bura.kocica
30.04.08, 18:27
o kolegę
od wczoraj, kiedy się dowiedziałam, ze idzie na pierwszą randkę z
poznaną w salonie z telefonami dziewczyną (sama go zaczepiła i
poprosila o numer telefonu) umieram poprostu! nie wiem co się ze mna
dzieje, źle im zyczę, jej nawet nie widziałam a juz nie lubię
zawsze mi sie podobal, ale wiedziałam, że nic z tego nie będzie.
Mam nadzieje, że im nie wyjdzie. Skad we mnie takie okropne uczucia?
Jesuuu ale sie męczę!