natkraj
10.05.08, 12:51
witam mam 26 lat i 2 dzieci 7 lat i 19 miesiecy
jestem po slubie juz 7 lat tak jak moje starsze dziecko, a zaczelo sie tak....
zaszlam w ciaze w wieku 18 lat urodzilam w wieku 19 lat zaraz byl slub ale
teraz patrze na to ze nie z mojej prosby ale calej rodziny bo jestem mloda a
dziecko musi byc w rodzinie i juz, moglam sie sprzeciwic ale jakos nie
zrobilam tego a wduchu czulam odwrotnie niz wszystcy...
ale byl slub potem studia i zamieszkalismy razem w rok po slubie a wczesniej u
moich rodzicow.
i zaczelo sie ciagle klotnie i awantury mialal, go dosc!. potem bylo dobrze bo
wyjezdzal i sie nie widziwlismy i zaszlam w ciaze choc ta planowana na 100%.
ale ja go nie kocham wole jak go nie ma lubie jak wyjezdza i tak mysle ze byl
mi potrzebny do dzieci i nic poza tym po co sie klocic moze lepiej rozwod???
ale dzieci go uwielbiaja i kochaja ponad wcszystko
co robic?!