posty sprzeczne z regulaminem i netykietą.
          Sądzę, że trolle nie zasługują na wspominanie o nich w opisie forum, znacznie
          skuteczniej jest kontaktować się z nami mailem.
    • siwa Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 15:44
      Witam :)
      W przypadku pojawienia sie trolla albo naruszeń regulaminu/netykiety bardzo
      prosimy o wysyłanie nam linków dyżurnemu na forum@agora.pl (a nie jak mówi Pan
      Paweł na adres podany na dole strony ;)
      Skuteczną metodą jest też całkowite ignorowanie takich osób, nie odpowiadanie im
      i nie dyskutowanie z nimi.

      Pozdrawiam,
      s i w a
      Administracja Forum
    • nome-ol-vides Re: Pomysł na izolowanie trolli 29.04.08, 16:38
      mnie się też wydaje, że to nie warto wytaczać dział na muchy... znaczy się
      trolla, pogada, a jak go wszyscy będą olewać, to sobie pójdzie... biedaczysko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka