panileonowa
29.04.08, 20:22
Płci pieknej przypisuje się delikatność i takt, ale czasem nie mozna
i nie chce się działać taktownie. Jakie były Wasza najbardziej
chamskie odzywki/ zagrania w relacjach damsko - męskich?
Dla przykładu ja pamietam jedną historię: spotykałam się z gościem,
który spotykał się w tym samym czasie z Bóg wie jak wieloma
kobietami. Oczywiście nie wiedziałam o tym jak go poznałam.
Dowiedziałam się szybko, ale nigdy mu o tym nie powiedziała, bo
stwierdziłam ze przy takiej ilości partnerek to co bym mu nie
powiedziała i co bym mu nie nawyrzucała to i tak po nim "spłynie".
Przestałam się do niego odzwywać co odniosło skutek taki że jemu
zaczęło zależec. Wydzwaniał tysiąc razy i pytał co się stało. W
końcu się z nim umówiłam. Przeznaczyłam dla niego 10 minut czasu w
drodze na jakąs imprezę. Kazałam mu czekać na jakimś parkingu, który
był mi po drodze. Wsiadłam do niego do samochodu i zaczełam się na
niego wydzierać, że co on sobie myśli że tak do mnie wydzwonia. Czy
aby sobie nie mysli, że jestem jego dziewczyną czy jak, żeby tyle
razy do mnie dzwonić. Co mu odbiło, że się wypytuje gdzie byłam jak
w nocy nie odbierałam telefonu. Podsumowałam wszystko , mówiąc mu że
jest mi potrzebny tylko do seksu i że jak będzie upirdliwy to nawet
do tego się nie zda. Szczęka mu opadła. Dodam, że to był Turek więc
się ogólnie zdziwił "róznicami kulturowymi"