Dodaj do ulubionych

Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta...

04.05.08, 17:46
Najlepsze, że pan magister ma mój numer wklepany w telefon, bo miał
mi dać w innej sprawie znać. Co robić, co robić... Na razie nie
dostałam raportu - czy można jakoś zadzwonić do operatora, żeby
powstrzymał SMSa? Czy wystarczy SMS z tekstem: "To nie do pana było,
przepraszam". SMS tak głupi, że aż boli :(
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 17:47
      napisz, że przepraszasz, bo to była pomyłka :)
      • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 17:49
        No, tak zrobię... Rany, a taką miałam dobrą opinię na uczelni i w
        tym zakładzie :(
    • soulshunter Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 17:48
      Ty jestes na studiach czy w podstawowce ze sama nie potrafisz rozwiazac tak trywialnego problemu?
      • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 17:49
        W przedszkolu.
        • soulshunter Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 17:52
          to marsz do kąta za kare.
          • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 17:53
            Zdureł??? Teraz już się tego nie praktykuje.
            • soulshunter Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 17:57
              a co sie praktykuje, klapsy na gołą pupkę?
              • pawel1940 Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:00
                Wychowanie bezstresowe ;-).
                • izabellaz1 Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:05
                  pawel1940 napisał:

                  > Wychowanie bezstresowe ;-).

                  Dlatego coraz więcej bandziorów rośnie:)
                  • nuova Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:07
                    Ciekawe jakimi metodami wychowywano obecnych bandziorów ?! ;>
                    • izabellaz1 Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:13
                      nuova napisała:

                      > Ciekawe jakimi metodami wychowywano obecnych bandziorów ?! ;>

                      Piszę o tym co jest a nie o tym co było:) Życie bezstresowe nie jest zatem
                      wychowanie o takim założeniu skazuje taką metodę z góry na porażkę:)
          • widokzmarsa Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:07
            ja bym wysłał po staremu do kąta i na grochu klęczeć...
            • uyu widokzmarsa, 04.05.08, 18:37
              zupelnie nie na temat :)) pierwsze slysze zeby w Unii byly podatki
              od wiekszych samochodow? Nie pomyliles z datujacym jeszcze z czasow
              komuny podatkiem od wzbogacenia sie?
    • nuova Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:03
      > czy można jakoś zadzwonić do operatora

      Tia, jasne. Proszę pana operatora, prosze zatrzymać tego sms'a za przekroczenie
      prędkości :DDD
      • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:07
        Śmiej się, śmiej... Przeprosić za pomyłkię to ja go mogię, ale co on
        sobie pomyśli, to już jego :) Zniszczyłam sobie CV aż do obrony
        magisterskiej :)
        • nuova Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:08
          Pierwszy raz coś takiego Ci sie stało?
          • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:11
            Nie, zdarzały się wcześniej pomyłki, ale SMSy nie były tak durne
            nigdy wcześniej.
            • nuova Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:20
              no coz, ja po jednym razie mialam nauczke na reszte zycia :)
              • izabellaz1 Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:21
                nuova napisała:

                > no coz, ja po jednym razie mialam nauczke na reszte zycia :)

                Ale to głupie uczucie jest no nie?:D
                • nuova Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:23
                  glupie.
                  Ale nie o uczucie mi chodzilo. Myslalam, ze kolezanka eluch_a miala nauczkę po
                  jedym razie i o to mi glownie w postach chodzi.
            • nuova Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:26
              Z resztą jak przeprosisz za pomyłkę to chyab bedzie ok. I tak nic wiecej nie
              mozesz w tej sytuacji juz zrobić.
              A na raz następny sprawdz 3 x pod jaki nr wysyłasz :))
    • avital84 Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:16
      A coś tam napisała? :)

      Ludziom tego typu pomyłki zdarzają się regularnie. :)
      • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:18
        A nie będziesz się śmiała?
        • izabellaz1 Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:19
          eluch_a napisała:

          > A nie będziesz się śmiała?

          Się zobaczy:DDD
          • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:23
            Może lepiej na priva jakiegoś ;)
            Pan magister w międzyczasie tak zwanym odpisał, że jak przeczytał
            pierwszego SMSa to się nieco zdziwił, ale przy drugim stan jego
            umysłu wrócił do normy. Tak przypuszczał, że to pomyłka :)
            • mini_kks Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:25
              Powiedz, powiedz. Nie będziemy się śmiać. W każdym razie nie TAK BARDZO ;)
              • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:30
                Tak dokładnie to już nie pamiętam, ale to było coś w stylu:
                "Czyżby twoje uczucie do mnie podszyte było ino chucią i pożądaniem
                szybkiego skonsumowania naszej znajomości, a nie żadnymi
                metafizycznymi porywami? Bo doradcze głosy twierdzą jakobyś nie miał
                do mnie w ogóle szacunku, wobec czego, skoro nic do stracenia,
                zastanawiam się, czy nie dać się dogłębnie sponiewierać".
                jakoś tak to było :(
                • mini_kks Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:32
                  Czytałam początek i się zastanawiałam, co w tym jest takiego głupiego, ale
                  doszłam do końca...
                • kochanica-francuza e, myślałam, że będzie gorzej 04.05.08, 18:32
                  a przy jakich okazjach widujesz się z panem doktorantem?

                  idźcie na kawę, może się wam podszyje chucią ;-)
                  • eluch_a Re: e, myślałam, że będzie gorzej 04.05.08, 18:35
                    Widuję, widuję... Widuję, jak idę do mojego promotora, a on tam
                    siedzi. A on w sumie miał mi jedną książkę do magisterki załatwić i
                    cała moja z nim znajomość.
                • nuova Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:33
                  No to pojechałaś po rajtuzach :D
                • bertrada Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:36
                  To czym ty się przejmujesz? Dałaś popis swoich literackich
                  możliwości jak na przyszłą dziennikarkę przystało. Powinien zacząć
                  lepiej cię traktować w przyszłości na zajęciach. ;D
                • izabellaz1 Podziwiam!:D 04.05.08, 18:56
                  Bo mnie by się takiego smsowego elaboratu pisać nie chciało:DDD
                • a.part Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:17
                  jakoś mam wrażenie ze osoba do której był skierowany też by sie zdziwiła :D
                • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:19
                  elucha, no nieeee
                  niezła jesteś
                  :D D


                  (czy zamierzasz go wypytać zawczasu o wszystkie szczegóły?)
                  • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:25
                    Ale kogo? ;)
            • kochanica-francuza Ja też chcę na priva! 04.05.08, 18:25
              Coś mu tam napisała, że mu obciągniesz dziś wieczorem? ;-)))))
              • kochanica-francuza Re: Ja też chcę na priva! 04.05.08, 18:26
                Nic głupszego w danym kontekście nie potrafię sobie wyobrazić.
                • 8n Re: Ja też chcę na priva! 04.05.08, 18:36
                  poooooooooooooowiedz
                  • eluch_a Re: Ja też chcę na priva! 04.05.08, 18:39
                    Wyżej masz treść SMSa :)
            • 2szarozielone Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:27
              wyślij na priv :)
              • nuova ja też chętnie sie poedukuję ;) 04.05.08, 18:29
                i na priva poprosze i przyrzekam, że nie poslę nikomu takiego textu ;]
            • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 21:53
              OOO ja też chcę wiedzieć, ja też ja też!
              • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 21:56
                oo mam, nie zauważyłem najpierw - to się chłopaczyna musiał zdziwić :P
                • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:13
                  Hehe, ano :)
                  • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:14
                    Żeby się w nim tylko coś nie 'obudziło' i nie zaczął sobie wyobrażać :P
                    • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:19
                      Ja mogę nie wytrzymać kolejnego takiego gościa ;)
                      • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:21
                        Pewnie nie jeden jeszcze będzie - przygotuj się psychicznie :P
                        • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:23
                          rozkręca się dziewczyna, co? ;)
                          • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:25
                            Nooo z rana dziki ogier ze stadniny a na wieczór stateczny doktorant :P
                            • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:31
                              No, przecież ten sms to do Ahonena miał być...
                          • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:26
                            Bo ja nie mogę. Przecież ja albo nerwicy dostanę przez Ahonena, albo
                            eksploduję jak się z nim nie prześpię.
                            • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:27
                              Taką chcicę to się rzadko spotyka, pozazdrościć Ahonenowi :)
                              • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:29
                                On mi czegoś dosypuje do wody mineralnej jak nie patrzę :)
                                • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:30
                                  Pewnie podmienił na jakiś lubczyk :P
                              • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:29
                                Ja myślę, że rzadko która się do takiej przyznaje
                                • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:31
                                  A szkoda :)
                                  • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:32
                                    ;P
                                • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:32
                                  Ja się nie przyznaję przecież. Tylko że to i tak widać. Nigdy nie
                                  umiałam kłamać i udawać :)
                                  • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:34
                                    oj, przepraszam. Musiało mi wylecieć z głowy,że się nie przyznajesz ;)
                                    • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:35
                                      Nie, w ogóle się nie przyznajesz - tylko co drugi Twój post jest o tym :)
                                      • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:39
                                        Wam się przyznaję. Jemu nie.
                                        Bo wszystko przez to, że mam obawy, że coś, co chcę zrobić, jest
                                        niedobre i dwuznaczne moralnie. Prawda może być taka, że się nie
                                        szanuję i jestem obrzydliwa i żałosna ;)
                                        • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:43
                                          eluch_a napisała:

                                          > Prawda może być taka, że się nie
                                          > szanuję i jestem obrzydliwa i żałosna ;)

                                          Takie masz odczucia względem samej siebie?
                                          • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:49
                                            Ja nie mam takich odczuć, inni mają.
                                            Jakby nie patrzeć, nie sposób zaprzeczyć, że próbuję sobie podnieść
                                            poczucie własnej wartości w takiż oto sposób właśnie.
                                            • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:50
                                              Miej gdzieś to co myślą inni :D
                                            • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:50
                                              Jacy inni?
                                              • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:51
                                                No, człowieki inne.
                                                • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:54
                                                  Olej zdanie innych.
                                                  Najważniejsze to to, jak ty się będziesz potem czuć.
                                                  • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:55
                                                    To wygląda tak jakbyś do tej pory była bardzo grzeczną dziewczynką, a teraz
                                                    zaczyna się budzić w Tobie bestia - i aż Ci głupio.
                                                  • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:57
                                                    ty odpisujesz do mnie czy do eluchy? ;)
                                                  • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:58
                                                    Do niej - ale teraz to się układ postów zaburzył :P
                                                  • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:00
                                                    no no, teraz to tak
                                                    ;)
                                                  • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:56
                                                    A ja właśnie nie wiem, co będzie "potem".
                                                  • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:57
                                                    eluch_a napisała:

                                                    > A ja właśnie nie wiem, co będzie "potem".

                                                    1. dzika ochota na powtórkę
                                                    2. kac moralny
                                                  • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:01
                                                    Hmm, w sumie... nic gorszego mnie nie spotka :)
                                                  • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:01
                                                    Ryzykujesz tylko tego kaca - ale ja myślę, że warto :P [i będzie, że Cię
                                                    podpuszczam]
                                                  • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:05
                                                    Kontrowersyjny mimo wszystko - dla niektórych jest seks bez miłości
                                                    i bez planów na przyszłość. Co ja poradzę, że ten facio jest dla
                                                    mnie fajnym seksownym ciachem, pociągająco bezczelnym w swoim
                                                    sposobie bycia. I nic poza tym. No, nie mogę nic za to ;)
                                                  • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:07
                                                    Dla niektórych tak i zawsze będzie. Ale tu chodzi o Ciebie, o Twoje pragnienia -
                                                    czasem warto jest dać się ponieść :)
                                                  • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:10
                                                    Zaraz sobie pomyślę, że jesteś Ahonenem ;)
                                                  • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:10
                                                    O nie, co to to nie :)
                                                  • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:15
                                                    a czemu aż tak się zaperzyłeś? :)
                                                    z którą z cech jego tu przedstawionych aż tak się różnisz?

                                                    aaa........juz wiem!
                                                    z prowokacyjnością! :P:P:P:P
                                                  • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:16
                                                    Ja bym pewnie szybciej przeszedł do konkretów :P
                                                  • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:20
                                                    Ach, no tak :)
                                                    To się nie dziwię gwałtownej reakcji ;>
                                                  • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:22
                                                    Gdyby szybciej przeszedł do konkretów, nie byłoby takiego efektu ;)
                                                  • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 23:12
                                                    Gotowej rady Ci nikt nie da. Sama się znasz najlepiej. I sama tylko możesz stwierdzić, czy Tobie tak odpowiada czy nie. Jak się jest zauroczonym to bywa ciężko to ocenić, ale jest możliwe. Nic na siłę i co się odwlecze to nie uciecze :)
                                        • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:43
                                          eluch_a napisała:

                                          > Wam się przyznaję. Jemu nie.
                                          > Bo wszystko przez to, że mam obawy, że coś, co chcę zrobić, jest
                                          > niedobre i dwuznaczne moralnie. Prawda może być taka, że się nie
                                          > szanuję i jestem obrzydliwa i żałosna ;)

                                          Coo?????
                                          Kurde, dobra, zaraz sie zbiore do tego maila

                                          A tak w ogóle, to co mówisz,że mu sie nie przyznajesz, jak wysylalas mu takiego sms'a?? ;P
                                          • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:47
                                            Dzisiaj wysłałam. Stwierdziłam, że trzeba wreszcie wejść w
                                            konwencję, co by się przygotował na piątek :)
                                            • cheekymonkey Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:51
                                              Spokojnie, on to myślę przygotowany jest dawno ;)
                        • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:23
                          Na razie jest jeden i na nim się koncentruję :)
                          • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:25
                            Ty na jednym tak - a na Tobie pewnie wielu - na to się przygotuj :]
                            • eluch_a Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:28
                              Wiesz, ja tak w ramach terapii :) Nawet jeżeli Ahonen chce mnie
                              zaliczyć i odhaczyć, nie powiem, że mnie to jakoś nie dowartościuje
                              i nie głaska jakoś tak w środku :)
                              • wesoly.profanator Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 22:29
                                Oj pewnie głaska głaska, a nawet mizia :]
    • bertrada Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 18:30
      I co wyjaśniłas już pomyłkę? Jak to jest młody asaystent, a z tego,
      że jest jeszcze magistrem, to wnioskuję, że jest młody, to pewnie
      załapie, że to pomyłka albo głupi żart. Z jakimś starym mógłby być
      problem. ;D
    • agamadrid Re: Wysłałam głupiego SMSa do doktoranta... 04.05.08, 21:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka