Dodaj do ulubionych

Najwiekszy - nie znaczy najlepszy

17.05.08, 17:53
Osrodek badawczy w Tanzanii* przeprowadzil badania zdolnosci
uwodzicielskich /kopulacyjnych moskitow Anopheles gambiae.
W badaniach tych: 30 samcow o roznych rozmiarach ciala walczylo o
uwage 10 samic.
Nieoczekiwanie: samce o srednich rozmiarach ciala mialo seks 6 razy
wiecej, niz najwieksze z moskitow - mimo posiadania mniejszych
zasobow energii i krotszych skrzydel.
Srednich rozmiarow moskity - mialy rowniez 2 razy wiecej kopulacji,
niz mniejsze moskity.
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 17:55
      Widocznie u moskitów się to sprawdza. ;P
      • kochanica-francuza Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 17:55
        fascinierend
    • a.part Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 17:57
      przeciętnosc popłaca?
    • mahadeva popraw gramatyke 17.05.08, 18:45
      • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 18:54
        i stylistykę
        • andreas3233 Re: popraw gramatyke 17.05.08, 21:40
          kochanica-francuza napisała:

          > i stylistykę

          Chyba sie czepiasz...?:(
      • andreas3233 Re: popraw gramatyke 17.05.08, 21:39
        a czemu...?
        • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 21:44
          andreas3233 napisał:

          > a czemu...?
          Czemu się czepiam czy czemu popraw?
          • andreas3233 Re: popraw gramatyke 17.05.08, 21:50
            kochanica-francuza napisała:

            > andreas3233 napisał:
            >
            > > a czemu...?
            > Czemu się czepiam czy czemu popraw?

            Czemu sie czepiasz....?
            • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 21:58

              > > Czemu się czepiam czy czemu popraw?
              >
              > Czemu sie czepiasz....?

              To lubię, rzekłam, to lubię. Mogłeś już zauważyć, że jestem osobą z upodobaniem
              czepiającą się wszelkich błędów dotyczących języka polskiego.

              • tygrysio_misio Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:00
                zfiksowalas bos dawno chlopa nie miala

                a co do czepiania sie jezyka...jak plytkim trzeba byc zeby zamiast sens
                wypowiedzi lapac tylko bledy?
                • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:02
                  tygrysio_misio napisała:

                  > zfiksowalas

                  ...sfiksowałaś, hehehe...


                  bos dawno chlopa nie miala

                  jak mam chłopa też się czepiam
                  >
                  > a co do czepiania sie jezyka...jak plytkim trzeba byc zeby zamiast sens
                  > wypowiedzi lapac tylko bledy?

                  Ja ich nie łapię. One same mi w oko włażą. Nie mogę ich nie zauważyć. Wiem, że
                  trudno ci w to uwierzyć, ale tak jest.
                • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:03
                  tygrysio_misio napisała:

                  > zfiksowalas bos dawno chlopa nie miala


                  mmm uwielbiam takie seksistowskie wypowiedzi w ustach kobiet
                  >
                  > a co do czepiania sie jezyka...jak plytkim trzeba byc zeby zamiast sens
                  > wypowiedzi lapac tylko bledy?

                  0,58 cm. :-PPPPP
                  • tygrysio_misio Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:16
                    wlasnie na allegro ogladalam zele do masazu Dureksa...moglabys bys bardziej powsciagliwa..bo mi sie teraz wszytsko kojarzy;]
                    • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:17
                      tygrysio_misio napisała:

                      > wlasnie na allegro ogladalam zele do masazu Dureksa...moglabys bys bardziej pow
                      > sciagliwa..bo mi sie teraz wszytsko kojarzy;]

                      hie hie
                      • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:17
                        kochanica-francuza napisała:


                        > hie hie

                        a było, tygrysio, nie zadawać głupich pytań ;-)
                        • tygrysio_misio Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:29
                          poogladalam gorsety wyszczuplajace i mi przeszlo;P
                • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:06
                  trzeba byc zeby zamiast sens
                  > wypowiedzi lapac tylko bledy?

                  jak to ZAMIAST? do meritum odniosłam się już dawno
              • andreas3233 Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:02
                kochanica-francuza napisała:

                >
                > > > Czemu się czepiam czy czemu popraw?
                > >
                > > Czemu sie czepiasz....?
                >
                > To lubię, rzekłam, to lubię. Mogłeś już zauważyć, że jestem osobą
                z upodobaniem
                > czepiającą się wszelkich błędów dotyczących języka polskiego.

                Coz za perfekcjonistka...:)))
                >
                • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:03

                  > Coz za perfekcjonistka...:)))

                  Purystka językowa.
                  • kochanica-francuza andreas, ale co z tego...? 17.05.08, 22:13
                    zamierzasz zostać moskitem, czy co?
                  • andreas3233 Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:14
                    kochanica-francuza napisała:

                    >
                    > > Coz za perfekcjonistka...:)))
                    >
                    > Purystka językowa.

                    W czystej formie..?:)
                    • kochanica-francuza Re: popraw gramatyke 17.05.08, 22:16

                      >
                      > W czystej formie..?:)

                      Czyste formy nie istnieją w przyrodzie. ;-) W dużym natężeniu. ;-)
    • 2szarozielone Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 20:21
      a do czego ta "*" ? Wygląda jak przypis, ale donikąd.
      • andreas3233 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 21:43
        2szarozielone napisała:

        > a do czego ta "*" ? Wygląda jak przypis, ale donikąd.

        Przypis*:
        Kija Ng'Habi - Centrum Badawcze Zdrowia, Ifakara, Tanzania.
    • tygrysio_misio Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 20:26
      a moze te srednie mialy ogromne penisy;]
      • andreas3233 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 21:47
        tygrysio_misio napisała:

        > a moze te srednie mialy ogromne penisy;]

        Niewykluczone, lecz badacze tej informacji nie podali.
    • andreas3233 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 21:38
      Prawdopodobne wyjasnienie:
      a/ Moskity sredniej wielkosci zapewne sa lepsze w pozyskiwaniu
      kopulacji - poniewaz osiagaja one optymalna rownowage pomiedzy
      zrecznoscia i zwinnoscia a wytrzymaloscia i wytrwaloscia.
      b/ Maja one wieksze zdolnosci manewrowe niz wieksze osobniki, oraz
      moga sie utrzymac w powietrzu dluzej niz mniejsze.
      c/ Natomiast najwazniesze zapewne jest to: wielkoscia sa one
      najbardziej zblizone do rozmiarow samic; co, jest preferowane.
      • tygrysio_misio Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 21:58
        taka sama mamy miare wsrod ludzi...gosc 240cm bedzie mial takie same trudnosci w
        znalezieniu partnerki jak 156cm

        za to taka srednia 170-200 ma najwieksze wziecie;]
        • andreas3233 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 22:05
          tygrysio_misio napisała:

          > taka sama mamy miare wsrod ludzi...gosc 240cm bedzie mial takie
          same trudnosci
          > w
          > znalezieniu partnerki jak 156cm
          >
          > za to taka srednia 170-200 ma najwieksze wziecie;]

          Doskonale!! Twa wiedza w zakresie ewolucjonizmu - poglebia sie:))
          • tygrysio_misio Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 22:17
            ja dam zawsze w doborze partnera kieruje sie ewolucja;]
            • kochanica-francuza Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 22:19
              tygrysio_misio napisała:

              > ja dam zawsze w doborze partnera kieruje sie ewolucja;]
              ja też, głównie stopniem ewolucyjnego rozwoju mózgu partnera
              • tygrysio_misio Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 22:29
                ja jestem bardziej wymagajaca i lece po calosci;]

                co tam bede jednego przyrzada faworyzowac..wszytskie maja byc idealne;]
    • andreas3233 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 17.05.08, 23:40
      Jednak: inne badania nad zachowaniami seksualnymi, wskazuja, ze: ''
      bedac wiekszym - oznacza dluzsze zycie i wiecej seksu''.
    • mnop2 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 18.05.08, 16:38
      i się zgadza, bo ja wielkich nie lubię i już
    • andreas3233 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 18.05.08, 17:14
      Duze moskity, zyja dluzej niz srednie, jednak zapewne - nie zyskuja
      one przez to - wiecej mozliwosci kopulacji, tak aby zrekompensowac
      ich brak powodzenia u samic.
      • mnop2 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 18.05.08, 17:17
        czytała Krystyna Czubówna.

        <napisy>

        BBC
        • andreas3233 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 18.05.08, 22:11
          mnop2 napisała:

          > czytała Krystyna Czubówna.
          >
          > <napisy>
          >
          > BBC

          Hahahahahahahaha:))), doskonale...:))
    • jakas_kobietka Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 18.05.08, 22:25
      ale to... są MOSKITY:D
    • andreas3233 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 18.05.08, 22:35
      Wyniki badan odnosza sie tez, do jednego z podstawowych paradoksow
      biologii ewolucyjnej: dlaczego tak bardzo / wewnatrz gatunku / -
      jednostki roznia sie rozmiarem ciala pomiedzy soba; zakladajac, ze
      duze jest lepsze?
      Wyglada na to, ze w tym przypadku /moskity / zwiekszona zdolnosc
      kopulacyjna - przynalezy do mniejszych, a nie do wiekszych.
      I nie jest wykluczone, ze naturalna selekcja, nie jest zdolna do
      ustabilizowania - jednego idealnego rozmiaru ciala.
      • mnop2 Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 18.05.08, 22:37
        przestań przepisywać xiążki
      • bertrada Re: Najwiekszy - nie znaczy najlepszy 18.05.08, 23:04
        To wcale nie jest paradoks, tylko warunek konieczny do przetrwania
        gatunku. Każdy gatunek żyje w zmiennym środowisku, więc musi
        dysponować osobnikami słabiej przystosowanymi do danych warunków
        życia, po to, aby w razie ewentualnych zmian ktoś przetrwał i
        przekazał życie dalszym pokoleniom. Gdyby wszystkie osobniki były
        jednakowe to w razie jakiejkolwiek zawieruchy, wyginąłby cały
        gatunek jednocześnie. Takie przypadki są znane w historii.
        Przytrafiło się to i mamutom i dinozaurom. Być może, nawet
        neandertalczykom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka